Dyniowy sernik jaglany z masłem orzechowym na kawowym spodzie (wegańskie, bezglutenowe)

Sezon dyniowy trwa w pełni i nie byłby on dla mnie wykorzystany w 100 % jeśli nie zrobiłabym sernika jaglanego właśnie z dodatkiem upieczonej dyni. A jeśli na tapecie jest dynia to nie wyobrażam sobie nie dodać masła orzechowego czy pomarańczy - idealnie uzupełniających się składników. Tak powstał przepis na perfekcyjny i prosty w wykonaniu dyniowy sernik jaglany z masłem orzechowym na kawowym spodzie. Musicie go zrobić!


Gdy tylko dynia ląduje na ryneczkach kupuję ją w ogromnych ilościach, by nałogowo robić z niej puree będące bazą do moich nowych jesiennych pomysłów jedzeniowych. Wegański sernik jaglany był jednym z pierwszych przepisów po który się pokusiłam. Tęskniłam za nim cały rok! Także już jest i to w nowej wersji!

Dyniowy sernik jaglany z maslem orzechowym na kawowym spodzie - przepis weganski, bezglutenowy


wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Dyniowy sernik jaglany z masłem orzechowym na kawowym spodzie

(tortownica o śred. 24 cm)

spód:

- 100 g bezglutenowych płatków owsianych
- 200 g mąki kukurydzianej
- 1 łyżka kakao
- 100 g syropu daktylowego
- 70 g oleju kokosowego, rozpuszczonego
- 40 ml espresso 
- 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
- 50-100 ml mleka roślinnego

  1. Wszystkie składniki zagniatam w jednolitą masę. W razie potrzeby dodaję odrobinę mleka roślinnego
  2. Spód tortownicy wykładam papierem do pieczenia, natomiast jej boki wysmarowuję olejem kokosowym.
  3. Spód tortownicy i boki (wysokość 2 cm) wyklejam ciastem (jeśli masa przykleja się do dłoni, zwilżam je mocno wodą). Całość wkładam do piekarnika nagrzanego do 170 st. C na ok. 15 min.

dyniowa masa jaglana

- 200 g kaszy jaglanej
- 400 ml mleka roślinnego
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 400 g puree z pieczonej dyni hokkaido --> jak zrobić puree z pieczonej dyni
- 100 g masła orzechowego --> przepis na domowe masło orzechowe
- 160-200 g ksylitolu
- śmietana z 1 puszki (400 ml) schłodzonego mleka kokosowego
- skórka starta z 2 pomarańczy
- 30 ml soku z pomarańczy
- 1 łyżka soku z cytryny
- 40 g bezglutenowego budyniu waniliowego 

  1. Przed ugotowaniem, aby pozbyć się goryczki suchą kaszę przepłukuje wrzątkiem. Wodę odlewam. Kaszę jaglaną gotuję na miękko w mleku z dodatkiem ekstraktu waniliowego, pod przykryciem (ok. 20 min), na małym ogniu, nie mieszając. Kasza ma wchłonąć cały płyn.
  2. Do ugotowanej i ostudzonej kaszy dodaję śmietanę kokosową, masło orzechowe, ksylitol, puree z pieczonej dyni, sok i skórkę z pomarańczy oraz sok z cytryny. Wszystko blenduję na gładką masę. Próbuję i ewentualnie dosładzam. Dodaję bezglutenowy budyń waniliowy i ponownie blenduję.
  3. Wykładam masę na podpieczony spód. Całość wkładam do piekarnika nagrzanego do 160 st. C na ok. 50 min , umieszczając w nim wraz z tortownicą brytfankę z gorącą wodą. Upieczone ciasto zostawiam w piekarniku na ok. 30 min, natomiast brytfankę z wodą wyciągam z piekarnika od razu.
  4. Ostudzone ciasto wkładam do lodówki na ok. 2-3 h.
Smacznego!


WSKAZÓWKI:

  • W wypiekach używam oleju kokosowego extra virgin.
  • Mąkę kukurydzianą możesz zastąpić mąką gryczaną, bezglutenową owsianą, kasztanową lub jaglaną.
  • Jeśli jesteś uczulony, zamiast klasycznego masła orzechowego możesz sięgnąć po inne np. z migdałów czy nerkowców.
  • Śmietana kokosowa to ta stała część, która się wytrąca po schłodzeniu mleka kokosowego. W puszce dobrej jakości mleka kokosowego (400 ml) zawierającego ok. 80 % miąższu z kokosa jest jej ok. 300 g.
  • Niezbędna jest tu dynia hokkaido. Można zastąpić ją piżmową, jednak nie mam ona tak głębokie smaku i poziomu słodyczy.
  • Kawę możesz zastąpić mlekiem roślinnym.






    "Feta" z tofu (weganskie, bezglutenowe)

    Tofu, tak mało doceniane przez wielu z nas może być idealną bazą do stworzenia z niego przepysznych przekąsek. Wykorzystujemy w nich właśnie "nijaki" smak tofu i pozwalamy chłonąć mu inne, bardziej wyraźne smaki... w efekcie z tofu możemy otrzymać nawet "fetę"... Tak! I to w bardzo prosty sposób!


    Tym, co nie znają „fety” z tofu zostawiam dziś prościutki przepis na te pyszności. Uwielbiam ją wrzucać do wszelkiego rodzaju sałatek czy dodawać do kasz lub pieczonych warzyw. "Feta" z tofu będzie też idealnym dodatkiem do koreczków imprezowych, a jak wiemy jako niejedzący sera i mięsa często nie wiemy, co do nich włożyć. Zaskoczmy gości i troszkę ich oszukajmy (a co!) pysznym serem, który z serem nie ma nic wspólnego..

    "Feta" z tofu (weganskie, bezglutenowe)


    wegańskie, beglutenowe, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Ciasteczka z dyni z masłem orzechowym i bakaliami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Co jest najlepsze do kawy? Oczywiście, ciasteczka! I to nie byle jakie ciasteczka, bo zrobione z puree z pieczonej dyni i masła orzechowego, pięknie pachnące nutą pomarańczy i cynamonu. Nieprawdaż, że brzmi pysznie i zdrowo? Przecież nawet na diecie nie musimy odmawiać sobie słodyczy. Tym bardziej, że bez jej dodatku kawa nie jest już taka pyszna...


    Nastała jesień i sezon na dynię, także aż grzechem będzie z niego nie korzystać! I to ile się da! Także w moim domu trwa teraz dyniowe szaleństwo... :P 
    Są makarony z dynią, zapiekanki, sałatki, placuszki czy zupy. Słodyczy dyniowych także nie może zabraknąć. Te proste ą najpyszniejsze. Podrzucam Ci więc przepis na ciastka, które oprócz dyni kryją w sobie masło orzechowe, pomarańczę, cynamon i bakalie. Zrobisz je dosłownie w 5 minut. Pochłoniesz je szybciej... Takie są pyszne!


    wegańskie, beglutenowe, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Kuchnia Wielkopolska w weganskiej wersji - Szare kluchy ze "skwarkami" i Ślepe ryby

    Jako typowa pyra poznańska nie wyobrażam sobie życia bez tradycyjne kuchni wielkopolskiej. Uważam, że jest ona powodem do dumy każdego Wielkopolanina. A czy wiecie, że w mniej tradycyjnej, wegańskiej wersji tradycyjne dania wielkopolskie smakują równie pysznie? Łapcie przepis na szare kluchy z wegańskimi skwarkami z tofu wędzonego i zupę "ślepe ryby", która z rybami nie ma nic wspólnego!


    Przez całe lato na moich mediach społecznościowych trwał z Lech Pils, gdzie wspólnie poszukiwaliśmy powodów do dumy z bycia Wielkopolaninem. W konkursie okazało się, że jednym z nich jest nasza tradycyjna Wielkopolska kuchnia. Wcale mnie to nie zdziwiło! 
    Wraz z Lech Pils oraz moimi znajomymi postanowiłam to sprawdzić! Trafiłam na poznański Stary Rynek do restauracji Bamberka...
    Co ja Wam będę mówić! Sami kliknijcie na poniższy link i zobaczcie!


    A na blogu zostawiam Wam moje zweganizowane wersje tradycyjnej kuchni wielkopolskiej. Myślę, że Wam zasmakują!

    wegańskie, bezglutenowe

    Krem z papryki i pomidorów malinowych (wegańskie, bezglutenowe)

    Są tu miłośnicy zup-kremów? Mam dziś dla Was ideał prostoty, który rozgrzeje Was w deszczowe dni. Pełny smaku Krem z papryki i pomidorów malinowych zrobicie ze składników, które większość z Was ma w swojej kuchni. Wystarczy 30 min i możecie cieszyć się jego głębią smaku!


    Są dni, kiedy nie mam siły na nic, zwłaszcza by gotować i godzinami siedzieć w kuchni. To dni, będące moim mały kulinarnym odwykiem. Niezbędnym, by móc wrócić do gotowania z nową zdwojoną siłą. Siłą, którą potrzebuje do tworzenia w kuchni rzeczy niemożliwych. W takie dni przygotowuję niezwykle proste dania, które praktycznie same się gotują - makarony, pieczone warzywa czy zupy. Jednym z wyżej wymienionych jest Krem z papryki i pomidorów malinowych, niezwykle prosty i szybki w wykonaniu. Rozgrzewająca zupa rozgrzeje nas od środka, zwłaszcza w dni, w które spowijająca okna szara aura sprawia, że najchętniej wylądowalibyśmy pod kocem z kubkiem kakao.


    wegański bezglutenowy

    Stary Browar Poznań i kilka moich ulubionych miejsc

    Nastał początek września, a my powoli zapominamy o wakacyjnych planach i wyjazdach. Pora wrócić do codzienności. Może troszkę innej, bo o zwiększonym bezpieczeństwie. Jednakże życie toczy się do przodu, a my chcemy jeść i się nim cieszyć - zachowując wszelkie środki ostrożności, nie musimy siebie tego pozbawiać.

     

    Stary Browar to taki mój drugi dom. Można mnie tu spotkać, gdyż zazwyczaj właśnie tu piszę wszelkie teksty, wymyślam przepisy, a także spędzam wolny czas siedząc w parku
    i wygrzewając się na słońcu. To moje ulubione centrum handlowe, które w sumie nie jest zwykłym centrum handlowym. Zresztą, ta nazwa zupełnie tu nie pasuje... Każdy element Starego Browaru to dziełko sztuki. Może dlatego tak bardzo lubię tu przebywać. Ukończenie ASP odcisnęło pozytywne piętno na moim życiu, począwszy od gotowania, a skończywszy na miejscach wypełnionych sztuką, w których czuję się najlepiej. Jednym z nich jest właśnie przestrzeń Starego Browaru.

     

    Dziś pokażę Wam jedno z trzech moich ulubionych miejsc Starego Browaru. Będzie troszkę
    o jedzeniu, a także troszkę o wnętrzach, gdyż w Starym Browarze otworzył się wyjątkowy sklep o którym warto napisać. Dobiegły mnie słuchy, że każdy kto przekroczy jego próg - przepada… Przepadłam i ja. Zacznijmy jednak od śniadania…

     

    ŚNIADANIE W WERANDA LUNCH & WINE

     

    Nie ma osoby, która by nie znała restauracji Weranda lunch & wine. Niezwykła przestrzeń, przeszklony dach, dwa poziomy oraz zwisające z sufitu różnorodne ozdoby robią niemałe wrażenie. Niemniej urokliwy jest werandowy ogródek wychodzący na Dziedziniec Starego Browaru. Można się ukryć wokół otaczającej zieleni, popijać kawę i cieszyć promieniami przebijającego się słońca.. Nic więc dziwnego, że w weekend i w porę lunchową ogródek ten cieszy się wielkim powodzeniem, a znalezienie wolnego stolika bywa niemałym wyzwaniem.


    Tacos z zieloną soczewicą, pieczarkami, cukinia i pomidorkami (wegańskie, bezglutenowe)

    Lekko, pysznie i zdrowo! Idealnie na lato i nasiadówki ze znajomymi. Tacosy przyjmą wszystko, także można na nie nałożyć co dusza zapragnie. U mnie tym razem tacosy z soczewicą, pieczarkami brunatnymi, pomidorkami koktajlowymi i śmietaną kokosową. Dla mnie połączenie idealne.. na taką polską, swojską nutę!


    Kto nie kocha takich przekąsek? Pełnych smaków i wartości odżywczych. Łapcie więc za przepis na te pyszne tacosy!
    Możecie tu użyć także gotowych placków tortilla, pity czy naleśników. 


    wegańskie, bezglutenowe

    Spaghetti z bobem, boczniakami i papryką (wegańskie, bezglutenowe)

    Dziś ponownie bób! Tym razem w wersji dla miłośników wszystkiego, co zawiera makaron. Proponuję więc spaghetti w letniej wersji - kolorowej i zachęcającej do jedzenia. Oprócz bobu wrzuciłam do niego boczniaki, czerwoną paprykę, suszone pomidory i świeży koperek. Wyszło pyszne, pełne świeżości danie, które idealnie uprzyjemni nam dni lata.


    Nie mogłam się powstrzymać. Tak pięknie na dworze, że musiałam przenieść lato na talerz. W 10 min stworzyłam prostą i pyszną potrawę, która w mig zaspokoi głód. Bo kolorowe i zdrowe potrawy nie muszą być trudne i czasochłonne! :P Chwytaj po przepis na spaghetti z bobem, boczniakami i papryką i ciesz się jego wyjątkowym smakiem! 

    wegańskie, bezglutenowe


    Czosnkowo-ziołowy bakłażan z bobem, szuszonymi pomidorami i oliwkami (wegańskie, bezglutenowe)


    Korzystajcie z sezonu na bób ile wlezie! Następny dopiero za rok... A jak brak Wam pomysłu na to zielone, pyszne cudeńko podajcie je z pieczonym bakłażanem! Zwłaszcza takim pięknie pachnącym czosnkiem i ziołami.


    A dlaczego warto jeść bób?  
    Bo oprócz wyjątkowe smaku ma masę zdrowotnych właściwości
    • Bób jako roślinna strączkowa posiada dużo białka, tak istotnego w diecie roślinnej, dlatego w szczególności my weganie powinniśmy uwzględnić go w naszej diecie. 
    • Dzięki wysokiej zawartości kwasu foliowego jest także idealny dla kobiet w ciąży. 
    • Dodatkowo bób obniża cholesterol we krwi, a to dzięki znajdującym się w nim potasie i błonniku. Ten ostatni pomaga również zmniejszyć poziom cukru we krwi, poprawia przemianę materii i zapobiega zaparciom. 
    • Co istotne, spożywanie bobu łagodzi choroby wątroby, nerek, zapobiega osteoporozie, wzmacnia nasze kości, stawy i mięśnie. Jest wręcz idealnym warzywem dla sportowców, osób o wątłej budowie czy ludzi starszych. 
    A co pysznego zrobić z bobem? Koniecznie czosnkowo-ziołowego bakłażana z bobem, szuszonymi pomidorami i oliwkami!
    Łapcie po ten banalnie prosty przepis!

     wegańskie, bezglutenowe

    Lato w Parku Starego Browaru

    Wakacje, piękna, słoneczna pogoda aż się prosi by spędzać czas na świeżym powietrzu. Najbardziej chyba potrzebują tego osoby, które mieszkają w centrum miasta i nie mają możliwości cieszenia się piękną pogodą we własnym ogródku. 

    Na szczęście, w Poznaniu jest mnóstwo parków i zielonych przestrzeni. W niektórych z nich czeka na Was mnóstwo atrakcji, by w produktywny sposób wykorzystać piękną pogodę i nie dać się pokonać nudzie. Miejscem pełnych ciekawych wydarzeń jest niewątpliwie Park Starego Browaru.
    Dziś opowiem Wam o mających w nim miejsce dwóch wydarzeniach, w których warto uczestniczyć!



    Czekoladowa tarta z kaszy gryczanej z truskawkami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Ciasta z kaszą w roli głównej nigdy się nie nudzą. Zwłaszcza, że można z nich stworzyć słodkie i zdrowe cudeńka! Zwykle sięgam po kaszę jaglaną, gdyż jest ona najbardziej neutralna w smaku. Tym razem postanowiłam to zmienić i stworzyć wyjątkową tartę, w której rolę główną gra kasza gryczana (niepalona), kakao i truskawki. Dla mnie połączenie idealne!


    Uwielbiam tą tartę, gdyż łączy w sobie delikatny, lekki spód stworzony z dmuchanej gryki i amarantusa oraz mocno czekoladową, ciężką masę. Do tego kropka nad "i" w postaci odrobiny świeżości i otrzymujemy słodycz godną, by gościła na niejednym urodzinowym stole.

    Czekoladowa tarta z kaszy gryczanej z truskawkami - przepis weganski, bezglutenowy
    wegańska, bezglutenowa,bez cukru

    Makaron w sosie winno-śmietanowym z zielonymi szparagami boczniakami (wegańskie, bezglutenowe)

    Nie wiesz, co zrobić na obiad? Po prostu ugotuj makaron! Bo makaron jest zawsze tym właściwym daniem. Na niego zawsze jest czas i ochota. Zwłaszcza na makaron w sosie śmietanowym z dodatkiem białego wina. Do tego zielone szparagi oraz boczniaki i trafiasz do makaronowego raju!



    Zestaw wino i jedzenie oznacza u mnie nic innego jak weekend. Słońce, przyjaciele, pyszne jedzenie i wyjątkowy trunek to dla mnie zestaw idealny. A może tym razem stworzyć potrawę właśnie na bazie wina? Zapominamy często jakim wspaniałych składnikiem potraw potrafi być ten trunek. Dodajemy je zawsze do risotto, ale można wykorzystać je na więcej sposobów! W ten weekend stworzyłam wyjątkowy sos na bazie śmietany roślinnej i wina. Dla mnie połączenie idealne! Zwłaszcza, jeśli w sosie skąpiemy makaron i ulubione warzywa. Tym razem postawiłam na zielone szparagi i boczniaki.

    Do dania wykorzystałam pyszne, organiczne i wegańskie Chardonnay Cono Sur. Bardzo zależało mi na jakości, gdyż to właśnie najlepsze składniki tworzą wyjątkowy smak potrawy. Wielkim atutem Serii Organic Cono Sur jest troska o przyszłość naszej planety. Wina te wywodzą się wprost z upraw biologicznych, a każdy element – od samego napoju po etykietę – zachowuje wysokie standardy ekologii. Tak! Etykiety wina pochodzą z papieru z recyklingu. Brawo!



    Bardzo często pytacie mnie, czym jest wino wegańskie i czy to przypadkiem nie jest to jakiś chwyt marketingowy. Jeśli chodzi o samo wino jest to typowo roślinny wyrób, wytwarzany z winogron. Niestety ze względu na substancje dodawane do niego w procesie produkcji (zwłaszcza w czasie klarowania i filtracji wina), sprawia, że nie zawsze jest to produkt typowo roślinny. Ważna jest więc świadomość. Jeśli macie taką możliwość wybierajcie więc wegańskie wina. Te z Cono Sur. są naprawdę pyszne. Nie tylko białe! Wegański, organiczny blend Cabernet Sauvignon, Carmenere i Syrah to mistrzostwo świata. 


    wegańskie, bezglutenowe