Zielona soczewica z boczniakami i szpinakiem (wegańskie, bezglutenowe)

Zielona soczewica z boczniakami i szpinakiem, niezwykle proste, wegańskie i bezglutenowe danie, które zachwyca smakiem. Takie potrawy mogłabym jeść codziennie... Tym bardziej, gdy zawierają moją ukochaną soczewicę!


Jedni w nocy śnią o pączkach, inni o pizzy... Ja za to śnię o soczewicy. Szczególnie tej zielonej. Nie wiem, czy to zdrowy objaw, czy powinnam się zacząć niepokoić, bo moja miłość do soczewicy nie zna granic. Mogłaby ją jeść codziennie i nadal by mi się nie nudziła. 

Soczewica kojarzy mi się szczególnie z jesienią i zimą. To dzięki temu niepozornemu strączkowi jestem w stanie przerwać ten niezwykle trudny dla mnie okres, kiedy ilość docierających do mnie promieni słonecznych jest mocno ograniczona. Soczewica przyjemnie rozgrzewa mnie od środka i dodaje sił. Mamy już jednak wiosnę, zarówno tą astronomiczną, jak i kalendarzową, więc strączek ten powoli pójdzie u mnie w zapomnienie na rzecz lżejszych dań. Dlatego jem go teraz w większych ilościach, by się nim najeść na zapas... Aby jednak mojemu lubemu się nie nudziło i nie protestował, robię ją na wiele sposobów, starając się, aby było jak najbardziej różnorodnie. Ostatnio nasze serca skradła zielona soczewica z boczniakami i szpinakiem. To niezwykle proste i uniwersalne danie, gdyż składniki potrzebne do jego wykonania są w zasięgu naszej ręki przez cały rok. 

Jeśli szukasz czegoś szybkiego i prostego, a jednocześnie pysznego ta zielona soczewica skradnie twoje serce! 

wegańskie, bezglutenowe

Zielona soczewica z boczniakami i szpinakiem


(2 porcje)

- 200 g zielonej soczewicy
- 500 g boczniaków
- 100 g świeżego szpinaku
- 2 cebule
- 1 ząbek czosnku
- 2 łyżki nasion słonecznika
- 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 2-3 łyżki sosu sojowego tamari
- sól, pieprz
- olej do smażenia
  1. Soczewicę gotuję w 400 ml wody ok. 30 min. Solę pod końcem gotowania.
  2. Na patelnię z rozgrzanym olejem wrzucam pokrojone drobno cebule. Gdy ta się zeszkli dodaję drobno posiekany ząbek czosnku. Chwilę smażę, uważając by czosnek się nie przypalił. 
  3. Wrzucam pokrojone na mniejsze kawałki boczniaki (wzdłuż blaszek). Całość solę i pieprzę i chwilę smażę. Całość podlewam sosem sojowym i smażę dopóki boczniaki będą rumiane. 
  4. Dodaję świeży szpinak szpinak, ugotowaną soczewicę, nasiona słonecznika i przyprawy. Całość chwilę podsmażam, dopóki szpinak zwiędnie, a soczewica się lekko przysmaży.
Smacznego!


11 komentarzy:

  1. Witam, a można czymś innym zastąpić ten sos sojowy? Soi ja nie mogę. Sam przepis bardzo apetycznie wygląda, z chęcią zrobię, gdy tylko dowiem, czym zastąpić ten sos :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu ją pomiń i dodaj trochę lubczyku lub pieprzu ziołowego :)

      Usuń
  2. Naprawdę bardzo smaczne. Do tego proste i szybkie, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepis sprawdzony:)Bardzo dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę się zawiodłam, ale nie na przepisie, może na swoich możliwościach. I chcę się dowiedzieć, gdzie popełniłam błąd. Jak smażyłam boczniaki, to one oddały trochę wody, smażyłam póki woda się nie wyparowała. Dalej wszystko zrobiłam jak w przepisie, ale jakoś nie udało mi się dać smak temu daniu... i danie wyszło "suche", trzeba było trochę pokombinować, żeby to naprawić. Czy mogłaby Pani powiedzieć, czy danie powinno być "suche"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suche mogłobyć w wyniku zbyt długiego smażenia. Szpinak szybko więdnie, więc wystarczy 1 minuta :)
      A odnośnie błędu, pytasz dlaczego było zbyt suche czy bez smaku? :)

      Usuń
    2. :D Smażenia boczniaków? W sumie interesuje mnie również pytanie o smaku :) Nie dodawałam sosu sojowego, ale zamiast tego dodałam pieprz ziołowy( jak doradzałaś wcześniej), ale nadal czegoś brakowało. Czy można byłoby dodać trochę wina białego?

      Usuń
    3. smażenia soczewicy z dodatkami. Możliwe, że ją przesuszyłaś. No i nie dodałaś 3 łyżek płynu (czyli sosu sojowego), więc Twoje danie mogło być za suche.
      Smaku takiego samego jak moje danie nie ma, bo nie ma sosu sojowego, którego jest tu dużo (trudno mi doprawić Twoje danie nie próbując go). Nic nie zastąpi jego smaku. Może być jak mówiłam pieprz ziołowy (także suszony tymianek, majeranek), ale sos sojowy to "mięsny smak w butelce" i danie bez niego nigdy nie będzie tak dobre. Tak samo jak sernik - bez ekstraktu waniliowego nigdy nie będzie tak dobry :)
      Wino białe, nie za bardzo. Ewentualnie dodałabym więcej wędzonej papryki i wspomniany jeszcze tymianek i majeranek. I kilka łyżek wody, aby nie przesuszyć dania.

      Usuń