Penne z szałwią w wegańskim sosie śmietanowym (wegańskie, bezglutenowe)

Proste i pyszne - to niewątpliwie dwie cechy, które według mnie charakteryzują danie idealne. Co to mogłoby być? Oczywiście makaron! Dziś w 100 % wegański, w delikatnym śmietanowym sosie z dodatkiem świeżej szałwii.  


Wegański makaron w śmietanowym sosie? Czy to możliwe? Oczywiście! Wszystko za sprawą śmietanki roślinnej i nieaktywnych płatków drożdżowych. Dzięki tym dwóm składnikom, jesteśmy w stanie otrzymać pyszny makaron w delikatnym, kremowym sosie o lekko serowym posmaku. W dodatku, owy sos wzbogaciliśmy niesamowitym smakiem świeżych listków szałwii. Całość stworzyła kompozycję idealną!
To danie, które niewątpliwie podbije kubki smakowe niejednego ignoranta kuchni roślinnej. 

Sami decydujecie, jakiego makaronu tu użyjecie. Jeśli unikacie glutenu, spokojnie możecie użyć tego bezglutenowego, najlepiej gryczanego lub z komosy ryżowej.

Penne z szałwią w sosie śmietanowym wegańskie, bezglutenowe wegański blog
wegańskie, bezglutenowe

Penne z szałwią w sosie śmietanowym

(2 porcje)

- 200 g makaronu penne - dobrej jakości, najlepiej włoskiego, możecie użyć bezglutenowego
- 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
- 250 ml śmietany roślinnej - u mnie owsiana (można użyć 100 ml śmietany+ 50 ml mleka roślinnego)
- 4 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych (niezbędne!)
- 1 łyżeczka wegańskiego parmezanu (można pominąć)
- 1 łyżka soku z cytryny
- niewielka szczypta ksylitolu
- szczypta chilli
- duża garść świeżej szałwii
- oliwa z oliwek
- sól, pieprz
- do podania: podprażone na patelni orzeszki Pini, listki świeżej szałwii
  1. Makaron gotuję al dente w osolonej wodzie. 
  2. Wraz z początkiem gotowania makaronu, na patelni rozgrzewam oliwę i wrzucam na nią drobno posiekany czosnek. Chwileczkę smażę, uważając by się nie przypalił, a następnie dodaję śmietanę roślinną, płatki drożdżowe, wegański parmezan, sok z cytryny, szczyptę ksylitolu, chilli, drobno pokrojoną szałwię, sól i pieprz. Całość solę i pieprzę. Smażę ok. 10 min na nie za dużym ogniu, do zredukowania się sosu (czas zależy od gęstości śmietany roślinnej). Próbuję i w razie potrzeby doprawiam.*
  3. Do gotowego sosu wrzucam odcedzony makaron, dokładnie mieszam i przekładam na talerze. 
  4. Gotowe penne posypuję orzeszkami Pini i dekoruję świeżymi listkami szałwii. 
Smacznego!

*Jeśli sos zrobi się zbyt gęsty, zawsze można dodać odrobinę mleka roślinnego


2 komentarze:

  1. Bardzo jestem ciekawa tego niby serowego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny przepis~! Wyszło pyszne, mniam. :) Ja szałwię można jeszcze wykorzystać?

    OdpowiedzUsuń