Gryczany pasztet z batata z masłem orzechowym (wegańskie, bezglutenowe)

Kocham roślinne pasztety, może więc dlatego zaczęłam robić ich więcej wraz z początkiem jesieni. A nuż pomogą mi z mniejszym smutkiem myśleć o lecie? Ty też ciężko wzdychasz wyciągając ciepły sweter z szafy? Chyba mam coś na poprawę twojego humoru. Chwytaj po przepis na wegański gryczany pasztet z batata z masłem orzechowym. Koniecznie własnej roboty!


Troszkę mnie nie było i mam nadzieję, że tęskniłeś :). Wybyczyłam się na słonecznym urlopie za wszystkie czasy. Jak na złość Polska przywitała mnie jesienią i zimnem... Aurą, która nie sprzyja bezbolesnemu przestawieniu umysłu z trybu wakacyjnego na tryb pracy. A jeśli nie od dziś jesteś na moim blogu, dobrze wiesz, że kocham ciepło oraz słońce i jak ciężko przeżywam jesienną aurę. W ostatnich latach poetycką polską, złotą jesień widziałam jedynie na obrazkach. Jest za to szaro i deszczowo. Brr!!!

Dziś więc typowo jesienna potrawa, z dedykacją właśnie dla jesieni, by była dla nas łaskawa i dawała nam jak najwięcej słońca. Dawno nie było pasztetu na blogu, więc jest i on - gryczany pasztet z batata z masłem orzechowym. Niech cię nie przeraża długa lista składników. Większość to przyprawy, które zapewne masz w swojej kuchennej szafce. 

Gryczany pasztet z batata z maslem orzechowym - przepis weganski

wegańskie, bezglutenowe

Gryczany pasztet z batata z masłem orzechowym 


(keksówka o dł. ok. 28 cm)

- 450 g pure z upieczonego batata (ok. 1 bardzo duży batat) 
- 250 g niepalonej kaszy gryczanej
- 100 g masła orzechowego --> przepis na domowe masło orzechowe
- 70 ml oliwy z oliwek extra virgin
- 100 g nasion słonecznika, uprażonych na suchej patelni
- 3 łyżki przecieru pomidorowego
- 3 ząbki czosnku
- 2 duże cebule
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 3 łyżki sosu sojowego tamari
- 1 łyżka octu jabłkowego
- 3 liście laurowe
- 3 owoce jałowce
- 3 ziarna ziela angielskiego
- 2 łyżki suszonego tymianku
- 1 łyżka majeranku
- 1 łyżka ziół prowansalskich
- 2 łyżeczki wędzonej papryki
- 2 łyżeczki pieprzu ziołowego
- 1 łyżeczka lubczyku
- 1 łyżeczka cząbru
- 1 łyżeczka mielonego imbiru
- 1 łyżeczka ostrej papryki
- 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
- sól, pieprz
  1. Kaszę gryczaną gotuję w 500 ml wody do miękkości przez ok. 20-25 min (na małym ogniu, pod przykryciem). Kaszę pozostawiam do ostudzenia.
  2. Cebule kroję w kostkę i smażę do zarumienia na oleju wraz z liśćmi laurowymi, zielem angielskim i owocem jałowca. Wyjmuję liście laurowe i je wyrzucam.
  3. Przestudzoną kaszę, puree z batata, usmażone cebule, czosnek, masło orzechowe, oliwę, przecier pomidorowy, tamari, ocet jabłkowy i przyprawy blenduję na gładką masę. Dodaję mielone siemię lniane i ponownie blenduję. 
  4. Całość przekładam do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.
  5. Piekę ok. 50-60 min w 180 st. C. Po upieczeniu studzę przez min. 12 h w foremce. Po tym czasie wyciągam pasztet z foremki, kroję i zajadam. :) 
Smacznego!


WSKAZÓWKI:

  • Pasztet wytrzymuje do tygodnia. Najlepiej smakuje na 3-4 dzień, więc jeśli robisz go na konkretną okazję, możecie upiec go trochę wcześniej.
  • Poporcjowany pasztet można mrozić.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz