Makaron z bakłażanem i pomidorkami koktajlowymi (wegańskie, bezglutenowe)

Często prosicie mnie o coś zdrowego, a jednocześnie pysznego i szybkiego. Spełniam więc Waszą prośbę i wrzucam przepis na jedno z moich awaryjnych dań, które zawsze wpada na stół, kiedy nie mam pomysłu i czasu na długie siedzenie w kuchni. Łapcie przepis na kilku składnikowy Makaron z bakłażanem i pomidorkami koktajlowymi i cieszcie się jego prostotą i wyjątkowym smakiem!


W jesienne, szarobure dni nabieramy większej ochoty na ciepłe oraz pożywne dania. Chętniej sięgamy więc po różnego typu makarony, zwłaszcza dlatego, że przygotowuję je się bardzo szybko. Bo przecież w jesienną chandrę ostatnią rzeczą o której marzymy są godziny spędzone w kuchni. Powinno być prosto i pysznie, a jedzenie ma jak najszybciej wylądować w naszych brzuszkach. Także dziś, by sprostać Waszym oczekiwaniom, wrzucam danie idealne dla leniuszków, a także tych, którzy nie lubią gotować ze zbyt wielu składników. Łapcie przepis na Makaron z bakłażanem i pomidorkami koktajlowymi. Prościej się już nie dało! 

wegańskie, bezglutenowe

Makaron z bakłażanem i pomidorkami koktajlowymi

(2 porcje)

- 200 g bezglutenowego makaronu penne
- 2 ząbki czosnku
- 1 cebula
- 1 duży bakłażan
- 250 g pomidorków koktajlowych
- 1 duży pęczek świeżej bazylii
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek extra virgin
  1. Makaron gotuję według podstawowego przepisu.
  2. Na patelni na oliwie z oliwek extra virgin pokrojoną w małą kostkę podsmażam cebulę. Gdy ta się zarumieni dodaję posiekany drobno czosnek. Chwilę smażę.
  3. Wrzucam pokrojonego w 2 cm kostkę bakłażana, solę, pieprzę i smażę do miękkości, co jakiś czas mieszając. 
  4. Gdy bakłażan będzie miękki, wrzucam przekrojone na pół pomidorki. Smażę, dopóki nie będą ciepłe (mają zostać jędrne). 
  5. Na patelnię wrzucam ugotowany i odcedzony makaron, porwaną świeżą bazylię. Mieszam i przekładam na talerze.
Smacznego!


Toskańska zupa z fasolą i warzywami (wegańskie, bezglutenowe)

Prosta, pyszna i sycąca zupa, która rozgrzeje najbardziej przemarznięte serce! Pomysł na nią wywodzi się z jednego z piękniejszy włoskich regionów - Toskanii. Zupa ta idealnie sprawdzi się także panującą w Polsce szaroburą jesienią i mroźną zimą. Chwytaj więc po przepis na Toskańską zupę z fasolą i warzywami i ciesz się jej wyjątkowym smakiem. Z nią żadna pogoda nie jest straszna! 


Uwielbiam takie potrawy, zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy moje ciało i umysł domaga się czegoś ciepłego i odżywczego. Na pomoc przychodzą zawsze wszelakiego rodzaju potrawki i gęste zupy z mnóstwem warzyw. Te jednogarnkowe potrawy są nie tylko szybkie i nieskomplikowane w wykonaniu, ale można zrobić je w większej ilości, by potem przez część tygodnia je jedynie odgrzewać. Zyskujemy nie tylko na czasie, ale i smaku, gdyż takie dania z dnia na dzień smakują lepiej! 

Toskanska zupa z fasola i warzywami - przepis weganski, bezglutenowy
wegańskie, bezglutenowe

Sałatka z kaszy jaglanej ze szpinakiem, mango i orzechami włoskimi (wegańskie, bezglutenowe)

Sycąca sałatka podana na obiad? Chyba żartujesz! Oj nie, moi Kochani! Przedstawiam Wam przepis na wegańską sałatkę z kaszy jaglanej ze szpinakiem, mango i orzechami włoskimi. Sałatkę, które według mnie jest ucieleśnieniem jesieni. Brzmi intrygująco? Musicie jej koniecznie spróbować!

Zawsze, gdy mówię, że bardzo często jadam sałatki na obiad czy kolację, słyszę, że przecież są one mało wartościowe, nudne i nisko energetyczne. Nikt przecież nie naje się kilkoma liśćmi sałaty i pomidorkami koktajlowym! No cóż... Ja się najadam sałatkami, lecz moje sałatkowe wersje bogate są we wszystko, co naszemu organizmowi potrzeba. Nie ma w nich miejsca na nudę i rutynę. Jest za to różnorodność, zdrowie i smak. Dzisiaj przedstawiam Ci jedną z moich ulubionych jesiennych sałatek - z kaszy jaglanej, szpinaku, mango i orzechami włoskimi. Jestem pewna, że Ci zasmakuje!


wegańskie, bezglutenowe

Pomarańczowo-orszechowa kasza jaglana z figami i granatem (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Pyszna, niezwykle aromatyczna pomarańczowo-orzechowa kasza jaglana z figami i granatem rozgrzeje nas w chłodne, jesienne poranki. Ciepłe śniadanie powinno być podstawą naszego jadłospisu, a wbrew pozorom wykonanie jego nie zajmie nam dużo czasu. Co więcej, zarówno ciało, jak i umysł będzie wdzięczne za poranną miskę dobroci. Dzięki niej żaden dzień nie będzie nam straszny!

Pomarańczowo-orzechowa kasza jaglana z figami i granatem to danie, które mogłabym jeść przez  cały dzień - na śniadanie, obiad, kolację. Zwłaszcza, gdy za oknem zaczyna się robić szaro i zimno. Słodkie, ciepłe i pełnowartościowe posiłki wprawiają mnie zawsze w dobry nastrój. Pyszny smak potrawy poprawia humor, a zawarta w niej kasza jaglana dodaję energii. Kolejna kawa jest zbędna! Nawet w najbardziej pochmurny dzień, zamiast przeklinać deszcz mam ochoty tańczyć z parasolką!
Cierpisz na brak energii? Musisz koniecznie sięgnąć po to danie!


Pomaranczowo-orzechowa kasza jaglana z figami i granatem - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru


Keks bananowy z pomarańczą (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Uwielbiam bananowce, nie tylko dzięki ich wyjątkowemu smaku i wilgotnej teksturze, ale także uniwersalności! Możemy je podawać na wiele sposobów m.in. w formie brownie, babki czy nawet keksu. I właśnie taki Keks bananowy postanowiłam przygotować - z mnóstwem bakalii, pachnący cytryną i pomarańczą. Dla mnie ideał bananowego wypieku, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy bakalie i przyprawy korzenne są wręcz pożądane w mojej kuchni.

Pogoda nas rozpieszcza i za oknem panuje prawdziwa złota jesień, tak bliska memu sercu. W takie dni nabieram mnóstwa energii do działania, krzątam się w kuchni, zajadam domowe słodkości i spalam na długich spacerach to, co właśnie upiekłam. Okres ten od zawsze kojarzy mi się z przeróżnymi bananowcami, do których w zależnie od nastroju nie wrzucam nic lub przeciwnie - tony bakalii i czekolady. Ten keks bananowy jest ostatnio moim ulubionym i króluje w mojej kuchni od początku października. Wrzucam do niego wielkie ilości bakalii, przez które trudniej go pięknie pokroić, jednak dla tego smaku - warto! Bo to smak jesieni, który tworzą cynamon, kardamon, imbir, skórka pomarańczowa, orzechy włoskie, suszone śliwki....Chwytaj więc po przepis na wegański i bezglutenowy Keks bananowy, zaproś jesień do kuchniaciesz się jej wyjątkowym smakiem.

Keks bananowy z pomarancza - weganskie, bezglutenowe, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Galette z wegańskim sosem śmietanowo-serowym i burakami (wegańskie, bezglutenowe)

Przepisów na tarty wytrawne nigdy dość, zwłaszcza na moje ukochane galette, czyli francuską tartę rustykalną, nie potrzebującą formy. Dziś mam dla Ciebie jedną z moich ulubionych jej odsłon - z wegańskim sosem śmietanowo-serowym i plasterkami upieczonych buraków. Jeszcze kilka gałązek świeżej kolendry na wierch i mamy tartę idealną!


Uwielbiam galette i często robię je w domu. Przygotowuje się je niezwykle szybko, nie potrzebujemy do niego żadnej formy (mniej zmywania!) i efekt końcowy wygląda tak zjawiskowo, że aż trudno uwierzyć, że stworzenie tej tarty nie zajęło nam kilku godzin. Efektowność tego dania zasługuje na podanie go wszelkiego rodzaju imprezach. Tym bardziej, że smakuje idealnie na ciepło, jak i na zimno! To co? Wegańskie i bezglutenowe Galette z sosem śmietanowo-serowym i burakami trafi na Wasz stół?

Galette z weganskim sosem smietanowo-serowym i burakami - przepis weganski, bezglutenowy
wegańskie, bezglutenowe

Farinata czyli włoski placek z ciecierzycy (wegańskie, bezglutenowe)

Farinata to placek z mąki z ciecierzycy, którego korzenie znajdziemy w kuchni liguryjskiej. Według tradycji piecze się go w piecach opalanych drewnem i podaje bardzo prosto - z oliwą, solą i pieprzem, czasem z dodatkiem rozmarynu lub cebuli. Farinatę znajdziemy pod wieloma nazwami - cecina, torta di ceci lub socca. Jest to idealny zamiennik pieczywa. Może także stanowić bezglutenowy spód do pizzy. Ja jednak lubię ją w najprostszej wersji, z solą i rozmarynem. Jeden kawałek farinaty i nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba! 


Przed wyjazdem do Włoch czytałam o słynnym placku z ciecierzycy, coś na styl spodu do pizzy. Wiedziałam, że muszę go spróbować, gdyż ze względu na nietolerancję glutenu pizza była dla mnie czymś zakazanym. Cieszyłam się jak dziecko, gdyż planując wyjazd do Włoch bałam się, że ominie mnie spróbowanie klasycznej włoskiej kuchni. A im więcej czytałam, tym bardziej byłam pewna, że włoska kuchnia to nie tylko pizza i makaron! Jest ona tak różnorodna, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Ja znalazłam farinatę, której po raz pierwszy spróbowałam w Rio Maggiore w klasycznej włoskiej knajpce, sprzedających pizzę i przeróżne placki z ciecierzycy na wynos. Nigdy nie zapomnę tego smaku! Chrupiąca na wierzchu, wilgotna w środku, pięknie pachnąca rozmarynem - no po prostu idealna! Musisz jej spróbować! Koniecznie!
Farinata - przepis wegański, bezglutenowy

wegańskie, bezglutenowe

Chlebek z kokosem, mango i suszonymi śliwkami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jest tu ktoś kto nie lubi mango?! No właśnie! Bo jak nie kochać dojrzałego, soczystego i słodziutkiego mango? No jak?! Mam więc dla Ciebie przepis na pyszny i niezwykle aromatyczny Chlebek z mango! Ale żeby nie było nudno, ten pyszny owoc połączyłam z suszonymi śliwkami i kokosem. Mamy więc trochę egzotyki i trochę lokalności! Dla mnie idealnie. :) 



Bożesz jak ten chlebek pachnie! Szkoda, że zdjęcia nie przekazują zapachu. Musicie mi więc uwierzyć na słowo i koniecznie chwycić po przepis na ten Chlebek z kokosem, mango i suszonymi śliwkami. Obiecuję, że w Waszej kuchni będzie pachniało niebiańsko! Co więcej, ten chlebek nie tylko pachnie... on co najważniejsze smakuje! I to jak! 


Chlebek z kokosem, mango i suszonymi sliwkami - przepis wegański, bezglutenowy, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru


Budyń jaglany z nutą rozmarynu i karmelizowanymi śliwkami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Kto nie zna budyniu jaglanego, zwłaszcza w jego klasycznej waniliowej wersji? Wszyscy go uwielbiamy! Klasyka jest fajna, ale raz na jakiś czas warto coś w niej zmienić. Tym razem więc dodajemy do naszego budyniu jaglanego jeden niepozorny element - gałązki rozmarynu. Dzięki nim znany nam deser zyska zupełnie nowy wymiar! Ale to nie wszystko... Uzupełnijmy aromat rozmarynu czymś sezonowym. Słodkie śliwki węgierki sprawdzą się tu znakomicie, zwłaszcza, jeśli je delikatnie przesmażymy na patelni.


Jaglany budyń to jeden z moich ulubionych deserów, który bardzo często jem także na śniadanie. Przygotowuje go się w zaledwie kilka minut (nie licząc czasu gotowania kaszy) i można wrzucić do niego praktycznie każdy owoc, który mamy pod ręką. Najbardziej jednak znaną wersją jest ta waniliowa i trudno się dziwić, gdyż bardzo przypomina klasyczny budyń na mleku, znany wszystkim z dzieciństwa. Dziś jednak waniliowa klasyka z zupełnie innej wersji z wyraźną nutą rozmarynu i karmelizowanymi śliwkami. Idealny deser na koniec lata! 

Budyn jaglany z nuta rozmarynu i karmelizowanymi sliwkami - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru

wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Ciasto z musem dyniowym i kruszonka (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Z czym kojarzy Ci się jesień? Mnie głównie z dynią i zapachem dopiero co upieczone ciasta. Postanowiłam więc połączyć te dwie rzeczy w całość i tak powstało wegańskie i bezglutenowe Ciasto z musem dyniowym i kruszonką. Pięknie pachnące skórką pomarańczową, cynamonem, kawą i masłem orzechowym. No ideał ciasta na jesienne, szare dni! Masz ochotę na jego kawałek? 


To niewątpliwie jedno z  moich ulubionych smak. Łączy w sobie wszystko, co lubię najbardziej - dynię, masło orzechowe, kakao, cynamon, skórką pomarańczową i moją ukochaną kruszonkę. I o ile potrafię przejść obojętnie obok wielu wypieków, temu nie potrafię się oprzeć! Myślę, że jak spróbujesz kawałek Ciasta z musem dyniowym i kruszonką, zrozumiesz, o czym mówię. I pamiętaj, że ostrzegałam - nie skończy się na jednym kawałku!


Ciasto z musem dyniowym i kruszonka - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukr

Pasztet z czerwoną soczewicą, komosą ryżowa i cukinią (wegańskie, bezglutenowe)

Bezmięsne pasztety to to, co zaskoczyło mnie w diecie wegańskiej. "Jakie to pyszne!" - powtarzałam w kółko, wciąż z pełną buzią, jak szalona wciągając kolejną porcję. Jeśli więc nie jesz mięsa lub chcesz je ograniczyć (Ba! Nawet jeśli jesteś mięsożercą!) w Twoim jadłospisie nie powinno zabraknąć wegańskiego pasztetu. Szczególnie tego - z czerwonej soczewicy, komosy ryżowej i cukinii. To jeden z moich ostatnich "pasztetowych hitów"!


Wegańskie pasztety mają jedną fajną cechę - smakują najlepiej na 3-4 dzień. Nie musisz więc ich robić tego samego dnia, którego chcesz je podać. Jest to wręcz niewskazane! Roślinny pasztet stanowi więc idealną przystawkę na przyjęcia, którą możesz zrobić kilka dni wcześniej, ale nie tylko. To najlepsza awaryjna zdrowa przekąska, która czeka w lodówce na każdego wygłodniałego członka rodziny. Do tego kiszony ogórek lub chleb na zakwasie w dłoń i otrzymujesz posiłek doskonały. Warto więc robić wegańskie pasztety, zwłaszcza, że są one tak banalne w wykonaniu... 



Zdrowe jedzenie w znanych sieciach restauracji w Starym Browarze? Czemu nie?!


Z prędkością niczym prędkość światła kończy się lato, jak co roku powodując zdziwienie wszystkich narzekających pod nosem "Ale to już?!". Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy, jednak z latem różnica jest taka, że za rok przyjdzie ponownie - słoneczne i beztroskie. Także głowa do góry! Teraz już w powietrzu czuć jesień. Na drogach także, gdyż znów na nich panują korki. Dzieci wróciły do szkoły, a już niedługo i uczelnie na powrót się zaludnią. Studenci zaczną szukać niedrogie jedzenia i nierzadko swoje kroki skierują do jednych ze znanych sieci restauracji Starego Browaru. Czy zjedzenie tam musi być niezdrowe? Sprawdźmy!



Uczniowie i studenci bardzo często wpadają na coś do zjedzenia do znanych sieciówek Starego Browaru. Są to miejsca, w których możemy się najeść za niewygórowaną cenę. A co jeśli chcemy postawić na zdrowie i dania wege? Czy znajdziemy w znanych sieciówkach potrawy, które zadbają o nasze zdrowie? Wiele osób powie, że nie. Postanowiłam jednak to sprawdzić i przekonać Was, że są sieciówki, w których zjemy i zdrowo i za niezbyt wysoką cenę! Przejdźmy się więc po Starym Browarze i poszukajmy tam zdrowych pyszności!