Pieczone pączki z batatów (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Pączki... pączusie... Czyli tłusty czwartek! Czekamy na niego cały rok, by bezkarnie sięgać po pączki. A może tym razem zrobić wyjątek i chwycić za zdrową, pączkową alternatywę? Nie... Pewnie będzie nudno i niesmacznie... Jeśli tak myślisz, to jesteś w błędzie. Chwytaj po ten przepis i ciesz się zdrowym, wyjątkowym smakiem! Smakiem wegańskich, bezglutenowych i bez cukrowych pieczonych paczków z batatów


Już niedługo tłusty czwartek. Dzień jedzeniowej samowolki, w którym zapewne nie skończy się na jednym pączku... :P Oczywiście, wszystko jest dla ludzi i nie będę na ciebie krzyczeć, jeśli pozwolisz sobie na tłustą i niezdrową przekąskę. Od jednego pączka ani nie umrzesz ani nie przytyjesz. Jeśli jednak, tak jak ja, jesz na co dzień zdrowo i nie chcesz robić wyjątków, mam dla ciebie coś specjalnego - wegańskie i bezglutenowe pączki, tzw. oponki. Głównym ich składnikiem jest puree z pieczonych batatów, które nadaje im słodyczy i cudownego pomarańczowego koloru. Nie smażymy ich, ale pieczemy, dzięki czemu unikamy zbędnego tłuszczu. Co więcej, do ich zrobienia używamy ksylitolu, którym ma niski indeks glikemiczny i oleju kokosowego przyspieszającego nasz metabolizm. Można więc stwierdzić, że pączki te są bezkarną słodką przekąską, która nie zagraża naszej tali. A z dodatkiem polewy czekoladowej smakują wyśmienicie! 

Pieczone pączki z batatów - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Pieczone pączki z batatów

9-10 sztuk

- 200 g puree z pieczonych batatów
- 150 g mąki owsianej / kukurydzianej / jaglanej
- 100 g mąki ryżowej
- 75 g skrobi ziemniaczanej / dowolnej skrobi
- 50 g oleju kokosowego
- 100 ml mleka roślinnego --> przepis na domowe mleko roślinne
- 150 g ksylitolu / erytrolu
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 1 łyżka masła orzechowego -->  przepis na domowe masło orzechowe
- 1 łyżka octu jabłkowego / winnego
- 1 łyżka rumu
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
  1. Do malaksera wrzucam: puree z batatów, mleko roślinne, ksylitol, olej kokosowy, masło orzechowe, ekstrakt waniliowy, rum i sól. Blenduję na gładką masę. Przekładam ją do miski i umieszczam w kąpieli wodnej, aby masa była ciepła, ale nie gorąca. 
  2. Dodaję mielone siemię lniane i dokładnie mieszam.
  3. Do masy przesiewam mąki wraz z proszkiem do pieczenia. Mieszam.
  4. W miseczce zalewam 1 łyżeczkę sody octem. Uzyskaną pianę wlewam do masy na ciasto i znów dokładnie mieszam.
  5. Ciasto wkładam na 30 min do zamrażalki. 
  6. Za pomocą wilgotnych dłoni urywam ok. 80 g ciasta i formuje je w rulon. Przekładam go na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, łączę końce, formując oponkę. Powtarzam do wykorzystania całości ciasta.
  7. Całość wkładam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na 25 min (bez termoobiegu), potem 5-10 min z termoobiegiem. Oponki mają się ładnie zarumienić.
  8. Upieczone oponki pozostawiam na blaszce do ostudzenia.
polewa czekoladowa: 
- 100 g gorzkiej czekolady (bez dodatku cukru)
- 70-100 ml mleka roślinnego
- szczypta soli

dodatkowo: kandyzowana skórka pomarańczowa (ja używam domowej, bez dodatku cukru --> przepis)
  1. Połamaną czekoladę wraz i resztę składników umieszczam w kąpieli wodnej. Gdy czekolada się rozpuści mieszam ją dokładnie z pozostałymi składnikami, tak by uzyskać jednolitą, lśniącą masę. (Gdyby czekolada była zbyt gęsta, dodaję odrobinę więcej mleka).
  2. Roztopioną czekoladą polewam ostudzone oponki. Posypuję kandyzowaną skórką pomarańczową.
Smacznego!


WSKAZÓWKI:

  • Puree z pieczonych batatów możesz zastąpić tym z pieczonej dyni.



Batoniki snickers z białej fasoli (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Słodycz idealna na każdą okazję! Co więcej, będziesz szukał jej, by upichcić to słodkie cudo. Zresztą, nie potrzebujemy okazji, by osładzać sobie życie, szczególnie jeśli robimy to zdrową słodkością. Chwytaj przepis po batoniki snikers! I to nie byle jaki batoniki, bo wegańskie, bezglutenowe, których jednym z głównych składników jest biała fasola. Niemożliwe? Na blogu tth nie ma rzeczy niemożliwych!


Nie wiem, ile jeszcze razy będę przekraczać kulinarne granice i tworzyć irracjonalne przepisy, które czasem i mnie nie mieszczą się w głowie. Tym razem postanowiłam stworzyć zdrową wersję snikersa. Na blogu już istnieje przepis na snikers z chia, jednak stwierdziłam, że odżywczych wcieleń tego popularnego batonika nigdy dość. Tak powstał snikers, którego jednym z głównych składników jest.. biała fasola. Tak! Strączek ten wspaniale spisuje się jako baza nugatu, tworząc słodycz nie tylko pyszną, ale pełną pełnowartościowego, roślinnego białka. Ten zdrowy wegański, bezglutenowy i nie posiadający w sobie ani grama rafinowanego cukru snikers wspaniale się sprawdzi jako przekąska po treningu lub odżywcze wsparcie w ciężkim dniu. Ja pokroiłam go w większe batony, ale Ty możesz pokroić go w kostki, gdyż batonik jest tak sycący, że trudno zjeść go całego.

Batoniki snickers z fasoli - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Batoniki snickers z białej fasoli

(ok. 12-15 sztuk)

I masa czekoladowa:
- 100 g gorzkiej czekolady min. 70 % kakao (bez dodatku cukru)
- 1 łyżka masła orzechowego --> przepis na domowe masło orzechowe
- 70-100 ml mleka roślinnego
- szczypta mielonego cynamonu
- szczypta soli
  1. Połamaną czekoladę wraz i resztę składników umieszczam w kąpieli wodnej. Gdy czekolada się rozpuści mieszam ją dokładnie z pozostałymi składnikami, tak by uzyskać jednolitą, lśniącą masę. (Gdyby czekolada była zbyt gęsta, dodaję odrobinę więcej mleka).
  2. Blaszkę (20x30cm) wyścielam papierem do pieczenia lub folią spożywczą. Na dno wylewam masę czekoladową. Wstawiam do zamrażarki na ok. 30 min, by czekolada stężała. 
nugat:
- 350 g ugotowanej fasoli (może być z puszki, lecz wtedy musicie j bardzo dobrze wypłukać z zalewy)
- 50 g rozpuszczonego oleju kokosowego
- ok. 170-200 g syropu klonowego / nie-weganie mogą użyć miodu
- 75 g mąki kokosowej
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego / ziarenka z 1 laski wanilii
  1. Do malaksera wrzucam fasolę i pozostałe składniki. Blenduję do połączenia się składników. Próbuję i w razie potrzeby dosładzam, pamiętając, że karmel z daktyli , który położymy na nugacie jest bardzo słodki.
  2. Masę wykładam na czekoladowy spód. Całość wkładam do zamrażalnika na ok. 2 h.
karmel z daktyli:
- 250 g świeżych daktyli
- 50 g masła orzechowego
- szczypta soli
- 125-150 g niesolonych orzeszków ziemnych (jeśli używasz solonych, pomiń dodatek soli)
  1. Do malaksera wrzucam wszystkie składniki poza orzeszkami. Blenduję do połączenia się składników. 
  2. Na nugat nakładam karmel wyrównując wierzch. Całość posypuję orzeszkami ziemnymi i dociskam. Wkładam do zamrażalnika na ok. 2 h. 
  3. Zmrożoną masę tnę na równe batoniki.
II masa czekoladowa:
- 100 g gorzkiej czekolady min. 70 % kakao (bez dodatku cukru)
- 1 łyżka masła orzechowego
- 70-100 ml mleka roślinnego
- szczypta mielonego cynamonu
- szczypta soli
  1. Połamaną czekoladę wraz i resztę składników umieszczam w kąpieli wodnej. Gdy czekolada się rozpuści mieszam ją dokładnie z pozostałymi składnikami, tak by uzyskać jednolitą, lśniącą masę. (Gdyby czekolada była zbyt gęsta, dodaję odrobinę więcej mleka).
  2. Czekoladą polewam gotowe batoniki i na chwilę wkładam je do zamrażalki, by czekolada stężała.
Smacznego!



WSKAZÓWKI:

  • Klasyczne masło orzechowe możesz zastąpić masłem migdałowym, z nerkowców lub z orzechów laskowych.
  • Świeże daktyle kupuję w większych marketach lub w sklepach czy stoiskach z żywnością orientalną. Świeże daktyle możesz zamienić na suszone. Zalej je na 30 min wrzątkiem, a następnie je z niego odsącz.
  • Gotowe batoniki przechowuję w chłodnym miejscu, nie w lodówce. 

Tarteletki z czekoladowym musem czerwonej fasoli (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Zgrabne, kruche i mocno czekoladowe tarteletki. Idealny towarzysz aromatycznej kawy i słodkiego, weekendowego lenistwa. Lenistwo czasem bywa grzechem. Tarteletki nie, gdyż są wegańskie i nie posiadają w sobie ani grama cukru i glutenu. Co więcej, wypełniający je mocno czekoladowy mus składa się głównie z czerwonej fasoli.


Intensywnie czekoladowa, cudownie pachnąca tarteletka... Mała rzecz, a tak cieszy... Jeszcze tylko chwila, a zanurzę w niej widelczyk. Kilka minut później, zostanie po niej tylko czekoladowe wspomnienie. Na szczęście, będzie to przyjemne wspomnienie, bez wyrzutów sumienia. To, co zjadłam nie miało z sobie glutenu i rafinowanego cukru. A głównym składnikiem była niezwykle odżywcza czerwona fasola, wspaniale źródło roślinnego białka. 
Bardzo słodko, czekoladowo i zdrowo, czyli to co my wszyscy lubimy najbardziej. 

Tarteletki z czekoladowym musem czerwonej fasoli - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roslinny blog kulinarny
wegańskie bezglutenowe, bez cukru

Brownie z buraka z musem orzechowym (wegńskie, bezglutenowe, bez cukru)

Brownie, esencja czekoladowej słodyczy. Ciasto, w którym tak łatwo się rozkochać, i jednocześnie trudno skończyć na jednym jego kawałku. Dziś podaję Ci je z uzależniającym w smaku musem, którego bazą jest śmietana kokosowa i masło orzechowe. Połączenie ciężkiego, zbitego brownie z kremową masą orzechową tworzy duet doskonały. Co więcej, wegański, bezglutenowy i nie zawierający w sobie ani grama cukru!


Już dawno chodziło mi po głowie, aby stworzyć brownie, którego smak podkreślę moim ulubionym masłem orzechowym. Na początku myślałam, że będzie ono jedynie dodatkiem do ciasta. Potem wpadł mi pomysł tłustego i konkretnego orzechowego musu,  który będzie zdobił wierzch brownie. Intensywny smak czekolady plus aromatyczne orzechy - to nie mogło się nie udać! Całość polałam roztopioną gorzką czekoladą, tworząc w ten sposób ciasto dosłownie czekoladowej rozpusty.

W tych wszystkich czekoladowych i orzechowych smakach ukryłam jedną tajemnicę. Nie wiem, czy mi uwierzysz, ale głównych składnikiem ciasta jest burak. Zwykły, pospolity, polski burak. To on jest odpowiedzialny za teksturę i wilgotność ciasta. A że znajduje się w brownie? Ciii... niech to zostanie naszą słodką tajemnicą. 


Brownie z buraka z musem orzechowym - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru
jkjkjk

Domowa czekolada z pistacjami i malinami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Tabliczka czekolady jest jedną z rzeczy, o których myślę, gdy mówię o idealnej słodkości. Wbrew pozorem wiele do szczęścia mi nie potrzeba. Jedynie zdrowego, głębokie i autentycznego smaku. Ideał ten spełnia właśnie czekolada, najlepiej w postaci całej tabliczki. Tak... cała tabliczka potrafi rozwiać największe smutki :P. A najbardziej ta domowej roboty, z pistacjami i malinami...


Jak już Ci wiadomo, kocham czekoladę. Miłością jednak pałam jedynie do tej dobrej jakości - gorzkiej, pozbawionej rafinowanego cukru, najlepiej ekologicznej. Nie jest ona tania, dlatego często robię ją sama w domu. Przepis na domową czekoladę jest dziecinnie prosty. Co więcej, mogę wrzucić do niej moje ulubione dodatki i stworzyć moją czekoladę idealną. Jedną z nich jest ta z pistacjami i  liofilizowanymi malinami. Pyszna i głęboka w smaku czekoladowa słodycz, która idealnie nada się na jadalny prezent, zwłaszcza walentynkowy.

Przepis na domowa czekolada z pistacjami i malinami weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Gorąca czekolada (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Nie trzeba wiele, by znaleźć się w czekoladowym niebie. Wystarczy niewielka filiżanka gorącej, aromatycznej i głębokiej w smaku czekolady. Koniecznie z odrobiną tłustej i aksamitnej śmietany kokosowej...

Gorąca czekolada - masz ochotę? Niech zgadnę... Hmmm.... Oczywiście! Przecież wiem, że jesteś czekoladoholikiem. Pozwól więc, że Cię poczęstuję wyjątkowo pyszną czekoladą. Nie, to nie będzie kupna czekolada. Przygotujesz ją od podstaw z samych zdrowych składników - niezwykle zdrowego mleka kokosowego, dobrej jakości kakao i uzupełniających smak dodatków. W zaledwie kilka minut stworzysz napój bogów... Poprawiający humor, pyszny, zdrowy i sycący. 
To co? 
Zatapiamy się w czekoladowym niebie...?

Goraca czekolada przepis (weganskie, bezglutenowe, bez cukru) roślinny blog wegański
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Ciasteczka brownie "śliwka w czekoladzie" (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Z okazji zbliżających się Walentynek, kojarzących mi się ze słodyczą czekolady, mam dla Ciebie przepis na wyjątkowe ciasteczka. Ciasteczka, które łączą w sobie zdrowie i cudowny, złożony smak, idealny na specjalną okazję, jaką są Walentynki. Bo właśnie Walentynki to czas, kiedy trzeba, a wręcz należy rozpieszczać siebie i najbliższych. Może zrobisz to przy pomocy wegańskich i bezglutenowych ciasteczek brownie "śliwka w czekoladzie"


Za tydzień Walentynki. Jeśli chodzi o mnie, nie wyobrażam sobie tego dnia bez odrobiny słodyczy. Słodyczy intensywnej w smaku, koniecznie czekoladowej... By uczcić Dzień Zakochanych postanowiłam przygotować dla Ciebie kilka mocno czekoladowych przepisów, w których zdrowe produkty łączą się z wybornym smakiem. 

W tym tygodniu - czekoladowym tygodniu - postaram się dać Ci przepis na słodycz, którą zdobędziesz serce ukochanego. Przecież każdy z nas zna wciąż aktualne przysłowie "przez żołądek do serca mężczyzny". Nie ważne, czy przygotujesz proste ciasteczka czy bardziej skomplikowane ciasto - liczy się smak. A ten będzie wyjątkowy, powalający.

Na początek przedstawiam Ci jedne z moich ulubionych wegańskich i bezglutenowych ciasteczek, które zazwyczaj robię na Święta, Walentynki, a także niezliczoną ilość innych okazji. Ciasteczka są tak pyszne, że zawsze znajdę pretekst, by je przygotować. Mięciutkie, mocno korzenne i czekoladowe, z chrupiącymi orzechami i słodkimi rodzynkami, z wyraźnym aromatem powideł śliwkowych. Według mnie smakują jak brownie, dlatego tak je nazwałam - ciasteczka brownie "śliwka w czekoladzie". Ta mała, niepozorna słodycz skradła moje serce, mam nadzieję, że skradnie i Twojego ukochanego. :) 

Ciasteczka brownie "śliwka w czekoladzie" weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Dyniowe naleśniki z kaszy gryczanej z prażonymi jabłkami i orzechowym sosem (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Co najlepsze jest na zimowe śniadanie, obiad, podwieczorek czy kolację? Naleśniki! Do tego ciepła herbata, koc i mruczący kot w nogach. W takich sprzyjających warunkach łatwiej czekać na wiosnę. A może niech ona jeszcze chwilę nie przychodzi, abyśmy mieli czas rozkoszować się smakiem wegańskich i bezglutenowych dyniowych naleśników z kaszy gryczanej z prażonymi jabłkami i orzechowym sosem...? 


Jesień i zima są dla mnie niewątpliwie naleśnikowym i placuszkowym czasem. Czasem, kiedy brak słońca zagania mnie do kuchni, by sięgnąć po dania, które znam z dzieciństwa. Tak jakby te potrawy miały w sobie coś niezwykłego... Coś, co przegania największe troski i smutki, które jesienią i zimą jakoś łatwiej się pojawiają... Wtedy smażę właśnie naleśniki i placuszki, kojarzące się z ciepłem, bezpieczeństwem, babciną troską i uśmiechem. Moje wersje tych specjałów dalekie są od oryginału. Nadal jednak pyszne, choć wzbogacone o niezwykłe wartości odżywcze. Takich naleśników i placuszków nie musisz się bać. Napewno nie zagrożą twojej figurze. 

Dzisiaj oferuję ci jedne z moich ulubionych wegańskich i bezglutenowych naleśników - naleśniki dyniowe z kaszy gryczanej z prażonymi jabłkami i orzechowym sosem. To idealna kompozycja na jesień i zimę, w której wykorzystujemy dostępną wtedy dynię i jabłka. Podstawą naleśników jest skiełkowana niepalona kasza gryczana, dzięki której zyskują one na sprężystości. Gotowe podaję z moim ulubionym orzechowym sosem zrobionym z głębokiego w smaku masła orzechowego. 

Dyniowe nalesniki z kaszy gryczanej z prazonymi jablkami i orzechowym sosem weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Kokosowo-orzechowe ciasteczka z fasoli (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Czy masz w swoim otoczeniu jakiegoś ciasteczkowego potwora? Kogoś, kto nie wyobraża sobie dnia bez czegoś słodkiego? Jeśli tak, mam dla niego coś idealnego - pyszną, a zarazem bardzo zdrową słodycz. Niezwykłe ciasteczka zrobione z białej fasoli, w których zamiast smaku strączka czuć jedynie orzechy i kokos. Takie ciasteczka potrafią poprawić najbardziej nieudany dzień!


W moich słodkościach bardzo często przemycam strączki, głównie ciecierzycą i fasolę. Wzbogacają one wypiek o dużą porcję pełnowartościowego, roślinnego białka, czyniąc go tym mniej grzesznym. Bo słodycz nie musi być jedynie smaczna! Może jednocześnie odżywiać nasze ciało. Pragnę pokazać ci, że możesz jeść bardzo zdrowo, a jednocześnie słodko i pysznie. Ciasteczka już nie muszą być czymś zakazanym w twojej diecie. 

Zdrowe wypieki wcale nie muszą być pracochłonne. Oczywiście, na moim blogu powstają ciasta typu "łał", które potrzebują więcej czasu. Ci, co je zrobili wiedzą, że efekt końcowy jest tego wart. Jeśli jednak nie masz czasu na nic, a szczególnie siedzenie w kuchni, nie martw się! Mam coś dla ciebie :) - wyjątkowe, wegańskie i bezglutenowe ciasteczka. Wyborne małe co nieco, które wykonasz w niecałe 5 min. To przepis typu "wrzuć wszystko do blendera i zblenduj". Przepis idealny dla zapracowanej mamy. Niech zgadnę... Jesteś jedną z nich? Chwytaj więc po te niezwykle aromatyczne kokosowo-orzechowe ciasteczka z fasoli. Ciasteczka, które nie mają w sobie ani grama rafinowanego cukru!

Kokosowo-orzechowe ciasteczka z fasoli weganskie, bezglutenowe, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Orientalna potrawka z czerwonego ryżu i buraków (wegańskie, bezglutenowe)

W mroźne, styczniowe dni, kiedy coraz mocniej tęsknię za wiosną, jedyną rzeczą, która pomaga mi pozytywnie myśleć jest jedzenie. Jedzenie sycące i rozgrzewające myśli i ciało. Takie jest właśnie ta wegańska potrawka. Dziki ryż, buraki, orientalne przyprawy, delikatne i aksamitne mleko kokosowe... Całość posypana aromatyczną kolendrą i orzeszkami Pini. Po zjedzeniu takiego dania, pozytywne myśli szybko wracają, a ciało odzyskuje energii. Zima nie jest już straszna!


Potrawa idealna na zimę. Syta i rozgrzewająca. Wykorzystuję w niej czerwony ryż, który ostatnio coraz częściej pojawia się na moim talerzu. Jest tak pyszny, że aż trudno mi uwierzyć, że większość ludzi woli zwykły, biały ryż, który praktycznie nie ma smaku. Co więcej, posiada o wiele mniej wartości odżywczych. Ja wybieram zarówno smak, jak i zdrowie, dlatego stawiam na ryż czerwony, czarny czy dziki. 

Drugim, bardzo ważnym elementem mojej potrawki są upieczone buraki. Stwarzają one potrawę jeszcze idealniejszą na zimę, gdyż mają właściwości antywirusowe i wzmacniające nasz organizm. W tą trudną dla naszych ciał porę roku nie pozostaje nam nic innego, jak postawić na buraka. Dzisiaj w postaci wegańskiej i bezglutenowej potrawki z czerwonego ryżu. Koniecznie z kleksem śmietany kokosowej doprawionej pastą tahini. 

Orientalna potrawka z czerwonego ryzu i burakow weganskie, bezglutenowe roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe


Konkurs walentynkowy!


Kochani!!!
Okazja na cudowną nagrodę
Piękny zestaw, unikatowych ręcznie robionych filcowych przedmiotów firmy Yogala*
A w nim:

- etui na tablet (uszyte na podany wymiar)
- gazetownik
- serwetniki


Zdobądź zestaw szyty na miarę ciebie!



Co trzeba zrobić, by go wygrać?
  1. Wymyślić przepis na zdrową, słodką przekąskę, idealną na jadalny prezent walentynkowy. Ma ona być wegańska, bezglutenowa i nie zawierać rafinowanego cukru.
  2. Zrobić zdjęcie swojemu słodkiemu cudeńku wraz z kartką z napisem "Walentynki 2017".
  3. Zdjęcie i przepis wysłać na adres: truetastehunters@gmail.com, w temacie maila wpisując : konkurs walentynkowy.

Wygra najbardziej oryginalny, niebanalny, zdrowy i smakowity przepis. Zaskoczcie mnie ciekawymi pomysłami i oryginalnymi połączeniami smakowymi!

Konkurs zaczynia się teraz i trwa do 13 lutego, włącznie. Przez ten cały czas z niecierpliwością czekam na Wasze prace. 

14 lutego ogłoszę zwycięzcę.

Życzę słodkiej zabawy i trzymam kciuki!
Ina <3


                  ___________________________________________________________________________________________________


Zwycięzcą konkursu jest Hania Rostkowska za swój niezwykle pomysłowy przepis na Orzechowo-Owocowe trufelki w kruchych pudełeczkach. Walentynkowy prezent doskonały!
Gratulacje!

ORZECHOWO – OWOCOWE TRUFELKI W KRUCHYCH PUDEŁECZKACH

kruche ciastka:
- 200 g mieszanki mąk bezglutenowych (np. po 50 g ryżowej, gryczanej, kukurydzianej i kokosowej)
- 100 g oleju kokosowego
- 50 g syropu z agawy
- 50 g mleka roślinnego
- łyżka mielonego siemienia lnianego

Olej kokosowy podgrzać, wymieszać z pozostałymi składnikami, zagnieść. Ciasto wstawić do lodówki na 1 h. Schłodzone ciasto rozwałkować na gr. 3mm, wyciąć serca o dł.10cm. W dziesięciu, dużych sercach wyciąć drugie, mniejsze. Ciastka piec 12-15 minut w 180*C. 50 g ciastek odłożyć na trufle, a z reszty złożyć 2 pudełeczka, sklejając je odrobiną gorzkiej, wegańskiej czekolady.

trufelki:
- 4 łyżki masła orzechowego
- 150 g suszonych owoców (np. po 50 g daktyli, moreli i śliwek)
- 50 g kruchych, wegańskich, bezglutenowych ciasteczek
- 150 g gorzkiej, wegańskiej czekolady

Suszone owoce zalać gorącą wodą, odstawić na kilka godzin. Następnie owoce odsączyć i zmiksować na gładką masę (w razie potrzeby dolewając odrobinę wody). Wymieszać z masłem orzechowym. Na koniec dodać pokruszone ciastka, masę schłodzić. Następnie uformować małe kuleczki, schłodzić. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Trufelki obtoczyć w czekoladzie, odstawić do zastygnięcia. Trufelki ułożyć w kruchych pudełeczkach.



Naleśniki z kiełkującej gryki z orzechowym musem z dyni (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Pyszne i niezwykle zdrowe naleśniki, których głównym składnikiem jest surowa kasza gryczana. Aby było jeszcze smaczniej i zdrowiej, przełożyłam je orzechowym musem, którego bazą jest domowe masło orzechowe i puree z pieczonej dyni. Powstały wegańskie i bezglutenowe naleśniki idealne, które nie zawierają w sobie ani grama cukru.


Pyszne, wegańskie i bezglutenowe naleniki, które można jeść o każdej porze dnia - na śniadanie, obiad, podwieczorek czy kolację. Jeść bezkarnie, gdyż są zrobione z kiełkującej gryki, a ich środek skrywa intensywnie orzechowy mus z pieczonej dyni. To cudowne przemycenie gryki i dyni w pysznej, aromatycznej, słodkiej potrawie.

Dzięki kiełkującej gryce, wokół której powstaje delikatna, galaretowata otoczka, naleśniki są sprężyste, nie łamią się i dają się pięknie złożyć lub rolować. Możesz je zrobić praktycznie z samej gryki i wody, jednak ja dodałam do moich naleśników składniki wzbogacające ich smak - ksylitol, ekstrakt waniliowy i sól oraz kurkumę, która dodaje im pięknego koloru. 


Nalesniki z kielkującej gryki z orzechowym musem z dyni weganskie, bezglutenowe, bez cukru, roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru