Kawowo-orzechowy pudding z chia z musem kakaowym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Kto nie kocha chia? Te małe nasionka pokochały miliony Polaków. Można wręcz powiedzieć, że nastała moda na chia. Nie dziwię się, bo desery z ich dodatkiem nie tylko pięknie wyglądają, ale uzupełniają naszą dietę w mnóstwo wartości odżywczych. Jeśli tak jak ja, należysz do wielbicieli nasion szałwii hiszpańskiej, ale wyczerpały Ci się pomysły na jej wykorzystanie, mam dla Ciebie przepis na wyjątkowy deserkawowo-orzechowy pudding chia z musem kakaowym. Tylko uważaj, jest nieprzyzwoicie pyszny i jego smak uzależnia :P.


Pudding z chia to deser, który nigdy mi się nie znudzi. Wiosną i latem najczęściej jadam jego klasyczną wersję (przepis na nią tutaj), do której mogę dodawać dowolne, sezonowe owoce. Jednak jesienią i zimą, kiedy owocowa paleta wyboru jest mocno ograniczona, szukam czegoś innego. W styczniu i lutym, gdy zwykle zaczynam cierpieć na chroniczny brak słońca, moją słabością stają desery z dużą ilością orzechów i kakao. A ponieważ nie zapominam o chia i staram się, aby były one nadal stałym elementem mojej diety, wpadłam na pomysł stworzenia kakaowo-orzechowego deseru z dodatkiem tych cudownych nasionek. W czasie opracowywania przepisu, całkiem przypadkiem wpadł bonus w postaci mocnej kawy, która wspaniale uzupełniła smak deseru. W rezultacie powstała ekstremalnie rozpustna słodycz, której smak jest w stanie przegonić największe problemy i wprowadzić nasze myślenie na pozytywne tory. Z kawowo-orzechowym puddingiem chia, podanym w towarzystwie niezwykle delikatnego musu kakaowego dotrwanie do wiosny wydaje się już nie być wyzwaniem. 

Kawowo-orzechowy pudding z chia z musem kakaowym - weganskie, bezglutenowe, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Kawowo-orzechowy pudding z chia z musem kakaowym

(3-4 porcje)

- 1 puszka (400 ml) mleka kokosowego 
- 75 g masła orzechowego --> przepis na domowe masło orzechowe
- 60-75 g ksylitolu
- 30 ml espresso
- ew. 50 ml mleka roślinnego (jeśli chce aby mój mus chia był luźniejszy)
- 4 łyżek nasion chia
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta mielonego cynamonu
- szczypta soli 
  1. Wszystkie składniki oprócz chia umieszczam w rondelku. Całość podgrzewam i mieszam trzepaczką, aby składniki się połączyły. Próbuję i ewentualnie dosładzam.
  2. Przelewam masę do miski i dodaję nasiona chia. Całość dokładnie mieszam. Miskę wkładam do lodówki na ok. 2 h. 
  3. Przekładam masę chia do pucharków.
mus kakaowy:
- śmietana z 1 puszki (400 ml) schłodzonego mleka kokosowego
- 40-50 g ksylitolu 
- 3-4 łyżki kakao
- duża szczypta cynamonu
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego

dodatkowo: orzechy włoskie, mielony cynamon
  1. Schłodzoną śmietanę ubijam z ksylitolem. Na koniec dodaję kakao, cynamon, ekstrakt waniliowy i dalej ubijam. Próbuję i ewentualnie dosładzam.
  2. Na warstwę chia wykładam mus kakaowy. Gotowy deser posypuję posiekanymi orzechami włoskimi i oprószam cynamonem.
Smacznego!





WSKAZÓWKI:
  • W puddingu tym niezwykle jest istotne mleko kokosowe. Odpowiada ono nie tylko za delikatny, kokosowy smak. Jest ono tłustsze niż inne mleka roślinne, dzięki czemu nadaje deserowi idealną konsystencję.
  • Jeśli jesteś uczulony na klasyczne masło orzechowe z orzeszków ziemnych, użyj tego z nerkowców lub z migdałów.
  • Śmietana kokosowa to ta stała część, która się wytrąca po schłodzeniu mleka kokosowego. W puszce dobrej jakości mleka kokosowego (400 ml) zawierającego ok. 80 % miąższu z kokosa jest jej ok. 300 g.


5 komentarzy:

  1. Jak to jest z chia podczas karmienia piersią ? W Internetach różnie pisza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh... Trudne pytanie. Nie jestem ekspertem , co więcej bardzo mało jest badań na ten temat (na pewno z czasem się pojawią). Z tego, co wiem chia przez dużą zawartość kwasów Omega-3, białka czy flawonoidów są produktem pozytywnie wpływających na rozwój dziecka i jedzone w ilościach max 2 łyżki dziennie nie wpłyną na laktację.
      Może stąd ta opinia, gdyż napary z naszej polskiej szałwii hamują laktację?

      Usuń
  2. Tak, właśnie chodzi mi o to "szałwiowe" działanie :) Może dlatego w internecie krąży przekonanie żeby raczej nie używać. Ale myślę, że dwie łyżki na tydzień to max jaki w ogóle zdarza mi się jeść więc nic się nie stanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaję mi się, że spokojnie 2 łyżki na dzień :)

      Usuń