Pasztet z fasoli z jabłkiem i słonecznikiem (wegańskie, bezglutenowe)

Jeśli należysz do tych, co lubią "swojskie pasztety" z polską nutą, przepis na ten jest właśnie dla ciebie! Biała fasola, jabłko, słonecznik i niepalona kasza gryczana wspólnie tworzą idealny zestaw smakowy. Podkreślony typowo polskimi ziołami zauroczy smakiem niejednego ignoranta kuchni roślinnej!


Roślinne pasztety są nieodłącznym elementem moich Świąt, zarówno Bożego Narodzenia jak Wielkanocy. Robię je wręcz w hurtowych ilościach, wiedząc, że niecierpliwie czeka na nie wielu członków mojej rodziny. Wciąż łapie się na tym, że za każdym razem przywożę im coś innego i rzadko powtarzam ten sam zestaw smaków. No chyba, że otrzymam specjalne zamówienie na konkretne pasztetowe cudo... Mówisz - masz! Dla najbliższych zrobię wszystko. :D

W ostatnim czasie wymyśliłam kilka przepis na wegański pasztet. Co zastanawiające, każdemu nadałabym określenie "pasztet idealny". A przecież faworyt może być tylko jeden! Hmm... u mnie się tak nie da, gdyż każdy pasztet jest inny i na swój sposób wyjątkowy. Wyjątkowy jest też ten pasztet z fasoli z jabłkiem i słonecznikiem. Spróbuj, a zobaczysz, że mam rację!


Pasztet z fasoli z jablkiem i slonecznikiem - przepis weganskie, bezglutenowe roślinna kuchnia weganizm wielkanoc boze narodzenie
wegańskie, bezglutenowe

Pasztet z fasoli z jabłkiem i słonecznikiem

(keksówka ok. 20 cm)

- 480 g ugotowanej lub 2 puszki białej fasoli
- 100 g surowej kaszy gryczanej niepalonej
- 50 ml oleju
- 1 jabłko
- 2  cebule
- 1 duży ząbek czosnku
- 100 g nasion słonecznika, podprażonych na suchej patelni
- 2-3 łyżki sosu sojowego tamari
- 2 liście laurowe
- 2 ziarna ziela angielskiego
- 2 owoce jałowca
- 1 goździk
- 1 1/2 łyżeczki musztardy Dijon
- 1 łyżeczka octu jabłkowego / winnego
- 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
- 2 łyżeczki majeranku
- 1/2 łyżeczki cząbru
- 1/2 łyżeczki suszonego lubczyku
- 1 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
- 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
- sól i pieprz
- sól i pieprz do smaku
- olej ryżowy do smażenia
  1. Kaszę gryczaną gotuję według podstawowego przepisu.
  2. Poszatkowaną cebulę wraz z pokrojonym w kostkę jabłkiem smażę na oleju wraz z liśćmi laurowymi, jałowcem, zielem angielskim i goździkiem. Gdy cebula zmięknie, dodaję poszatkowany czosnek i chwilę smażę. Wyjmuję przyprawy i je wyrzucam.
  3. Masę przekładam do blendera, dodaję ugotowaną kaszę gryczaną i pozostałe składniki. Blenduję na gładką masę i próbuję. Jeśli trzeba, solę i pieprzę do smaku.
  4. Keksówkę wykładam papierem do pieczenia. Przekładam do niej masę i ją wyrównuję.
  5. Piekę ok. 50-60 min w 180 st. C. Po upieczeniu studzę przez min. 12 h w foremce. Po tym czasie wyciągam pasztet z foremki, kroję i zajadam. :) 
Pasztet wytrzymuje ok. tygodnia. Najlepiej smakuje na 3-4 dzień, więc jeśli robisz go na konkretną okazję, możecie upiec go trochę wcześniej.
Można go mrozić, najlepiej już poporcjowany.

Smacznego!


8 komentarzy:

  1. Z uagi na to że gryczana u mnie odpada to patrząc na pozostałe składniki to inny rodzaj kaszy podejrzewam że też się w tym towarzystwie odnajdzie. Dobrze myślę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście - kasza jaglana jak znalazł! :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. ok. 240 g - fasola podwaja swoją wagę podczas gotowania :) ale jeszcze po ugotowaniu warto sprawdzić, bo może wyjść różnie od 480 do 520 g :)

      Usuń
  3. Pasztet wyszedł przepyszny! Upiekłam 3 blachy na święta i już nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Na zdrowie! :*

      Usuń