Jaglane różyczki

Coś prostego, a jednocześnie efektownego. Najlepiej, by jednocześnie przemycić odrobinę zdrowia. Trudne zadanie. Ale dla chcącego... Eh... co tu mówić, trzeba spróbować!

Sam pomysł ciasteczek-różyczek zaczerpnęłam z bloga Moje wypieki, jednak diametralnie zmieniłam skład ciasta, by zyskał na zdrowotności. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania.


Jaglane różyczki 
(ok 8-10 sztuk)

- 180 g mąki jaglanej
- 15 g mielonego siemienia lnianego
- 30 ml mleka roślinnego (u mnie owsiane)
- 30 g rozpuszczonego oleju kokosowego
- 90 g miodu / syropu klonowego . syropu z agawy
- 1 łyżeczka pasty waniliowej
- 1 łyżeczka karobu w proszku
- szczypta soli
  1. Wszystkie składniki (oprócz karobu) szybko łączę w zwartą  masę. Dzielę na pół. Jedną część zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki. Do drugiej części dosypuje karob, szybko wyrabiam gładkie ciasto i tak jak jasną część, owijam w folię aluminiową wkładam do lodówki. Ciasto powinno nam posiedzieć min. 30 min.
  2. Gdy ciasto "odsiedzi swoje", rozwałkowuję obie części na grubość ok. 2-4 mm (wszystko zależy, jakiej  wielkości różyczki chcemy otrzymać). Wykrawam kółka o średnicy ok. 8 cm. I teraz uwaga! Układam je  po 4 obok siebie (naprzemiennie - raz brązowe kółko, raz jasne*), zwijam i przekrawam na pół.  Powstają wtedy 2 różyczki. Rozchylam ich "płatki". Układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładam na min. 2 h do lodówki.
  3. Gdy miną 2 h wkładam różyczki do piekarnika nagrzanego do 200 st. C i piekę przez ok 20 min. Czas pieczenia zależy od naszego piekarnika i grubości naszych ciasteczek. Jeśli zaczęłyby się zbyt mocno przypiekać możemy przykryć je folią aluminiową.
Smacznego!

*w taki sposób układamy kawałki ciasta:


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


7 komentarzy:

  1. ooo jakie piękne! Fajny efekt mogłoby dać dodanie kapki soku buraczanego do jasnego ciasta.. chyba spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są piękne :) jeśli wyjdą mi ciasteczka z tego przepisu to na pewno w niedalekiej przyszłości wykonam takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czekam na informacje, czy wszystko wyszło :) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Jednak mąka jaglana kupiona sporo różni się konsystencją od własnej (przynajmniej moja bo możliwe, że mój młynek nie jest już tak dokładny jak kiedyś). Różyczki wyszły piękne, zrobiły wrażenie na rodzince :)

      Usuń
    3. Niestety, masz racje. Ja kupuję gotową mąkę jaglaną. Bardzo się cieszę,że różyczki się udały :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. czym moge zastapic olej kokosowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej masłem. Jeśli odpada - olejem ryżowym lub innym o neutralnym smaku :)

      Usuń