Sarmale (wegańskie, bezglutenowe)

Dziś przenosimy się do Mołdawii… Pisząc ten post raczę się pysznym mołdawskim winem od Z miłości do wina i zajadam mołdawskie sarmale, które bardzo przypominają nasze klasyczne gołąbki.


Sarmale to hit mołdawskiej kuchni. Oryginalnie są zawijane w liście winogron, choć wersja „kapuściana” również jest spotykana. Sarmale dusi się w bulionie, a ich farsz składa się z ryżu, marchewki, cebuli i koperku. Moja wersja jest wzbogacona o pieczarki, a koperek zastąpiłam natką pietruszki. Do bulionu, w którym gotowały się sarmale chlusnęłam odrobinę białego mołdawskiego winka.
 
Jeśli lubicie wina z Mołdawii i Gruzji, koniecznie weźcie udział w konkursie Z miłości do wina! Do wygrania voucher do sklepu Ikea o wartości 2000 zł i zestawy win z Mołdawii i Gruzji. Konkurs i jego zasady znajdziecie tutaj.


wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Sarmale

- 1 kapusta włoska
- 150 g ryżu
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1 marchewka
- 125 g pieczarek
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżeczka tymianku
- 1 łyżeczka majeranku
- ½ łyżeczki pieprzu ziołowego
- pęczek natki pietruszki
- sól i pieprz
- olej do smażenia
- 1,5 litra bulionu warzywnego
  1. Ryż gotuję pod przykryciem do miękkości w 200 ml wody (ok. 20 min).
  2. Na rozgrzany olej wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy ta się zeszkli dodaję posiekany drobno czosnek i pokrojone w niewielką kostkę pieczarki. Całość solę, przykrywam i duszę ok. 2 min.
  3. Dodaję drobno pokrojoną, obraną marchewkę. Całość zalewam wodą do pokrycia marchewki i duszę pod przykryciem ok. 5 min aż warzywa będą miękkie. Następnie zdejmuję pokrywkę i redukuję płyn.
  4. Do zawartości patelni dodaję ryż, przyprawy, sos sojowy i posiekaną natkę pietruszki. Mieszam i studzę.
  5. Wycinam głąb ze środka kapusty i wkładam go do dużego garnka z wrzątkiem. Gotuję na małym ogniu przez ok. 10 min. Kapustę wyciągam z wody, studzę i obieram ją z liści.
  6. Na liście nakładam porcję farszu i zwijam (można użyć nitki). Resztą liści wykładam dno garnka. Na nich układam sarmale. Zalewam gorącym bulionem i gotuję pod przykryciem na niewielkim ogniu przez 40 min.
          Smacznego!







            Brak komentarzy:

            Publikowanie komentarza