Ciasto rabarbarowe z budyniem kokosowym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

To był, jak zwykle u mnie, eksperyment kulinarny. Jedna wielka niewiadoma, gdzie po raz pierwszy brałam pod uwagę porażkę. Zweganizowanie i pozbawienie glutenu i cukru ciasta kruchego, które co więcej ma się piec razem z surowym rabarbarem i wilgotnym kokosowym budyniem, nie mogło zapowiadać nic innego, jak zakalca...


Nie wiem, skąd wzięłam odwagę. Może to była jednak głupota... Przeanalizowałam klasyczne przepisy podobnych ciast i wzięłam się do roboty. Trochę w tym było planowania, więcej improwizacji wykorzystującej dotychczasowe doświadczenie w podobnie trudnych wypiekach. Całość piekła się 50 min, dodatkowo czas potrzebny na wystudzenie ciasta, nie ułatwiaj moim nerwom sprawy. W końcu nie czekając, położyłam się spać, by rano zobaczyć, co zmajstrowałam... 
I wiecie co? 
Byłam w szoku! 
To był najcudowniejszy poranek ostatnich tygodni! Okazało się, że zmajstrowałam ciasto idealne! Pyszne, wilgotne, delikatne, słodkie, a zarazem lekko kwaskowate ciasto rabarbarowe z budyniem kokosowym. Ciasto, które nie przetrwało jednego dnia. Cała, niemałej wielkości blaszka została dosłownie pochłonięta. Nawet moja babcia, wielka fanka pszenicy i cukru, nie mogła się nadziwić pyszności tegoż wypieku.

To ciasto jest namacalnym dowodem na to, że każdy przepis można zweganizować, a wegańskie, bezglutenowe i pozbawione rafinowanego cukru wypieki mogą konkurować z niezdrowymi klasykami,

Ciasto rabarbarowe z budyniem kokosowym  rabarbar wegańskie, bezglutenowe, bez cukru blog kulinarny

wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Ciasto rabarbarowe z budyniem kokosowym

(blaszka 20x38 cm)

ciasto:

- 100 g skrobi z tapioki / ziemniaczanej
- 150 g mąki kokosowej 
- 200 g mąki z cieciorki
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
- 150 g syropu klonowego / innego płynnego słodzidła 
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego / pasty waniliowej / ziarenka z 1/2 laski wanilii
- 200 g oleju kokosowego extra virgin
- 100 g mleka roślinnego
- szczypta soli
  1. W kąpieli wodnej rozpuszczam olej kokosowy. Dodaję mleko, esencję waniliową, syrop klonowy i sól. Całość podgrzewam, do całkowitego połączenia się składników. Zdejmuję miskę znad parującej wody i odstawiam, by masa lekko przestygła. Dodaję mielone siemię lniane i dokładnie mieszam.
  2. Do dużej miski przesiewam mąki i proszek do pieczenia. Całość mieszam.
  3. Do suchych składników dodaję mokre i bardzo dokładnie mieszam. Zagniatam ciasto. W razie, gdyby masa była zbyt sucha, dodaję odrobinę mleka roślinnego. Ciasto dzielę na 2 równe części. 
  4. Obie części ciasto rozwałkuję na wielkość blaszki na 2 arkuszach papierów do pieczenia, posypując ciasto mąką. Ciasto może się kruszyć, ale nie trzeba się tym przejmować. Jedną warstwę przenoszę na papierze na dno blaszki i dziurkuję ją widelcem. Obie części ciasta, tą już na blaszce i tą na papierze wkładam do lodówki.
budyń kokosowy:
- 1/4 szklanki (40 g) skrobi z tapioki / ziemniaczanej
- 1/3 szklanki ksylitolu
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego / pasty waniliowej / ziarenka z 1 laski wanilii
- 1 puszka mleka kokosowego (400 ml) - musi stać min. 1 dzień w temp. pokojowej
- 100 g mleka roślinnego

  1. W rondelu mieszam mleka i wanilię. Dodaję skrobię i ksylitol. Dokładnie mieszam za pomocą trzepaczki.
  2. Ustawiam rondel na gazie i cały czas mieszając podgrzewam składniki. Podgrzewam aż masa zgęstnieje. Na koniec ją zagotowuję i odstawiam z ognia. Przykrywam masę folią spożywczą, by na wierzchu nie pojawił się kożuch.
rabarbar:
- 600 g rabarbary, pokrojonego na 1 cm kawałki
- 140 g mąki ziemniaczanej
- 70 g ksylitolu
- 1 łyżeczka cynamonu
  1. Do miski wkładam rabarbar, dodaję pozostałe składniki i mieszam za pomocą dłoni.
  2. Tak przygotowany rabarbar wykładam na spód ciasta. Na wierzchu wylewam budyń. Całość przykrywam drugim spodem ciasta. Delikatnie dziurkuję je widelcem.
  3. Ciasto wkładam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C (termoobieg). Piekę ok. 50 min. Jeśli po 30 min ciasto się za bardzo rumieni, przykrywam je folią i piekę do końca.
  4. Gotowe ciasto zostawiam do ostygnięcia, najlepiej na całą noc. Podaję posypane cukrem pudrem z ksylitolu.
Smacznego!


12 komentarzy:

  1. nie moge zniesc posmaku mleka kokosowego, probowalam juz niejednokrotnie. czy gesty budyn jako masa zdalby egzamin?

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG ślinotok! Nie! Wodospad! xD
    Przeanalizowałyśmy składniki i stwierdziłyśmy, że wszystko musi dać efekt "WoW" i nie może być inaczej :D Takie eksperymenty to my rozumiemy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki rozmiar blachy użyłaś do tego ciasta

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy olej kokosowy można zastąpić np. rzepakowym?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa, czy rabarbar można by zastąpić truskawkami..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, choć będzie trudno bez zmian w cieście, bo truskawki mają o wiele więcej soku niż rabarbar i może wyjść zakalec...

      Usuń
  6. Jedno z najlepszych ciast bezglutenowych ever! Jem je właśnie w pracy.

    OdpowiedzUsuń