Bezjajeczna pasta z ciecierzycy (wegańskie, bezglutenowe)

Smarowidło dla tych, którzy nie mogą lub z jakiegoś powodu nie chcą jeść jajek - wegańska bezjajeczna pasta z ciecierzycy. Każdy może cieszyć się smakiem jajek na Święta, nawet ich nie jedząc! :)


Ostatnio na blogu pojawił się przepis na kotlety bezjajeczne ze szpinakiem. Kontynuując jajeczny, a raczej bezjajeczny temat dzisiaj banalnie prosta w wykonaniu, bezjajeczna pasta z ciecierzycy, która smakuje zupełnie jakby była wykonana z jajka. Wszystko za sprawą czarnej soli Kala Namak, która coraz częściej pojawia się na blogu. 

Bezjajeczną pastę z ciecierzycy robię nie tylko na Święta Wielkanocne. W moim domu uwielbiamy jej smak, a także to, że tak samo jak prawdziwa pasta jajeczna jest ona świetnym źródłem białka. Nawet nie będąc na diecie roślinnej warto ją wprowadzić do swojej diety. Niech będzie ona jak najbardziej różnorodna! 


Bezjajeczna pasta z ciecierzycy weganskie bezglutenowe blog kulinarny wegański roślinny
wegańskie, bezglutenowe

Bezjajeczna pasta jfz ciecierzycy

(1 słoiczek)

- 240 g ugotowanej ciecierzycy
- 2 łyżeczki musztardy ostrej Dijon 
- 1 łyżeczka octu winnego
- 1-2 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych (co to nieaktywne płatki drożdżowe pisałam tutaj)
- ok. 3/4 łyżeczki soli czarnej Kala Namak (co to i jakie ma znaczenie w potrawach pisałam tutaj)
- duża szczypta kurkumy
- pieprz do smaku
- 3 łyżki przegotowanej wody
- 1 łyżka oleju rzepakowego
  1. Do blendera wrzucam wszystkie składniki. Wszystko dokładnie blenduję. Jeśli pasta jest zbyt sucha, dodaję więcej oleju rzepakowego. Próbuję i w razie potrzeby doprawiam.
Smacznego!


5 komentarzy:

  1. Zrobiłam ta pastę i jestem w szoku tego smaku. Nawet moj syn bardzo wybredny sie nabrał. Pasta trafia na stałe do mojego menu. Jedynie wg mnie w przepisie jest za dużo tej soli, za słone, ja dodałam wiecej ciecierzycy o jest ok;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, każdy ma inny smak i warto takie rzeczy jak sól, pieprz, słodziło i ostre przyprawy dodawać według własnych preferencji. :)
      Pozdrowienia dla Ciebie i syna! :*

      Usuń
  2. Wróciłam tutaj zeby zwróci honor. Przeczytałam w przepisie 3/4 łyżki zamiast łyżeczki ;) wiec nic dziwnego, ze było za słone!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj... to musiało być słone :(

      Usuń