Jaglana tarta kawowa (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Kochasz zapach i smak kawy? Uwielbiasz słodycze, a jednocześnie pragniesz jeść zdrowo? Ta wegańska i bezglutenowa jaglana tarta kawowa jest właśnie dla ciebie! Dotąd robiliśmy ją wspólnie na moich warsztatach kulinarnych, dziś przepis trafia do ciebie. Skorzystaj z niego i ciesz się wyjątkowym smakiem zdrowej słodkości.


Ci, co bywają na moich warsztatach kulinarnych zapewne kojarzą tą tartę, gdyż była ona nieraz ich bezkonkurencyjnym hitem. Zaskakiwała wszystkim - zarówno wyjątkowym smakiem, jak i łatwością wykonania, zdobywając tym serca szczególnie tych uwielbiających kawę... Jaglaną tartę kawową robię od ponad roku i wciąż zaskakuje mnie jej smak. Pomimo, że już dawno wprowadziłam ją w mój warsztatowy harmonogram jakoś się nie złożyło, by pokazać ją na blogu. Pochłonięta ciągłymi kulinarnymi poszukiwaniami wciąż o niej zapominałam. W głowie były tylko nowe przepisy czekające na odkrycie. 

Na szczęście, w końcu nadszedł czas na jaglaną tartę kawową. Idealny czas, gdyż zbliżają się Święta Wielkanocne. Niech ta wegańska, bezglutenowa i pozbawiona rafinowanego cukru tarta będzie ich hitem!

Jaglana tarta kawowa - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinna kuchnia blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Kokosowy ryż jaśminowy z mango i pistacjami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jeden z moich ulubionych deserów, który mogłabym jeść i jeść... Delikatnie słodki, kremowy i orzeźwiający. Deser idealny na czas, kiedy nie chcę zjeść niczego ciężkiego, a ochota na coś słodkiego nie opuszcza mych myśli. Przychodzi mi wtedy z pomocą właśnie kokosowy ryż jaśminowy z mango i pistacjami.


Uwielbiam zdrowe desery, które praktycznie można byłoby jeść na śniadanie, obiad czy kolacje. Desery, lekko słodkie, które nie przytłaczają swym wyrazistym smakiem. Dodatek świeżego, soczystego owocu i orzechów bardzo mile widziany... Nie dziwi więc fakt, że kokosowy ryż jaśminowy z mango i pistacjami jest dla mnie deserem idealnym i nigdy mi się nudzi. 

Długo gotowany, kremowy ryż kojarzy mi się z dzieciństwem i moim ulubionym wtedy deserem - Ryżem zapiekanym z jabłkami, na który przepis znajdziesz na moim blogu. Połączenie dawnych smaków z lekką egzotyką - kokosem, świeżym mango, wodą różaną, pistacjami i skórką cytrynową - nadają ryżowi świeżości i zamieniają go w wyjątkowe danie. Wegańskie i bezglutenowe danie, które jak wspomniałam, nadaje się nie tylko na deser. Rozpieszczaj nim swoje kubki smakowe, kiedy chcesz. Przecież to danie nie zawieraj w sobie ani grama rafinowanego cukru!

Kokosowy ryz jasminowy z mango i pistacjami - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Pesto z kolendry i pistacji (wegańskie, bezglutenowe)

Pesto to klasyczny dodatek do dań. Przepis na nie jest ogólnie znany i nie wzbudza już zbytniego zainteresowania wśród pasjonatów gotowania. Pesto wegańskie to już nie taka do końca jasna sprawa, gdyż w klasycznym przepisie na pesto bardzo ważnym elementem jest dodatek parmezanu (lub innego sera). Jeśli już długo jesteś na diecie roślinnej, na pewno wiesz, jak w takich sytuacjach radzić sobie z brakiem sera. Na pomoc nadchodzą nieaktywne płatki drożdżowe. Z ich pomącą możesz wykonać każde wegańskie pesto mi.in. pesto z kolendry i pistacji


Co to nieaktywne płatki drożdżowe?

Bardzo często pytacie mnie, co to właściwie te nieaktywne płatki drożdżowe. Pojawiają się też dylematy, czy to samo, co drożdże instant. Już mówię. Nieaktywne płatki drożdżowe, jak nazwa wskazuje, to nieaktywna postać drożdży, więc nie są tym samym, co drożdże instant, które są aktywne. Te pierwsze są "nieżyjącymi" już drożdżami, dlatego nie szkodzą (w przeciwieństwie do tych drugich) naszemu układu pokarmowemu. Dlaczego nieaktywne płatki drożdżowe są tak popularne z mojej kuchni? Traktuję je jako przyprawę (choć są także niezwykle zdrowe), gdyż wzbogacają dania o orzechowo-serowy smak. Są więc idealnym zamiennikiem parmezanu. 

Nieaktywne płatki drożdżowe są z natury pozbawione glutenu. Kupuj te bez dodatków, gdyż czasem producenci wzbogacają je o słód jęczmienny. Osobom nietolerującym nawet śladowych ilości glutenu zalecam kupowanie płatków z przekreślonym kłosem. Nieaktywne płatki drożdżowe można dostać już w każdym większym markecie. 

Oczywiście, nieaktywnych płatków drożdżowych nie mogło zabraknąć w jednym z moich ulubionych pesto - pesto z kolendry i pistacji! Dodaj je do makaronu, sałatki, naleśników czy pieczonych warzyw, a w prosty sposób otrzymasz pyszne roślinne danie.

Pesto z kolendry i pistacji przepis weganskie, bezglutenowe roślinna kuchnia blog wegański
wegańskie bezglutenowe

Ciasto gruszkowe z masłem orzechowym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jedno z moich ulubionych ciast, które zawsze wychodzi i nigdy się nie nudzi. Ciasto z wyraźnie wyczuwalną orzechową nutą, której towarzyszy delikatny gruszkowy aromat. Po jego spróbowaniu aż trudno uwierzyć, że wypiek ten jest wegański, bezglutenowy i nie zawiera w sobie ani grama cukru. Bo zdrowe też może być pyszne! Masz ochotę na ciasto gruszkowe z masłem orzechowym?


Jednym z bardzo ważnych elementów mojej kuchni jest dobrej jakości masło orzechowe (o którym pisałam tutaj). Nie wyobrażam sobie, aby mogło go w niej zabraknąć. Na mojej półce stoi kilka rodzajów maseł orzechowych - klasyczne z orzeszków ziemnych, migdałowe i z prażonych nerkowców. Po któreś z nich sięgam przynajmniej raz dziennie. Nie byłabym więc sobą, gdybym wciąż nie wymyślała nowych przepisów na słodkości, w których jednym z głównych elementów jest właśnie moje ukochane masło orzechowe.

Ostatnio, całkiem przypadkowo, chcąc zużyć nadmiar gruszek nagromadzony w mojej kuchni, stworzyłam wyjątkowe ciasto. Ciasto pięknie pachnące i smakujące masłem orzechowym, w którym część słodyczy pochodzi z dodatku dużej ilości soczystych gruszek. Delikatnie wilgotne, ale nie przypominające zakalca - dosłownie ciasto idealne. Co więcej, nie da się go zepsuć, gdyż jedynym naszym zadaniem jest blendowanie. Chwila moment i masa na ciasto zrobiona. Jeszcze tylko 30 min w piekarniku i pyszne ciasto gruszkowe z masłem orzechowym gotowe! 
Idealne ciasto, kiedy nie mamy czasu i głowy do pieczenia, a chcemy zjeść coś zdrowego i pysznego! 

wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Zielona soczewica z boczniakami i szpinakiem (wegańskie, bezglutenowe)

Zielona soczewica z boczniakami i szpinakiem, niezwykle proste, wegańskie i bezglutenowe danie, które zachwyca smakiem. Takie potrawy mogłabym jeść codziennie... Tym bardziej, gdy zawierają moją ukochaną soczewicę!


Jedni w nocy śnią o pączkach, inni o pizzy... Ja za to śnię o soczewicy. Szczególnie tej zielonej. Nie wiem, czy to zdrowy objaw, czy powinnam się zacząć niepokoić, bo moja miłość do soczewicy nie zna granic. Mogłaby ją jeść codziennie i nadal by mi się nie nudziła. 

Soczewica kojarzy mi się szczególnie z jesienią i zimą. To dzięki temu niepozornemu strączkowi jestem w stanie przerwać ten niezwykle trudny dla mnie okres, kiedy ilość docierających do mnie promieni słonecznych jest mocno ograniczona. Soczewica przyjemnie rozgrzewa mnie od środka i dodaje sił. Mamy już jednak wiosnę, zarówno tą astronomiczną, jak i kalendarzową, więc strączek ten powoli pójdzie u mnie w zapomnienie na rzecz lżejszych dań. Dlatego jem go teraz w większych ilościach, by się nim najeść na zapas... Aby jednak mojemu lubemu się nie nudziło i nie protestował, robię ją na wiele sposobów, starając się, aby było jak najbardziej różnorodnie. Ostatnio nasze serca skradła zielona soczewica z boczniakami i szpinakiem. To niezwykle proste i uniwersalne danie, gdyż składniki potrzebne do jego wykonania są w zasięgu naszej ręki przez cały rok. 

Jeśli szukasz czegoś szybkiego i prostego, a jednocześnie pysznego ta zielona soczewica skradnie twoje serce! 

wegańskie, bezglutenowe

Kakaowo-kokosowe batoniki owsiane z bananem, masłem orzechowym i chia (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jednym z najmilszych momentów mojego dnia jest chwila, gdy z torebki wyjmuję zrobionego w domu zdrowego, wegańskiego i bezglutenowego owsianego batonika. Już sam jego zapach sprawia, że nawet najcięższy dzień nabiera promieni słonecznych. Jeden gryz i odzyskuję utraconą energię przemyconą pod wyjątkowym smakiem. Na twarzy pojawia się uśmiech. Jeszcze większy, gdy jest to smak kakaowo-kokosowego batonika z bananem, masłem orzechowym i chia.


Batoniki owsiane to słodycz, którą staram się zawsze mieć w domu. Robi się je niezwykle szybko, długo zachowują świeżość (do tygodnia), a co najważniejsze stanowią słodką i jednocześnie pełnowartościową przekąskę, którą mogę zabrać ze sobą praktycznie wszędzie. Ta zdrowa słodycz to także dodatkowe doładowanie energetyczne, gdy ciało i umysł odmawia posłuszeństwa. 

Batoniki owsiane to także małe co nieco, którym mogę poczęstować niespodziewanego gościa. Idealnie pasują do plotek przy kawie. Co więcej, świetnie nadają się na przekąskę dla dzieci, w której możemy przemycić wszelkie bogactwa natury - suszone owoce, orzechy, nasiona czy ziarna. Na moim blogu znajdziecie wiele przepisów na batoniki owsiane (widzisz, jak je uwielbiam!), więc na pewno znajdziesz coś specjalnie dla siebie. Są tu m.in.:


Oczywiście, również w mojej książce "Łowcy smaków. Roślinna kuchnia bez glutenu i rafinowanego cukru" nie mogło zabraknąć przepisu na tego typu batoniki. Znajdziesz tam Kakaowe batoniki owsiane z bananem i chia oraz Batoniki owsiane kokosowo-ananasowe z chia. To jedne z moich ulubionych przepisów, dlatego to właśnie one znalazły się w książce.

Dzisiaj do listy batonikowego szaleństwa dołącza kolejny przepis. Zrobiłam go tydzień temu i już planuję powtórkę. Jest to przepis na kakaowo-kokosowe batoniki owsiane z bananem, masłem orzechowym i chia
Po co więc kupować gotowe batoniki skoro możemy je sami zrobić?
Do roboty! :)

Kakaowo-kokosowe batoniki owsiane z bananem, maslem orzechowym i chia weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny wegańska kuchnia
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Spaghetti z sosem orzechowym i brokułem (wegańskie, bezglutenowe)

Jestem pewna, że niezależnie, czy kochasz gotować czy nie, proste, szybkie i jednocześnie pyszne dania są mile widziane w twojej kuchni. Dania, które poratują cię w ciężki dzień, kiedy ostatnią rzeczą, o której marzysz jest stanie przy garach. Taką potrawą jest wegańskie i bezglutenowe spaghetti z sosem orzechowym i brokułem. Delikatnie ostre, z wyraźną nutą imbiru. Tak dobre, że aż trudno uwierzyć, że jego przygotowanie zajęło nam niecały kwadrans. 


Uwielbiam spędzać godziny w kuchni, wymyślać i przygotowywać dania, które wymagają wiele pracy. Kiedy gotuję odpoczywam i w pewnym sensie medytuję (wiem... powiesz - wariatka! :) ). Nie należy się wtedy do mnie odzywać (szczególnie wtedy, gdy oczekuje się ode mnie przemyślanej odpowiedzi), przeszkadzać, co więcej pałętać się pod nogami, szukając np. kubka do herbaty. Wie już o tym mój luby, któremu kilka razy się oberwało. Na szczęście, nie wałkiem, ale chłodnym odburknięciem. :P Gotowanie to moja odskocznia, świat, w którym czuję się pewnie i bezpiecznie. 

Są jednak takie dni, kiedy czuję, że wyczerpałam wszelkie zasoby mojej kulinarnej energii. To czas, kiedy nie tylko nie mam najmniejszej ochoty gotować, ale wiem, że nie powinnam się za to zabierać, gdyż napewno nie wyjdzie z tego nic smacznego. Jestem przekonana, że pozytywne nastawienie do kucharzenia w dużym stopniu wpływa na jego efekt końcowy. Pamiętam, jak będąc dzieckiem słyszałam "nie zabieraj się za pieczenie chleba, kiedy jesteś w podłym nastroju". Coś w tym jest i dotyczy to nie tylko wspomnianego chleba, ale i każdego dania. 

W dni podłego nastroju mam dwie opcje - odmrozić coś z zamrażalnika (który u mnie jest większy od lodówki) lub ugotować coś szybkiego i prostego. Niestety, deska ratunkowa w postaci "on coś ugotuje" już dawno nie wchodzi w grę. Kończy się to odpowiedzią "ty robisz to najlepiej", czego przyczyną może być męskie rozleniwienie, choć chcę wierzyć, że jednak to ja gotuję najlepiej. :) 

Mam wiele awaryjnych dań, które wykonuję w czasie chwilowej kulinarnego niemocy m.in. Risotto cytrynowe z zielonych groszkiem, Spaghetti z awokado, suszonymi pomidorami i bazylią, czy Fasolkę po bretońsku, gdzie wykorzystuję ugotowaną już zamrożoną fasolę. Od razu zmienia się moje nastawienie do kucharzenia, jeśli wiem, że w krótkim czasie przygotuję i zjem coś pysznego. 

Ostatnio do mojego spisu dań awaryjnych dołączyło wegańskie i bezglutenowe spaghetti z sosem orzechowym i brokułem. Danie, którego wykonanie nie potrawa dłużej niż czas gotowania makaronu. Prosto, szybko i pysznie - takie dania lubię! Dania, które zawsze wychodzą, niezależnie od mojego nastroju. :)


Spaghetti z sosem orzechowym i brokułem wegańskie, bezglutenowe, blog kuchnia roślinna
wegańskie, bezglutenowe

"Łowcy smaków - roślinna kuchnia bez glutenu i rafinowanego cukru" - moja książka.

Po kilku latach prowadzenia bloga True Taste Hunter spotkało mnie wielkie szczęście - możliwość napisania własnej książki kulinarnej i to we współpracy z wyjątkowym wydawnictwem - Domem Wydawniczym Rebis. Wraz z jego pomocą powstała książka "Łowcy smaków. Roślinna kuchnia bez glutenu i rafinowanego cukru". Książka moich marzeń, w której będę miała możliwość zabrać cię w podróż po wyjątkowej kuchni, karmiącej nasz umysł i ciało. Jej premiera już 8 kwietnia 2017 roku!



Książka ta powstała z pasji do gotowania i zdrowego odżywiania. Spotkasz w niej mnie. Dziewczynę, dla której życie bez kuchni i ciągłego w niej eksperymentowania nie miałoby sensu. Jestem typowym łowcą smaku. Chciałabym, abyś pod wpływem tej książki i ty nim został. Znajdziesz tu ponad 140 przepisów kuchni roślinnej na każdą okazję. Nauczysz się, jak robić jogurt czy twarożek roślinny. Zobaczysz, że zwykła sałatka i zupa nie jest nudna, a rodzinny obiad w wersji roślinnej nie jest wcale taki trudny. Pomarańczowe kopytka czy różowe pierogi - to możliwe i smakuje równie pysznie, jak wygląda! 
Oczywiście, nie zabraknie sporej ilości zdrowych słodkości i to takich, które bez obaw możesz podać gościom na Święta, a także dzieciakom spragnionym słodyczy.    
Będzie pysznie, zdrowo i bardzo kolorowo! 
Premiera książki 8 kwietnia 2017 roku. Na stronie Empiku już ruszyła przedsprzedaż i możesz zdobyć książkę po bardzo okazyjnej cenie 49,99zł







Czekoladowa komosanka z bananem i karmelizowaną gruszką (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Większość z nas na śniadanie jada owsiankę, która niewątpliwie jest królową śniadań. Od pewnego czasu ma ona jednak wielkiego rywala - coraz bardziej znaną wszystkim komosankę. Tak zdrową i pyszną, że wielce możliwe, że zdetronizuje owsiankę. Zwłaszcza, jeśli podamy komosankę w czekoladowej wersji z bananem i karmelizowaną gruszką. Z takim śniadaniem aż chce się zaczynać dzień!


Kilka lat temu, kiedy wprowadzałam komosę ryżową do mojej kuchni, nie była ona zbyt znanym produktem. Trzeba się było nieźle naszukać, by znaleźć ją w dobrej cenie. Do dziś nie jest to produkt najtańszy, jednak wraz z wzrostem jego popularności, jego cena spada. Cieszy mnie to, gdyż teraz mogę pozwolić sobie na coraz częstsze wykorzystywanie komosy w mojej kuchni. Używam jej nie tylko ze względu na smak, ale i wartości odżywcze, gdyż jest świetnym źródłem pełnowartościowego roślinnego białka, tak cennego w diecie wegan. Zawiera ona wszystkie potrzebne naszemu organizmowi aminokwasy. Co więcej, jest bezglutenowa

Nie dziwi więc fakt, że jako osoba aktywna fizycznie z wielką chęcią sięgam właśnie po komosę ryżową. Wykorzystuję ją w różnego rodzaju sałatkach (patrz Cytrynowa komosa ryżowa z cukinią, groszkiem i orzeszkami pini) czy pasztecikach (patrz Paszteciki z zielonego groszku), jednak najbardziej lubię jeść ją na śniadanie i to na słodko. Jedną z moich ulubionych śniadaniowych wersji jest czekoladowa komosanka z bananem i karmelizowaną gruszką. Przepis na komosankę nie jest skomplikowany, gdyż robi się ją tak samo, jak owsiankę. Co więcej, smak dania powala na kolana. Nawet tych, co są przekonani, że nie lubią komosy ryżowej. 
To co?
Zaczynamy jutrzejszy dzień komosanką? 

Czekoladowa komosanka z bananem i karmelizowana gruszka - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarnywegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Kokosowy pilaf z czerwoną soczewicą, bakłażanem i mango (wegańskie, bezglutenowe)

Kto z nas nie lubi dań jednogarnkowych, które praktycznie robią się same. Naszym zadaniem jedynie jest posiekanie, zamieszanie i dopilnowanie, by potrawa dusiła się przez określony czas, potrzebny do przegryzienia się smaków. Takim nieskomplikowanym i niewymagającym zbytniej uwagi daniem jest wegański i bezglutenowy kokosowy pilaf z czerwoną soczewicą, bakłażanem i mango. Jedząc go aż trudno uwierzyć, że wykonania było tak proste.


Lubię przemycać elementy kuchni orientalnej do mojej kuchni. Zawsze znajdę okazję, by dodać do dania mleko kokosowe, kolendrę, chilli, liście limonki kaffir, kumin itp. Składniki te wzbogacają smak potraw i zamieniają zwykłe warzywa w coś wyjątkowego. Tak wyjątkowego, że nawet wielbicielowi mięsa nie będzie tu brakować jego dodatku.

Potrawy kuchni orientalnej zwykle kojarzą mi się z daniami, które robi się prosto i szybko, pomimo że na pierwszy rzut oka lista składników tego nie zapowiada. Jeśli dopiero stawiasz pierwsze kroki w kuchni, nie musisz bać się tego typu dań - one zawsze wychodzą. Jednym z nich jest kokosowy pilaf z czerwoną soczewicą, bakłażanem i mango, który zniewala smakiem i aromatem. To jednogarnkowe danie idealne na spotkanie w gronie znajomych. Nawet nie zauważą, że potrawa nie zawiera mięsa.

Kokosowy pilaf z czerwona soczewica, bakłazanem i mango - przepis, weganskie, bezglutenowe, roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe

Ciasteczka bananowe z masłem orzechowym i gorzką czekoladą (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Wyjątkowe ciasteczka, bo składają się na nie moje ulubione składniki - banany, masło orzechowe i gorzka czekolada. Ach... uwielbiam banany w wypiekach, tym bardziej w tak zacnym towarzystwie. Jeśli i ty jesteś tak wielkim fanem bananowców i słodkości z dodatkiem bananów, przepis na te wegańskie i bezglutenowe ciasteczka będzie idealny dla ciebie. Bez obaw możesz po niego sięgnąć, gdyż nie zawiera on ani grama rafinowanego cukru.


Są połączenia smakowe, do których zawsze wracam. Jednym z nich jest idealne trio banana, czekolady i masła orzechowego. Ono nigdy mi się nie nudzi. Tym bardziej, że pomaga mi przetrwać najtrudniejsze dni. W takim czasie dzień zaczynam owsianką z dodatkiem banana, masła orzechowego i kakao, a do torebki wkładam kilka cudownie pachnących ciasteczek o podobnej kompozycji smakowej, by umilały mi ciężki dzień.  Już sam zapach orzechów i banana sprawia, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Ciasteczka te robią się praktycznie same, a smakują tak, jakbym nad ich przygotowaniem spędziła conajmniej godzinę. Tak naprawdę zrobienie ich to żadna filozofia i poradzi sobie z nimi każdy, nawet największa kulinarna ciapa.

Ciasteczka bananowe z maslem orzechowym i gorzka czekolada - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny

Pieczone ziemniaki z guacamole, ciecierzycą i smażoną szałwią (wegańskie, bezglutenowe)

Każde warzywo posiada wyjątkowy smak, także i ziemniak. Aby tą wyjątkowość wydobyć musimy wiedzieć, jak się z tym warzywem obchodzić. Ziemniak wcale nie jest taki pospolity i może być niebanalnym elementem dania, szczególnie jeśli go upieczemy i rumianego podamy z guacamole, ciecierzycą i smażoną szałwią. Cztery proste składniki, które razem połączone tworzą wyjątkowe, roślinne danie, które musisz spróbować. 


Ziemniaki. Niby pospolite warzywo, które od dziecka towarzyszyło nam przy prawie każdym obiedzie. Polane sosem czy rozgniecione w aksamitne puree, wydawały się niczym szczególnym. A na pewno nie czymś, co może grać w daniu główną rolę i to rolę godną Oscara. Ja za to mogę przyznać się bez bicia - kocham ziemniaki. I to nie dlatego, że pochodzę z Poznania i w duszy jestem prawdziwą poznańską pyrą. Kocham wszystkie warzywa odkąd wiem, że jeśli będę się z nimi odpowiednio obchodziła, one odwzajemnią się mnie wyjątkowym, autentycznym smakiem. 

Jedną z moich ulubionych sposobów, by wydobyć smak z ziemniaków jest ich pieczenie. Ziemniaki gotuję zwykle wcześniej w osolonej wodzie, by przyspieszyć ich pieczenie i sprawić, że upieczone będą rozpływające w środku, a chrupiące na zewnątrz. Upieczone podaję z roślinnym serkiem (patrz przepis na wegański gzik) lub np. jako dodatek do sałatek (patrz przepis na Amarantus z pieczonymi ziemniakami i granatem). Ziemniaki można podać na tysiące sposobów, z najróżniejszymi dodatkami. Ograniczeniem jest jedynie nasza wyobraźnia. 

Jeśli nie masz pomysłu na ziemniaki lub chciałbyś poznać je z zupełnie nowej, smakowitej strony proponuję ci poniższy wegański i bezglutenowy przepis na pieczone ziemniaki z guacamole, ciecierzycą i smażoną szałwią. Przepis, w którym każdy element wspaniale uzupełnia resztę składników. Razem tworzą cudownie smakującą całość. Nie pomijaj dodatku smażonej szałwii. Jest ona tutaj tzw. "kropką nad i", bez której danie nie będzie tak wyjątkowe w smaku.

Pieczone ziemniaki z guacamole, ciecierzyca i smazona szalwia - przepis weganskie, bezglutenowe kuchnia roślinna blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe

Kopytka z buraków z pietruszkowym pesto (wegańskie, bezglutenowe)

Gdy już mamy dość szarych, chłodnych dni i z niecierpliwością wypatrujemy wiosny, sięgnijmy po danie, które przywoła barwy do naszych myśli i pozwoli zobaczyć świat w różowych kolorach. Proste i jednocześnie pyszne, wegańskie i bezglutenowe różowe kopytka z buraków. Podane z aromatycznym, intensywnie zielonym pietruszkowym pesto, przybliży nas do wiosny chociaż myślami.


Kuchnia roślinna jest najbardziej kreatywną i kolorową z kuchni, jakie znam. Królują tu wszystkie kolory tęczy i nikogo nie dziwi, że naleśniki są tu zielone (przepis na zielone naleśniki), pasztety intensywnie żółte (przepis na pasztet z soczewicy), a hummusy soczyście pomarańczowe (przepis na hummus z pieczoną papryką). Zima z kuchnią roślinną nie jest mi straszna, gdyż na moim talerzu wciąż króluje wiosna. Jest jednak czas, kiedy nawet i ta kuchnia mi nie pomaga. To marzec i ostatnie dni kalendarzowej zimy, kiedy ciało domaga się ciepła, umysł słońca, a wiosna jak nie chciała, tak dalej nie chce przyjść. W ten czas wzmagam moją kulinarną kreatywność, by odgonić od siebie negatywne myśli. "Myśl pozytywnie" - mówię sobie. Gdy to i dodatkowa porcja czekolady nie pomaga, sięgam po większy kaliber. By choć odrobinę mój świat nabrał różowego koloru, na moim talerzu pojawiają się proste w wykonaniu kopytka. Różowe kopytka, bo zrobione z buraków. A jak wiemy, buraki to nie tylko pozytywny kolor. To m.in. tryptofan, lit i magnez, które zwiększają poczucie szczęścia i zadowolenia. Wszystko to w połączeniu z pysznym smakiem tworzy wyjątkową mieszankę, która z łatwością przegoni zimową chandrę. 

Kopytka z buraków podaję na różne sposoby. Pysznie smakują podsmażone na oliwie wraz z listkami świeżej szałwii, jednak najbardziej lubię te obtoczone pietruszkowym pesto. Do tego koniecznie duża ilość wegańskiego parmezanu i już zaczynam widzieć świat w różowych kolorach.


Kopytka z burakow z pietruszkowym pesto - przepis weganskie, bezglutenowe roslinna kuchnia blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe

Mleczny koktajl bananowy z masłem orzechowym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Odżywczy, niezwykle pyszny mleczny koktajl, do którego wykonania nie potrzebujesz wielu składników ani masy czasu. Wrzucasz wszystko do blendera, raz, dwa, trzy i gotowe! W twojej szklance już gości aksamitny, pachnący bananem i orzeszkami ziemnymi koktajl. Idealny by pozytywnie rozpocząć dzień.


Banan i masło orzechowe jest dla mnie niewątpliwie duetem doskonałym. Zrobienie koktajlu, w którym oba te składniki grałyby główne, uzupełniające się role był tylko kwestią czasu. Jako dodatek do banana i masła orzechowe wybrałam mleko roślinne, cynamon i płatki owsiane. W rezultacie wyszedł niezwykle aksamitny koktajl, który uwodzi smakiem i aromatem. Latem robię go z zmrożonego banana, dzięki czemu otrzymuję prawdziwy shake lodowy. 

Mleczny koktajl bananowy z maslem orzechowym - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny