Jaglana tarta kawowo-orzechowa (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Słodycz cudownie pachnąca kawą i masłem orzechowym, o delikatnym karmelowym smaku. Taka jest jaglana tarta kawowo-orzechowa. Idealna słodycz na jesienne, długie wieczory. Co więcej tak zdrowa i prosta w wykonaniu, że grzechem byłoby jej nie zrobić.


Za oknem już jesień. Dni robią się coraz krótsze, a my nakładamy na siebie coraz więcej warstw odzieży. W takie dni organizm prosi się, a wręcz domaga o słodycz. Słodycz, która przez chwilę ukoi umysł i ciało potrzebujące słońca. Kiedy więc wieczory szybko spowija ciemność, więcej czasu spędzam w kuchni, rozpieszczając się i najbliższych różnymi zdrowymi ciastami i ciasteczkami. Bardzo często ląduje w nich wtedy kawa, której aromat pomaga mi walczyć z jesienną chandrą. 

Jaglana tarta kawowa jest więc słodkością, która bardzo często ląduje na moim jesiennym stole. Piekłam ją tyle razy, że zdecydowałam się zrobić jej nową wersję, z dodatkiem masła orzechowego. Tak powstała jaglana tarta kawowo-orzechowa o delikatniejszej masie, pięknie pachnącej kawą, orzeszkami ziemnymi i cynamonem. Myślę, że zasmakuje wszystkim, którzy, tak jak ja, są uzależnieni od kaszy jaglanej, kawy i masła orzechowego. :) 

Jaglana tarta kawowo-orzechowa - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Jaglana tarta kawowo-orzechowa

( tortownica o średnicy ok. 22 cm)

spód:
- 100 g rozpuszczonego oleju kokosowego
- 100 g syropu daktylowego
- 200 g mąki gryczanej 
- 120 g bezglutenowych płatków owsianych
- 40 ml espresso
- 1 łyżka masła orzechowego
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu
- szczypta soli
  1. Wszystkie składniki zagniatam w jednolitą masę. Jeśli masa jest zbyt sucha, dodaję odrobinę mleka roślinnego. Tyle, by ciasto dało się uformować.
  2. Spód tortownicy wykładam papierem do pieczenia, natomiast jej boki wysmarowuję olejem kokosowym.
  3. Spód tortownicy wyklejam ciastem - na wysokość ok. 3-4 cm (jak na tartę). Całość wkładam do piekarnika nagrzanego do 175 st. C na ok. 15 min.
jaglany krem kawowy:
- 150 g kaszy jaglanej 
- 250 ml mleka roślinnego - do ugotowania kaszy
- 150 ml espresso
- 1 łyżeczka rumu (alkohol wyparuje podczas gotowania :) )
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego
- 180 g świeżych daktyli (waga bez pestek)
- 200 g śmietany kokosowej (stała część po schłodzeniu mleka kokosowego)
- 150 g masła orzechowego
- 20 g rozpuszczonego oleju kokosowego
- 3 łyżki mleka roślinnego - do rozrzedzenia kremu
- 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu

dodatkowo: masło orzechowe, nerkowce, cynamon, kakao
  1. Przed ugotowaniem, aby pozbyć się goryczki suchą kaszę przepłukuje wrzątkiem. Wodę odlewam.
  2. Kaszę jaglaną gotuję na miękko pod przykryciem w mleku, espresso, rumie i ekstrakcie waniliowym (ok. 30 min). 
  3. Masę jaglaną przekładam do malaksera. Dodaję świeże daktyle, śmietanę kokosową, masło orzechowe, mleko roślinne, olej kokosowy i cynamon. Całość blenduję na gładką masę. 
  4. Gotowy krem nakładam na ostudzony spód. Na wierzchu robię kleksy z masła orzechowego. Całość posypuję pokrojonymi niezbyt drobno nerkowcami i posypuję cynamonem oraz kakao. Wkładam do lodówki na noc.
Smacznego!



WSKAZÓWKI:

  • Mąkę gryczaną możesz zastąpić mąką kukurydzianą, bezglutenową owsianą czy jaglaną. Możesz użyć także dowolnej posiadającej gluten.
  • Możesz użyć tu suszonych daktyli. Zalej je gorącą wodą i zostaw godzinę. Następnie je z niej odsącz.
  • Możesz pominąć dodatek rumu, choć pięknie podkreśla on smak kawy.
  • Jeśli jesteś uczulony na klasyczne masło orzechowe użyj innego dowolnego. Możesz wykorzystać tu także tahini.
  • Zamiast syropu daktylowego możesz użyć innego płynnego słodzidła.
  • Śmietana kokosowa to ta stała część, która się wytrąca po schłodzeniu mleka kokosowego. W puszce dobrej jakości mleka kokosowego (400 ml) zawierającego ok. 80 % miąższu z kokosa jest jej ok. 300 g.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz