Pieczone kotleciki z ciecierzycy i batata (wegańskie, bezglutenowe)

Te wegańskie i bezglutenowe kotleciki z ciecierzycy i batata są ostatnio moim uzależnieniem! Podane z klasycznym hummusem tworzą danie wyjątkowe. Danie, które obfituje we wszystko, czego nam potrzeba - roślinne białko, węglowodany i zdrowe tłuszcze. Co najważniejsze, jest po prostu pyszne! 


Jedne z moich ulubionych kotlecików, które zamiennie nazywam roślinnymi burgerami, gdyż są podobnie wykonywane, a jeśli zrobimy je większe, spokojnie możemy włożyć je w bułkę. Choć do dzisiaj burgerowa bułka, nawet z roślinną zawartością, niezbyt mnie przekonuje. Jestem za jedzeniem wegańskich burgerów bez bułki, w towarzystwie mnóstwa warzyw. Jeśli zależy nam na tali osy z pieczywem możemy zaszaleć, ale niezbyt często. Nie żebym była wielkim zwolennikiem liczenia kalorii i przeciwnikiem pieczywa, ale same roślinne kotleciki (zwykle robione na bazie kasz, orzechów i strączków) stanowią już pełnowartościowe danie, pełne roślinnego białka i węglowodanów. Taki posiłek, nawet bez bułki, jest w stanie nas nasycić. 

Oczywiście, jeśli jesteś miłośnikiem klasycznego roślinnego burgera z bułką i sosami - jedz go! Pamiętaj tylko, aby bułka była pełnoziarnista, a najlepiej bezglutenowa. Nie kupuj jednak gotowych produktów bezglutenowych, w które obfitują półki w supermarketach. Nie mają one żadnych wartości odżywczych. Co więcej, zamiast pomagać naszemu organizmowi, mogą mu szkodzić. 

Dzisiaj proponuje ci wegańskie i bezglutenowe kotleciki z ciecierzycy i batata, które podaję w towarzystwie klasycznego humusu i mojej ukochanej prażonej ciecierzycy. Danie idealne na spotkanie ze znajomymi lub piknik na trawie, gdyż smakuje równie pysznie na zimno. Oczywiście, jak wspomniałam powyżej, możesz upiec większe kotleciki i podać je w formie burgera (z bułką lub bez ;) ). 


Pieczone kotleciki z ciecierzycy i batata - przepis (weganskie, bezglutenowe)
wegańskie, bezglutenowe

Pieczone kotleciki z ciecierzycy i batata

(ok. 10 sztuk)

- 300 g puree z pieczonego batata (1 bardzo duży batat)
- 350 g ugotowanej ciecierzycy
- 2 łyżki masła z prażonych nerkowców
- 3 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych --> o nieaktywnych płatkach drożdżowych pisałam tutaj
- 2 łyżki mąki z ciecierzycy (można użyć innej bezglutenowej)
- 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
-  2-3 łyżki z grubsza posiekanej kolendry (z gałązkami)
- 2 ząbki czosnku
- 1 średnia cebula
- 50 g nasion słonecznika uprażonych na suchej patelni
- 3 łyżki czarnego sezamu, uprażonego na suchej patelni
- 2 łyżki sosu sojowego tamari
- 1 1/3 łyżeczki mielonego kuminu
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1 łyżeczka ostrej papryki
- 2/3 łyżeczki mielonego imbiru
- szczypta mielonej gałki muszkatołowej
- sól, pieprz

dodatkowo: hummus, prażona ciecierzyca
  1. Do blendera przekładam puree z upieczonego batata, 250 g ugotowanej ciecierzycy, masło z berkowców, czosnek, sos sojowy tamari i przyprawy. Całość blenduję na gładką masę.
  2. Masę przekładam do miski. Dodaję posiekaną drobno cebulę, nieaktywne płatki drożdżowe, mąkę z ciecierzycy, mielone siemię lniane, słonecznik, sezam i kolendrę. Dokładnie mieszam.
  3. Pozostałą ciecierzycę kroję z grubsza siekam (mają zostać połówki ziaren). Ponownie mieszam. Próbuję i ewentualnie doprawiam do smaku.
  4. Blaszkę wykładam papierem do pieczenia. Za pomocą wilgotnych lub natłuszczonych dłoni formuję konkretne klopsy, które następnie spłaszczam.
  5. Całość wkładam do piekarnika nagrzanego do 200 st. C na ok. 25 min.
  6. Podaję w towarzystwie hummusu i prażonej ciecierzycy. 
Smacznego!


WSKAZÓWKI:

  • Jeśli nie lubisz lub nie masz świeżej kolendry, użyj bazylii lub pietruszki.
  • Zamiast masła z nerkowców możesz użyć tego klasycznego, z orzeszków ziemnych.
  • Kotleciki wspaniale smakowałyby z ajwarem lub sezamowym sosem z nerkowców.
  • Jeśli kotleciki podać w formie burgera, uformuj większe porcje i piecz w 200 st. C ok. 20 min, następnie przewróć i dopiekaj kolejne 10 min.

talerz: Dajar HoReCa

Spaghetti z awokado i zielonymi szparagami (wegańskie, bezglutenowe)

Ratunkowe, szybkie danie? Pierwsza myśl, jaka pojawia się w mojej głowie to makaron. Może dlatego, że go tak lubię... :D No cóż... Mam wielką słabość do makaronów i pierwszą potrawą, którą się nauczyłam robić było spaghetti aglio olio. W sezonie szparagowym nie mogło więc zabraknąć przepisu na jakąś szparagową makaronową wariację. Przedstawiam ci przepis na wegańskie i bezglutenowe spaghetti z awokado i zielonymi szparagami. Danie, w którym nie trudno się zakochać!


Jednym z waszych ulubionych przepisów na blogu jest Spaghetti z awokado i suszonymi pomidorami. Nie dziwię się, bo danie to jest nie tylko pyszne, ale szybkie i proste w wykonaniu. Co więcej, nie potrzebujemy do niego zbyt wielu składników. Ba! Zwykle owe składniki posiadamy w domu. Zauważając więc duże zainteresowanie wspomnianym powyżej przepisem, chcę podzielić się z tobą jedną z jego modyfikacji, która pojawia się u mnie w sezonie szparagowym. Zapraszam więc na wegańskie i bezglutenowe spaghetti z awokado i zielonymi szparagami, z dodatkiem odświeżającej kolendry i moich ukochanych orzeszków Pini, od których jestem wręcz uzależniona ;). 

Uwaga! Od tego makaronu można się uzależnić! Robię go już 3 raz, a sezon szparagowy dopiero się zaczął. I chyba na tym nie poprzestanę... :D

Spaghetti z awokado i zielonymi szparagami - przepis weganskie, bezglutenowe
wegańskie, bezglutenowe

Delikatny tofurnik z rumem i pomarańczą (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Ciasto, które swą strukturą i smakiem w zupełności przypomina klasyczny sernik w stylu nowojorskim. Aż dziw, że w składzie tego słodkiego wypieku nie ma ani grama sera i rafinowanego cukru! Masz ochotę na wegański i bezglutenowy sernik z tofu czyli tofurnik? Dziś z rumem, pomarańczą i cukrem kokosowym nadającym mu niesamowitej karmelowatości. 


Tofurnik, jedna z wersji roślinnego sernika. Ciasto pyszne, ale łatwe do zepsucia. Często zbyt mdłe, zbyt suche (jeśli to tofurnik pieczony) i ciężkie w swojej strukturze. A przecież chcemy uzyskać coś podobnego do sernika - kremowe i pełne smaku! Da się? Oczywiście!

Jako wegetarianka byłam wielką miłośniczką sernika nowojorskiego. To była słodycz, której nie potrafiłam sobie odmówić. Przepis na zwykły tofurnik długo nie potrafił mnie zadowolić. Nie mogłam go sobie jednak darować. Przecież musiałam móc zjeść idealny sernik roślinny! W ostatnich latach zrobiłam mnóstwo tofurników, dochodząc w tym cieście do perfekcji. Przerobiłam już różne rozwiązania i kilku się wiernie trzymam, tworząc według mnie tofurnik idealny.

Jeśli przepis na tofurnik nie jest ci obcy dobrze wiesz, że bardzo ważne jest: dokładne zblendowanie tofu na gładką masę, duża ilość soku z cytryny i ekstraktu z wanilii.  Dziś podam ci jeszcze kilka rad, które pomogą ci polepszyć twój wypiek. 

  • Po pierwsze, ważne jest dobrej jakości ekologiczne tofu - polecam ci markę Solida Food. Ma ona tofu zwykłe i ekologiczne. To drugie jest według mnie delikatniejsze w smaku, przez co idealnie nadaje się do tofurnika.
  • Po drugie, użycie aquafaby czyli wody z puszki po ciecierzycy (więcej o niej pisałam tutaj). Ubijamy ją jak białko kurze i dodajemy do masy. Dzięki temu nasz tofurnik jest delikatniejszy w teksturze i smaku.
  • Oprócz soku z cytryny nie żałuj substancji słodzącej. Klasyczny sernik na 900 g twarogu (u nas mamy tyle tofu) potrzebuje ok. 250 g zwykłego cukru. Tofu, w przeciwieństwie do twarogu, praktycznie nie posiada smaku i jest lekko mdłe. Potrzebujemy więc czegoś, co ten smak mu nada. Ale uwaga! Brak wyraźnego smaku tofu powoduje, że musimy wszystkiego dodać więcej - zarówno słodzidła i soku z cytryny czy z pomarańczy, jak w przypadku poniższego przepisu (oj nie dałbyś tyle zwykłemu sernikowi czy nawet sernikowi jaglanemu). Oczywiście, jeśli chcesz możesz ograniczyć ilość substancji słodzącej, ale może to spowodować, że charakterystyczny posmak tofu będzie w cieście wyczuwalny. Pamiętaj też, że tofurnik ten jest dość dużym (tortownica ok. 22 cm), więc nieadekwatne będzie porównywanie go do większości przepisów znajdujących się w internecie. 
  • Ostatnim bardzo ważnym elementem jest kąpiel wodna. Dzięki niej nasz roślinny sernik zbytnio nie wysycha i twardnieje. W rezultacie uzyskasz ciasto delikatne jak marzenie!

Mam nadzieję, że te kilka szczegółów wpłynie pozytywnie na jakość twojego tofurnika. Poniżej wrzucam przepis na mój ulubiony tofurnik z rumem i pomarańczą pod kakaową chmurkąJeśli jednak szukasz przepisu na klasyczny, lekko cytrynowy tofurnik chwytaj  po przepis na Puszysty tofurnik cytrynowy na spodzie z kaszą jaglaną.



Tofurnik z rumem i pomarancza - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Szparagi z awokado, granatem i sosem tahini (wegańskie, bezglutenowe)

Sezon na szparagi czas zacząć! Najlepiej to zrobić czymś prostym, a zarazem wyjątkowym w formie i smaku. Co powiesz na szparagi z awokado, granatem i sosem tahini? Danie, z którego dosłownie bije słońce!


Jeśli jesteś stałym czytelnikiem mojego bloga wiesz dobrze, że uwielbiam szparagi. Szczególną miłością darzę te zielone i muszę się wręcz powstrzymywać by w sezonie nie jeść ich codziennie. Choć każdy z nas wie, że najzdrowsze są warzywa surowe bądź gotowane (najlepiej na parze), nie ma dla mnie nic lepszego niż przysmażone na rumiano zielone szparagi. Zyskują one wtedy pewnej orzechowości. Dla niej jestem w stanie zgrzeszyć... 

Delikatnie orzechowe, chrupiące i rumiane zielone szparagi wzbogaciłam o kilka dodatków, nadając im tym bliskowschodniego akcentu. Znalazł się tu granat, pistacje, awokado i kolendra. Całość skąpałam w jednym z moich ulubionych sosów - sosie tahini. Powstało pyszne, wegańskie i bezglutenowe danie, którego nie da się wstydzić!

Szparagi z awokado, granatem i sosem tahini - przepis weganskie, bezglutenowe
wegańskie, bezglutenowe


Pasztet z zielonego groszku, pestek dyni i bazylii (wegańskie, bezglutenowe)

Tą prawdziwą wiosnę przywołaj wiosną na talerzu. Niech dominują na nim kolory zieleni i wiosenne smaki! Na początek polecam ci niezwykle pyszny, wegański i bezglutenowy pasztet z zielonego groszku, pestek dyni i bazylii. Jego przyrządzenie jest niezwykle proste, a jego smak wart spędzenia kilku chwil w kuchni. 


W ostatnim czasie wiosna nas nie rozpieszcza, dlatego aby ją przywołać mój talerz obfituje w kolor zielony. Jednym z dań, które teraz bardzo często robię są Bazyliowe naleśniki, Limonkowo-kokosowa tarta z awokado, a także soczysty w kolorze i wyjątkowy w smaku pasztet z zielonego groszku, pestek dyni i bazylii. Nie ukrywam, że jestem wielką fanką roślinnych pasztetów, a ten jest jednym z moich ulubionych. Do jego zrobienia zainspirowało mnie wyraziste w smaku pesto z zielonego groszku, gdzie jednym z ważniejszych składników są nieaktywne płatki drożdżowe. To niepozorny składnik, który wspaniale podkreśla smak potrawy, więc proszę nie pomijaj go.

Pasztet z zielonego groszku, pestek dyni i bazylii weganskie, bezglutenowe
wegańskie, bezglutenowe

Brownie z kaszy jaglanej (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Kiedy na dworze szaro, zimno i deszczowo, a wiosna, jak nie chciała tak nie che przyjść, na ratunek przychodzi mi mój niezawodny zestaw ratunkowy - ciepły koc, aromatyczna kawa i mocno czekoladowe, wilgotne brownie. Brownie, które nie powoduje wyrzutów sumienia (których w szare dni mi na pewno nie potrzeba!), gdyż jest wegańskie i nie posiada glutenu i rafinowanego cukru. Co więcej, jego głównym składnikiem jest wzmacniająca naszą odporność kasza jaglana. Mocno czekoladowo i zdrowo? Już mi nawet słońca nie potrzeba. ;)


Też tak masz? Czy tak jak mnie, pyszne i zdrowe jedzenie jest w stanie poprawić najbardziej zachmurzony (dosłownie i w przenośni) dzień, a coś niedobrego popsuć nawet najsłoneczniejsze popołudnie? No cóż... Moje życie kręci się dość mocno wokół jedzenia. Podkreślmy - dobrego jedzenia. Wolę chwilę się przegłodzić niż zjeść coś byle jakiego. Jestem też w stanie przejechać w korkach pół miasta, by trafić do swojej ulubionej knajpki, z której wiem, że wyjdę smacznie i zdrowo najedzona. Dlatego, gdy pogoda za oknem nie zachęca do wynurzenia nosa spod kołdry i pomimo kalendarzowego maja znów wyciągam gruby sweter z szafy, to właśnie jedzeniem poprawiam sobie humor. Sięgam wtedy po niezawodne, ciężkie działo - brownie. Ciasto, którego już sama nazwa dosłownie pachnie i smakuje. Ciasto, które jeszcze przed kęsem powoduje uśmiech na twarzy. Jeszcze większy, gdy wiemy, że połączyliśmy w nim wyjątkowy smak czekolady ze zdrowiem i kawałek, który właśnie w zawrotnie szybkim tempie pochłonęliśmy nie pójdzie nam w boczki. :)

Masz zły humor lub dopadła cię deszczowa chandra? Chwytaj po przepis na wegańskie i bezglutenowe brownie z kaszy jaglanej. Ciasto, w którym rafinowany cukier zastąpiliśmy syropem daktylowym i naturalną słodyczą domowych powideł. Już jego jeden kęs przywoła na twarzy zgubiony w ciągu dnia uśmiech.


Brownie z kaszy jaglanej - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Marcepanowe jajeczka z fasoli (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Idealny wielkanocny prezent dla najbliższych! Słodkie małe co nieco, które zachwyca zarówno wyglądem, jak i smakiem - wegańskie i bezglutenowe marcepanowe jajeczka z fasoli. Aż trudno uwierzyć, że nie zawierają ani grama cukru!


Uwielbiam obdarowywać bliskich własnoręcznie zrobionymi słodyczami. W taki sposób pokazuję im, że zależy mi na nich i rekompensuję to, że nie poświęcam im tyle czasu, ile bym chciała. Tej Wielkanocy wyczarowałam dla nich cudownie pyszne, jadalne prezenty - marcepanowa jajeczka z fasoli. Wykorzystałam do nich znaną wam bardzo dobrze masę z Migdałowej tarty z fasoli. W efekcie wyszło pyszne małe co nieco, powodujące uśmiech na twarzy zajadającego. Przemiła atmosfera świąteczna gwarantowana! 

Uwaga! Ten smak wciąga i nigdy nie kończy się na jednym jajeczku... :)


Marcepanowe jajeczka z fasoli - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Biała kiełbasa wegańska (wegańskie, bezglutenowe)

Biała kiełbasa bez ani grama mięsa? Oczywiście, że to możliwe! Chwytaj przepis po wegańską białą kiełbasę, która idealnie sprawdzi się na świątecznym stole. :) 


Od kilku lat szukam przepisu na idealną wegańską białą kiełbasą. Przyznaje się szczerze, że robiłam ją już kilka razy i nigdy wynik końcowy mnie nie zadowalał. Dziwię się, że niektórzy zachwalają przepisy na suche, gumowate kawałki roślinnej masy, które w niczym nie przypominają białej kiełbasy. No może trochę w formie... :P Ja nie potrafię wrzucić czegokolwiek na blog, jeśli nie jestem pewna, że to wyjdzie i co najważniejsze, będzie smaczne. Cały czas jestem na etapie poszukiwania przepisu na kiełbasę, którą będzie można przysmażać ( już jestem blisko! ;) ) . Dziś przepis na taką, którą je się na zimno i idealnie smakuje na kanapce z dodatkiem chrzanu. 

Nie oczekuj, że jedząc tą białą kiełbasę nie poznasz się, czy jest ona roślinna czy nie. Nie gwarantuję ci tego. Gwarantuję ci za to pyszny smak i fakturę bardzo zbliżoną do oryginału. Myślę, że każdy nie jedzący mięsa będzie zachwycony i nie raz wróci do tego przepisu.


Kielbasa biala weganska weganskie, bezglutenowe
wegańskie, bezglutenowe

Ciasto bananowe z tahini i powidłami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Bananowiec. Ciasto wyjątkowe, które pokochały miliony. Ciasto, które nigdy się nie nudzi, mające moc poprawiania najbardziej popsutego humoru. Dziś dosłownie w "wypasionej wersji" z tahini i powidłami. To ciasto bananowe idealne na każdą okazję, także na Święta! 


Uwielbiam bananowce, dlatego tak często je piekę. Nawet w tak wyjątkowy czas, jakim są Święta Wielkanocy czy Bożego Narodzenia. Ciasta z dodatkiem banana ujmują mnie swoją prostotą wykonania, z którą idzie równolegle wyjątkowy i głęboki smak. Moja lodówka jest więc pełna pomrożonych, dojrzałych bananów, bym w każdej chwili mogła w mig przygotować pyszne ciasto z ich dodatkiem. 

Ostatnio zupełnie niechcący wymyśliłam wegańskie i bezglutenowe ciasto bananowe, które smakiem i wyglądem powaliło na kolana mnie oraz każdą osobę, która go spróbowała. Wykorzystałam w nim to, co akurat miałam w domu - dojrzałe banany, tahini i napoczęty słoik domowych powideł (Nie lubię, gdy w domu coś się marnuje!). Kilka składników zamieniło zwykłe ciasto bananowe w niezwykle smakowitą przygodę. Przygodę, która niestety szybko się kończy, bo ciasto znika w mgnieniu oka. Na szczęście zawsze mogę wyciągnąć zapasowe banany z zamrażalki i zaprać się za ponowne pieczenie. :)

Ciasto bananowe z tahini i powidłami (weganskie, bezglutenowe, bez cukru)
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Pasta z zielonej soczewicy i pieczarek ala pasztetowa (wegańskie, bezglutenowe)

Wszelkiego rodzaju roślinne pasty kanapkowe są mile widziane także we Święta! Szczególnie takie, które smakiem przypominają nam prawdziwe mięsne pasztety. Taka jest ta wegańska i bezglutenowa pasta z zielonej soczewicy i pieczarek, która dosłownie smakuje jak... pasztetowa


Aż trudno uwierzyć, jak kilka dodatków potrafi sprawić, że zwykła wegańska pasta zamienia się smakiem w prawdziwie mięsne smarowidło. Wszystko za sprawą sosu ziołowego, suszonych ziół, świeżego lubczyku i wędzonej papryki. Jeśli możesz nie rezygnuj z żadnego ze składników. Obiecuję ci, że warto i efekcie otrzymasz pastę, która nabierze niejednego ignoranta kuchni roślinnej. Chwytaj przepis po bezmięsną pasztetową!


Pasta z zielonej soczewicy i pieczarek ala pasztetowa - przepis (weganskie, bezglutenowe)
wegańskie, bezglutenowe

Mazurek pistacjowy (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Z ekranu błyszczy do mnie wegański i bezglutenowy mazurek pistacjowy. Błyszczy tak, że nie potrafię mu się oprzeć. Ten wygląd, ten zapach i smak! Zdjęcie nie odda wszystkiego, a tak wyjątkowego smaku nie da się opisać. To mazurek, którego jeśli raz spróbujesz to już przepadłeś. Będziesz go robił nie tylko na Święta!


Już jest! Wegański i bezglutenowy mazurek pistacjowy, którego zdjęcie dopiero co zrobionego zdobyło wielką popularność na Instagramie. Wielu z Was się mnie pytało "kiedy przepis?" i niecierpliwie się o niego dopominało. Nie dziwię się, bo ten mazurek wygląda naprawdę cudownie. Co więcej, równie cudownie smakuje. Łączy on w sobie uwielbiane przez mnie smaki - intensywne, lekko słone pistacje, aromatyczną tahini, cierpkie pestki granatu i orzeźwiającą limonkę... Wszystko to na kruchym, bezglutenowym spodzie... Jeden kęs i wzniesiesz się do nieba... 

Mazurek pistacjowy - przepis (weganskie, bezglutenowe, bez cukru)
wegańskie, bezglutenowe

Pasztet bezrybny (wegańskie, bezglutenowe)

Jeden z lepszych wegańskich pasztetów, jakie jadłam! Smakuje zupełnie, jakby jednym z jego głównych składników była wędzona ryba. Nie musisz się tego bać, gdyż to jedynie delikatnie przebijający się smak, który z resztą składników tworzy wyjątkową całość. Wyjątkowy pasztet... bezrybny


W kuchni roślinnej nie ma rzeczy niemożliwych. Pasztet rybny? Czemu nie! Mówisz - masz! Przedstawiam ci wegański pasztet rybny, właściwie bezrybny. :) Posmak rybny zawdzięcza on dodatkowi glonów nori. Tych samych, który używamy do robienia sushi. Kupisz je na dziale z żywnością orientalną. Warto, gdyż składnik ten działa w kuchni roślinnej cuda. Wraz z dodatkiem wędzonej papryki sprawia, że mamy wrażenie, że ktoś wrzucił do masy kawałek wędzonej ryby... :)
wegańskie, bezglutenowe
Pasztet bezrybny - przepis weganski przepis bezglutenowy blog kulinarny roślinny
wegańskie, bezglutenowe

Kokosowo-czekoladowa babka piaskowa (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Coś dla wielbicieli babek, którzy nie wyobrażają sobie bez nich Wielkanocy. Również coś dla wielbicieli czekolady, uwielbiających ją pod każdą postacią. I najważniejsze, coś dla wielbicieli zdrowych i pysznych wypieków... :) Wszystkich tych oczekiwania zadowoli wegańska i bezglutenowa kokosowo-czekoladowa babka piaskowa. Słodka babka bez grama rafinowanego cukru!


Babki, babeczki... Małe, duże, podłużne, okrągłe, łaciate, żółte, brązowe... Każda na swój sposób wyjątkowa. Bez nich Święta Wielkanocne nie miałyby swojego uroku. Na moim blogu znajdziesz kilka fajnych babek, gdzie każda z nich jest inna. Jest m.in. niezwykle aromatyczna Migdałowo-cytrynowa babka wielkanocna, Kokosowa babka z batatem, a także ostatni hit Babka marmurkowa. Warto by było, aby do tego zacnego grona dołączyła i ona - czarująca smakiem Kokosowo-czekoladowa babka piaskowa. Wielbiciele czekolady będą usatysfakcjonowani... :) 

Kokosowo-czekoladowa babka piaskowa - przepis (weganskie, bezglutenowe, bez cukru)
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Bezjajeczna pasta z ciecierzycy (wegańskie, bezglutenowe)

Smarowidło dla tych, którzy nie mogą lub z jakiegoś powodu nie chcą jeść jajek - wegańska bezjajeczna pasta z ciecierzycy. Każdy może cieszyć się smakiem jajek na Święta, nawet ich nie jedząc! :)


Ostatnio na blogu pojawił się przepis na kotlety bezjajeczne ze szpinakiem. Kontynuując jajeczny, a raczej bezjajeczny temat dzisiaj banalnie prosta w wykonaniu, bezjajeczna pasta z ciecierzycy, która smakuje zupełnie jakby była wykonana z jajka. Wszystko za sprawą czarnej soli Kala Namak, która coraz częściej pojawia się na blogu. 

Bezjajeczną pastę z ciecierzycy robię nie tylko na Święta Wielkanocne. W moim domu uwielbiamy jej smak, a także to, że tak samo jak prawdziwa pasta jajeczna jest ona świetnym źródłem białka. Nawet nie będąc na diecie roślinnej warto ją wprowadzić do swojej diety. Niech będzie ona jak najbardziej różnorodna! 


Bezjajeczna pasta z ciecierzycy weganskie bezglutenowe blog kulinarny wegański roślinny
wegańskie, bezglutenowe

Jaglany mazurek cytrynowo-orzechowy (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Słodycz Świąt Wielkanocnych? Mazurek! I to nie byle jaki mazurek, bo jednym z jego głównych składników jest kasza jaglana. Szaleństwo? Może... ale jakie pyszne szaleństwo! Udowodnię ci, że zdrowa, wegańska, bezglutenowa i pozbawiona rafinowanego cukru Wielkanoc może być także pełna pysznych mazurków!  Jednym z nich jest jaglany mazurek cytrynowo-orzechowy.


W Wielkanoc na naszym stole nie może zabraknąć mazurka. To niewątpliwie bardzo słodki i tuczący symbol Świąt. Oczywiście, jeśli raz na rok zjesz prawdziwego mazurka, nic ci się nie stanie, jednak jeśli szukasz czegoś lżejszego i zdrowszego trafiłeś idealnie. Mam dla ciebie prosty przepis na wegański i bezglutenowy jaglany mazurek cytrynowo-orzechowy. Dla mnie ciasto idealne, gdyż łączy w sobie zdrowie i wyjątkowy smak. 
Pokaż rodzinie, że Święta także mogą być zdrowe i wcale wtedy nie tracą na swojej wyjątkowości! Cieszmy się życiem, a jednocześnie dbajmy o siebie i o najbliższych.

Jaglany mazurek cytrynowo-orzechowy - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny weganizm
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Kotlety bezjajeczne ze szpinakiem (wegańskie, bezglutenowe)

Wielkanoc to niewątpliwie jajka, mnóstwo jajek, jajek pod każdą postacią. Co za to zrobić osoba będąca na diecie roślinnej? Nie, wcale nie musi siedzieć przy stole jedząc liście sałaty z pomidorkiem... Możesz mieć wspaniałą Wielkanoc i nie odmawiać sobie podczas jej przyjemności jedzenia! Przecież Święta na tym polegają. :) Mam dla Ciebie wyjątkowe, proste w wykonaniu wegańskie i bezglutenowe kotlety bezjajeczne ze szpinakiem. Nie zawierają w sobie ani grama jajka, a smakują zupełnie jakby w większej części się z niego składały. Wszystko za sprawą coraz popularniejszej czarnej soli, występują także pod nazwą Kala Namak.


Co to czarna sól?

Wbrew nazwie czarna sól nie jest czarna - ma kolor różowy. Powstaje ona ze zwykłej soli kamiennej, którą surową poddaje się prażeniu w towarzystwie węgla drzewnego. Wysoka temperatura ponad 800 st. C sprawia, że sól zmienia kolor, a przede wszystkim zapach... Dzięki niewielkiej ilości wytworzonego siarkowodoru Kala Namak pachnie zupełnie tak jak jajka gotowane na twardo i dlatego zyskała ona niezwykłą popularność w kuchni roślinnej. Już jej niewielka ilość wystarczy, by danie zyskało "jajecznego" zapachu i posmaku. Czarną sól wbrew pozorom wcale nie tak trudno kupić. Dostaniesz ją już w większych markecie i na pewno w każdym sklepie ze zdrową żywnością.

Warto więc wzbogacić swoją kulinarną półkę o czarną sól. Nie jest droga, a w kuchni roślinnej przydaje się bardzo często, szczególnie w czasie Wielkanocy.

Masz już Kala Namak? To nie pozostaje ci nic innego, jak zrobić mój przepis na kotlety bezjajeczne ze szpinakiem!

wegańskie, bezglutenowe

Babka marmurkowa (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Klasyk Wielkanocy - babka marmurkowa. W moim domu to ona oznaczała, że Święta już przyszły. Zawsze na stole, zawsze pieczona według starej receptury znanej tylko mojej babci. Pomysł na zrobienie przepisu na babkę marmurkową na swój zdrowy sposób był dla mnie wielkim wyzwaniem. Wyzwaniem, bo ciasto przeze mnie zrobione musiało dorównać babcinemu ideałowi. No i... (przepraszam Cię babciu...) dorównało!


Kiedy jedni w Święta Wielkanocne jedli mazurki, inni serniki, w moim rodzinnym domu królowała babka marmurkowa. Mistrzynią tej babki był nie to inny, jak moja babcia. Zresztą, jest nią do dziś. Zawsze ją ze sobą przywozi, kiedy przyjeżdża do nas w wielkanocne odwiedziny. 
Babcina babka marmurkowa jest najzwyczajniejszą, klasyczną babką, zrobioną z mąki pszennej, masła, cukru i jajek. W moim domu takich rzeczy już nie jemy, jednak uwielbiam wszelkie widoki przypominające mi dzieciństwo. A babcia z babką marmurkową w ręce takim widokiem niewątpliwie jest.

Planując wielkanocne przepisy na blog, pierwszą myślą, jaka wpadła mi do głowy była właśnie babka marmurkowa. Postanowiłam babciny przepis zwegenizować oraz pozbawić go glutenu i cukru. Zostawiłam za to dwie rzeczy - cudowny wygląd i smak. W rezultacie wyszedł wyjątkowy wypiek, który dumnie możemy postawić na wielkanocnym stole i poczęstować nim gości. Na moim stole znajdzie się on na pewno nie raz, choć w Święta będzie stała na nim babka marmurkowa mojej babci. Nie zabiorę babci przyjemności jej upieczenia. 

Babka marmurkowa - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny przepis blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Czekoladowe ciasto bez pieczenia (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Czekoladowe ciasta zwykle kojarzą się z czymś ciężkim i sycącym. No i przede wszystkim z kaloriami... z mnóstwem pustych kalorii :p. Przydałaby się więc lekka słodycz, która zaspokoi nasz apetyt na czekoladę, jednocześnie dbając o naszą figurę. Mówisz - masz! Dziś spełniam życzenia. :) Chwytaj przepis na wegańskie, bezglutenowe i pozbawione rafinowanego cukru czekoladowe ciasto bez pieczenia.


To ciasto, które urzeka swą lekkością. Smakiem przypomina znanego wszystkim brzdąca, jednak w przeciwieństwie do niego, słodycz ta dba o nasze zdrowie i figurę. Podstawą ciasta jest coraz bardziej popularna śmietana kokosowa. Wiem, co teraz myślisz - Przecież śmietana kokosowa jest bardzo tłusta! Tak, ale tłuszcz zawarty w kokosie ma właściwości odchudzające, a dokładniej przyspieszające nasz metabolizm (o czym pisałam tutaj). Ciasto, które pomaga w odchudzaniu? Aż trudno uwierzyć... jednak to prawda. Prawda dla nas bardzo przyjemna. :)

To wegańskie i bezglutenowe ciasto czekoladowe jest idealne na na każdą okazję - urodziny, święta, wizytę gości czy mile (albo niemile) widzianej teściowej. Ciastem tym możemy osładzać sobie życie tak po prostu, bez okazji. Bowiem po to ono jest, aby je sobie zdrowo osładzać. 
Obiecuję ci, ta słodycz cię nigdy nie zawiedzie. Zarówno łatwością wykonania, jak i wyjątkowym smakiem... Co więcej, do jej wykonania nie potrzebujesz piekarnika.


Czekoladowe ciasto bez pieczenia - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinna kuchnia
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Pasztet z fasoli z jabłkiem i słonecznikiem (wegańskie, bezglutenowe)

Jeśli należysz do tych, co lubią "swojskie pasztety" z polską nutą, przepis na ten jest właśnie dla ciebie! Biała fasola, jabłko, słonecznik i niepalona kasza gryczana wspólnie tworzą idealny zestaw smakowy. Podkreślony typowo polskimi ziołami zauroczy smakiem niejednego ignoranta kuchni roślinnej!


Roślinne pasztety są nieodłącznym elementem moich Świąt, zarówno Bożego Narodzenia jak Wielkanocy. Robię je wręcz w hurtowych ilościach, wiedząc, że niecierpliwie czeka na nie wielu członków mojej rodziny. Wciąż łapie się na tym, że za każdym razem przywożę im coś innego i rzadko powtarzam ten sam zestaw smaków. No chyba, że otrzymam specjalne zamówienie na konkretne pasztetowe cudo... Mówisz - masz! Dla najbliższych zrobię wszystko. :D

W ostatnim czasie wymyśliłam kilka przepis na wegański pasztet. Co zastanawiające, każdemu nadałabym określenie "pasztet idealny". A przecież faworyt może być tylko jeden! Hmm... u mnie się tak nie da, gdyż każdy pasztet jest inny i na swój sposób wyjątkowy. Wyjątkowy jest też ten pasztet z fasoli z jabłkiem i słonecznikiem. Spróbuj, a zobaczysz, że mam rację!


Pasztet z fasoli z jablkiem i slonecznikiem - przepis weganskie, bezglutenowe roślinna kuchnia weganizm wielkanoc boze narodzenie
wegańskie, bezglutenowe

Jaglana tarta kawowa (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Kochasz zapach i smak kawy? Uwielbiasz słodycze, a jednocześnie pragniesz jeść zdrowo? Ta wegańska i bezglutenowa jaglana tarta kawowa jest właśnie dla ciebie! Dotąd robiliśmy ją wspólnie na moich warsztatach kulinarnych, dziś przepis trafia do ciebie. Skorzystaj z niego i ciesz się wyjątkowym smakiem zdrowej słodkości.


Ci, co bywają na moich warsztatach kulinarnych zapewne kojarzą tą tartę, gdyż była ona nieraz ich bezkonkurencyjnym hitem. Zaskakiwała wszystkim - zarówno wyjątkowym smakiem, jak i łatwością wykonania, zdobywając tym serca szczególnie tych uwielbiających kawę... Jaglaną tartę kawową robię od ponad roku i wciąż zaskakuje mnie jej smak. Pomimo, że już dawno wprowadziłam ją w mój warsztatowy harmonogram jakoś się nie złożyło, by pokazać ją na blogu. Pochłonięta ciągłymi kulinarnymi poszukiwaniami wciąż o niej zapominałam. W głowie były tylko nowe przepisy czekające na odkrycie. 

Na szczęście, w końcu nadszedł czas na jaglaną tartę kawową. Idealny czas, gdyż zbliżają się Święta Wielkanocne. Niech ta wegańska, bezglutenowa i pozbawiona rafinowanego cukru tarta będzie ich hitem!

Jaglana tarta kawowa - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinna kuchnia blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Kokosowy ryż jaśminowy z mango i pistacjami (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jeden z moich ulubionych deserów, który mogłabym jeść i jeść... Delikatnie słodki, kremowy i orzeźwiający. Deser idealny na czas, kiedy nie chcę zjeść niczego ciężkiego, a ochota na coś słodkiego nie opuszcza mych myśli. Przychodzi mi wtedy z pomocą właśnie kokosowy ryż jaśminowy z mango i pistacjami.


Uwielbiam zdrowe desery, które praktycznie można byłoby jeść na śniadanie, obiad czy kolacje. Desery, lekko słodkie, które nie przytłaczają swym wyrazistym smakiem. Dodatek świeżego, soczystego owocu i orzechów bardzo mile widziany... Nie dziwi więc fakt, że kokosowy ryż jaśminowy z mango i pistacjami jest dla mnie deserem idealnym i nigdy mi się nudzi. 

Długo gotowany, kremowy ryż kojarzy mi się z dzieciństwem i moim ulubionym wtedy deserem - Ryżem zapiekanym z jabłkami, na który przepis znajdziesz na moim blogu. Połączenie dawnych smaków z lekką egzotyką - kokosem, świeżym mango, wodą różaną, pistacjami i skórką cytrynową - nadają ryżowi świeżości i zamieniają go w wyjątkowe danie. Wegańskie i bezglutenowe danie, które jak wspomniałam, nadaje się nie tylko na deser. Rozpieszczaj nim swoje kubki smakowe, kiedy chcesz. Przecież to danie nie zawieraj w sobie ani grama rafinowanego cukru!

Kokosowy ryz jasminowy z mango i pistacjami - przepis weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog kulinarny
wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Pesto z kolendry i pistacji (wegańskie, bezglutenowe)

Pesto to klasyczny dodatek do dań. Przepis na nie jest ogólnie znany i nie wzbudza już zbytniego zainteresowania wśród pasjonatów gotowania. Pesto wegańskie to już nie taka do końca jasna sprawa, gdyż w klasycznym przepisie na pesto bardzo ważnym elementem jest dodatek parmezanu (lub innego sera). Jeśli już długo jesteś na diecie roślinnej, na pewno wiesz, jak w takich sytuacjach radzić sobie z brakiem sera. Na pomoc nadchodzą nieaktywne płatki drożdżowe. Z ich pomącą możesz wykonać każde wegańskie pesto mi.in. pesto z kolendry i pistacji


Co to nieaktywne płatki drożdżowe?

Bardzo często pytacie mnie, co to właściwie te nieaktywne płatki drożdżowe. Pojawiają się też dylematy, czy to samo, co drożdże instant. Już mówię. Nieaktywne płatki drożdżowe, jak nazwa wskazuje, to nieaktywna postać drożdży, więc nie są tym samym, co drożdże instant, które są aktywne. Te pierwsze są "nieżyjącymi" już drożdżami, dlatego nie szkodzą (w przeciwieństwie do tych drugich) naszemu układu pokarmowemu. Dlaczego nieaktywne płatki drożdżowe są tak popularne z mojej kuchni? Traktuję je jako przyprawę (choć są także niezwykle zdrowe), gdyż wzbogacają dania o orzechowo-serowy smak. Są więc idealnym zamiennikiem parmezanu. 

Nieaktywne płatki drożdżowe są z natury pozbawione glutenu. Kupuj te bez dodatków, gdyż czasem producenci wzbogacają je o słód jęczmienny. Osobom nietolerującym nawet śladowych ilości glutenu zalecam kupowanie płatków z przekreślonym kłosem. Nieaktywne płatki drożdżowe można dostać już w każdym większym markecie. 

Oczywiście, nieaktywnych płatków drożdżowych nie mogło zabraknąć w jednym z moich ulubionych pesto - pesto z kolendry i pistacji! Dodaj je do makaronu, sałatki, naleśników czy pieczonych warzyw, a w prosty sposób otrzymasz pyszne roślinne danie.

Pesto z kolendry i pistacji przepis weganskie, bezglutenowe roślinna kuchnia blog wegański
wegańskie bezglutenowe

Ciasto gruszkowe z masłem orzechowym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jedno z moich ulubionych ciast, które zawsze wychodzi i nigdy się nie nudzi. Ciasto z wyraźnie wyczuwalną orzechową nutą, której towarzyszy delikatny gruszkowy aromat. Po jego spróbowaniu aż trudno uwierzyć, że wypiek ten jest wegański, bezglutenowy i nie zawiera w sobie ani grama cukru. Bo zdrowe też może być pyszne! Masz ochotę na ciasto gruszkowe z masłem orzechowym?


Jednym z bardzo ważnych elementów mojej kuchni jest dobrej jakości masło orzechowe (o którym pisałam tutaj). Nie wyobrażam sobie, aby mogło go w niej zabraknąć. Na mojej półce stoi kilka rodzajów maseł orzechowych - klasyczne z orzeszków ziemnych, migdałowe i z prażonych nerkowców. Po któreś z nich sięgam przynajmniej raz dziennie. Nie byłabym więc sobą, gdybym wciąż nie wymyślała nowych przepisów na słodkości, w których jednym z głównych elementów jest właśnie moje ukochane masło orzechowe.

Ostatnio, całkiem przypadkowo, chcąc zużyć nadmiar gruszek nagromadzony w mojej kuchni, stworzyłam wyjątkowe ciasto. Ciasto pięknie pachnące i smakujące masłem orzechowym, w którym część słodyczy pochodzi z dodatku dużej ilości soczystych gruszek. Delikatnie wilgotne, ale nie przypominające zakalca - dosłownie ciasto idealne. Co więcej, nie da się go zepsuć, gdyż jedynym naszym zadaniem jest blendowanie. Chwila moment i masa na ciasto zrobiona. Jeszcze tylko 30 min w piekarniku i pyszne ciasto gruszkowe z masłem orzechowym gotowe! 
Idealne ciasto, kiedy nie mamy czasu i głowy do pieczenia, a chcemy zjeść coś zdrowego i pysznego! 

wegańskie, bezglutenowe, bez cukru