Spaghetti z sosem orzechowym i brokułem (wegańskie, bezglutenowe)

 Jestem pewna, że niezależnie, czy kochasz gotować czy nie, proste, szybkie i jednocześnie pyszne dania są mile widziane w twojej kuchni. Dania, które poratują cię w ciężki dzień, kiedy ostatnią rzeczą, o której marzysz jest stanie przy garach. Taką potrawą jest wegańskie i bezglutenowe spaghetti z sosem orzechowym i brokułem. Delikatnie ostre, z wyraźną nutą imbiru. Tak dobre, że aż trudno uwierzyć, że jego przygotowanie zajęło nam niecały kwadrans. 

Uwielbiam spędzać godziny w kuchni, wymyślać i przygotowywać dania, które wymagają wiele pracy. Kiedy gotuję odpoczywam i w pewnym sensie medytuję (wiem... powiesz - wariatka! :) ). Nie należy się wtedy do mnie odzywać (szczególnie wtedy, gdy oczekuje się ode mnie przemyślanej odpowiedzi), przeszkadzać, co więcej pałętać się pod nogami, szukając np. kubka do herbaty. Wie już o tym mój luby, któremu kilka razy się oberwało. Na szczęście, nie wałkiem, ale chłodnym odburknięciem. :P Gotowanie to moja odskocznia, świat, w którym czuję się pewnie i bezpiecznie. 

Są jednak takie dni, kiedy czuję, że wyczerpałam wszelkie zasoby mojej kulinarnej energii. To czas, kiedy nie tylko nie mam najmniejszej ochoty gotować, ale wiem, że nie powinnam się za to zabierać, gdyż napewno nie wyjdzie z tego nic smacznego. Jestem przekonana, że pozytywne nastawienie do kucharzenia w dużym stopniu wpływa na jego efekt końcowy. Pamiętam, jak będąc dzieckiem słyszałam "nie zabieraj się za pieczenie chleba, kiedy jesteś w podłym nastroju". Coś w tym jest i dotyczy to nie tylko wspomnianego chleba, ale i każdego dania. 

W dni podłego nastroju mam dwie opcje - odmrozić coś z zamrażalnika (który u mnie jest większy od lodówki) lub ugotować coś szybkiego i prostego. Niestety, deska ratunkowa w postaci "on coś ugotuje" już dawno nie wchodzi w grę. Kończy się to odpowiedzią "ty robisz to najlepiej", czego przyczyną może być męskie rozleniwienie, choć chcę wierzyć, że jednak to ja gotuję najlepiej. :) 

Mam wiele awaryjnych dań, które wykonuję w czasie chwilowej kulinarnego niemocy m.in. Risotto cytrynowe z zielonych groszkiem, Spaghetti z awokado, suszonymi pomidorami i bazylią, czy Fasolkę po bretońsku, gdzie wykorzystuję ugotowaną już zamrożoną fasolę. Od razu zmienia się moje nastawienie do kucharzenia, jeśli wiem, że w krótkim czasie przygotuję i zjem coś pysznego. 

Ostatnio do mojego spisu dań awaryjnych dołączyło wegańskie i bezglutenowe spaghetti z sosem orzechowym i brokułem. Danie, którego wykonanie nie potrawa dłużej niż czas gotowania makaronu. Prosto, szybko i pysznie - takie dania lubię! Dania, które zawsze wychodzą, niezależnie od mojego nastroju. :)


Spaghetti z sosem orzechowym i brokułem wegańskie, bezglutenowe, blog kuchnia roślinna
wegańskie, bezglutenowe

Spaghetti z sosem orzechowym i brokułem

(2 porcje)

- 200 g makaronu spaghetti (bezglutenowego lub pełnoziarnistego)
- 1 duży brokuł
- 1 łyżka masła orzechowego --> przepis na domowe masło orzechowe
- 2 łyżki soku z limonki
- 1 łyżka sosu sojowego tamari
- 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin + kilka łyżek do smażenia
- 1 duży ząbek czosnku
- 1/3 papryczki chilli
- ok. 2 cm kawałek imbiru
- sól, pieprz

dodatkowo: mała garść orzeszków ziemnych
  1. Połamany na mniejsze różyczki brokuł gotuję al dente w lekko osolonej wodzie - ok. 3 min od momentu, gdy woda zacznie wrzeć. Ugotowany brokuł odcedzam i wrzucam do zimnej wody, by został jędrny i soczyście zielony.
  2. W miseczce mieszam: masło orzechowe, sok z limonki, sos sojowy, 2 łyżki oliwy z oliwek i szczyptę pieprzu.
  3. Makaron gotuję  al dente. Ugotowany makaron odcedzam.
  4. Na rozgrzaną patelnię z oliwą wrzucam drobno pokrojony imbir (można go zetrzeć na tarce i posiekaną papryczkę chili (ilość jej zależy od twoich preferencji smakowych). Chwilę smażę. Następnie wrzucam drobno pokrojony ząbek czosnku. Chwilę przesmażam, uważając, by czosnek się nie przypalił. Wrzucam ugotowany makaron, brokuł i przesmażam, dopóki brokuł się nie podgrzeje. Na koniec dodaję sos i dokładnie mieszam.
  5. Gotowy makaron nakładam na talerze i posypuję orzeszkami ziemnymi.
Smacznego!


WSKAZÓWKI:

  • Aby makaron był jeszcze pyszniejszy, użyj do niego dobrej jakości masła orzechowego, najlepiej wykonane samemu z domu. Jego smak i aromat jest niezwykle głęboki, co wpływa na smak całego dania. Jeśli twoje masło jest bardzo suche, do sosu dodaj 2 dodatkowe łyżki oliwy z oliwek extra virgin.
  • Zamiast klasycznego masła orzechowego możesz sięgnąć po to z migdałów czy nerkowców. Wspaniale się tu sprawdzi pasta tahini.
  • Brokuł możesz zastąpić 1/2 szklanki zielonego groszku.
  • W daniu wspaniale się sprawdzi makaron ryżowy.
  • Jeśli lubisz aromat limonki, dodaj do makaronu skórkę startą z 1/2 limonki.







3 komentarze:

  1. mam pytanie -czym mogę zastąpić sos sojowy tamari?

    OdpowiedzUsuń