Pesto z kolendry i pistacji (wegańskie, bezglutenowe)

Pesto to klasyczny dodatek do dań. Przepis na nie jest ogólnie znany i nie wzbudza już zbytniego zainteresowania wśród pasjonatów gotowania. Pesto wegańskie to już nie taka do końca jasna sprawa, gdyż w klasycznym przepisie na pesto bardzo ważnym elementem jest dodatek parmezanu (lub innego sera). Jeśli już długo jesteś na diecie roślinnej, na pewno wiesz, jak w takich sytuacjach radzić sobie z brakiem sera. Na pomoc nadchodzą nieaktywne płatki drożdżowe. Z ich pomącą możesz wykonać każde wegańskie pesto mi.in. pesto z kolendry i pistacji


Co to nieaktywne płatki drożdżowe?

Bardzo często pytacie mnie, co to właściwie te nieaktywne płatki drożdżowe. Pojawiają się też dylematy, czy to samo, co drożdże instant. Już mówię. Nieaktywne płatki drożdżowe, jak nazwa wskazuje, to nieaktywna postać drożdży, więc nie są tym samym, co drożdże instant, które są aktywne. Te pierwsze są "nieżyjącymi" już drożdżami, dlatego nie szkodzą (w przeciwieństwie do tych drugich) naszemu układu pokarmowemu. Dlaczego nieaktywne płatki drożdżowe są tak popularne z mojej kuchni? Traktuję je jako przyprawę (choć są także niezwykle zdrowe), gdyż wzbogacają dania o orzechowo-serowy smak. Są więc idealnym zamiennikiem parmezanu. 

Nieaktywne płatki drożdżowe są z natury pozbawione glutenu. Kupuj te bez dodatków, gdyż czasem producenci wzbogacają je o słód jęczmienny. Osobom nietolerującym nawet śladowych ilości glutenu zalecam kupowanie płatków z przekreślonym kłosem. Nieaktywne płatki drożdżowe można dostać już w każdym większym markecie. 

Oczywiście, nieaktywnych płatków drożdżowych nie mogło zabraknąć w jednym z moich ulubionych pesto - pesto z kolendry i pistacji! Dodaj je do makaronu, sałatki, naleśników czy pieczonych warzyw, a w prosty sposób otrzymasz pyszne roślinne danie.

Pesto z kolendry i pistacji przepis weganskie, bezglutenowe roślinna kuchnia blog wegański
wegańskie bezglutenowe

Pesto z kolendry i pistacji


- 2 pęczki świeżej kolendry
- 1 duży, obrany ząbek czosnku
- 50 g obranych pistacji, podprażonych na suchej patelni
- ok. 2 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych 
- 2 łyżki soku z limonki
- 5-6 łyżek oliwy z oliwek (jeśli pesto jest zbyt gęste można dodać więcej)
- szczypta pieprzu cayenne
- sól, pieprz
  1. Do naczynia blendera wrzucam wszystkie składniki i blenduję na gładką masę
  2. Próbuję i w razie potrzeby doprawiam do smaku.
Smacznego!








7 komentarzy:

  1. Nigdy nie piszę komenatrzy a odwiedzam wiele blogów, ale Pani jest wyjątkowy. Nie wiem jak to się stało,że dopiero niedawno go odkryłam. Z miejsca się zakochałam więc tymbardziej ucieszył mnie fakt, że wydaje Pani książkę. W końcu jakiś polski blog wegański na światowym poziomie. Bardzo dziękuję za inspiracje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja bardzo dziękuję za tak miły komentarz :*
      Mam nadzieję, że długo tu pozostaniesz. :)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Ja też uwielbiam płatki drożdżowe, nie jestem na diecie wegańskiej, ale staram się jadać jak najrzadziej produkty mleczne, a sery lubię, więc te płatki jako posypka są idealne! A pomysł na pesto jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Ja też uwielbiam płatki, nawet czasem je wyjadam ot tak z opakowania :P

      Usuń
  3. pesto jest nieziemsko pyszne! trafia na listę ulubionych, dziękuję!

    OdpowiedzUsuń