Makaron z pesto szałwiowym (wegańskie, bezglutenowe)

Makaron! Coś co wszyscy kochają. Kierując się chęcią spełniania waszych kulinarnych marzeń, stworzyłam przepis na wyjątkowy makaron z pesto szałwiowym. To cudownie aromatyczne i proste danie, które zaskoczy pysznym smakiem każdego. W pełni wegańskie danie, a o jego bezglutenowości zdecyduje fakt, jakiego makaronu użyjesz.


Moje ostatnie odkrycie. Nie wiem, jak do tego doszło, że dotąd nie jadłam tego pesto. Zresztą, szałwia jest mało doceniana w mojej kuchni, co niewątpliwie jest błędem. To niezwykle aromatyczne zioło, które cudownie uzupełnia smak potrawy, czego przykładem są kopytka z batatówSzałwia może też grać w daniu pierwsze skrzypce. Wspaniale smakuje zrobione z niej pesto z dodatkiem prażonych pestek dyni. Dla mnie niebo w gębie, które w dodatku bardzo prosto wykonać. Wystarczy pesto szałwiowe wymieszać z makaronem i cudowne wegańskie i bezglutenowe danie gotowe! 

wegańskie, bezglutenowe

Makaron z pesto szałwiowym

(4 porcje)

Pesto szałwiowe:
- 2 garście świeżych listków szałwii (ok. 30 listków szałwii)
- 2 obrane ząbki czosnku
- 3 łyżki podprażonych na suchej patelni pestek dyni 
- 1 łyżka podprażonych na suchej patelni płatków migdałowych lub migdałów
- ok. 2-3 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych (do smaku)
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- ok. 60 ml oliwy z oliwek (jeśli pesto jest zbyt gęste można dodać więcej)
- sól, pieprz
  1. Do blendera wrzucam szałwię, lekko solę by zmiękła. Blenduję. 
  2. Dodaję czosnek i podprażone wcześniej pestki dyni i migdały.  Ponownie blenduję.
  3. Do masy wlewam oliwę, sok z cytryny, wrzucam płatki drożdżowe (nie-weganie mogą użyć parmezanu). Wszystko bardzo dokładnie mieszam. Solę i pieprzę do smaku. 
- 400 g makaronu spaghetti, najlepiej bezglutenowego lub pełnoziarnistego durum
- duża garść podprażonych na suchej patelni pestek dyni 
  1. W osolonej wodzie gotuję makaron (czas gotowanie jest zależny od makaronu, który kupiliśmy, mój makaron razowy gotuję 10 -11 min). Makaron ma być al dente.
  2. Ugotowany makaron odcedzam (niedokładnie, gdyż pesto wypije całą wodę z makaronu). Wrzucam do niego pesto z bobu. Dokładnie mieszam. Podaję w talerzach do makaronu, posypane pestkami dyni i wegańskim parmezanem.
Smacznego!


3 komentarze:

  1. oj muszę sprawdzić jak jest szałwia po norwesku o nie mam pojęcia i zaopatrzyć się w świeże listki bo pesto uwielbiam! bazyliowe co prawda nie zawładnęło moim sercem ale trzeba próbować dalej:) uwielbiam Twoje przepisy i zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję <3
      Pozdrawiam Norwegię :*

      Usuń