Paprykowy pasztet z czerwoną soczewicą i orzechami włoskimi (wegańskie, bezglutenowe)

Za równy miesiąc Wielkanoc, a ja nie wyobrażam sobie jej bez pasztetów. Wegańskich oczywiście! Mają one potencjał, mogą zaskoczyć smakami, a co więcej, możemy zrobić je praktycznie z wszystkiego. Ja stworzyłam więc pasztet dla mnie idealny, na który składa się wszystko, co lubię. Myślę, że Wam on także zasmakuje. Chwytajcie po przepis na Paprykowy pasztet z czerwoną soczewicą i orzechami włoskimi!


Czy moja rodzina by je kochała czy nie, ja i tak robiłabym roślinne pasztety, gdyż nie wyobrażam sobie bez nich Wielkanocnego stołu. Na szczęście (lub nieszczęście, gdyż przez to niewiele dla mnie pozostaje), moi bliscy doceniają smak kuchni bez mięsa. Pasztety mojego wykonania od razu skradły ich serca. To napędza, by wymyślać nowe i zaskakiwać ich nowymi, wyjątkowymi smakami. W tym roku więc na moim wielkanocnym stole stanie Paprykowy pasztet z czerwonej soczewicy i orzechami włoskimi. Jestem pewna, że będzie on hitem stołu! Może i Twojego? :) 


Paprykowy pasztet z czerwona soczewica i orzechami wloskimi  - przepis weganski, bezglutenowy


wegańskie, bezglutenowe

Paprykowy pasztet z czerwoną soczewicą i orzechami włoskimi

 (keksówka o dł. ok. 28-30 cm)


- 5 dużych czerwonych papryk
- 200 g surowej czerwonej soczewicy
- 100 g surowej kaszy jaglanej
- 100 g orzechów włoskich
- 30 ml oliwy z oliwek extra virgin
- 3 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 3 łyżki sosu sojowego tamari
- 1 pęczek świeżej natki pietruszki
- 1 1/2 łyżki suszonego tymianku
- 1 1/2 łyżeczki mielonego kuminu
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki
- 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
- duża szczypta mielonej gałki muszkatołowej
- sól, pieprz
  1. Nastawiam piekarnik na 200 st. C. 
  2. Na wysmarowaną oliwą blaszkę wykładam całe papryki lekko skropione oliwą.  Blaszkę wkładam do piekarnika na ok 45 min.
  3. W międzyczasie czerwoną soczewicę gotuję w 400 ml wody, na małym ogniu, pod przykryciem, nie mieszając (ok. 15-20 min). Gotuję także kaszę jaglaną. Przepłukaną wrzątkiem gotuję w 200 ml wody, na małym ogniu, pod przykryciem, nie mieszając (ok. 20 min).
  4. Upieczone warzywa wyjmuje z piekarnika. Gorące jeszcze wkładam do woreczka na ok. 10 min, co ułatwi ich obieranie. Wyjmuję je z woreczka i obieram ze skóry (usuwam również pestki). 
  5. Ugotowaną soczewicę, kaszę jaglaną, papryki i pozostałe składniki oprócz siemienia lnianego i czarnuszki blenduję na gładką masę. Dodaję mielone siemię lniane i ponownie blenduję.
  6. Całość przekładam do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.
  7. Piekę ok. 50-60 min w 180 st. C (termoobieg). Po upieczeniu studzę przez min. 12 h w foremce. Po tym czasie wyciągam pasztet z foremki, kroję i zajadam. :) 
Smacznego!



Suplementy diety na Ceneo.pl



WSKAZÓWKI:
  • Pasztet wytrzymuje do tygodnia. Najlepiej smakuje na 3-4 dzień, więc jeśli robisz go na konkretną okazję, możecie upiec go trochę wcześniej.
  • Poporcjowany pasztet można mrozić.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz