Sałatka z kaszy jaglanej i pieczonej marchewki (wegańskie, bezglutenowe)

Uważasz, że aby stworzyć pełnowartościowe i pyszne danie musisz spędzić najpierw kilka godzin w sklepie poszukując nieznanych składników, a następnie następne tyle w kuchni? Bzdura! Nie potrzebujesz wielu składników i poświęcenia masy czasu, by jeść zdrowo. Dowodem na to jest ta sałatka z kaszy jaglanej, pieczonej marchewki i ziół. Pyszna i prosta! Bo zdrowe odżywianie jest łatwiejsze niż Ci się wydaje.


Po co się męczyć w kuchni, skoro z kilku składników można wyczarować niezwykle pyszne i zdrowe danie. Sałatka ta idealnie sprawdzi się jedzona na świeżo, a także wzięta ze sobą na drugi dzień do szkoły czy pracy. Zresztą, według mnie, następnego dnia smakuje jeszcze lepiej. Musisz więc jej koniecznie spróbować, zwłaszcza teraz, kiedy jeszcze nie ma tylu warzyw do wyboru, a nasze organizmy domagają się już zmian w naszym menu.

wegańskie, bezglutenowe

Sałatka z kaszy jaglanej i pieczonej marchewki

(2-3 porcje)

- 500 g marchewki
- 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
- 1 czerwona cebula
- 1 duży pęczek świeżej kolendry
- 1 duży pęczek świeżej bazylii
- 1 garść orzechów włoskich, z grubsza posiekanych
- 2 duże garście rukoli

vinegrette:
- 1 łyżka soku z cytryny
- 3 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
- 1 łyżka syropu klonowego lub miodu
- 1 łyżka musztardy Dijon
-  szczypta soli morskiej
-  świeżo zmielony pieprz
  1. Obraną marchewkę kroję w niewielkie słupki. Przekładam je na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, skrapiam oliwą, solę, pieprzę i mieszam. Całość wkładam do piekarnika nagrzanego do 200 st. C na ok. 30 min (marchewki mają być miękkie i ładnie zarumienione).
  2. Kaszę jaglaną gotuję według podstawowego przepisu. Ugotowaną pozostawiam do ostudzenia.
  3. Wszystkie składniku vinegrette mieszam i dodaję go do kaszy. Wrzucam posiekane zioła oraz pokrojoną w mała kostkę czerwoną cebulę i mieszam. Całość solę i pieprzę do smaku.
  4. Na talerzach układam rukolę, a na niej kaszę jaglaną. Na wierzch wykładam upieczone marchewki i całość posypuję orzechami włoskimi.


Smacznego!

Przepis powstał przy współpracy z marką Sonko






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz