Granola z kaszy gryczanej słodzona daktylami i bananem (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Granola, jedna ze stałych pozycji w moim śniadaniowym repertuarze. Może Cię zdziwię, ale robię ją nie tylko z płatków owsianych. Na moim blogu znajdziesz m.in. granolę z kaszy jaglanej (klik po przepis!), a dziś mam dla Ciebie wersję z kaszy gryczanej :). Co więcej, aby było zdrowo do granic możliwości, słodycz jej pochodzi jedynie od daktyli i bananów... To granola, na której punkcie, można dosłownie zwariować! :) 


Mój początek dnia nie może być nudny. Nie lubię monotonii, dlatego i moje śniadanie nigdy nie są takie same. Czasem stawiam na owsiankę, innym razem na jaglankę albo domową granolę z jogurtem roślinnym. To, co ląduje na moim porannym talerzu zależy od mojego nastroju (tak, kobieta zmienną jest!) i tego, co akurat mam w lodówce. Nazywam to porannym free stylem :). 

W mojej kuchennej szafce już samej granoli znajdziesz kilka rodzajów. Produkt ten się świetnie przechowuje, dlatego mogę pozwolić sobie na rozpieszczenie się nowymi, granolowymi wersjami. Idealnymi nie tylko na śniadanie, ale także jako pożywna przekąska między posiłkami (Uwaga! Wciągająca!). Ostatnio moim domowym hitem jest granola zrobiona z kaszy gryczanej, do której posłodzenia użyłam daktyli i bananów. Aż wstyd, że odkryłam ją tak późno!
No cóż... muszę nadrobić zaległości i zjeść jej kilka kilogramów. :P 


Granola z kaszy gryczanej slodzona daktylami i bananem wegańskie, bezglutenowe, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Granola z kaszy gryczanej słodzona daktylami i bananem


- 500 g niepalonej kaszy gryczanej
- 2 garście mieszanki orzechów (laskowe, włoskie, migdały)
- 250 g świeżych daktyli
- 2 banany
- 30 g oleju kokosowego, extra virgin
- 2 łyżeczki mielonego cynamonu
- 1 łyżeczka mielonego imbiru
- skórka otarta z 1 pomarańczy
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- kilka kropel ekstraktu migdałowego
-1/2 łyżeczki soli himalajskiej / morskiej

  1. Kaszę gryczaną zalewam wodą na 3-4 h. Następnie odsączam ją z wody, w której się moczyła.
  2. Daktyle, banany, rozpuszczony olej kokosowy, skórkę pomarańczową, przyprawy, ekstrakty i sól blenduję na gładką masę. 
  3. Do masy wrzucam kaszę gryczaną, z grubsza posiekane orzechy i całość dokładnie mieszam.
  4. Całość przekładam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wkładam do piekarnika nagrzanego do 190 st. C. 
  5. Po ok. 20 min (musimy obserwować naszą granolę by się nie spaliła), mieszam kaszę starając się, by po wymieszaniu była równo rozprowadzona. Zmniejszam temperaturę do 170 st. C i pozostawiam dopiekającą się granolę na 10 min. Po upływie 10 min powtarzam czynność i ponownie pozostawiam granolę na 10 min. Czynność tą powtarzam tyle razydopóki cała granola nie będzie mocno przyrumieniona (ale nie spalona!).
  6. Gotową granolę wyciągam z piekarnika i pozostawiam do wystygnięcia. 

Smacznego!




      Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

    Zielone placuszki bananowe z jabłkami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Bo obfitej Wielkanocy czas na zdrowe odżywianie, ale w wersji delux! Pysznie, szybko i zdrowo - tak, by jak najdłużej utrzymać się jedzeniowych postanowień. Masz tak jeść, aby marzyć, by taki sposób odżywiania zagościł w Twoim życiu na zawsze! Myślę, że pyszne wegańskie i bezglutenowe zielone placuszki bananowe z jabłkami mogą to sprawić. :P 


    Święta, Święta i po Świętach! Mam nadzieję, że był to cudowny czas, spęczony w gronie najbliższych. Doceniajmy go, cieszmy się nim i delektujmy. I nie ważne, czy wielkanocny stół uginał się pod jedzeniem, czy nie. Czy wszystko wyszło czy wręcz przeciwnie - coś się przypaliło, coś opadło, a coś miało zakalec. To nieistotne. Nawet najpyszniejsze ciasto jedzone w samotności, smakuje jak tektura... Przypomnij sobie to, gdy następnym razem będziesz narzekać, że to, co wyszło z piekarnika nie jest idealne. :)

    Tymczasem zamykamy czas Wielkanocy, a zaczynamy powrót do racjonalnego, zdrowego odżywiania. Prawda? :P Liczę na Ciebie! 
    A żeby łatwiej Ci było zacząć, mam dla Ciebie przepis na wiosenny poranek na talerzu! Placuszki, które robi się w niecałe 10 min. Bo przecież zdrowe odżywianie, nie musi być czasochłonne! Co więcej, może cudownie wyglądać i być pyszne! 
    To co? Skusisz się na zielone placuszki bananowe z jabłkami? :)



    Zielone placuszki bananowe z jablkami - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Jaglany mazurek z mango i kokosa (weganskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Uwielbiam jak na wielkanocnym stole dania i ciasta mają intensywne wiosenne koloru, dlatego w tym roku zrobiłam słonecznego mazurka. Jeśli w Święta nie zaszczyci nas słońce, to on będzie rozpromieniał ten dzień. Do mazurka z  mango i kokosa nie muszę więc nikogo przekonywać. Co za kolor! Co za smak!


    Jako że skończyłam ASP, najistotniejszy dla mnie obok smaku, jest wygląd potrawy. To, co jem musi się do mnie uśmiechać. Tak, że patrzę na to i już wiem, że jest to smaczne. 
    Ten mazurek aż tryska radością. Przypomina mi wiosenne słońce, za którym tak mocno tęsknie. Smakiem za to przenosi mnie do tropików. Kokos, mango, skórka z pomarańczy i cytryny... Ach! Samo słodkie orzeźwienie! Tak pyszne, że pewnie będzie powtarzane także po Świętach. Bo jaglany mazurek z mango i kokosa mogłabym jeść codziennie!

    Jaglany mazurek z mango i kokosa - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukruwegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Babka mango z bakaliami i polewą orzechowo-pomaranczową (wegańskie, bezglutenowye, bez cukru)

    Babka, klasyka Wielkanocy. To ona dumnie i z gracją przyozdabia nasz stół i koszyk wielkanocny.  Dziś, jak przystało, baba piękna, ale i smaczna jednocześnie (Bo przecież świąteczne wypieki muszą przede wszystkim smakować!). Co więcej, nie zajmująca wiele czasu, a także energii. Wypiek tak prosty, że aż grzech go nie zrobić! Babka z mango z bakaliami i wyjątkową polewą orzechowo-pomarańczową kłania się dla Święta. Bo zdrowe Święta mogą być jednocześnie pyszne i proste. :) 


    Zdrowe wypieki zazwyczaj kojarzą się z czymś niezwykle skomplikowanym, a wielu  z Was niestety czymś mniej smacznym, zwłaszcza od klasycznych, niezdrowych wyrobów. Wszyscy chcieliby jeść jak najzdrowiej, jednak często brakuje chęci, by zakasać rękawy i zabrać się za gotowanie. Brakuje chęci - nie czasu. Bo zdrowe posiłki, a nawet wypieki można stworzyć dosłownie w kilkanaście minut, oczywiście nie licząc czasu pieczenia. 

    Dzisiaj właśnie takie ciasto, a dokładnie wyjątkowa babka. Babka z mango z bakaliami i polewą orzechowo-pomarańćzową, prawda, że brzmi jak kosmos? Odległy kosmos, gdyż zapewne myślisz sobie, że od rozpoczęcia robienia tej babki, a efektu końcowego dzielą Cię lata świetlne. :) Bzdura! Jeśli potrafisz blendować i mieszać, szybko poradzisz sobie z tym wypiekiem. :) Bo zdrowe roślinne słodycze, bez glutenu i cukru nie muszą być skomplikowane i czasochłonne! Nawet cudownie wyglądające i pyszne baby na Święta. :) 

    Daj znać, jak wyszło! 

    Babka mango z bakaliami i polewa orzechowo-pomaranczowa - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Wielkanocna pascha z kaszy jaglanej z gorzką czekoladą (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Kasza jaglana, niezwykle wdzięczny produkt, z którego można zrobić praktycznie wszystko, nawet paschę! Przepis na tą "wielkanocną herezję" (jakby określiła ją moja babcia) jest już klasykiem True Taste Hunters. W tym roku postanowiłam jednak "podrasować" wydaję się, że idealny przepis. Tak powstała pascha z kaszy jaglanej z gorzką czekoladą.


    Wiem wiem... zdaję sobie sprawę, że przedstawiam Wam istne szaleństwo kulinarne, ale jakie pyszne szaleństwo! Nie każdy chce lub może jeść nabiał, a pascha jest jedną z istotnych części wielkanocnej tradycji. Na szczęście można ją zrobić z... kaszy jaglanej i nerkowców! Do tego kilka smakowych dodatków i otrzymujemy coś, co smakuje jak pascha!  :)

    A jeśli lubisz orzechy, suszone owoce, gorzką czekoladę ta wersja paschy z kaszy jaglanej jest właśnie dla Ciebie. :) 

    Wielkanocna pascha z kaszy jaglanej z gorzka czekolada weganskie, bezglutenowe, bez cukru
    weganskie, bezglutenowe, bez cukru

    Mazurek kokosowo-pomarańczowy z awokado (weganskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Każdy mazurek na swój sposób jest wyjątkowy. Na blogu jest ich tyle, że bez problemu znajdziesz ten o ulubionej przez Ciebie kompozycji smakowej (aby zobaczyć wszystkie mazurki kliknij tutaj). Dziś coś dla poszukujących czegoś oryginalnego i zaskakującego swym wyglądem i smakiem - mazurek kokosowo-pomarańczowy z awokado. Bo z awokado można zrobić praktycznie wszystko! :P


    Dalsza część szaleństwa mazurkowego. :) Tym razem w ruch poszło awokado, które nadało naszemu wypiekowi niesamowitej kremowości i cudownego zielonego koloru. Do tego kokos, mnóstwo kokosu! (Awokado i kokos? Już jestem w niebie!) A żeby jeszcze było tłuściej, odrobina masła orzechowego. Tak powstał mazurek pełny zdrowych tłuszczy, idealny dla tych, co węglowodanów boją się jak ognia. :P Czy z przewagą tłuszczu czy węglowodanów najważniejsze, że ten kokosowo-pomarańczowy mazurek z awokado smakuje i to jak! :)

    Może właśnie takim mazurkiem przyciągniemy wiosnę, gdyż bardzo możliwe, że w tym roku nie zdąży ona przyjść na Święta... 


    Mazurek kokosowo-pomaranczowy z awokado - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Jaglany mazurek orzechowo-kawowy (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Ach... te mazurki! Przecież bez nich nie byłoby Świąt Wielkanocnych! Starasz się trzymać zdrowego sposobu odżywiania? Nie martw się! To nie oznacza, że musisz rezygnować ze słodkich, świątecznych przyjemności. Są zdrowe mazurki i to równie pyszne, jak te klasyczne! Co powiesz na przykład na jaglany mazurek orzechowo-kawowy? Nie brzmi źle, nieprawdaż? 


    Dziś mam dla Ciebie wyjątkowego mazura, gdyż jednego z moich ulubionych. Jestem wielkim miłośnikiem masła orzechowegokawy i kaszy jaglanej, dlatego stworzyłam wielkanocne ciasto łączące te dwa składniki. Tak powstał wegański i bezglutenowy jaglany mazurek orzechowo-kawowy. Rozkoszna słodycz bez grama cukru! A żeby rozkoszy stało się zadość, ciasto wzbogaciłam o uzależniające w smaku prażone nerkowce. W rezultacie mamy mazurka, którego mogłabym jeść codziennie, nie zważając, czy są Święta czy nie.


    Jaglany mazurek orzechowo-kawowy - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Tatar z suszonych pomidorów (wegańskie, bezglutenowe)

    Dla wielu rozpoczynających swą przygodę z dietą roślinną Wielkanoc jest dużym wyzwaniem. Chcemy dogodzić sobie, ale najbardziej członkom rodziny, których sposób odżywiania zazwyczaj odbiega od naszego. Zawsze doradzam, by uszanować innych i ugotować jajko, a obok niego postawić na stole Wasze popisowe roślinne potrawy. Może właśnie tatar z suszonych pomidorów? Bo dobrze przyrządzone roślinne danie to najlepszy sposób na przekonania kogokolwiek do dań bez mięsnych. Nawet babci czy negatywnie nastawionego do wszelkich nowości wujka.


    Tatar to klasyka dań, które chętnie lądują na naszym stole, stąd zapewne i weganin chciał mieć swoją wersję tej potrawy. Smalec już zrobił z fasoli. Pozostało główkowanie nad tatarem. Hmm.... Pogłówkowaliśmy chwilę i tak powstał tatar z... suszonych pomidorów, klasyka kuchni roślinnej. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie zrobiła go po swojemu dodając pewien wyjątkowy składnik, mający istotny wpływ na smak i fakturę potrawy - popping z gryki czyli grykę ekspandowaną. W rezultacie powstało danie, które nie powstydziłam się postawić na zeszłorocznym stole wielkanocnym. A popping z gryki sprawił, że kopia tatara stała się jeszcze bardziej realistyczna, zaskakując wszystkich siedzących przy wielkanocnym stole.

    Tatar z suszonych pomidorow - przepis weganski, bezglutenowywegańskie, bezglutenowe

    Sernik jaglany bounty (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Sernik jaglany, bo kto go nie kocha? Uwielbiają go wszyscy, nawet Ci niemający z dietą roślinną zbyt wiele wspólnego. Trudno się temu dziwić, bo wypiek ten jest cudownym przemytnikiem bardzo zdrowej kaszy jaglanej. Co więcej, jego forma i smak pasuje praktycznie każdemu. Dziś mam więc dla Ciebie jego wypasioną wersję, która zwłaszcza zasmakuje fanom wszystkiego, co kokosowe. Sernik jaglany bounty kłania się na Święta, imieniny, urodziny... Choć nic nie stoi na przeszkodzie, by go robić tak po prostu, bez okazji.


    Do niedawna myślałam, że moda na kaszę jaglaną prędzej czy później zniknie. Minęło kilka lat i jaglany trend twardo utrzymuje się wśród skupionych na zdrowym odżywianiu. Chyba nie ma produktu, który przebiłby inny w ilości wykonywanych przepisów. Trudno się dziwić, gdyż kasza jaglana jest nie tylko pyszna, ale i bardzo zdrowa (o jej wartościach odżywczych pisałam tutaj). Co więcej, stanowi jeden z bardziej uniwersalnych składników kuchni roślinnej, gdyż można zrobić z niej praktycznie wszystko - nawet masło (przepis? klik!).

    Najpopularniejszym przepisem wykorzystującym kaszę jaglaną jest niewątpliwie sernik jaglany. Ciasto to podbiło serce internetu i nadal w zaskakującym natężeniu wałkowane jest przez bloggerów kulinarnych, nawet tych nie zajmujących się kuchnią roślinną. Nie lubię podążać za trendami, jednak muszę przyznać - dobrze zrobiony sernik jaglany jest jednym z moich ulubionych ciast.  

    Dzisiaj więc sernik jaglany w wypasionej wersji, bo z dodatkiem musu kokosowego, który zamienia znany wszystkim wypiek w wersję smakującą jak bounty. Ciasto idealne na wyjątkowe okazję, kiedy chcemy wszystkich zaskoczyć i zaimponować pysznym smakiem zdrowej, roślinnej kuchni. 
    Zróbcie go na Święta, a już nikt nigdy nie powie, że kuchnia roślinna smakuje jak trociny. :P Bądźcie przygotowani na to, że każdy weźmie dokładkę. 

    Sernik jaglany bounty - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Ciasteczka mocno kokosowe z suszoną śliwką i pomarańczą (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Wszyscy uwielbiamy wszelakie ciasta, tarty czy brownies, jednak zazwyczaj to ciasteczka cieszą się największą popularnością. Szybkie i nieskomplikowane w zrobieniu, łatwe z zabraniu do szkoły czy pracy - to mocno przekonywujące atuty. Jeśli więc tak jak ja kochasz te małe, słodkie przyjemności, a równocześnie jesteś wielkim fanem kokosu, mam dla Ciebie coś wyjątkowego - przepis na ciasteczka mocno kokosowe z suszoną śliwka i pomarańczą


    Z biegiem czasu liczba fanów mąki kokosowej wzrasta. Nie dziwi mnie to, gdyż jest ona produktem wyjątkowym - cudownie pachnącym i lekko słodkim. Dodanie jej do wypieku sprawia, że zyskuje on na smaku. Niestety, mąka kokosowa, pomimo swoich walorów smakowych (i odżywczych), jest jedną z trudniejszych do opanowania mąk, szczególnie jeśli używamy jej do wegańskich i bezglutenowych potrawach. Trzeba wiedzieć, jak się z nią obchodzić i pamiętać, że tak naprawdę nie jest ona mąką, ale zmielonymi drobno wiórkami kokosowymi, które mocno absorbują płyn i nie mają właściwości sklejających masy. Nie da więc się używać jej jako samodzielnego zamiennika innych mąk. Potrzebuje ona pomocy np. skrobi ziemniaczanej czy z tapioki. A najlepiej odnajduje się w trio ze skrobią i mąką z ciecierzycy.

    A że z Waszych wiadomości widzę, jak kochacie kokos, postanowiłam stworzyć proste, a zarazem wyjątkowe w smaku ciasteczka, które zniewalają także swoim aromatem. Przepis na ciasteczka mocno kokosowe z suszoną śliwką i pomarańczą poleca się do kawy. Zobaczysz, jak będziesz zaskoczony tym, że zdrowy, wegański, bezglutenowy i pozbawiony cukru wypiek może posiadać tak wyjątkowy smak.


    Ciasteczka mocno kokosowe z suszona sliwka i pomarancza - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Smalec z białej fasoli z suszoną śliwką i wędzoną papryka (weganskie, bezglutenowe)

    Chyba każdy, kto zetknął się z kuchnią roślinną zapewne kojarzy wegański smalec z fasoli. To smarowidło podbiło serce niejednego mięsożercy, który zazwyczaj z niedowierzaniem pałaszował coś, co nie miało racji bytu. Bo przecież to, co miał w ustach nie smakowało jakby było zrobione z fasoli! 


    Przepis na klasyczną wersję smalcu znajdziesz tutaj. Uwielbiam ją i robię ją bardzo często, obserwując z zainteresowaniem jak w zawrotnym tempie znika ze stołu, wokół którego siedzę sami mięśni smakosze. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie eksperymentowała z dodatkami i nie szukała jeszcze doskonalszej receptury roślinnego smalcu. 

    Tak powstał smalec z fasoli ze śliwką i wędzoną papryką, który kolorem już mniej przypomina tradycyjne smarowidło, jednak smakiem powala na kolana. Właśnie dlatego w tym roku ta smalcowa wersja wyląduję na moim wielkanocnym stole. Ciekawa jestem, jak zareagują na nią najbliżsi. :P 



    Trufle czekoladowo-orzechowe z awokado (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Są tu jacyś miłośnicy awokado? Mam nadzieję, ponieważ przyszykowałam dla Was coś specjalnego i co więcej, banalnie prostego w przygotowaniu. Co powiecie na wegańskie, bezglutenowe i pozbawione cukru (czyt. rafinowanego) trufle czekoladowo-orzechowe? I jak się domyślacie, bazą ich jest właśnie awokado. :) 


    Wytęskniona słońca i zmarznięta wyczekiwałam marca z nadzieją, że wraz z nim przyjdzie wiosna. Niestety, co roku robię ten sam błąd. Tak bardzo chcę przegnać zimę, że wypieram z umysłu fakt, że marzec to jeszcze zima i zgodnie z przysłowiem "w marcu jak w garncu" i nie można spodziewać się po nim niczego pewnego. Tak więc, mamy 1 marca, a temperatura z za oknem wskazuje - 10. Brrr!!!! Jest zimniej niż w grudniu. Mam nadzieję, że do Wielkanocy aura się zmieni. 

    Tak więc nie pozostaje mi nic innego, jak nadal stosować niezawodne sposoby na przetrwanie zimy. U mnie zawsze się sprawdzają ciepłe skarpety, kubek (a raczej wiadro :P) kawy, ulubione (często tandetne) seriale i mnóstwo słodyczyyy....! Oczywiście, takiej, która w niczym nie zaszkodzi przygotowaniom do lata. A że ostatnio aura za oknem pozbawiła mnie energii, wymyślałam coraz mniej skomplikowane, szybkie, słodkie przekąski. Takie, które zrobisz praktycznie w 5 min (jeśli masz dobry blender)! 

    A że kocham awokado (a w szczególności nutellę z awokado!), to postanowiłam wykorzystać je jako bazę moich czekoladowo-orzechowych trufli. Wyszły małe, słodkie cudeńka. Idealne, by umilać nam zimowe dni (bez wyrzutów sumienia!). 

    Jeśli w Twojej kuchni błąka się samotne, dojrzałe awokado, to mam nadzieję, że już wiesz, co z nim zrobisz. :P

    Trufle czekoladowo-orzechowe z awokado - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Ciasteczka kasztanowe z kawą (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Jesteś tym, co jesz. Często powtarzany slogan, który dla wielu może się wydać przereklamowany i zbyt wniosły. Dla mnie wciąż jest jednak mottem życiowym.  Na moim blogu, a także na warsztatach czy w książce do znudzenia powtarzam - z byle jakich składników nie stworzysz czegoś wyjątkowego. Byle czym także nie nakarmisz swojego ciała. Lepiej zjeść mniej, a coś dobrej jakości. Przekarmiony czasami opartymi na konsumpcji organizm nam szybko podziękuję. 


    Na szczęście coraz więcej ludzi, których spotykam na swojej drodze, zwraca uwagę na to, co trafia do ich koszyków. Na warsztatach wymieniamy się namiarami, spostrzeżeniami odnośnie produktów ekologicznych znanych marek. Co warto spróbować, a co lepiej sobie odpuścić. Zwykle opinie są bardzo subiektywne, bo jak w życiu - jednemu bardziej smakuje to, a innemu tamto. Poczucie smaku bywa różne, jednak spostrzeżenia o jakości danego towaru zazwyczaj są podobne. Konsumenta nie oszukasz. Szczególnie tak wymagającego jak ja i inni zdrowo ześwirowani na punkcie żywności. 

    Jeśli w Twoim życiu od dawna gości zdrowe odżywianie, Ekogram zapewne nie jest Ci obcy. Jest to jedna z bardziej znanych, polskich firm oferująca produkty najlepszej jakości, posiadające certyfikat ekologiczny. Jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam - wręcz przeciwnie. Za każdym razem zaskakuje mnie wyjątkowy, głęboki smak produktu. I jeśli ktoś mi mówi, że znaczek bio to tylko pic na wodę, niech spróbuje choćby pasty z orzechów z orzechów laskowych Ekogramu. Jest tak pyszna, że jedząc ją zapomina się, ile ma ona kalorii. Jak tak dalej pójdzie, dołączę do klubu anonimowych orzechokolików. :P 



    Z wyjątkowych produktów tworzy się wyjątkowe przepisy, postanowiłam więc upiec coś nieskomplikowanego, gdzie magię smaku tworzą dobrej jakości składniki. Wiem, że i Wy lubicie proste, nie wymagającego czasu ani wielkich umiejętności kulinarnych, przepisy. Mam więc dla Was ciasteczka, które wyjdą każdemu. Ich głównym składnikiem jest moja ukochana mąka kasztanowa, nadająca wypiekom wyjątkowego smaku. Wraz z odrobiną espresso, pasty orzechowej i aromatycznego cynamonu tworzy niepozornie wyglądającą słodycz, która zaskakuje głębokim i pysznym smakiem. Takie ciasteczka trzymam w szczelnie zamkniętym, szklanym słoiku, by poratowały mnie, kiedy mam nagłą ochotę na coś słodkiego. A raczej próbuje trzymać, bo co rusz ktoś mi je z niego wyjada. :) 

    To co? Ktoś ma ochotę na uzależniające w smaku ciasteczka kasztanowe z kawą? :) 

    Ciasteczka kasztanowe z kawa - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukry
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

     

    Naleśniki kokosowe z nutellą z awokado (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Są tacy naleśnikowi maniacy, którzy mogliby jeść naleśniki cały dzień - na śniadanie, obiad i kolację. Muszę się przyznać, że do nich należę. Oddałabym wiele za naleśnika, szczególnie tego podanego na słodko. :) Jeśli tak jak ja, jesteś naleśnikowym maniakiem - ten przepis jest właśnie dla Ciebie. Smak tych kokosowych naleśników z nutellą z awokado zapamiętasz na długo.


    Gdy zaczyna się weekend i okazuje się, że to wolny weekend (których jest niewiele), w myślach pojawiają się ambitne postanowienia - spanie do oporu, lenienie się, zero treningów, pracy i wszelkich czynności wymuszających jakiegokolwiek wysiłku. Każdy kto mnie zna, wie, że są to dla mnie najtrudniejsze postanowienia i zazwyczaj nie udaje mi się w nich wytrwać. Zwykle akurat w weekend zrywam się z samego rana, zła, że w jedyny dzień, w który mogę odespać, moje ciało i umysł odmawia odpoczynku. Jeśli więc nie mogę spać, rozpieszczam siebie w inny sposób - robiąc naleśniki. Kojarzą mi się one z dzieciństwem, beztroską i brakiem obowiązków. 

    Ostatnio do moich naleśników wykorzystuję mus kokosowy, który nadaje im wspaniałego aromatu. A że pałam nie tylko wielką miłością do naleśników, ale również do kokosa, połączenie to sprawia, że uśmiech pojawia się na mojej twarzy - nawet gdy za wcześnie wstanę w wolną sobotę. Ostatni, tak wczesny, niezapowiedziany poranek uratowały mi właśnie naleśniki kokosowe z nutellą z awokado. Może i Tobie poprawią humor w trudny dzień? :) 

    Nalesniki kokosowe z nutella z awokado - przepis weganski i bezglutenowy
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Różowy chlebek jaglany (wegańskie, bezglutenowe)

    Przyznaję się, zdradziłam mój klasyczny przepis na chlebek jaglany i kierowana impulsem oraz trzymaną w ręce paczką intensywnie różowego suszonego buraka stworzyłam nowy chlebek, jak się domyślacie w dość oryginalnym kolorze. Idealny na Walentynki, jak i na każdy dzień roku, by umilić dzień. Różowy chlebek jaglany aktualnie zdetronizował więc mój pachnący kuminem i sezamem klasyk. Pewnie do niego niedługo wrócę, jednak aktualnie w mojej kuchni panuje różowe szaleństwo. :P


    Walentynki kojarzą mi się z kolorem różowym. Zapewne jest on dla wielu z Was kiczowaty, ja jednak coraz bardziej zaczynam go doceniać. Nie, nie zamieniłam moich czarnych i szarych ubrań na pluszowy odcień. Oj nie... Ku złości mojej babci, moja szafa nadal jest nudna i ponura. No cóż... tak już mam. Za to w sercu noszę ogrom radości. :P 
    Różowy za to zapanował ostatnio w mojej kuchni. Bawię się nim i wplatam w różne, często od dawna znane mi potrawy. Tak się stało z chlebkiem jaglanym. Robię go już praktycznie z pamięci, kilka razy w miesiącu, wciąż w tej samej formie. Potrzebowałam więc jakiejś zmiany. Przypadkiem w ręce wpadł mi suszony burak... i od razu pojawił się szalony pomysł. 
    Różowy chlebek jaglany
    Czemu nie?! 
    Będzie pysznie i jednocześnie niebanalnie. :) Burak nadal nie tylko chlebkowi wspaniałego koloru, ale i ciekawe (dla mnie bardzo smacznego) posmaku. Całość uzupełniłam słonecznikiem i typowo polskimi przyprawami. Skromnie mówiąc, wyszło bajecznie!

    Chrupiąc ten chlebek jaglany i ciesząc się jego kolorem, pomyślałam o Walentynkach. Choć większości kojarzą się one z czerwienią, ja bardziej utożsamiam je z różem. Walentynki to nie tylko ciasta. Może wzbogacić naszą romantyczną kolację właśnie w różowy chlebek jaglany? A jeśli nie masz drugiej połówki, zrób sobie sam różową przyjemność - przecież życie po to jest, by się rozpieszczać. Tym bardziej zdrowym jedzeniem :)

    Rozowy chlebek jaglany - przepis weganski, bezglutenowy
    wegańskie, bezglutenowy

    Frytki jaglane z bazyliowym sosem z nerkowców (wegańskie, bezglutenowe)

    Dzisiaj mam coś dla wszystkich miłośników słonych przekąsek. Zdrowe frytki zrobione z... kaszy jaglanej. Tak! To kolejny dowód na to, jakim wspaniałym kulinarnym produktem jest kasza jaglana i że można zrobić z niej praktycznie wszystko. :) Frytki zazwyczaj podaję z pysznym, aromatycznym, bazyliowym sosem z nerkowców, jednak smakują równie cudownie z domowym ketchupem. :) 


    Uwielbiam wszelkiego rodzaju zdrowe przekąski, które jedzone bezwiednie (i często w większej ilości niż tego rzeczywiście potrzebujemy) w niczym nie zaszkodzą naszej sylwetce. Co więcej, składniki, z których są zrobione pozytywnie wpłyną na nasz organizm. I można z takich składników zrobić także... frytki. :) 
    Frytki z kaszy jaglanej? Czemu nie! I to wcale nie tak trudne do zrobienia. ;) 
    Idealnie się sprawdzą w zimowy czas, kiedy nasze ciało i umysł ciągnie pod koc na kanapę. Frytki umilą nam oglądanie filmu, spotkanie ze znajomymi, a także sprawią niemałą przyjemność naszym pociechom. A pamiętajmy, kasza jaglana jest jednym z produktów, który powinien się znaleźć w naszym zimowym menu, gdyż odkwasza nasz organizm, zwiększa odporność, pomaga naszym ciałom walczyć z infekcjami, rozgrzewam i osusza (pomocna w czasie infekcji dróg oddechowych).
    To co? Zabieramy się za robienie (a przede wszystkim jedzenie :P) jaglanych frytek? Z bazyliowym sosem z nerkowców smakują wybornie! :) 

    Frytki jaglane z bazyliowym sosem z nerkowcow - przepis weganski, bezglutenowy
    wegańskie, bezglutenowe

    Faworki pieczone (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Dziś przepis nie dla chcących poszaleć jedzeniowo w tłusty czwartek, ale dla tych szukających zdrowej alternatywy klasycznych faworków. Delikatne, kruche i niezwykle aromatyczne faworki pieczone. Zdrowszej wersji już chyba nie mogłam wymyślić. :) 


    Wielkimi krokami zbliża się tłusty czwartek. Oczywiście, nie będę krzyczeć, jeśli chwycisz za klasycznego tłustego pączka czy chrust. Wszystko jest dla ludzi, a zjedzone raz do roku nikomu nie zaszkodzi. Jeśli spotkaliśmy się na warsztatach, dobrze wiesz, że nie jestem jedzeniowym terrorystą, a mój sposób odżywiania nie pozbawił mnie zdrowego rozsądku. :) Z drugiej jednak strony wiem, że jeśli przejdzie się na "dobrą stronę mocy" i jest się na niej dość długo to dawne jedzenie nie smakuje już tak jak kiedyś. Słodycze słodzone zwykłym cukrem są za słodkie, gazowane napoje smakują jak plastik, a glutaminian sodu zawarty w przetworzonej żywności dosłownie pali w język. I nie jest to niczym dziwnym, gdyż nasz oczyszczony zdrowym odżywianiem organizm odrzuca to, co dla niego niezdrowe. 

    Jeśli więc szukasz alternatywy klasycznych faworków, ma coś dla Ciebie - wegańskie faworki pieczone. I to chyba w najzdrowszej wersji. Nie znajdziesz w nich ani glutenu ani cukru. Tak, tak... Wiem, co teraz sobie myślisz. Lepiej zjeść dwa prawdziwe faworki niż taką podróbę... Trudno mi będzie przekonać takiego sceptyka. Bo o jedzeniu się nie gada, go trzeba po prostu spróbować. A jak go spróbujesz, gwarantuję Ci, że pomyślisz, że to naprawdę zajeb**** podróba faworków. :P 

    Faworki pieczone - przepis weganski, bez glutenu, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Domowy mus kokosowy (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Dzisiaj na blogu przepis na coś, co podbiło ostatnio serce wszystkich uwielbiających zdrową kuchnię - mus kokosowy. Tak aromatyczny i pyszny, że niewątpliwie trudno mu się oprzeć i skończyć na jednej łyżeczce (znasz to?:P). Przepis na to kokosowe cudo wcale nie jest taki trudny i wykonuje się je analogicznie jak masło orzechowe. Bo mus kokosowy to właściwie masło kokosowe. :) To co? Szukaj w swojej szafce wiórków kokosowych i do dzieła! :) 


    Mus kokosowy wydaje się być czymś wyjątkowym (tak, wiem, smakuje nieziemsko!), a to po prostu zblendowane wiórki kokosowe na tzw. masło orzechowe. W sklepie za ok. 300 g ekologicznego musu musimy zapłacić ok. 20-30 zł. W domu za tą cenę dostaniesz ponad 500 g kokosowej rozpusty. Jeszcze więcej, gdy mus wykonasz z wiórek nieekologicznych (Tylko proszę, poszukaj takich bez konserwantów). 

    Mus kokosowy - potrzebujesz tylko 2 rzeczy!

    Jedyne czego potrzebujesz do wykonania domowego musu kokosowego to spory zapas wiórków kokosowych i dobry blender  (nie typu żyrafa) lub malakser. 

    Do czego używać mus kokosowy?

    Dodaję go do ciast, owsianej, jaglanek, koktajli, deserów, czekolady a nawet kawy! Kokosowy aromat wspaniale podkreśla słodki smak. Choć według mnie mus kokosowy najlepiej smakuje wyjadany prosto ze słoika... Tylko trzeba uważać, by nie spałaszować od razu całego słoika :P.

    Domowe mus kokosowy - przepis
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Zdrowe petit beurre (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Ciasteczka! Kto ich nie kocha? :) Miękkie lub kruche, z czekoladą czy owocami... Ich rodzajów jest tysiące! Jednak o petit beuree jakoś nigdy się nie zapomina i zawsze chętnie się choć jednego chrupnie... Dotąd był to jednak zakazany owoc, gdyż głównym składnikiem klasycznych petit beuree jest masło. Czy da się je zrobić bez jego dodatków? Czy wegańska wersja tych maślanych ciasteczek jest możliwa? Co więcej, bez glutenu i cukru? Oczywiście! Dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych! :P Przedstawiam Ci zdrowe petit beurre. :) 


    Blog jest dla Was, więc i Wasze wiadomości, w tym prośby są jego ważną częścią, braną bardzo poważnie pod uwagę. Kilka miesięcy temu jedna z Was prosiła mnie o przepis na zweganizowane, zdrowe petit beurre. Obiecałam i o obietnicy nie zapomniałam. Niestety, prośba została wpisana na koniec długiej listy obowiązków, w której ja sama się gubię. Trochę to trwało, ale są! Co więcej, są idealne! :) 

    Co odpowiada za chrupkość ciasteczek, skoro nie ma w nim ani grama masła? Śmietana kokosowa! Co więcej, ten składnik (niewątpliwie mój ulubiony), nadaje ciasteczkom cudownego aromatu. Nic tylko robić i jeść. :) 


    Zdrowe petit beurre (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Pieczone kotleciki z kaszy gryczanej, pieczarek i szpinaku (wegańskie i bezglutenowe)

    Kotleciki! To, co ja w ostatnim czasie lubię robić najbardziej, a moja druga połówka lubi jeść. Ostatnio jego ulubioną wersją są pieczone kotleciki z kaszy gryczanej, pieczarek brunatnym i szpinaku. Robię je tak często, że przepis na nie znam już na pamięć. Czy są kulinarnym hitem? Musicie sami spróbować i ocenić. Mam nadzieję, że zamieszkają w Waszym kulinarnym repertuarze na stałe. :) 


    Robienie wszelkiego rodzaju wegańskich kotlecików i burgerów niewątpliwie mnie odstresowuje, szczególnie moment formowania, gdy w ruch wchodzą jedynie dłonie. Uwielbiam zatapiać je w masie, brudząc tym sobie ręce. Nagle z prawie 30-letniej kobiety staje się z powrotem beztroskim dzieckiem. Ubrudzenie się po same łokcie obowiązkowe!

    Na szczęście mój luby przepada za kotlecikami, więc i ja mam pretekst by dość często wracać do dziecinnych czasów, brudząc się bezkarnie. Ostatnio na topie są pieczone kotleciki z kaszy gryczanej, pieczarek brunatnych i szpinaku. Proste wegańskie i bezglutenowe danie, które pokochają wszyscy fani kaszy gryczanej, a także ci nie za bardzo do niej przekonani. :) Kotleciki zwykle podaje z orzechowym sosem na bazie nerkowców, ale smakują równie pysznie ze zwykłym sosem pomidorowym. :) 


    Pieczone kotleciki z kaszy gryczanej, pieczarek i szpinaku - weganski i bezglutenowy przepis
    wegańskie, bezglutenowe

    Czekoladowy bananowiec z masłem orzechowym i malinami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Jedząc obfity kawałek czekoladowego bananowca z masłem orzechowym i malinami, patrzyłam, jak obficie  padający śnieg zasypuje mój dom, ze świadomością, że (jeśli dalej będzie padać) mieszkanie w samym środku puszczy zmniejsza szanse jutrzejszego dostania się do miasta. I wiesz co? Po raz pierwszy mnie to nie ruszyło! Najważniejsi byliśmy ja i on - czekoladowe niebo na moim talerzu z letnim akcentem w formie ukochanych malin.


    Banan, kakao, masło orzechowe, orzechy i lekko kwaskowate maliny... Można chcieć czegoś więcej? Szczególnie zimą, gdy statystycznie zwiększa się zapotrzebowanie na czekoladowo-orzechowe słodycze. Statystyka, statystyką, ja jeszcze potrzebuję odrobiny lata, dlatego do mojego ciasta dodałam dwie duże garście mrożonych malin. I tak powstało wegańskie i bezglutenowe ciasto, które o dziwo robi się niezwykle szybko. Chwila blendowania i gotowe! Aż trudno uwierzyć, że słodycz ta jest zdrowa i nie zawiera w sobie ani grama rafinowanego cukru i glutenu. Przecież wciąż słyszę, że zdrowe jedzenie jest czasochłonne! :P Jeśli i Ty tak twierdzisz, poczęstuj się kawałkiem tego słodkiego cudeńka, a na pewno zmienisz zdanie. :) 


    Czekoladowy bananowiec z maslem orzechowym i malinami - przepis weganski, bezglutenowy, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Kawowo-orzechowy pudding z chia z musem kakaowym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Kto nie kocha chia? Te małe nasionka pokochały miliony Polaków. Można wręcz powiedzieć, że nastała moda na chia. Nie dziwię się, bo desery z ich dodatkiem nie tylko pięknie wyglądają, ale uzupełniają naszą dietę w mnóstwo wartości odżywczych. Jeśli tak jak ja, należysz do wielbicieli nasion szałwii hiszpańskiej, ale wyczerpały Ci się pomysły na jej wykorzystanie, mam dla Ciebie przepis na wyjątkowy deserkawowo-orzechowy pudding chia z musem kakaowym. Tylko uważaj, jest nieprzyzwoicie pyszny i jego smak uzależnia :P.


    Pudding z chia to deser, który nigdy mi się nie znudzi. Wiosną i latem najczęściej jadam jego klasyczną wersję (przepis na nią tutaj), do której mogę dodawać dowolne, sezonowe owoce. Jednak jesienią i zimą, kiedy owocowa paleta wyboru jest mocno ograniczona, szukam czegoś innego. W styczniu i lutym, gdy zwykle zaczynam cierpieć na chroniczny brak słońca, moją słabością stają desery z dużą ilością orzechów i kakao. A ponieważ nie zapominam o chia i staram się, aby były one nadal stałym elementem mojej diety, wpadłam na pomysł stworzenia kakaowo-orzechowego deseru z dodatkiem tych cudownych nasionek. W czasie opracowywania przepisu, całkiem przypadkiem wpadł bonus w postaci mocnej kawy, która wspaniale uzupełniła smak deseru. W rezultacie powstała ekstremalnie rozpustna słodycz, której smak jest w stanie przegonić największe problemy i wprowadzić nasze myślenie na pozytywne tory. Z kawowo-orzechowym puddingiem chia, podanym w towarzystwie niezwykle delikatnego musu kakaowego dotrwanie do wiosny wydaje się już nie być wyzwaniem. 

    Kawowo-orzechowy pudding z chia z musem kakaowym - weganskie, bezglutenowe, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

    Kruche ciasto budyniowe z gruszkami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

    Ciasto upieczone spontanicznie, które wyszło tak pyszne, że w niecały dzień zniknęła jego cała blaszka. Po słodyczy nie zostało nic, nawet wyrzuty sumienia. Jak ja lubię takie ciasta! Jeśli więc tak jak ja, nie wyobrażasz sobie dnia bez czegoś słodkiego, a jednocześnie dbasz o to, co ląduje na Twoim talerzu, ten przepis się w pełni usatysfakcjonuje. To co? W weekend wpadnie wegańskie i bezglutenowego kruche ciato budyniowe z gruszkami? :) 


    Z Nowym Rokiem nowym krokiem...? Niee.... u mnie nadal panuje słodkie wariactwo, które towarzyszy mojemu życiu każdego dnia. Hmm... codziennie słodycze? Jak to możliwe, że zamiast chodzić jeszcze się nie toczę? Magia? Genetyka? Nie! Mądre jedzenie. Wiedząc, jak bardzo kocham słodycze i jak szare bez nich byłoby moje życie, stworzyłam swój własny sposób odżywiania oparty o produktach, które odżywiają nasze ciało. Często moich słodyczy nie można traktować jak prawdziwych słodyczy, bo, jak dzisiejszy przepis, nie zawierają w sobie ani grama cukru (oprócz naturalnych cukrów występujących w owocach). To takie małe oszustwo, dzięki któremu możemy być na diecie (jak ja nie lubię tego słowa! :P) jednocześnie jedząc słodkie pyszności. Chudnąć, nie katując się - spełnienie marzeń każdej kobiety (dam sobie głowę uciąć, że także mężczyzny :) ). 

    Dzisiaj więc kolejna słodycz, która może zastąpić pełnowartościowy posiłek - śniadanie, obiad, podwieczorek, a nawet kolację.  Kruche ciasto budyniowe z gruszkami - delikatne i lekkie. Zadowoli każdego, kto nie lubi ciężkich i zapychających słodkości. Co więcej, ciasto bazuje na mleku i oleju kokosowym, a jak wiemy, kokos ma zbawienny wpływ na nasze włosy, skórę i sylwetkę (o właściwościach kokosa pisałam tutaj). 

    Kruche ciasto budyniowe z gruszkami - weganskie, bezglutenowe, bez cukru
    wegańskie, bezglutenowe, bez cukru