Granola jabłkowa (wegańska, bezglutenowa)

Uwielbiam przygotowywać domową granolę. Z kuchni roznosi się wtedy wspaniały aromat, dodający domu przytulności. Wchodząc do takiego miejsca od razu czujemy się lepiej, poprawia się nawet najbardziej popsuty humor. A smak świeżej granoli... Marzenie. Szczególnie tej - granoli jabłkowej.


Tym razem w granoli postawiłam na jabłko, tworząc pyszną, aromatyczną kompozycję, która doda energii i poprawi humor w nawet najbardziej szary, zimowy poranek. Suszone jabłka, śliwki, figi, słonecznik, migdały... Wszystko to zatopione w pachnącym korzennymi przyprawami słodkim soku jabłkowym. Całość wrzucona do piekarnika tworzy cudowną jabłkową granolę. Słodką, lekko skarmelizowaną, aromatyczną, mocno orzechową, chrupiącą...
Magia w blasku poranka, której musisz spróbować.

Jeśli nie jesteś weganinem - zastąp olej roztopionym masłem, a syrop klonowy miodem. Będziesz na pewno zachwycony. :)



Granola jabłkowa wegańska bezglutenowa roślinny blog
wegańska bezglutenowa

Makaron ze szpinakiem i suszonymi pomidorami (wegańskie, bezglutenowe)

Zapewne i Wy czasem nie macie koncepcji na obiad i najchętniej chcielibyście, aby zrobił się sam. Mam więc dla Was przepis na makaron, który zgodnie z życzeniem - praktycznie sam się robi. Co powiecie na zrobienie go z dodatkiem szpinaku i suszonych pomidorów? Obiecuję, że makaron ten zachwyci nawet najbardziej zagorzałych przeciwników wszystkiego, co zielone na talerzu.


Uwielbiam takie makarony. Nieskomplikowane w wykonaniu i wykorzystujące łatwo dostępne produkty spożywcze. Dania, przy robieniu których dosłownie gęba mi się śmieje. Tego typu makarony zawsze ratują mnie, gdy nie mam pomysłu na wyszukany obiad lub wracam zmęczona z dalekiej podróży. Szybko zaspokoją głód i spowodują uśmiech na twarzy. 

Jednym z moich wegańskich "makaronów ratunkowych" jest właśnie makaron ze szpinakiem i suszonymi pomidorami. Nieskomplikowany w wykonaniu, nie wymagający żadnego doświadczenia kulinarnego. A jak smakuję... Mmmm... Po prostu palce lizać!


Makaron ze szpinakiem i suszonymi pomidorami wegański rośiinna kuchnia

wegański

Zapiekana kasza gryczana z grzybami (wegańska, bezglutenowa)

Aromatyczne, lekko orzechowe danie. Dosłownie pachnące i smakujące lasem. Zapiekana kasza gryczana z grzybami, która przypomina mi jesienne spacery. Najwyższa pora wykorzystać zebrane wtedy dary lasu i stworzyć z nich pyszne, wegańskie i danie. Skusicie się?


Uwielbiam jesienne spacery po lesie. Te kolory, spokój, cisza... Szukanie grzybów, niczym leśnych skarbów i przynoszenie ich do domu jako niezwykle cenne trofeum. Bo to jest cenne trofeum, ususzone lub zamrożone umilą nam zimę. 

Ostatnio w zamrażalce znalazłam pomrożone właśnie jesienią, cudowne okazy prawdziwków. Nie mogłam się powstrzymać i postanowiłam ugotować z nich coś pysznego. Jako uzupełnienie ich smaku postawiłam na pyszną, lekko orzechową kaszę gryczaną. Kropkę nad "i" stanowią tu orzechy włoskie, natka pietruszki i tymianek. Całość zapiekana w piekarniku, podawana na gorąco urzeka smakiem i aromatem. 

Obiecuję, że danie to nie będzie dla nikogo kulinarnym wyzwaniem. Jak widzicie, prostota czasami jest najpyszniejsza. Szczególnie, gdy używa się produktów dobrej jakości. One zwykle bronią się same.

Zapiekana kasza gryczana z grzybami wegańska, bezglutenowa roślinny blog
wegańska bezglutenowa

Krem marchewkowy z koprem włoskim (wegański, bezglutenowy)

Czas na coś prostego, aczkolwiek równie pysznego. Wegańska zupa-krem, idealna na jesienne i zimowe wieczory, kiedy nasze ciało domaga się czegoś ciepłego. Danie to jest dowodem na to, że marchewka wcale nie jest nudna, a w towarzystwie kopru włoskiego tworzy kompozycję idealną.


Ach... uwielbiam takie zupy, idealne dla tych największych zmarzluchów (czyli mnie :p). A jeśli są zrobione z mojego ulubionego warzywa, czyli marchewki, nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Dla mnie sama nazwa dania brzmi jak bajka. Pełen smaku krem marchewkowy z dodatkiem charakternego kopru włoskiego rozgrzeje niejeden zmarznięty organizm. Krem niezwykle prosty wykonaniu, w dodatku zrobiony z nieskomplikowanych składników, które można dostać w każdym osiedlowym warzywniaku, o każdej porze roku. To zupa, która uda się każdej, nawet początkującej pani domu. Już macie na nią ochotę? Bo ja tak!


krem marchewkowy z koprem włoskim wegański bezglutenowy blog roślinny kulinarny
wegański bezglutenowy

Pasta z batata i słonecznika (wegańska, bezglutenowa)

Nie wiem, czy zauważyliście, ale uwielbiamy pasty kanapkowe. To świetny sposób na szybki, nieskomplikowany posiłek, a także metoda na wysprzątanie produktów zalegających w lodówce. Prezentowane przez nas wegańskie pasty są proste i zazwyczaj stworzone przypadkowo. Jeśli chodzi jednak o smak, nie jest on ani prosty ani przypadkowy. Przykładem na to jest pasta z batata i słonecznika. Niebo w gębie!


Pieczony batatJego lekko słodki, karmelowy smak jest tak wyjątkowy, że staram się go jak najczęściej wykorzystywać w mojej kuchni. Robiłam już z niego nawet ciasto drożdżowe i ciasteczka. Przyszła pora na coś prostszego, czyli pastę kanapkową z batata i nasion słonecznika. Wegańską pastę stworzoną przypadkowo z zalegającego w lodówce puree z pieczonego batata. Wykorzystałam tym zalegające resztki, jednocześnie tworząc coś wyjątkowego w smaku. Bezglutenową, wegańską pastę kanapkową, która na pewno nie raz zagości w moim kulinarnym repertuarze.

Pasta z batata i słonecznika wegańska bezglutenowa roślinna blog

(wegańska, bezglutenowa)

Słodkie placuszki z kaszy gryczanej (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Co powiecie na wegańskie i bezglutenowe placuszki zrobione praktycznie z samej kaszy gryczanej? Co więcej, wcale nie musicie owej kaszy gryczanej gotować! Oj nie! Wystarczy zalać ją dzień wcześniej wodą, a na drugi dzień zblendować z dodatkami. Potem pozostaje nam już tylko smażenie i konsumpcja. Słodko i bez dodatku cukru!


Uwielbiam wegańskie placuszki z surowej kaszy gryczanej. Wykonanie ich jest dziecinnie proste. Gwarantuję, że oprócz łatwości przygotowania, zaskoczy Was pyszny smak placuszków i fakt, że wcale nie czuć w nich kaszy gryczanej. To cudowny sposób na przemycenie gryki nielubiącym ją maluchom, a także małym alergikom, gdyż placuszki nie posiadają glutenu, cukru, nabiału i jajek. Chyba nie muszę wspominać o tym, że warto dawać dzieciom kaszę gryczaną, gdyż jest niesamowicie zdrowa. O jej cudownych właściwościach zdrowotnych pisałam na blogu tutaj.

Tylko pamiętajcie! Koniecznie użyjcie tu niepalonej kaszy gryczanej. Nie tylko pozbawiona jest charakterystycznej goryczki, ale i posiada o wiele więcej wartości odżywczych niż ta palona. 


placuszki z kaszy gryczanej placki wegańskie bezglutenowe bez cukru roślinne blog wegański
lalalala

Kopytka z batatów (wegańskie, bezglutenowe)

Danie delikatne, rozpływające się w ustach. Tak dobre, że poproszenie o dokładkę nie budzi żadnych wątpliwości. Co to? Kopytka! Zwykłe kopytka? Nie... to nie są zwykłe kopytka. Wegańskie, bezglutenowe, w których zwykłe ziemniaki zastąpiliśmy tymi delikatniejszymi, słodszymi, czyli batatami


Dania mączne nie należą do moich ulubionych. Od czasu do czasu je zjem, ale na co dzień wolę lżejsze potrawy, pełne warzyw i strączków. Te wegańskie kopytka zrobione z dodatkiem batatów są jednak wyjątkiem. To danie tak pyszne, że mogłabym je jeść codziennie.

Kopytka z batatów są o wiele lepsze od tych klasycznych, robionych z ziemniaków. Delikatne, mięciutkie, lekko słodkie. Zazwyczaj podaje je z cudownie aromatyczną, chrupiącą smażoną szałwią, lekko orzechowym olejem arganowym i wegańskim parmezanem. Nieprawdaż, że brzmi jak kulinarna bajka?

Kopytka te są niewątpliwie idealne dla dzieci. To wegańskie i bezglutenowe danie, które przyciąga małe oczka pięknym kolorem i lekko słodkim smakiem. To także wspaniałe przemycenie niezwykle zdrowego batata do dziecięcej diety. Jeżeli jesteś mamą małego wybrednego smakosza, który nie przepada za szałwią, możesz podać kopytka saute, polane śmietaną roślinną lub jogurtem wegańskim. Będą równie pyszne.


Kakaowe batoniki owsiane z bananem i chia (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Słodkie wegańskie batoniki owsiane, które zachwycą każdego, nawet najbardziej wybrednego łasucha. Kompozycja smaków, która za każdym razem zachwyca moje kubki smakowe - banan, kakao, daktyle, owies, amaratus, orzechy włoskie i uprażona kasza jaglana. Co ważne, batoniki są bezglutenowe i zawierają tylko naturalne źródła cukru.


Batoniki idealne. Tak skromnie bym o nich powiedziała. 
Idealne pod względem smaku, jak i wartości odżywczych. Te batoniki mają w sobie wszystko, co najlepsze - płatki owsiane, daktyle, amarantus, kaszę jaglaną, orzechy włoskie, kakao i chia. To niewątpliwie bomba witamin, makro i mikro elementów. Podarowana dziecku nie tylko wywoła uśmiech na jego twarzy, ale wzmocni jego organizm, dostarczając mu wszystkiego, co najlepsze.

To też batoniki dla każdego - są wegańskie, bezglutenowe, nie zawierają cukru, niezdrowego tłuszczu. 
A jak smakują... Obiecuję, że spełnią największe kulinarne oczekiwania!
Musicie spróbować!


Kakaowe batoniki owsiane z bananem i chia wegańskie, bezglutenowe, bez cukru roślinna kuchnia blog kulinarny
bezglutenowe wegańskie bez cukru

Wegańska pizza orkiszowa z cukinią

"Kochanie, zjadłbym pizzę... ", mówiąc to rozmarza się, a jego spojrzenie wędruje gdzieś w odległą dal. A że "kochanie" lubi spełniać jego jedzeniowe zachcianki, zakasało rękawy i upiekło wymarzoną pizzę. W pełni wegańską, na cudownie chrupiącym orkiszowym spodzie.


Prawdopodobnie każdy z nas ma jakieś jedzeniowe słabości. Mój luby, jak chyba każdy mężczyzna, potrzebuje raz na pół roku jakiegoś fast foodu. Nie walczę z tym, bo i tak jestem dumna z tego, że przez cały czas wytrwale je moje zdrowe, wegańskie potrawy i słodycze. Kiedyś, raz na jakiś czas buntował się (szczególnie, gdy byliśmy pokłóceni), kupował jakąś słodycz znanej marki, ale ku mojej uciesze wracał z podkulonym ogonem, prosząc abym zrobiła mu do pracy moje batony musli, bo tamte kupne smakują tylko cukrem.

Gdy zamarzyła mu się pizza, postanowiłam upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zadowolić go przez zrobienie mu jej, a jednocześnie zadowolić siebie i przemycić mu w niej jedynie zdrowe, wegańskie składniki. Postawiłam na delikatną ekologiczną mąkę orkiszową, która w przeciwieństwie do pszennej, pozytywnie wpływa na nasz organizm.

Dlaczego warto jeść orkisz?
  • w przeciwieństwie do pszenicy, jest odporny na wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia i jego uprawa nie wymaga stosowania nawozów sztucznych,
  • w swoim składzie zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, które pozytywnie wpływają na nasz układ krążenia,
  • zbawiennie wpływa na nasz nastrój i umysł. Orkisz to naturalny środek rozweselający, poprawia także naszą koncentrację i pracę mózgu.
  • zawiera duże ilości błonnika, który m.in. poprawa motorykę układu pokarmowego, obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi,
  • zawarty w nim rodanid, naturalny antybiotyk, wzmacnia nasz układ odpornościowy, chroni przed infekcjami i wspomaga procesy krwiotwórcze. Orkisz polecany jest szczególnie dzieciom.
  • jako zboże zawiera bardzo dużo wysokowartościowego białka (ok. 12%), dlatego warto go włączyć do diety sportowca.
  • orkisz, dzięki zawartości kwasu krzemowego, cudownie wpływa na wygląd naszej skóry, włosów i paznokci
  • w jego składzie występują wysokie wartości żelaza, fosforu, magnezu, wapna, cynku i potasu, witaminy z grupy B, A, E, i D.
  • orkisz zawiera gluten, dlatego zabroniony jest u osób uczulonych na gluten i chorych na celiakię. Zawarty w nim gluten jest jednak inny niż ten występujący w zwykłej pszenicy. Nasz organizm go o wiele lepiej przyswaja, dlatego orkisz mogą jeść osoby nadwrażliwe na gluten lub chcące z jakiś powodów go unikać.

Widzicie, że warto jeść orkisz, a zrobienie z niego wegańskiej pizzy to świetny sposób na zdrowe, a jednocześnie niesamowicie pyszne jedzenie. Przepis na nią jest dziecinnie łatwy, a sama pizza mówiąc nieskromnie - wyśmienita. Jej spód jest cienki, a boki chrupiące. Wierzch pokrywa najlepszy jaki jadłam, domowy sos pomidorowy. Na górę położyłam usmażoną cukinię, a gotową pizzę posypałam bazylią i wegańskim parmezanem. Niebo w gębie!


wegańska

Wegański parmezan

Są produkty pochodzenia zwierzęcego, które w wegańskiej kuchni trudno zastąpić. Ten, kto już od dawna jest na diecie roślinnej zapewne wie, że jak niektórym ciężko pogodzić się z brakiem w potrawie (zwykle kuchni włoskiej) tego aromatycznego, startego sera. Tej cudownej kropki nad "i" wieńczącej kulinarne dzieło. Czasem powoduje to, że łamiemy się i pozostawiamy innym ten cały bezsensowny weganizm. Kochani, zanim to zrobicie musicie spróbować czegoś niepozornego, co sprawi, że żaden makaron bez sera nie będzie Wam straszny. To wegański parmezan!


Z brakiem serowego smaku dotąd radziłam sobie używając nieaktywnych płatków drożdżowych.  W pewnym czasie byłam nawet drożdżowym maniakiem, wciąż poszukując tych najlepszych. Moje poszukiwania pokazały, że jest wielka różnica między płatkami wielu firm. Okazało się, że nieaktywne płatki drożdżowe niektórych smakowały nijak i przypominały mi karmę dla rybek. Te jednak dobrej jakości miały cudowny orzechowo-serowy posmak. Zazwyczaj były one do kupienia jedynie na wysyłkę lub tylko w jednym sklepie w całym Poznaniu. No cóż... Chcecie zjeść coś dobrego, więc musicie się czasem postarać. :p 

A co to właściwie nieaktywne płatki drożdżowe?
To nic innego jak nieaktywna forma drożdży. Płatki drożdżowe nie fermentują w naszym układzie pokarmowym i nie powodują wzrostu ciasta. Za ich serowo-orzechowy smak odpowiedzialna jest duża zawartość naturalnego glutaminianu. Nieaktywne płatki drożdżowe można kupić w większości sklepów ze zdrową żywnością. Ja preferuję te bez dodatku żadnego słodu.

Do niedawna myślałam, że nic najlepiej nie zastąpi weganinowi sera owe płatki drożdżowe. Zmieniłam zdanie, gdy odkryłam niesamowity produkt - wegański parmezan. To właśnie nieaktywne płatki drożdżowe są jego istotnym elementem. Wraz z migdałami i przyprawami tworzą niesamowitą mieszankę, która bardzo przypomina smak sera. 

Pamiętajcie, dobrej jakości nieaktywne płatki drożdżowe są tutaj podstawą. Namawiam do poszukania swoich ulubionych. :)

wegański parmezan blog roślinny
przepis na

Risotto cytrynowe z zielonym groszkiem (wegańskie, bezglutenowe)

Lodówka pusta, a Ty nie masz pomysłu na obiad? Co powiesz na szybkie i proste wegańskie risotto cytrynowe z zielonym groszkiem? To nieskomplikowany przepis, do którego nie potrzeba masy wyszukanych produktów. Gwarantuję, że zasmakuje każdemu, nawet temu nie będącemu na diecie roślinnej czy bezglutenowej.


Są dania, które zawsze mogę przygotować, gdy lodówka pusta, a my właśnie wróciliśmy zmęczeni z wyjazdu lub po prostu nie mamy czasu, by zrobić zakupy. Chyba każda "pani domu" posiada taki zestaw awaryjny. Na mojej liście takich dań obok makaronu jest risotto. Ryż, cebulę, bulion, białe wino i przyprawy mam zawsze w spiżarni. Reszta jest już improwizacją. Zwykle pyszną improwizacją. :)

Dziś przedstawiam Wam wegańskie risotto cytrynowe z zielonym groszkiem, do którego nie potrzeba improwizacji, gdyż mrożony groszek czy cytryny są zazwyczaj w kuchni polskiego domu. Jeśli nie, można kupić je za grosze w każdym osiedlowym sklepie. Risotto to jest nieskomplikowane w wykonaniu i nie zajmuję zbyt dużo czasu. Smakuje natomiast obłędnie i idealnie sprawdzi się nie tylko na szybki obiad, ale i na wytworną kolację przy świecach. 


risotto wegańskie przepis zielony groszek
wegańskie bezglutenowe

Krem czekoladowy z awokado (wegański, bezglutenowy, bez cukru)

Zdrowy i nietuczący krem czekoladowy?
Do tego wegański, bezglutenowy i bez dodatku cukru?
Brzmi nierealnie?
A jeśli nasz czekoladowy deser zrobimy z awokado?
Że jak?
A tak!


Dzisiaj przedstawiam Wam mój ulubiony wegański deser, który zajadam, gdy mam trudne dni, w które marzę jedynie o tabliczce czekolady (całej, natychmiast!, a najlepiej dwu). Deser ten jest bardzo łatwy w przyrządzeniu. Wystarczy dojrzałe awokado, kakao i daktyle. Wszystko wrzucamy do blendera. Raz, dwa, trzy i gotowe! Mamy wspaniały, niesamowicie czekoladowy zdrowy krem! A jak smakuje.... Mmmm.... Już tabliczka czekolady mi nie potrzebna. ;p

Jak wspomniałam powyżej - ten czekoladowy krem jest prosty w wykonaniu, jednak aby nam wyszedł, musimy pamiętać o jednej ważnej rzeczy:
Awokado do niego użyte musi być dojrzałe! 

Jak wybrać dojrzałe awokado?
- nie patrzcie na kolor awokado, gdyż w sprzedaży występuje ich kilka odmian.
- dojrzałe awokado jest miękkie i sprężyste - twarde jest zdecydowanie niedojrzałe i nie nadaje się do jedzenia. Po naciśnięciu skórka powinna wracać na swoje miejsce, jeśli nie oznacza to, że awokado jest przejrzałe. Takie będzie miało niedobry, lekko gorzkawy smak.
- po przekrojeniu pestka i miąższ powinny się łatwo usuwać.
-można kupić niedojrzałe awokado, zamknąć je w papierowej torebce z jabłkiem lub położyć na parapecie. Za kilka dni będzie idealne.

krem czekoladowy z awokado wegański przepis blog
wegański bezglutenowy bez cukru

Owsiane ciasteczka czekoladowo-pomarańczowe (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Zima zaskoczyła. Zimno nie odpuszcza. W takie dni chowam się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty i z miską aromatycznych, domowych ciasteczek. Aby grzech ten jak najmniej odbił się na mojej wiosennej figurze, robię super-zdrowe ciasteczka, wegańskie, bezglutenowe i bez dodatku rafinowanego cukru. Ciasteczka, które obudzą mnie zimowego snu. A może i Was trzeba obudzić? Co powiecie na pyszne owsiane ciasteczka czekoladowo-pomarańczowe


Jak już wspomniałam, te owsiane ciasteczka są idealne na zimę. I to nie tylko dlatego, że są słodkie. 

  • Wzbogaciłam je przyprawa korzennymi, które cudownie rozgrzewają nasz organizm.
  • Dodatek mąki migdałowej i amarantusowej nadaje im piękny orzechowy smak, a także dostarcza witamin, mikro i makroelementów, których brakuje nam zimą. 
  • Zawartość dobrej jakości oleju kokosowego dodaje nam energii, jednocześnie przyspieszając nasz metabolizm (o zbawiennych właściwościach kokosu pisałam tu). 
  • A co najważniejsze, połączenie czekolady i pomarańczy jest tak wspaniałe, że automatycznie poprawia nam humor. Z tym pozytywnym nastrojem zimą często jest trudno, zwłaszcza, gdy przez tygodnie nie widać czystego nieba i słońca.

Pyszna, słodka ciasteczkowa bomba odżywcza, bezglutenowa i pozbawiona niezdrowego cukru. Można chcieć czegoś więcej? ;p

Teraz nie macie wyjścia. Musicie upiec te pyszne wegańskie owsiane ciasteczka czekoladowo-pomarańczowe. Potem skombinujcie koc, ciepłą herbatę i dobrą książkę. Zima nie będzie Wam straszna. ;p


ciasteczka owsiane wegańskie bezglutenowe bez cukru blog wegański przepis czekolada
Owsiane ciasteczka czekoladowo-pomarańczowe (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Pasta z białej fasoli z orzechami włoskimi i tymiankiem (wegańskie, bezglutenowe)

Wegańska pasta kanapkowa z mojej ukochanej białej fasoli i orzechów włoskich, z dodatkiem aromatycznego tymianku. Pasta, która zapachem i smakiem sprawia, że uśmiech nie schodzi mi z twarzy. 


Poznajcie przepis na pyszną, aromatyczną pastę wegańską, w której wszystkie składników tworzą niesamowicie smakującą całość. To jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Pasta kanapkowa zrobiona z białej fasoli o orzechów włoskich, dzięki dużej zawartości białka i mnóstwie wartości odżywczych, jest idealna dla osób aktywnych fizycznie. Świetnie się sprawdzi jako przekąska do szkoły lub pracy, podana z pełnoziarnistym pieczywem lub warzywami pokrojonymi w słupki. Najlepiej zrobić ją z ugotowanej przez siebie fasoli. Ta z puszki ma o wiele gorszy smak. 

Pasta wegańska biała fasola przepis bezmięsny roślinny blog

Makaron z musem z pieczonej dyni (wegańskie, bezglutenowe)

Proste i szybkie, aczkolwiek pyszne danie obiadowe z wykorzystaniem puree z pieczonej dyni. Co powiecie na makaron skąpany w dyniowy musie, o lekko orientalnej nucie? Brzmi kusząco? 
Ja osobiście kocham to danie i mogłabym je jeść codziennie...


Mam nadzieję, że kiedy pojawił się blogu przepis na puree z pieczonej dyni, zakasaliście rękawy i zaopatrzyliście się w duże zapasy owego puree. Warto było to zrobić jesienią, dopóki dynia była tania i łatwo dostępna. Takie jesienne dyniowe puree to skarb na zimę. Jest ono świetną bazą do wielu pysznych potraw. Po porcjowane i zamrożone spokojnie wytrzyma w zamrażalce całą zimę. Chyba, że szybko zostanie zjedzone. ;p

Dziś prezentuje Wam przepis właśnie z wykorzystaniem jesiennego puree z dyni - pyszny, wegański makaron z musem z pieczonej dyni. Danie niezwykle proste w wykonaniu, które możemy przyrządzić nawet, gdy nie mamy czasu na spędzanie godzin w kuchni. Jest tak pyszne, że bez wątpliwości możecie zaserwować je gościom.

Co zrobić jeśli nie zaopatrzyliście się jesienią w puree dyniowe?
Spokojnie, surową dynię można jeszcze kupić, gdyż warzywo to świetnie się przechowuje. Głównie widuję je w sklepach z żywnością ekologiczną i na bio bazarach.


makaron dynia wegański przepis bezmięsny roślinny blog
wegańskie, bezglutenowe

Cytrynowa granola z żurawiną (bez glutenu)

Nawet najbrzydszy i najzimniejszy poranek potrafi stać się cudowny dzięki pysznej granoli, szczególnie gdy owa granola ma piękny, kuszący cytrynowy aromat... 


Moje niebo. 
Słodkie, chrupiące, o lekko cytrynowym aromacie. Z dużymi kawałkami orzechów i lekko kwaskowatą suszoną żurawiną. 
Moje poranne niebo. Tylko ono potrafi mnie wyciągnąć w weekendy z pod ciepłej pościeli. Szczególnie, gdy szaro i buro za oknem.
Chcecie go skubnąć? 
Dziś podaję Wam przepis na jedną z moich ulubionych granoli - cytrynową granolę z żurawiną
Pyszna, sycąca, zdrowa, wegańska i bezglutenowa. Uratowała niejeden mój kiepski poranek. Zabieram ją w podróż, kiedy wiem, że będę skazana na kiepskie hotelowe śniadania, pełne wysoce przetworzonych musli. Jak mnie na takim śniadaniu spotkacie, z chęcią Was poczęstuję. :)


granola wegańska przepis bezglutenu