O NAS


Jest nas dwoje - chłopak i dziewczyna. Uwielbiamy gotować, smakować i udowadniać, że dieta wegańska, oparta na roślinach jest nie tylko zdrowa, ale i smaczna. 

Dla własnego zdrowia staramy się opierać naszą dietę na weganizmie i nieprzetworzonych organicznych produktach roślinnych. Nasza dieta bardzo bliska jest weganizmowi, jednak tylko w aspekcie kulinarnym, dlatego blog kierowany jest przede wszystkim do gotujących wegan i ludzi chcących poprawić jakość swojego życia poprzez jedzenie. Pamiętajcie, to blog kulinarny z wegańskimi przepisami, a nie filozoficzny. Jest on dla każdego. Nawet dla tego, kto na co dzień je mięso czy jajka, a dla urozmaicenia swojej diety chce spróbować czegoś, co jest oparte na produktach roślinnych. Blog True Taste Hunters ma łączyć ludzi kochających dobre jedzenie, a nie dzielić.

W naszej blogowej kuchni staramy się omijać wszelkie wysoce przetworzone produkty. Bazujemy głównie na tych ekologicznych. Staramy się również wykluczać gluten i rafinowany cukier oraz pokazywać, że bez tych składników można stworzyć cudownie pyszne dania.

Od czego się wszystko zaczęło?
Zaczęło się od związku dwojga ludzi. 
Ja - malarka, pasjonatka jogi i wszelkiej aktywności fizycznej, chodząca z głową w chmurach, potrafiąca godzinami czytać wiersze, zapominająca nawet o tym, że jestem głodna i przypalająca najzwyklejszą jajecznicę. On - poukładany pracownik branży finansowej, pasjonujący się po godzinach dobrą kuchnią, sztuką i fotografią. To on był tym gotującym i to bardzo dobrze gotującym. Pokazał mi, że gotowanie może być przyjemnością, świetną zabawą i jednocześnie sztuką. Na początku przyglądałam się się i pełniłam rolę pierwszego (i jedynego) podkuchennego. Z czasem to mi nie wystarczało. Jako wieczna Zosia Samosie chciałam wziąć robotę we własne ręce. Zaczęło się małymi kroczkami - pierogami zrobionymi w niespodziance na imieniny, ciastkami z okazji, jak i bez okazji. Tak krok po kroku zwiększał się zakres moich umiejętności, a z czasem, jako dusza artystyczna, zaczęłam tworzyć własne przepisy. Zresztą, nawet jako laik, nie potrafiłam kurczowo trzymać się receptury. Zawsze dodawałam coś od siebie. Cecha ta okazała się bardzo przydatna, gdy z troski o własne zdrowie przeszliśmy na weganizm. Kombinowałam i stawałam na głowie, aby jedzenie było nadal dla nas przyjemnością. Zatraciłam się w tym tak mocno, że nagle, obok sztuki, wegańskie gotowanie stało się moją drugą pasją i szczerze, już nie wyobrażam sobie siebie jako osoby niegotującej. Kuchnia jest teraz moim królestwem. Mój luby jednak nie abdykował. Nadal wspólnie gotujemy, teraz już bardziej jako dwuosobowa drużyna, w której każdy nawzajem się uzupełnia. Na blogu jednak podzieliliśmy się zadaniami. Ja prowadzę go i gotuję, on to wszystko fotografuje. Razem to wszystko zajadamy.  

Dlaczego powstał ten blog? 
Odkąd opieramy naszą dietę na nieprzetworzonych produktach roślinnych zauważyliśmy, że w naszym kraju jedzenie wegańskie zwykle podawane jest nieestetycznie, byle jak, zdarza się także że nie posiada smaku. Sprawia to, że wielu ludzi tak właśnie postrzega dietę wegańską czy dietę opartą na produktach roślinnych. Chcemy to zmienić. Ma być estetycznie, różnorodnie, kolorowo i przede wszystkim smacznie! Pragniemy sprawić, aby słowo wegańskie było postrzegane w kuchni jako synonim czegoś zdrowego i pysznego.

Głównie to ja - Ina - prowadzę bloga, jednak druga połówka - Marek -  równie czynnie się udziela, fotografując oraz wspierając mnie swoimi radami i pomysłami. 

Wszystkie zdjęcia i większość potraw na blogu jest naszego autorstwa, jeśli nie - zawsze podajemy źródło "nie-naszych przepisów". Zanim skopiujesz coś z naszego bloga (zarówno zdjęcia jak i przepisy) - zapytaj!

Jesteśmy otwarci na współpracę (zapraszam do zakładki współpraca), a także konstruktywną krytykę, dlatego jeśli masz jakieś uwagi lub propozycje potraw, które powinny znaleźć się nie blogu - pisz







Nasza kulinarna aktywność:
- liczne warsztaty kulinarne 
- kilka wegańskich przepisów na internetowej stronie Kukbuk
- tworzenie z Slow Your Life pierwszego, świątecznego wydania Slow Paczki
- świąteczny e-book stworzony z innymi blogerami 


- artykuły w wegańskim magazynie Vege

  

- pisał o nas magazyn Slowly Veggie!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz