Korzenne brownie śliwka w czekoladzie (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Nic tak nie poprawi zimowego nastroju jak typowo "zimowe" korzenne brownie śliwka w czekoladzie. Idealne na zimny i szary okres, kiedy nieustannie ciągnie nas do czekolady i wszystkiego, co ciężkie i kaloryczne. Na szczęście, to brownie jest wegańskie, bezglutenowe, nie posiada rafinowanego cukru i w całości składa się ze zdrowych, pełnowartościowych składników. W dodatku, jest tak pyszne, że wspaniale sprawdzi się także na Święta.


Mały kawałek brownie to jest to, co lubię najbardziej, zwłaszcza gdy brownie to intensywnie pachnie powidłami śliwkowymi, skórką pomarańczową i przyprawą piernikową. Jeszcze lepiej, gdy co rusz napotykam w nim na niezwykle intensywne w smaku, rozpływające się w ustach suszone śliwki. Mmm... Pycha! Ciężkie i sycące brownie najlepiej mi smakuje zimą, kiedy na dworze zimno i ciemno, a ja potrzebuję czekoladowego antydepresantu. Na szczęście, moje brownie jest wegańskie, bezglutenowe i nie posiada rafinowanego cukru, dlatego spokojnie mogę je pałaszować, siedząc leniwie na kanapie przykryta ciepłym kocem. Od razu pojawia się iskra nadziei, że ta zima w końcu się kiedyś skończy...

wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Korzenne brownie śliwka w czekoladzie

(22x22 cm)

- 300 g puree z pieczonej dyni hokkaido* --> jak zrobić puree z pieczonej dyni
- 100 g bezglutenowej mąki owsianej, użyłam Amarello
- 80 g mąki ryżowej
- 80 g mąki gryczanej / kukurydzianej 
- 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
- 50 g oleju kokosowego
- 100 g masła orzechowego 
- 200 g domowych powideł śliwkowych --> przepis na domowe powidła śliwkowe
- 200-225 g syropu klonowego / syropu daktylowego / nie weganie mogą użyć miodu
- 70 g dobrej jakości kakao
- 100 ml mleka roślinnego
- 1 łyżka rumu
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżka octu jabłkowego / winnego / ryżowego
- skórka otarta z 1 pomarańczy
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu
- 1 1/2 łyżeczki domowej przyprawy piernikowej --> przepis na domową przyprawę piernikową
- 150 g suszonych śliwek 
- duża szczypta soli
  1. W kąpieli wodnej umieszczam olej kokosowy, syrop klonowy, mleko roślinne, rum, ekstrakt waniliowy. Podgrzewam, mieszając do połączenia się składników. Całość pozostawiam do przestudzenia. Następnie dodaję mielone siemię lniane i dokładnie mieszam.
  2. Do malaksera wrzucam: puree z pieczonej dyni, powidła, masło orzechowe, skórkę otartą z pomarańczy, wcześniej przygotowaną masę i sól. Całość blenduję na gładką masę. Dodaję mąki, kakao, cynamon, przyprawę piernikową i blenduję.
  3. W miseczce zalewam 1 łyżeczkę sody octem. Uzyskaną pianę wlewam do masy na ciasto i ponownie blenduję. Dodaję pokrojone w mniejsze kawałki śliwki kalifornijskie i dokładnie mieszam.
  4. Blaszkę wykładam papierem do pieczenia i wykładam na nie ciasto, wyrównując wierzch. Ciasto wstawiam do piekarnika nagrzanego do 170 st. C. Po 20 min pieczenia rozsmarowuję polewę śliwkowo-kakaową na cieście i dopiekam 10-15 min.
  5. Upieczone ciasto studzę w formie.

polewa śliwkowo-kakaowa:
- 200 g domowych powideł śliwkowych
- 60 g masła orzechowego
- 2 1/2 łyżki syropu klonowego 
- 2 łyżki kakao
- 1/3 łyżeczki mielonego cynamonu
- 1 łyżeczka budyniu waniliowego / czekoladowego lub skrobi ziemniaczenej
- szczypta soli
  1. Wszystkie składniki wrzucam do blendera i blenduję na gładką masę. 
*Zamiast puree z pieczonej dyni możesz użyć to z pieczonego batata


11 komentarzy:

  1. Do polewy śliwkowo - kakaowej dodać budyń w proszku lub skrobię w proszku? czy nie trzeba tego zagotować ??? tak na surowo ??

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też będziemy (jutro) robić brownie piernikowe i to te, które wykonałyśmy niegdyś na Twój konkurs więc też masz wkład w nasze święta xD
    No i chyba zgapimy przepis na polewę! :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy zamiast puree z dyni można użyć puree z batatów?

    OdpowiedzUsuń
  5. sorki za komentarz z puree z batata! O ja gapa, niedoczytałam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W przepisie podane są dwa razy powidła śliwkowe po 200g , raz przy cieście a raz przy polewie. Przy czym w opisie przygotowania ciasta nie jest podane kiedy trzeba je dodać. Czy to pomyłka? A jeśli nie to kiedy mają być dodane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, powidła mają pojawić się 2 razy :) Przepis już poprawiony :*

      Usuń