Pasta z zielonej soczewicy i pieczarek ala pasztetowa (wegańskie, bezglutenowe)

Wszelkiego rodzaju roślinne pasty kanapkowe są mile widziane także we Święta! Szczególnie takie, które smakiem przypominają nam prawdziwe mięsne pasztety. Taka jest ta wegańska i bezglutenowa pasta z zielonej soczewicy i pieczarek, która dosłownie smakuje jak... pasztetowa


Aż trudno uwierzyć, jak kilka dodatków potrafi sprawić, że zwykła wegańska pasta zamienia się smakiem w prawdziwie mięsne smarowidło. Wszystko za sprawą sosu ziołowego, suszonych ziół, świeżego lubczyku i wędzonej papryki. Jeśli możesz nie rezygnuj z żadnego ze składników. Obiecuję ci, że warto i efekcie otrzymasz pastę, która nabierze niejednego ignoranta kuchni roślinnej. Chwytaj przepis po bezmięsną pasztetową!


Pasta z zielonej soczewicy i pieczarek ala pasztetowa - przepis (weganskie, bezglutenowe)
wegańskie, bezglutenowe

Pasta z zielonej soczewicy i pieczarek ala pasztetowa


- 200 g suchej zielonej soczewicy, namoczonej przez 2-3 h w wodzie
- 500 g pieczarek
- 1  cebula
- 1 duży ząbek czosnku
- 100 g nasion słonecznika, podprażonych na suchej patelni
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 liście laurowe
- 2 ziarna ziela angielskiego
- 2 owoce jałowca
- 1 pęczek natki świeżego lubczyku
- 2 łyżeczki wędzonej papryki
- 1 łyżeczka majeranku
- 1/2 łyżeczki cząbru
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
- sól i pieprz
- olej do smażenia
  1. Zieloną soczewicę gotuję do miękkości w lekko osolonej wodzie. 
  2. Na patelni rozgrzewam olej wraz z liśćmi laurowymi, owocami jałowca i zielem angielskim. Gdy olej się rozgrzeje wrzucam na niego cebulę. Kiedy cebula się zarumieni, przekrojony na pół, poszatkowaną czosnek i chwilę smażę. Dodaję pokrojone w ćwiartki, oczyszczone pieczarki, solę i przykrywam pokrywką, by pieczarki puściły wodę. Po 5 min zdejmuję pokrywkę, odparowuję wodę i przysmażam pieczarki na rumiano.  Wyjmuję przyprawy i je wyrzucam. 
  3. Zawartość patelni wrzucam do blendera. Dodaję soczewicę i pozostałe składniki. Blenduję na gładką masę i próbuję. Jeśli trzeba, solę i pieprzę do smaku.
Smacznego!



WSKAZÓWKI:

  • Świeży lubczyk (do kupienia w większych marketach i rynkach) możesz zamienić na natkę pietruszki. Lubczyk jednak bardziej podkreśli "mięsność" pasty.
  • Pastę tą można zawekować.


2 komentarze: