Domowe mleko migdałowe

Domowe mleko migdałowe, idealne do kawy, owsianki czy porannej granoli. Wzbogaca potrawy o wyjątkowy, niesamowity, lekko słodki, orzechowy smak. Dla mnie niezastąpione w wegańskiej kuchni. :)


Uwielbiam mleko migdałowe. Szczególnie lubię je pić z poranną kawą orkiszową. Zwykle w domu mam tyle kulinarnej pracy (potrawy na blog, domowa produkcja jogurtu, kefiru, granole, pasty, chleby itp itd), że na robienie własnego mleka roślinnego szkoda mi czasu. Tym bardziej, że znalazłam w sklepie takie bez dodatku chemii, składające się zaledwie z 3 składników (woda, migdały i odrobina oleju do konserwacji). Jest ekologiczne i smaczne, choć nie ukrywam, że nic nie dorówna domowemu mleku roślinnemu. Te robione samemu jest pyszne, niezwykle głębokie w smaku, dlatego czasem wynagradzam sobie moją kulinarną pracę i robię sobie przyjemność w postaci właśnie domowego mleka migdałowego. Kawa czy jaglanka z nim potrafi poprawić humor na cały dzień. 


Domowe mleko migdałowe wegańskie roślinna kuchnia blog kulinarny
domowe

Mleko migdałowe

(1 litr)

- szklanka blanszowanych migdałów
- woda
- ściereczka lniana lub specjalny worek do odcedzania mleka
- ewentualnie dodatki: miód (w wersji wegańskiej syrop klonowy), pasta waniliowa bądź ekstrakt waniliowy, sól himalajska
  1. Migdały zalewam wodą z kranu i pozostawiam na całą noc.
  2. Drugiego dnia migdały odcedzam i umieszczam w blenderze. Zalewam je 4 szklankami przegotowanej, ostudzonej wody. Całość miksuję.
  3. Jeśli używam ściereczki, układam ją na sitku (położonym na misce) i bardzo powoli przelewam przez nią mleko. Gdy już całe mleko przeleci, trzymając za narożniki zamykam ściereczkę, ściągam ją z sitka i bardzo mocno ściskam (nad miską), by dokładnie odcedzić orzechy. Najlepiej jednak użyć worka do odcedzania mleka. Nie jest drogi, a jeśli będziemy o niego dbać, posłuży nam na lata. Umieszczam worek w misce. Otwieram go i wlewam do niego wodę z migdałami. Zamykam i mocno ściskam. Całe mleko przeleci do miski, a zbędna pulpa migdałowa pozostanie w środku.  Jest to najlepszy sposób, by jak najdokładniej odcedzić orzechy.
  4. Gotowe mleko migdałowe przelewam do słoika i wkładam do lodówki (może tam stać maksymalnie 2 dni). 
  5. Przed użyciem potrząsam słoikiem. Czasem do mleka migdałowego dodaję 1 łyżkę miodu (weganie mogą użyć syropu klonowego), odrobinę pasty waniliowej i szczyptę soli himalajskiej. Jest jeszcze zdrowiej i jeszcze pyszniej.
Smacznego!


18 komentarzy:

  1. Często robię domowe mleka. Dzisiaj robiłam z nerkowców, ale najczęściej robię owsiane, bo najtańsze. Migdałowe robiłam, ale nie ukrywam, że migdały są dość drogie i czasem żal mi wykorzystywać orzechy do mlek. Jednak takich domowych nie pobije żadne sklepowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niestety orzechy są drogie. W dodatku wczoraj w sklepie ekologicznym słyszałam, że ceny migdałów będą szły do góry :( Eh... ja owsiane również bardzo lubię :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. Przecież te orzechy można wykorzystać jako dodatek do ciasta czy placków:)

      Usuń
  2. Kiedyś próbowałyśmy zrobić tzn. nasza młodsza siostra podjęła się tej próby i się jej rozwarstwiło, generalnie nie wyszło :/ Trochę się zraziłyśmy, jednak nie wykluczamy, że podejmiemy znów to wyzwanie :)
    Czasem kupujemy je, ale tak szczerzę to najbardziej smakuje nam ryżowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryżowe jest chyba najbardziej neutralne w smaku :) Co do mleka, rozwarstwiło się od razu czy po trzymaniu w lodówce? Bo to mleko ma to do siebie (jak każde domowe), że po chwilowym staniu się rozwarstwia, ale wystarczy wstrząsnąć i jest ok :)

      Usuń
    2. Ryżowe jest chyba najbardziej neutralne w smaku :) Co do mleka, rozwarstwiło się od razu czy po trzymaniu w lodówce? Bo to mleko ma to do siebie (jak każde domowe), że po chwilowym staniu się rozwarstwia, ale wystarczy wstrząsnąć i jest ok :)

      Usuń
    3. Prawie w ogóle nie chciało tworzyć się coś na kształt napoju. Nie do końca wiemy jak było robione ale siostra twierdzi, że zrobiła wszystko poprawnie :)

      Usuń
    4. Hmmm...to jak też nie wiem, co poszło nie tak :(

      Usuń
  3. Zrobiłam ostatnio owsiane z laską wanilii i wyszło całkiem smaczne mniam. I tak ładnie wyglądało w butelce, jak mleko od mleczarza z dawnych czasów ;) Nie wiem, czy skuszę się na migdałowe ale kto wie, kto wie...Tym bardziej, że coraz mocniej myślę o całkowitej eliminacji krowiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owsiane...mniam! Ale migdałowe przebija wszystkie, nawet krowie ;p - musisz spróbować :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  4. Ze wszystkich roślinnych migdałowe lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie jestem jedyna :D Pozdrawiam!!!

      Usuń
  5. moje ulubione mleko to migdałowe właśnie i owsiane - zdecydowanie warto zrobić domowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie piłam mleka z orzechów, jak na razie najbardziej zasmakowało mi ryżowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to namawiam Cię na mleko migdałowe :) Zakochasz się! Pozdrawiam! :*

      Usuń
  7. Kochana, napisz proszę gdzie kupiłaś swój szklany pojemnik na mleko? Dokładnie takiego samego szukam i nie umiem znaleźć... Napisz też proszę też jaki jest jego koszt? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety nie potrafię Ci powiedzieć, bo dostałam go w prezencie :( Ale wiem.... jest śliczny :)
      Buziaki!

      Usuń