Super-prosty chlebek bananowy z masłem orzechowym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Coraz częściej do mojego kulinarnego repertuaru dołączają nieskomplikowane w wykonaniu, nie wymagające wymyślnych składników przepisy. Tak proste, że aż wstyd ich nie zrobić. Tym bardziej, że w zamian za 5 min pracy, otrzymasz pięknie pachnący i pyszny, a co najważniejsze - zdrowy wypiek. Tak więc - zakasujemy rękawy i bierzemy się do roboty. Smak chlebka bananowego z masłem orzechowym już na Ciebie czeka!


Kiedy mam ochotę upiec coś słodkiego, a w domowej spiżarni panuje pustka, z racji wielkich zapasów mrożonych dojrzałych bananów, stawiam na chlebek bananowy. Nikt nigdy z tego powodu nie narzeka, gdyż zarówno ja, jak i moi bliscy jesteśmy miłośnikami bananowców, niezależnie w jakiej postaci i z jakimi dodatkami by nie były. Moja zamrażalka jest więc pełna bananów. Tak na wszelki wypadek, gdyby komuś w nocy przyśnił się chlebek bananowy, a zachcianka byłaby tak silna, że nie dałaby czasu bananom na dojrzenie.

To wszystko wyjaśnia, dlaczego na moim blogu tyle bananowców! Chyba nie narzekacie z tego powodu, bo jak zauważyłam, wielu z Was jest także fanami tego typu wypieków. Dziś więc nie będąc ani oryginalną ani nieprzewidywalną, daję Ci przepis na bardzo prosty w wykonaniu chlebek bananowy. Taki, do którego nie potrzebujesz długiej listy drogich i skomplikowanych składników. Myślę, że wszystkie z nich powinny stać na Twojej kuchennej szafce. Super-prosty chlebek bananowy z masłem orzechowym aż się prosi by upiec go w najbliższe dni. Pamiętaj tylko o jednym bardzo ważnym do spełnienie warunku - musisz mieć w domu baaaardzo dojrzałe banany. Bez tego chlebek wyjdzie suchy i mało słodki. 

Prosty chlebek bananowy z maslem orzechowym - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Ciasto z komosy ryżowej z borówkami i papierówkami (wegańskie bezglutenowe, bez cukru)

Ciasto idealne dla każdego - tych co lubią pyszne słodycze, a także tych, co szukają w jedzeniu przede wszystkim zdrowia. Z chęcią chwycą po nie również sportowcy, gdyż jego głównym składnikiem jest komosa ryżowa zawierająca wszystkie egzogenne aminokwasy (czyli te, które musimy dostarczać z pożywieniem). Znajdziemy tu także mąkę gryczaną i chia. Te dwa składniki jeszcze bardziej podbiją ilość białka w tym cieście. Najważniejszy jest jednak smak. - aromatyczny, orzechowy, z wyraźną, przewijającą się nutą słodkich borówek i kwaskowatych papierówek... Nic tylko piec i zajadać! 


Bardzo często pytacie mnie, w jaki sposób wymyślam te wszystkie szalone pomysły. Powiem tak - są one często wynikiem spontanicznych działań. Zdarza się, że stojąc w miejskich korkach wymyślam, z czego chciałabym zrobić wypiek i co by do niego pasowało. A że ostatnio pasowały i borówki i śliwki postanowiłam poprosić Was o pomoc w formie ankiety na instagramie. Bezkonkurencyjnie wygrały borówki, dlatego wracając do domu kupiłam zwycięski owoc. Do koszyka wrzuciłam także moje ulubione papierówki myśląc, że fajnie komponowałyby się z całością. To był niewątpliwie dobry pomysł, gdyż stworzone w 5-10 min (bez czasu gotowania komosy) ciasto wyszło zaskakująco pyszne. Dlaczego użyłam słowa "zaskakująco"? Bo za każdym razem trudno mi uwierzyć, że tak łatwo przychodzi mi tworzenie takich wypieków.

Jeśli nie lubisz komplikacji w kuchni - ciasto z komosy ryżowej z borówkami i papierówkami jest właśnie dla Ciebie. Jest ono nie tylko proste, wegańskie i nie posiada glutenu i cukru. Co ważne, to dosłownie bomba roślinnego białka!


wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Jaglane ciasto z bananem (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Odkąd na blogu pokazywałam to jaglane ciacho z bananami w środku, zasypujecie mnie wiadomościami z prośbą o przepis. Troszkę to trwało, gdyż wypiek pokazany na instastory został zjedzony w tak szybkim tempie, że nie zdążyłam zrobić mu zdjęcia. W dodatku, panujące za oknem upały powodują, że wszystko robię w spowolnionym tempie. Zbierałam się powoli, ale się udało - przepis na proste w wykonaniu, zdrowe ciacho ląduje w Wasze ręce! :)


Kiedy letnie upały nie odpuszczają, nie mam ochoty ani sił na siedzenie w kuchni. A że panujące gorąco nie odbiera mi ochoty na słodycze, staram się wymyślać nieskomplikowane, proste wypieki. Tak właśnie powstało to jaglane ciasto, do którego całkiem przypadkowo, w celu wykorzystania resztek, wrzuciłam dwa bardzo dojrzałe banany. Okazało się, że niecelowe działanie było strzałem w dziesiątkę. W sumie, nie wyobrażam sobie tego ciasta bez słodkiego i wilgotnego bananowego środka. Z otaczającą go, o orzechowym aromacie kaszą jaglaną tworzy wypiek perfekcyjny. No dobra... Powinnam być bardziej skromna. Ocenę smaku ciasta pozostawiam Tobie. :)



wegańskie, bezglutenowe, bez cukru