Mazurek pistacjowy (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Z ekranu błyszczy do mnie wegański i bezglutenowy mazurek pistacjowy. Błyszczy tak, że nie potrafię mu się oprzeć. Ten wygląd, ten zapach i smak! Zdjęcie nie odda wszystkiego, a tak wyjątkowego smaku nie da się opisać. To mazurek, którego jeśli raz spróbujesz to już przepadłeś. Będziesz go robił nie tylko na Święta!


Już jest! Wegański i bezglutenowy mazurek pistacjowy, którego zdjęcie dopiero co zrobionego zdobyło wielką popularność na Instagramie. Wielu z Was się mnie pytało "kiedy przepis?" i niecierpliwie się o niego dopominało. Nie dziwię się, bo ten mazurek wygląda naprawdę cudownie. Co więcej, równie cudownie smakuje. Łączy on w sobie uwielbiane przez mnie smaki - intensywne, lekko słone pistacje, aromatyczną tahini, cierpkie pestki granatu i orzeźwiającą limonkę... Wszystko to na kruchym, bezglutenowym spodzie... Jeden kęs i wzniesiesz się do nieba... 

Mazurek pistacjowy - przepis (weganskie, bezglutenowe, bez cukru)
wegańskie, bezglutenowe

Mazurek pistacjowy 

(20x24 cm)

ciasto:
- 100 g mąki kukurydzianej
- 80 g bezglutenowej mąki owsianej
- 50 g skrobi z tapioki / ziemniaczanej
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
- 80 g syropu klonowego 
- 100 g oleju kokosowego
- 50 g tahini
- 70 ml mleka roślinnego
- 3 łyżki wody różanej
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 
- 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
- szczypta soli himalajskiej
  1. W kąpieli wodnej rozpuszczam olej kokosowy. Dodaję mleko roślinne, syrop klonowy, wodę różaną, ekstrakt, tahini i sól. Całość podgrzewam, do całkowitego połączenia się składników. Zdejmuję miskę znad parującej wody i odstawiamy, by masa lekko przestygła. Dodaję mielone siemię lniane i dokładnie mieszam.
  2. Do dużej miski przesiewam mąki, skrobię, kardamon i proszek do pieczenia. 
  3. Do suchych składników dodaję mokre i bardzo dokładnie mieszam.
  4. Blaszkę wykładam papierem do pieczenia. Przekładam do niej ciasto. Za pomocą dłoni wyklejam ciastem blaszkę, łącznie z bokami (niecały 1 cm wysokości).
  5. Formę z ciastem wkładam do lodówki na ok. 30 min. 
  6. W tym czasie piekarnik nagrzewam do 170 st. C.
  7. Schłodzone ciasto wkładam do nagrzanego piekarnika na ok. 20 min. 
masa pistacjowa:
- śmietana z dobrze schłodzonej 1 puszki mleka kokosowego (400 ml)
- 150 g łuskanych pistacji
- 100 g ksylitolu
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

dodatkowo: pestki z 1/2 granatu, 1-2 łyżki tahini, skórka otarta z 1 limonki
  1. Do pojemnika blendera wrzucam podprażone na suchej patelni pistacje. Mielę je na mąkę. 
  2. Schłodzoną śmietanę ubijam na sztywno z ksylitolem i ekstraktem waniliowym.
  3. Do masy orzechowej dodaję 2 łyżki ubitej śmietany i całość dokładnie blenduję. Masę orzechową przekładam do miski z pozostałą śmietaną kokosową i całość delikatnie, ale dokładnie mieszam.
  4. Masę wykładam na wystudzony spód i wyrównuję.
  5. Wierzch posypuję pestkami granatu, polewam tahini i posypuję skórką z limonki
  6. Całość wkładam do lodówki na min. 4 h.
Smacznego!


WSKAZÓWKI:


  • Śmietana kokosowa to ta stała część, która się wytrąca po schłodzeniu mleka kokosowego. W mleku kokosowym zawierającym ok. 80 % miąższu z kokosa jest jej ok. 200 g.
  • Mąkę kukurydzianą możesz zastąpić gryczaną (najlepiej białą).
  • Używam tu solonych pistacji, ale nadadzą się tu także te niesolone.


5 komentarzy:

  1. Ok, już przeanalizowałam przepis i domyśliłam się, że jednak kardamon i wodę różaną należy dodać do ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam wszystko oprócz Tahini :( Czym mogę je zastąpić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polałabym masłem orzechowym, choć tahini według mnie jest tu obowiązkowa i niezastąpiona

      Usuń