Caponata (wegańskie, bezglutenowe)

Nastała jesień, a dni będą robiły się coraz krótsze, dlatego warto do kuchni zaprosić trochę sycylijskiego słońca i przygotować pełną smaku włoską potrawę – Caponatę. Składa się ona głównie z bakłażanów, pomidorów oraz selera naciowego, czyli dość prostych składników, które w towarzystwie kaparów, oliwek i rodzynek zamieniają się w wyjątkową potrawę, którą można jeść zarówno na ciepło jak i zimno. Smakuje idealnie podana z włoskim pieczywem, albo jako dodatek do wszelkiego rodzaju klusek, czy wytrawnych placków. 


Do Caponaty użyłam oliwy extra vergine Classico marki Monini. To stały bywalcem w mojej kuchni, gdyż jest bardzo uniwersalna, a jej harmonijny smak i świeży aromat skoszonej trawy nie dominują w daniach. Oliwa ta powstaje z oliwek zebranych prosto z drzewek w idealnym momencie i przetwarzanych w ciągu 24 godzin. Jest bestsellerem Monini, co mnie wcale nie dziwi. W Caponacie sprawdzi się idealnie, podbijając smak warzyw, dodając im włoskiej świeżości, przy czym jednocześnie pozostając ich tłem.
Pamiętajcie, że warzywa bardzo lubią towarzystwo dobrej jakości włoskiej oliwy extra vergine, także wybór tej najpyszniejszej jest bardzo ważny. Jeśli szukacie tej najbardziej uniwersalnej – chwyćcie po oliwię extra virgin Classico od Monini.




wegańskie, bezglutenowe, bez 

Caponata

(4 porcje)

- 2 bakłażany
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 łodygi selera naciowego
- 2 łyżki octu winnego
- 400 g krojonych pomidorów lub pasaty pomidorowej
- 1 łyżka syropu klonowego
- garść kaparów
- garść zielonych oliwek
- garść rodzynek
- 1 łyżeczka suszonej bazylii 
- sól i pieprz
- świeża bazylia
- oliwa extra vergine Classico Monini
  1. 1. Bakłażana kroję w 1 cm plastry. Z dwóch stron obficie solę i odkładam na 20 min.
  2. 2. Wytarte ręcznikiem papierowym plastry bakłażana układam na rozgrzanej na patelni oliwie extra vergine i smażę na rumiano z obu stron. Usmażony bakłażan ściągam z patelni i kroję na mniejsze kawałki.
  3. 3. Na tą samą patelnie wlewam odrobinę oliwy. Wrzucam pokrojoną w kosteczkę cebulę. Gdy ta się zeszkli dodaję posiekany drobno czosnek. Chwilę smażę.
  4. 4. Dodaję pokrojony w plasterki seler naciowy i smażę ok. 3-4 min aż seler zmięknie.
  5. 5. Dodaję pomidory, ocet winny, syrop klonowy, kapary, rodzynki, pokrojone drobniej oliwki i przyprawy. Duszę ok. 10 minut pod przykryciem.
  6. 6. Dodaję bakłażan i świeżą bazylię. Mieszam. 

      Smacznego!








      Brak komentarzy:

      Publikowanie komentarza