Zielone szparagi w "boczku" z bakłażana (wegańskie, bezglutenowe)

Jednym z najbardziej klasycznych przepisów z zielonymi szparagami w roli głównej są zielone szparagi zawinięte w boczek lub szybkę parmeńską. "Czy udałoby się ten przepis zweganizować?", pomyślałam. Myśl szybko skłoniła do działania i oto masz przed sobą zielone szparagi w "boczku" z bakłażana


Tak, wiem... Szaleństwo! :P Pisząc ten post od razu przypomniał mi się komentarz do tofurnika, który ostatnio mnie bardzo rozbawił - W głowach wam się poprzewracało od jedzenia tej trawy!. W sumie, czasem sama zastanawiam się, czy jestem do końca normalna, zarówno, kiedy gotuję, jak i maluję. :P Zresztą, czym właściwie jest normalność? Czy jedzenie na co dzień schabowe z tłuczonymi ziemniaczkami i surówką...? Jeśli każdy w życiu podążałby za tym, co trzeba i co jest "właściwe" kobiety do dziś chodziłyby jedynie w sukniach, a artyści malowaliby obrazy w nurcie klasycystycznym. Dopóki nie wyskakuje wam z lodówki wyrywając wam z rąk parówki, dajcie mi proszę szaleć :).

Tak więc, jak wspomniałam, dzisiaj niemałe szaleństwo, czyli zielone szparagi w "boczku" z bakłażana. Przepis, który smakiem zaskoczył nawet i mnie. 

     
Zielone szparagi w "boczku" z bakłazana - przepis weganskie, bezglutenowe
wegańskie, bezglutenowe

Zielone szparagi w "boczku" z bakłażana 

(2 porcje)

- 1 pęczek zielonych szparagów (500 g)
- 1 duży (najlepiej jak najdłuższy) bakłażan
- 50 ml sosu sojowego tamari
- 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin + do skropienia główek szparagów
- 2 łyżki przegotowanej wody
- 1 1/2 łyżki wędzonej papryki
- 1/3 łyżeczki ostrej papryki

  1. Bakłażana kroję na bardzo cienkie plasterki, które następnie przekrawam na pół. Całość przekładam do płaskiej brytfanki.
  2. W miseczce mieszam sos sojowy tamari, wędzoną i ostrą paprykę, wodę i oliwę z oliwek. Miksturę przelewam do bakłażana i dokładnie nacieram nią każdy jego plasterek. Brytfankę zaklejam dokładnie folią spożywczą. Całość zostawiam na ok. 1 h.
  3. Pozbywam się końcówek szparagów. Każdy szparag zawijam delikatnie odsączonym z zalewy (zalewa ma być na bakłażanie, ale z niego nie cieknąć) kawałkiem lub dwoma bakłażana. Główki szparagów skrapiam oliwą. Całość układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładam do 180 st. C na ok. 15 min. 
  4. Następnie moje szparagi z "boczkiem" przekładam na patelnię teflonowa lekko natłuszczoną olejem. Chwilę przesmażam, dopóki "boczek" z bakłażana się nie przysmaży.
Smacznego!

talerz: Dajar HoReCa


1 komentarz: