Brownie z jagodami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Połączenie mocno czekoladowego, wilgotnego (aczkolwiek nie zakalcowatego) brownie z lekko kwaskowatymi leśnymi owocami. Może być coś cudowniejszego? Co więcej, jeśli to uzależniające smakiem ciasto jest nie tylko zdrowe, ale wegańskie, bezglutenowe i pozbawione cukru? Ciasto idealne dla alergików! Masz na nie ochotę? Zapraszam więc Cię na brownie z jagodami. :)


Ciasto, w którym dosłownie można się zakochać. Co więcej, tak proste w przygotowaniu, że aż kusi by je ponownie upiec... Niestety, prośby na kolejne wypieki i desery wpadają do mojej skrzynki mailowej jak szalone. Bardzo mnie to cieszy, gdyż oznacza to, że doceniacie moją pracę i chcecie jej więcej. Dziękuję <3. Niestety ilość próśb sprawia, że pyszne, udane wypieki, które trafiły już na blog odchodzą w zapomnienie. Na szczęście nie wasze, a moje. Cóż zrobić... taki urok kulinarnego bloggera. Nie zawsze może nacieszyć się swoją pracą. Choć tak szczerze, tyle godzin siedzę w kuchni, że najbardziej cieszy mnie, gdy to ktoś coś dla mnie ugotuje. Natomiast ja będę mogła przyjść na gotowe, zrelaksowana i nie najedzona ciągłym próbowaniem :P. 

Jeśli więc nie jesteś bloggerem kulinarnym, który wciąż poszukuje nowych przepisów i rozwija swoje umiejętności, zapewniam cię, że poniższe brownie upieczesz nie raz. To ciasto uzależnia, szczególnie tych, którzy kochają wszystko, co czekoladowe. 

Chwytaj więc po przepis na wegańskie i bezglutenowe brownie z jagodami, które przenosi do innej, czekoladowej rzeczywistości!

Brownie z jagodami - przepis (weganskie, bezglutenowe, bez cukru)
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Brownie z jagodami

(blaszka 30x20 cm)

- 500 g bardzo dojrzałych bananów (waga bez skórki)
- 80 g oleju kokosowego
- 50 ml mleka roślinnego
- 160 g ksylitolu
- 70 g kakao
- 125 g bezglutenowej mąki owsianej
- 100 g mąki ryżowej
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
- 1 łyżka octu jabłkowego
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżka rumu (opcjonalnie)
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu
- szczypta soli

dodatkowo: 200 g świeżych jagód
  1. Do malaksera wrzucam: banany, ksylitol, rozpuszczony olej kokosowy, mleko, ocet, ekstrakt waniliowy, rum, cynamon, sól. Całość blenduję na gładką masę. 
  2. W misce mieszam: mąki, mielone siemię lniane, kakao, sodę i proszek do pieczenia. Całość dodaję do masy i ponownie blenduję - nie za długo, tylko do połączenia się składników. 
  3. Blaszkę wykładam papierem do pieczenia i wykładam na nie ciasto. Na wierzchu układam równą warstwę jagód.
  4. Ciasto wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C. (termoobieg) na ok. 50 min.
  5. Upieczone ciasto studzę w formie.
Smacznego!


WSKAZÓWKI:
  • Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
  • Bezglutenową mąkę owsianą możesz zastąpić kukurydzianą lub gryczaną (najlepiej białą).
  • Zamiast jagód wspaniale sprawdzą się także maliny lub czarne porzeczki. Borówki natomiast mają zbyt mało soku.



Kasza gryczana z papryką i kurkami (wegańskie, bezglutenowe)

Prosto i pysznie? Chyba każdy z was lubi to zestawienie. Dziś więc coś, co z pewnością zadowoli wielbicieli wszystkiego co nieskomplikowane a jednocześnie wyśmienite - kasza gryczana z papryką i kurkami. Prościej się już nie dało! Za to smak dania przenosi nas do nieba.


Ostatnio na blogu pojawiło się kilka przepisów z kurkami. Była m.in. Ciecierzyca w sosie "śmietanowym" z bobem i kurkami oraz Tarta z bobem i kurkami. Ci, co dłużej obserwują mój blog, wiedzą, że należę do osób drążących temat. Jak się w danym sezonie na coś uprę, to męczę to dopóki i mnie i wam zacznie wychodzić uszami. Tak więc, nie wiem czy mnie za to pokochacie czy znienawidzicie, ale drążymy temat kurek. Co więcej, na pewno go dziś nie kończymy :P. 

Te niezwykle pyszne i zdrowe grzyby (o właściwościach zdrowotnych kurek pisałam tutaj) dziś w bardzo pożywnym i pysznym towarzystwie - kaszy gryczanej, papryki i pomidorów. Danie, które robi się bardzo prosto i szybko. Co więcej, do jego wykonania nie potrzeba żadnych wyszukanych składników. Dzisiaj stawiamy na prostotę i sezonowość. 

A jeśli wiesz, że drugiego dnia nie masz czasu na gotowanie, zrób podwójną porcję. Odgrzana kasza gryczana z papryką i kurkami smakuje jeszcze pyszniej!


Kasza gryczana z papryką i kurkami - przepis wegańskie, bezglutenowe
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Ptasie mleczko z chia pistacjowo-czekoladowe (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Kto kocha ptasie mleczko z chia? Ręka do góry! Znam takich co podniosą nawet i dwie. Dziś więc dla tych największych fanów, tej małej i lekkiej słodyczy - ptasie mleczko z chia pistacjowo-czekoladowe


Wiem, jak lubicie ptasie mleczko z chia. Chyba bardziej niż ja. To o nie zazwyczaj proszą znajomi, gdy przychodzą do mnie w odwiedziny. Robienie wciąż tego samego, choćby było czymś najpyszniejszym, szybko wychodzi bokiem. Teraz wiem, jak czuł się Zbigniew Wodecki wciąż proszony o zaśpiewanie "Pszczółki Maji". Dlatego, by choć troszkę wyjść z rutyny, wymyślam nowe wersje ptasiego mleczka z chia. Tak by poproszona o jego zrobienie, mogłabym się zapytać "a które?", z nadzieją, że dwa razy pod rząd nikt nie zażyczy sobie tej samej wersji. 

Tak więc, niedawno powstało ptasie mleczko z chia pistacjowo-czekoladowe. To słodka przekąska, dla tych, co tak jak ja, kochają pistacje. Konkretny, mocno orzechowy smak podkreśliłam delikatnym akcentem czekolady. Trudno powiedzieć mi, która wersja ptasiego mleczka z chia jest najpyszniejsza... Tak jakbym miała się zdecydować między lodami chałwowymi, pistacjowymi, a o smaku solonego karmelu... Wybór jest zawsze dla mnie katorgą. :P 

Dla pięknego koloru masę pistacjową wzbogaciłam o dodatek herbaty matcha. To niewątpliwie najzdrowsza herbata na świecie. O jej cudownych właściwościach napisze wkrótce...

Ptasie mleczko z chia pistacjowo-czekoladowe
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Sernik jaglany jagodowo-bananowy i właściwości jagód (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jagody, dosłownie skarb lasu. Lubiane przeze mnie nie tylko za smak, ale i cudowne właściwości odżywcze. Dziś ten cudowny owoc w formie jaglanego sernika jagodowo-bananowego. Wegańskie i bezglutenowe ciasto bez pieczenia, dzięki czemu zachowujemy maksymalną odżywczą wartość owoców nie tracąc przy tym na smaku.


Ach, sezon jagodowy w pełni! A z nimi sine usta i zęby, które odkrywają przed wszystkimi nasze jagodowe szaleństwo. Na szczęście, niezwykle zdrowe szaleństwo, gdyż owoce te oprócz wyśmienitego smaku charakteryzują się cudownymi właściwościami zdrowotnymi.

To co w takiej jagodzie siedzi?
  • witaminy: A, C, B, PP
  • cynk i miedź, które m.in. wzmacniają naszą odporność i koncentrację 
  • witamina C, zmniejszająca odczyn zapalny i wzmacniająca nasz układ odpornościowy
  • witamina A, która wyostrza nasz wzrok 
  • mangan i selen, które m.in. obniżają poziom złego cholesterolu, a podwyższają tego dobrego.
  • garbniki, które uszczelniają błony śluzowe żołądka i neutralizują szkodliwe produkty przemiany materii.
  • antyoksydanty, usuwające nadmiar wolnych rodników, zwiększające ochronę organizmu przed bakteriami, wirusami i nowotworami oraz korzystnie wpływające na układ sercowo-naczyniowy
  • mirtylina (fioletowy barwnik) uelastycznia naczynia krwionośne i przeciwdziała anemii
  • antocyjany, poprawiające widzenie w ciemności i zmniejszające ryzyko choroby Parkinsona
  • glukokininy, pomagające regulować poziom cukru we krwi
  • flawonoidy, działające moczopędnie i pomagające nam w walce z zapaleniami układu moczowego
  • kolagen, zapobiegający wiotczeniu naszej skóry
  • błonnik, który usuwa część cholesterolu z układu pokarmowego wraz z toksynami i kwasami żółciowymi zanim zdążą przeniknąć do układu krwionośnego.
  • kwasy owocowe pozytywnie wpływające na naszą skórę

A to tylko część prozdrowotnych właściwości jagód.
Jedzmy więc je jak najczęściej! 
Może w postaci wegańskiego i bezglutenowego sernika jaglanego jagodowo-bananowego
Połączenie jagód i kaszy jaglanej (o której właściwościach zdrowotnych pisałam tutaj) to dosłownie bomba odżywcza, która postawi wasz układ odpornościowy w stan najwyższej gotowości. 

Sernik jaglany jagodowo-bananowy - przepis (wegańskie, bezglutenowe)
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Sernik jaglany jagodowo-bananowy bez pieczenia

(tortownica o śred. ok. 22 cm)

spód:
- 175 g świeżych daktyli (waga bez pestek), używam Najlepsze Daktyle
- 130 g bezglutenowych płatków owsianych
- 20 g poppingu z kaszy jaglanej
- 2 łyżki masła orzechowego --> przepis na domowe masło orzechowe
- 2 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
- szczypta soli
  1. Daktyle, masło orzechowe, olej kokosowy i sól blenduję na gładką masę. 
  2. Przekładam masę do miski, wrzucam płatki owsiane i popping z amarantusa. Dokładnie mieszam - najlepiej rękami.
  3. Spód tortownicy wykładam papierem do pieczenia, natomiast jej boki wysmarowuję olejem kokosowym. Dno wyklejam ciastem, mocno przyciskając do dna. 
masa jaglana:
- 200 g surowej kaszy jaglanej
- 400 ml mleka roślinnego
- 30 ml soku z cytryny
- 400 g jagód
- 300 g dojrzałych bananów bez skórki (ok 2 bardzo duże banany)
- 170-200 g ksylitolu
- śmietana z 1 puszki (400 ml) schłodzonego mleka kokosowego
- skórka otarta z 1 cytryny
- 1 łyżka rumu (opcjonalnie)
- 1 1/2 łyżki ekstraktu waniliowego
- 3 płaskie łyżeczki agaru

dodatkowo: jagody
  1. Kaszę jaglaną przelewam wrzątkiem.
  2. Opłukaną kaszę gotuję w mleku z dodatkiem soku z cytryny, rumu i ekstraktu waniliowego ok. 30 min, na małym ogniu, pod przykryciem. Kasza ma wchłonąć cały płyn. Kaszy w czasie gotowania nie mieszam. Kaszę pozostawiam do ostudzenia.
  3. Ugotowaną i ostudzoną kaszę jaglaną przekładam do malaksera, dodaję owoce, ksylitol i skórkę z cytryny. Całość blenduję na gładką masę. 
  4. Do rondelka przekładam śmietanę kokosową i ją podgrzewam. Wsypuję agar i bardzo dokładnie mieszam za pomocą trzepaczki. Gdy masa zacznie wrzeć, zmniejszam ogień i całość gotuję ok. 1 min.
  5. Do masy dodaję agar ze śmietaną. Całość miksuję na gładki krem. Próbuję, w razie potrzeby doprawiam i jeszcze raz miksuję.
  6. Gotowy krem wylewam na spód i posypuję z góry jagodami.
Smacznego!

WSKAZÓWKI:
  • Do ciasta używam oleju kokosowego extra virgin. Jest nie tylko zdrowszy, ale dodaje wypiekowi wspaniałego aromatu. 
  • Do spodu możesz użyć suszonych daktyli. Zalej je gorącą wodą i zostaw godzinę. Następnie je z niej odsącz.
  • Możesz pominąć dodatek rumu, choć pięknie podkreśla on smak sernika.
  • Śmietana kokosowa to ta stała część, która się wytrąca po schłodzeniu mleka kokosowego. W puszce dobrej jakości mleka kokosowego (400 ml) zawierającego ok. 80 % miąższu z kokosa jest jej ok. 300 g.
  • Zamiast agaru możesz użyć żelatyny, jednak nie wiem, jak i w jakich proporcjach, gdyż nie używam jej w mojej kuchni.




Jagodzianki (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Dziś roślinny jagodziankowy szał - bez glutenu i drożdży. Moja wersja nadbałtyckiego przysmaku, która jest równie pyszna jak oryginał. Umila dzieciństwo tym małym, przywraca wakacyjne wspomnienia tych dużych. Jeśli szukasz zdrowej wersji jagodzianek - świetnie trafiłeś! 


Z czym Tobie kojarzy się lato z dzieciństwa? Mnie z jagodziankami sprzedawanymi na nadbałtyckiej plaży w akompaniamencie dziwnych, mniej i bardziej śmiesznych wierszyków sprzedających. Dawno nie byłam nad polskim morzem w sezonie, ale do dzisiaj pamiętam tekst: Jagodzianki dwusmakowej - jagodowo-jagodowe. Był jeszcze jeden, z wężem w roli głównej, ale tego cytowanie daruje sobie :P.  Tak więc, moje wspomnienie dzieciństwa - polskie morze, jagodzianki i ja jedząca je aż się uszy trzęsą. Była jeszcze moja dziecięca nadwaga, która do dziś jest tematem sporów między mną, a moją mamą. Kocham Cię mamo, ale nie byłam nabita i dorodna - byłam gruba :). Chociaż miało to miejsce 20 lat temu i do aktualnej otyłość polskiej młodzieży było mi daleko. 

Tydzień temu odezwała się do mnie jedna z was, pytając mnie czy mam przepis na jagodzianki. Niestety, dotąd nie pomyślałam, by go stworzyć. Może z lenistwa, bo nie lubię pracy z drożdżami w przepisach wegańskich i bezglutenowych. Jestem przyzwyczajona, że wymyślone przepisy wychodzą mi za pierwszym razem, a te z drożdżami w roli głównej pamiętam jako najbardziej kapryśne. Myślałam, że odpuszczę sobie temat jagodzianek, zostawiając go na przyszły rok. Coś jednak nie dawało mi spokoju. Wspomnienie. Dziecięce wspomnienie, które powodowało uśmiech na mojej twarzy. Ja z buzią i zębami sinymi od jagód. Szum morza. A niech to! Przywołam smak dziecięcego lata, ale w innej wersji. Równie pysznej, ale zdrowej. By móc rozkoszować się jagodziankowym smakiem, bez wyrzutów sumienia.

Tak powstały poniższe jagodzianki. Bez drożdży, więc pewnie niejeden z was napisze, że to nie są prawdziwe jagodzianki. Dla mnie są, gdyż smakiem przywołują dziecięce wspomnienia. Największy wyznacznik akceptowalności moich przepisów - Marek - zjadł dwie jeszcze gorące. Uszy trzęsły mu się, jak mnie w dzieciństwie. Aż miło było patrzeć.
              

Jagodzianki - przepis (weganskie, bezglutenowe)
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Placuszki kokosowe z orzeźwiającym musem z czarnej porzeczki (weganskie, bezglutenowe, bez cukru)

Kto nie kocha placuszków? A co dopiero tych, które łączą w sobie wyjątkowy smak i wartości odżywcze? Zapraszam cię do spróbowania delikatnie kokosowych placuszków, które wspaniale uzupełnia orzeźwiający mus z czarnej porzeczki z dodatkiem mięty i skórki otartej z limonki. Dla tego deseru warto zostać roślinożercą! ;) 


Jak wspominałam przy przepisie na Sernik jaglany z czarną porzeczką, jestem wielkim miłośnikiem tych małych, lekko kwaskowatych owoców lata. Udało mi się w zeszłym roku posadzić u siebie kilka ich krzaczków. Niestety, w tym roku podarowały mi jedynie symboliczną garść porzeczek, którą i tak musiałam się podzielić z moim lubym. Choć teraz tak myślę, że nie powinnam, bo on wyjadł cały tegoroczny agrest. Hm... no cóż... Niedawno posadzone krzaczki obdarowują nas tak skąpo, że zaczynamy wyznawać brutalną zasadę "kto pierwszy ten lepszy". Tak więc jemu udało się wyjeść cały agrest, ja udawałam, że tegoroczne poziomki nie wiadomo dlaczego słabo owocują. Czarną porzeczką podzieliliśmy się już na drodze kompromisu. 

Tak więc w tym roku czarna porzeczka nie spełniła moich wielkich co do niej oczekiwań i nie podarowała mi tylu owoców, bym mogła z nich zrobić kilkadziesiąt słoików konfitur, upiec dziesiątki ciast i jeszcze codziennie jeść porzeczkowe śniadania. Może marzenie spełni się za kilka lat. Dziś natomiast muszę postawić na kupne owoce. A że i tymi nie pogardzę, objadam się nimi do bólu brzucha. :P Aż trudno powstrzymać się, by jakieś ostały się, by zużyć je do ciast i innych deserów. Choć dla poniższych placuszków jestem w stanie chwilę pocierpieć...

Co powiesz na wyjątkowe w smaku wegańskie i bezglutenowe placuszki kokosowe z orzeźwiającym musem z czarnej porzeczki

Placuszki kokosowe z musem z czarnej porzeczki - przepis (weganski, bezglutenowy)
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru