Ciasteczka bez pieczenia z czekoladą i poppingiem gryczanym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Uwielbiam takie ciasteczka! Nie tylko zdrowe, bo wegańskie, bez glutenu i rafinowanego cukru, ale i niezwykle pyszne. W dodatku, zrobisz je naprawdę szybko i nie będziesz do tego potrzebował piekarnika. Masz ochotę na ciasteczka bez pieczenia z czekoladą i poppingiem gryczanym? Bo ja zawsze. :) 


Ach... ciasteczka! Któż ich nie kocha? Na samą myśl o nich, kąciki mych ust brną ku górze. 5 lat temu, kiedy zaczęłam się zdrowo odżywiać, wmówiłam sobie, że nie lubię ciasteczek. Kojarzyły mi się z pustymi kaloriami, a za czym idzie z nadmiernymi kilogramami. Żadna z kobiet tego nie chce, więc ciasteczka zostały definitywnie skreślone z mojego menu. Niestety, nie istniejące w codziennej diecie słodkie małe co nieco, intensywnie przewijało się w moich myślach. Natrętnych i uporczywych. Jak tu być szczęśliwym, nie zaznając w życiu odrobiny słodyczy? - narzekałam. Wtedy nie wiedziałam jednego - wystarczy otworzyć umysł, a rozwiązanie samo się znajdzie. Skupieni na narzekaniu, nie zobaczymy nic poza swoją beznadziejną sytuacją (Czy beznadziejną? To też kwestia względna). Zaczęłam więc coraz bardziej interesować się zdrową kuchnią. Wyrzuciłam z mojego słownika słowo "niemożliwe" i jako kompletny laik wkroczyłam w zupełnie nieznany mi świat. Świat, w którym mogę jeść słodko i zdrowo, nie martwiąc się o dodatkowe centymetry w moim pasie. Polubiłam na nowo ciasteczka. Są to jednak zupełnie inne ciasteczka - pełne błonnika, zdrowych węglowodanów i tłuszczy, witamin oraz makro i mikroelementów. Pierwszy raz jedząc zrobione przez siebie zdrowe, ciasteczkowe cudo, byłam zaskoczona - smakowało wyśmienicie, nawet lepiej niż to kupne lub zrobione tradycyjnie ze zwykłej mąki, cukru i masła. Niemożliwe stało się możliwym!

Dziś chce się podzielić z Tobą przepisem na niezwykle zdrowe, wegańskie, bezglutenowe ciasteczka, które nie mają w sobie ani grama rafinowanego cukru. Słodzone są cudownie karmelowymi w smaku daktylami. Ciasteczka te będą wręcz idealne na rozpoczęcie swojej przygody ze zdrowymi słodyczami, gdyż są one niezwykle proste w przygotowaniu. Co więcej, do ich zrobienia nie potrzebujesz nawet piekarnika! 
Co powiesz na ciasteczka z czekoladą i poppingiem gryczanym? :)


Ciasteczka bez pieczenia z czekoladą wegańskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez rafinowanego cukru

Ciasteczka bez pieczenia z czekoladą i poppingiem gryczanym

(ok. 25 sztuk)


- 250 g świeżych daktyli (waga bez pestek) - jeśli używasz suszonych zalej je gorącą wodą i zostaw na kilka godzin
- 75 g roztopionej w kąpieli wodnej gorzkiej czekolady (słodzonej ksylitolem, stewią lub cukrem kokosowym)
- 25 g masła orzechowego --> przepis na domowe masło orzechowe
- 30 g poppingu z kaszy gryczanej
- 10 g poppingu z amarantusa, użyłam Amarello 
- 30 g bezglutenowych płatków owsianych
- 30 g wiórków kokosowych
- 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
- szczypta soli
  1. Daktyle blenduję na gładką masę. 
  2. Do uzyskanej masy dodaję sól, roztopioną czekoladę, masło orzechowe i dalej blenduję.
  3. Wsypuję cynamon. Ponownie blenduję.
  4. Gdy składniki się połączą, przekładam masę do miski, wrzucam wiórki kokosowe, płatki owsiane, popping z amarantusa i kaszy gryczanej. Całość dokładnie mieszam - najlepiej rękoma.
  5. Z masy formuję ciasteczka i wkładam do lodówki na ok. 1-2 h.
Smacznego!


WSKAZÓWKI:
  • Świeże daktyle wcale nie są tak trudne do kupienia. Można je kupić w sklepach i stoiskach z żywnością orientalną oraz niektórych marketach (znajdują się zwykle tam, gdzie warzywa i owoce)
  • Jeśli jesteś uczulony/a na masło orzechowego, użyj tego z nerkowców lub z migdałów. Możesz zastąpić je także olejem kokosowym (rozpuść GO wtedy z czekoladą), jednak smak już nie będzie taki sam.
  • Zamiast poppingu z kaszy gryczanej możesz użyć tego z kaszy jaglanej lub więcej poppingu z amarantusa.


6 komentarzy:

  1. Uwielbiamy taki jakby zdrowe "szyszki" :P Fajna opcja bez dostępu do piekarnika więc dla nas idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eksperymentowałaś może ile czasu mogą one leżeć w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo zawsze szybko znikały :P Ale wydaję mi się, że ok. 5-7 dni wytrzymają :)

      Usuń
    2. Dziękuję :D Zobaczymy czy mnie uda się przetestować.

      Usuń