Kasza jaglana z brzoskwiniami i listkami smażonej szałwii (wegańskie, bez glutenu)

Kasza jaglana, królowa kasz, podana na słodko, z brzoskwiniami i listkami smażonej szałwii. Bezglutenowe i wegańskie danie, które kusi apetycznym wyglądem, a przede wszystkim aromatem i smakiem. Idealne na śniadanie, lunch lub zdrowy deser dla gości. Dla mnie bomba!


Nie bez powodu uważam, że kasza jaglana jest królową wśród kasz. Nie uczula, nie zawiera glutenu, jest idealna dla osób chorujących na celiakię czy niedokrwistość. Działa zasadotwórczo, pomaga w przywróceniu równowagi kwasowo-zasadowej naszych organizmów. Dzięki dużej ilości krzemu pozytywnie wpływa na włosy, skórę i paznokcie. Co istotne, szczególnie dla wegan, kasza jaglana zawiera bardzo dużo łatwo przyswajalnego białka. Niestety posiada jedną wadę - nie jest wskazana dla diabetyków, gdyż ma wysoki indeks glikemiczny.

Kasza jaglana jest nie tylko cudowna pod względem właściwości odżywczych. To niezwykle uniwersalny produkt, który można wykorzystać w kuchni na tysiące sposobów - tysiące pysznych sposobów

Dzisiaj wersja na słodko - kasza jaglana z brzoskwiniami i cudownie chrupiącymi listkami smażonej szałwii. Danie idealne na śniadanie, lunch, deser czy lekką kolację, które pokazuje, że kasza jaglana w żadnym wypadku nie jest nudna. 

Kasza jaglana brzoskwinie wegańskie bezglutenowe przepis blog roślinny

Kasza jaglana z brzoskwiniami i listkami smażonej szałwii

Kasza jaglana z brzoskwiniami i listkami smażonej szałwii

(2 porcje)

- 1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej
- 1 szklanka wody
- 1 łyżeczka syropu klonowego
- szczypta kardamonu
- 5 dojrzałych brzoskwiń
- garść listków świeżej szałwii
- pieprz, sól
- olej kokosowy
- olej ryżowy
  1. Kaszę gotuję w 1 szklance wody ok. 15-20 min. W razie gdyby kasza była zbyt sucha dolewam odrobinę wody.
  2. Brzoskwinie myję, przekrawam na pół i pozbawiam pestek. Wrzucam na patelnię na rozgrzany olej kokosowy. Całość przykrywam i duszę ok. 5 min na małym ogniu. Gdy brzoskwinie puszczą sok, dodaję syrop klonowy i szczyptę kardamonu. Całość lekko solę i pieprzę. Smażę jeszcze kilka minut bez przykrycia.
  3. W międzyczasie na drugą patelnię wlewam olej ryżowy. Na zimny olej wkładam listki szałwii i całość podgrzewam. Listki szałwii smażę na rumiano. Usmażone wykładam na ręcznik papierowy, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
  4. Ugotowaną kaszę jaglaną wrzucam do brzoskwiń. Całość dokładnie mieszam. Przekładam wszystko do talerzy i ozdabiam listkami smażonej szałwii.
Obłędne!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


9 komentarzy:

  1. listki smażonej szałwii... brzmi tajemniczo ale pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazała mi je moja druga połówka i się zakochałam :)

      Usuń
    2. To dziwne bo to przyprawa bardzo często używana:)))

      Usuń
    3. To dziwne bo jest to zioło często używane...

      Usuń
  2. Mniam! jak to dobrze, że jeszcze nie jadłam kolacji! pycha!

    OdpowiedzUsuń
  3. Musi być na prawdę ciekawa w smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe smaki, z szałwią jeszcze nie miałam okazji próbować, ale po tym wpisie to się zmieni! bardzo apetycznie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń