Grudzień ze Starym Browarem

W Starym Browarze już od początku grudnia czuć zbliżającą się zimę i Święta. W Atrium zawisło niebo gwiazd, a korytarze zdobią liczne choinki. Można tu spotkać Świętego Mikołaja, a jemioła urosła do niebotycznych rozmiarów, że aż głupio się pod nią nie pocałować! Wolną przestrzeń opanowały kolorowe, mieniące się złotem i srebrem stoiska, pełne świątecznych ozdób i propozycji prezentowych, bo przecież grudzień to czas obdarowywania. 


Miesiąc ten to także okres pysznego jedzenia i kulinarnego dogadzania, także wyruszyłam do Starego Browaru w poszukiwaniu smaków idealnych na zimę. Każdy z nas wie, że pogoń za prezentami bywa dość wyczerpują. Pyszny, a jednocześnie zdrowy posiłek będzie niezbędny, by przetrwać czekający nas grudniowy szał. 




WERANDA LUNCH & WINE


Weranda lunch & wine to jedno z moich ulubionych miejsc na mapie Starego Browaru. Wszystko dzięki tworzącym artystyczną atmosferę, zwisającym z sufitu papierowym ozdobom i gwarowi, który zawsze towarzyszy temu miejscu. Artyzm czuć tu nie tylko w wystroju, ale również w estetycznym menu oraz nadzwyczaj pięknych daniach. Podawane tu potrawy i napoje to prawdziwe dziełka sztuki, co już nikogo nie dziwi, gdyż Weranda lunch & wine słynie z tego, że dba o najdrobniejsze szczegóły.



Weranda lunch & wine zmienia się wraz z porami roku. Zarówno jeśli chodzi o menu, jak i wystrój.
Wraz z grudniem zaczęły panować tu świąteczne klimaty, kolory czerwieni i pomarańczy, napary pachnące pomarańczą oraz grzane wino. Menu aż zachęca, by zrobić przerwę w poszukiwaniu prezentów i zjeść coś pysznego.

Karta menu restauracji ma zazwyczaj mnóstwo zdrowych propozycji i każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Poszukując typowo zimowych smaków na początek postawiłam na Werandowy wegański smalec z fasoli z domowym pieczywem i kiszonymi ogórkami. Tą przystawką od razu mnie kupili! Był to jeden z lepszych smalców z fasoli, jakie jadłam. Szef kuchni zdziałał cuda, gdyż smalec idealnie odwzorowywał oryginał. Całkiem możliwe, że wiele osób nie zorientowałoby się, że danie to jest w 100% wegańskie! Smalec z fasoli podawany z jest z lekkim drożdżowym pieczywem i kawałkami kiszonego ogórka. Idealna przystawka na zimowy czas. Nie tylko dla wegan! Jestem pewna, że zasmakuje każdemu. 






Jako wielbicielka bliskowschodniej kuchni nie mogłam nie zamówić Sałatki izraelskiej z hummusem z masłem z orzeszków ziemnych, pieczoną papryką, awokado, dressingiem pistacjowym. Jako, że do dań można zamawiać ulubione dodatki, poprosiłam o wzbogacenie mojej sałatki o kotleciki z batatów. Otrzymałam talerz wszystkiego, co uwielbiam, także do ostatniego kęsa uśmiech nie schodził mi z twarzy. Tym bardziej, że kocham pieczoną paprykę, a niestety rzadko spotykam ją w restauracjach. Kotleciki z batatów niewątpliwie były dobrym wyborem. Pełne wspaniale współgrających przypraw, teksturą przypominały falafele, także idealnie skomponowały się z sałatką izraelską.

Skoro mamy grudzień, nie mogłam do tych pysznych dań nie zamówić stałego już elementu zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, czyli grzanego wina! Postawiłam na wino czerwone (w ofercie jest także białe) z anyżem, goździkami, pomarańczą i miodem. Co mogę o nim powiedzieć? Aromatyczne, pełne zimowych smaków, w punkt słodkie! Po prostu pyszne! Także jeśli jesteś wielbicielem grzanego wina, koniecznie zawitaj do Weranda lunch & wine .

Jeśli natomiast szukasz wyjątkowych prezentów, w klimatycznym sklepiku Weranda lunch & wine, znajdziesz mnóstwo pysznych upominków, którymi warto obdarować najbliższych. Nie ma osoby, której nie ucieszyłaby domowa konfitura. Dostać zimą smak lata zamknięty w słoiku? Czyż to nie prezent idealny?



PROJEKT KUCHNIA


Projekt Kuchnia to restauracja połączona ze sklepem ze zdrową żywnością Zielona Spiżarnia. Miejsce z nietuzinkowym, ciepłym wystrojem, który sprawia, że czujemy tu się „jak w domu”. Restauracja słynie z wysokiej jakości, pysznych dań tworzonych z lokalnych ekologicznych upraw. W karcie znajdziecie pozycje klasyczne, wegetariańskie, wegańskie, a nawet bezglutenowe. Tu każdy zje coś pysznego, zarówno jeśli gustuje w mięsnych jak i bezmięsnych daniach. Można wpadać tu na zdrowe śniadanie, zmieniany codziennie lunch dnia, czy syty i zdrowy posiłek ze stałej karty menu. Co więcej, obeznana z daniami, zawsze uśmiechnięta obsługa, pomoże nam zawsze wybrać coś idealnego dla siebie.


Jeżeli, tak jak ja, szukacie opcji wegańskiej, a jesteście baaardzo głodni, musicie koniecznie zamówić domowe pierogi ruskie z wędzonym tofu, ziemniakami i okrasą z cebuli. To danie skradło moje serce! Dostałam sporą porcję sycącego dobra na talerzu. Myślę, że nie ma osoby, która by nie pokochała tych pierogów! Aż trudno uwierzyć, że nie zawierają one ani grama sera! Farsz z wędzonego tofu i ziemniaków jest tak skomponowany, że naprawdę łatwo się nabrać! Z tego, co zauważyłam, pierogi te królują w karcie restauracji od kilku sezonów. Trudno się dziwić, gdyż jest to niewątpliwie pierogowy hit, dla którego warto wpaść do Projekt Kuchnia. Zwłaszcza, że grudzień i nadchodzące Święta to właśnie czas, kiedy pierogi zaczynają królować w naszym menu. 


Na mniejszy głód polecam Pieczony seler z puree z buraka z dressingiem z orzechów włoskich. Podawany jest on z dużą ilością najlepszej jakości parmezanu. Istnieje możliwość zamówienia selera bez sera, dzięki czemu otrzymamy danie w pełni wegańskie. Bardzo przypadła mi do gustu ta pozycja menu. Miękki, aromatyczny pieczony seler wspaniale komponuje się z chrupiącymi, karmelizowanymi orzechami włoskimi i słodkim puree z buraka. Danie to jest niewątpliwie kwintesencją zimy i wykorzystaniem w pełni tego, co ona nam ofiarowuję. Jeśli nigdy nie jedliście pieczonego selera – biegiem do Projekt Kuchnia! Zwłaszcza, że w należącym do restauracji sklepiku możecie zaopatrzyć się zdrowe i pyszne produkty, które umilą Wam świąteczny czas!


SALAD STORY

Salad Story jest jednym z miejsc, do których zaglądam zawsze, gdy chce zjeść szybko, a jednocześnie zdrowo. Sieciówka ta znajduje się na 2 poziomie Atrium Starego Browaru. W Salad Story, jak sama nazwa wskazuje, serwowane są sałatki, ale nie tylko. Zjecie tu także zupy, wrapy i boxy pełne warzyw, nasion, kasz czy makaronu. 
Poszukując menu idealnego na zimowe dni, nie mogło zabraknąć mnie właśnie tutaj, gdyż Salad Story ma zawsze w swojej ofercie menu sezonowe. Za to właśnie lubię to miejsce, gdyż wykorzystywanie w kuchni produktów dostępnych w konkretnej porze roku jest bardzo bliskie memu sercu.



W Salad Story trafiłam jeszcze na ofertę jesienną, co mnie nie dziwi, bo mamy nadal kalendarzową jesień. W menu są jednak dania, które idealnie sprawdzą się również zimą, gdyż bazują na dyni, topinamburze, buraku i ziarnach. Jesienna oferta sezonowa jest wegetariańska, gdyż w daniach znajduję się wędzony ser (wielbiciele sera twierdzą, że jest to hit!). Nic nie stoi na przeszkodzie, by otrzymać wegańską opcję dań. Wszystkie pozycje menu są przygotowane na miejscu, dlatego możemy poprosić o nie dodawanie sera, w zamian wybierając inny składnik. Tym razem postawiłam na awokado. 
Zamówiłam  rozgrzewający krem z dyni, Sałatkę Wege Dynia i na Wrapa z dynią. Dostałam kolorowe, pełne różnorodnych, zdrowych składników. Moim numerem jeden był bez dyskusji Wrap Dynia - z dynią, chrupiącą czerwona kapustą, szpinakiem i fasolą. Każdy jego kęs smakował tak dobrze, że nim się obejrzałam danie zniknęło z talerza. 
Można stworzyć zdrowy i pyszny fast food? Oczywiście! Także jeśli podczas grudniowych zakupów nie macie zbytnio czasu, by odwiedzić restaurację i szukacie szybkiej oraz zdrowej opcji jedzeniowej – Salad Story będzie strzałem w dziesiątkę!




KARPICKO

W grudniowy czas nie może zabraknąć słodyczy, zwłaszcza podczas świątecznych zakupów. A gdzie najlepiej wpaść na małe, słodkie co nieco? Polecam Wam urokliwą cukiernię Karpicko, którą znajdziecie w Pasażu, przy Szachownicy Starego Browaru. Wypieki Karpicko to istne dziełka sztuki, które aż chce się jeść oczami. Przez tą ilość słodkich pyszności, wybór jednego konkretnego jest często wielkim problemem. Zawsze kończy się na wybraniu minimum dwóch opcji.




Karpicko łączy w sobie tradycję i nowoczesność. Cukiernia jest otwarta na nowe trendy i w jej menu traficie  nie tylko na klasyczne wypieki. Nie wiem, czy wiecie, ale Karpicko przygotowuje codzienne kilka wegańskich opcji, wśród których znajdziecie także ciasta raw! Ja trafiłam na kokosowy jagielnik i czekoladową tartą z wiśniami będącą właśnie wypiekiem raw. Pierwsza propozycja stworzona z kaszy jaglanej przypasuje osobom lubiącym niezbyt słodkie i delikatne wypieki, natomiast intensywnie czekoladową tartę pokochają miłośnicy wyraźnej słodyczy. Jak widzicie, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Do ciasta koniecznie zamówcie tu kawę z kawiarki. Kawa i ciacho to przecież duet idealny!


STARBUCKS


Jeśli mówimy o klimacie zimowo-świątecznym, miejscem, które niewątpliwie z tego słynie, jest najbardziej znana sieć kawiarni na świecie – Starbucks. Świąteczne akcenty i lecące w tle piosenki oraz typowo zimowe kompozycje smakowe już od początku grudnia przypominają nam, że zbliżają się Święta. W tegorocznej ofercie sezonowej znajdziecie takie napoje Gingerbread Latte, Toffee Nut Latte czy gorąca czekolada Marshmallow. Brzmi zachęcająco, nieprawdaż? To pyszne, pachnące świętami napoje, które do dietetycznych nie należą. Mamy jednak przedświąteczny czas, w którym możemy, a wręcz musimy, rozpieszczać siebie i najbliższych. Raz na jakiś czas warto zaszaleć, zwłaszcza w grudniu! Dla szukających zdrowszych napojów polecam moją ulubioną Matcha Latte, a do niej słodycz w postaci pełnowartościowego batona owsianego. W świąteczny czas ten duet smakuje jeszcze lepiej!




Szukacie prezentów dla najbliższych i chcecie poczuć magię nadchodzących Świąt? Wpadajcie do Starego Browaru! Znajdziecie tam nietuzinkowe podarunki, wypijecie grzane wino i zjecie najlepsze wegańskie pierogi i ciasto. Pamiętajcie, to czas, w którym warto się rozpieszczać, dlatego postarajcie się nie liczyć kalorii! 

Zdjęcia wykonał: Jakub Krzyżanowski https://www.jakubkrzyzanowski.pl

Stary Browar
ul. Półwiejska 42
61-888 Poznań





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza