Prażona ciecierzyca w czekoladzie (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Idealna bezcukrowa, słodka przekąska, którą możecie bezkarnie zajadać przed telewizorem. To możliwe? Tak! To prażona ciecierzyca w czekoladzie (!) . Chrupkie, słodkie, kakaowe kuleczki, które są jednocześnie odżywczą bombą, pełną wartościowego roślinnego białka. Można chcieć czegoś więcej?


Uwielbiam takie małe, niewinne przekąski. Jeszcze bardziej, gdy ich głównym składnikiem jest moja ukochana ciecierzyca, cynamon i kakao. A jeśli jeszcze chrupią... Ach! Uwielbiam odgłos chrupania podczas jedzenia! Pewnie nie jestem tu wyjątkiem, gdyż udowodniono, że to właśnie owe "chrupanie" sprawia, że tak lubimy chipsy czy kruche ciasteczka. No cóż... Niestety nie są one za zdrowe, ale po to jestem ja, by wymyślić dla nich jakąś alternatywę, która nie zaszkodzi naszemu zdrowiu i figurze. Tą cudowną alternatywą jest właśnie prażona ciecierzyca w czekoladzie. Wegańska, bezglutenowa i bezcukrowa przekąska, która nie tylko jest zdrowa, ale przede wszystkim pyszna! 



Prazona ciecierzyca w czekoladzie weganskie, bezglutenowe, bez cukru roślinny blog

wegańskie bezglutenowe bez cukru
Prażona ciecierzyca w czekoladzie


- 1 szklanka cieciorki namoczonej przez 24 h w wodzie (można użyć cieciorki z puszki,  której wtedy nie moczymy, jednak w końcowym etapie jest mniej chrupiącą), moczymy w chłodnym miejscu (najlepiej w lodówce)
- 4 łyżki kakao lub 2 łyżki kakao i 2 łyżki karobu
- 1 łyżeczka cynamonu
- 3 łyżki ksylitolu
- 1 łyżka oleju kokosowego
- duża szczypta soli morskiej lub himalajskiej
  1. W misce mieszam odsączoną z wody cieciorkę z pozostałymi składnikami.
  2. Całość wysypuję na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piekę przez ok. 30 min w 180 st. C, aż cieciorka będzie chrupiąca. Co jakiś czas mieszam, aby ziarenka się równo przypiekły. Pod koniec pieczenia dobrze pilnuję cieciorki, by się nie przypaliła. Ostudzoną ciecierzycę przełóż do szczelnie zamkniętego słoika i przechowuj ją w nim do miesiąca.
Smacznego!


16 komentarzy:

  1. nie trzeba gotować ciecierzycy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, dziękuję za odpowiedź :) trzeba będzie wypróbować!

      Usuń
  2. Do tej pory cieciorka u nas występowały w ziołach a tu proszę, niespodzianka! :D Super, musimy wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O mateczko kochana , normalnie czad :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciecierzyca na słodko i to w czekoladzie, ależ połączenie. Świetny przepis. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. takim 'przekąskom' nigdy nie da się oprzeć! pychaaa <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudowna przekąska! bardzo pomysłowe

    OdpowiedzUsuń
  7. Po 30 minutach była miękka, rozumiem, że za krótko piekłam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma być chrupka, po upieczeniu lekko stwardnieje, ale tylko lekko. Zawsze mozesz ja ponownie podsuszyć :)

      Usuń
  8. CUDOWNY POMYSŁ!!! czemu odkryłam Waszego bloga dopiero teraz? Widzę, że od dziś moje wegańskie życie dopiero się zaczyna :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za miły komentarz!
      Pozdrawiamy cieplutko :*

      Usuń
  9. Właśnie zrobiłam, ale powiem szczerze, że jestem zawiedziona. Wyszła jakaś gumowata :(. Bardzo lubię ciecierzycę, ale w tym przepisie się nie sprawdziła choć na słodko jest bardzo dobra. Wczoraj robiłam ciasto czekoladowe z ciecierzycy i w smaku jest bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, za krótko prażyłaś albo użyłaś z puszki :)
      Pozdrawiam! :*

      Usuń