Hummus z zielonymi szparagami (wegańskie, bezglutenowe)

Hummus jest pyszny w każdej odsłonie! Dziś na blogu ta wegańska pasta w wersji na zielono - z zielonymi szparagami, dzięki którym zyskuje niesamowitej wiosennej świeżości. Idealnej na upalny dzień.


Minęło kilka dobrych lat odkąd wprowadziliśmy do naszej kuchni hummus. O dziwo, do dziś nam się nie znudził. Najczęściej robimy jego klasyczną wersję (przepis na nią znajdziecie tu), jednak co jakiś czas lubimy wzbogacać ją o inne, często sezonowe produkty. Dziś na blogu postawiliśmy na zielone szparagi. Hummus z nimi zyskał świeżości, a swoim pięknym, zielonym kolorem idealnie będzie pasował do wiosennej kanapki. 
Jeśli lubicie klasyczny hummus ta wersja na pewno Wam zasmakuje!


Hummus z zielonymi szparagami wegańskie bezglutenowe kuchnia roślinna blog
wegańskie bezglutenowe

Cytrynowa tarta ze szparagami i zielonym groszkiem (wegańska, bezglutenowa)

Idealna wiosenna kolacja? Dla mnie jest to niezwykle zielona i wypełniona samym zdrowiem, chrupiąca, wegańska i bezglutenowa tarta. Najlepiej, by zawierała szparagi. Dziś na blogu prezentuje właśnie taki mój ideał wiosennej kolacji - cytrynową tartę ze szparagami i zielonym groszkiem. To danie, które zdobyło moje serce!


Szparagi nigdy mi się nie znudzą. Choć już jemu szybko zaczynają wychodzić bokami, ja bym mogła je jeść non stop. Byleby jak najwięcej się nimi nacieszyć. Przecież czekałam na nie cały rok! Dziś więc ponownie w roli głównej szparagi, tym razem w towarzystwie zielonego groszku. Całość zamknięta w cudownie chrupkiej, wegańskiej i bezglutenowej tarcie wypełnionej pysznym, odświeżającym cytrynowo-tymiankowym musem z tofu. Obok takiego dania trudno przejść obojętnie!

wegańska, bezglutenowa

Czekoladowe racuchy drożdżowe z cukinią (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Czekolada i cukinia? Tak! Dla mnie to duet doskonały. Szczególnie sprawdzi się on w wegańskich i bezglutenowych czekoladowych racuchach, które są nie tylko pyszne, ale i bardzo zdrowe. Czekolada z cukinią łączy się tu doskonale, tworząc kompozycję zaskakującą nasze kubki smakowe. Jedząc owe racuchy aż się nie chce uwierzyć, że zawierają w sobie cukinię... :P



A jednak... Jak mówiłam na wstępie, czekolada i cukinia wspaniale do siebie pasują. Delikatne w smaku warzywo idealnie przejmuje intensywny smak czekolady. W rezultacie, wychodzą niesamowicie pyszne racuchy, wymarzone dla czekoladoholików. Co więcej, cukinia nie tylko jest tu tylko po to, by przemycić warzywo i zdrowie w słodkiej przekąsce. Nadaje ona racuchom niezwykłej wilgotności, dzięki czemu smakują one jak... brownie! Tak! Nie przesłyszeliście się! Zdrowe placuszki i to smakujące jak brownie. :) W dodatku wegańskie, bezglutenowe i nie posiadające rafinowanego cukru. Prawda, że to ideał?



Czekoladowe racuchy drożdżowe z cukinią wegańskie, bezglutenowe, bez cukru roślinna kuchnia blog przepis
wegańskie bezglutenowe bez cukru

Szparagi z migdałami i wegańskim parmezanem (wegańskie, bezglutenowe)

Ach... Szparagi... Mogłabym je jeść codziennie.  Najbardziej lubię te zielone. Usmażone i posypane migdałami i wegańskim parmezanem są dla mnie daniem idealnym, które zaskoczy smakiem nie tylko weganina.


Kocham prostotę, szczególnie w kuchni... Uwielbiam czuć wyraźnie smak tego, co jem. Dobry jakościowo produkt nie potrzebuje wielkiej filozofii kulinarnej. Tak jest z zielonymi szparagami. Jeśli kupimy je u pewnego źródła, nie musimy się zbyt wysilić, by stworzyć z nich wyjątkowe danie. Wystarczy świeże szparagi wrzucić na patelnię i przysmażyć na rumiano. Na końcu, podkreślić świeżość i orzechowość warzywa (tak! usmażone jej nabierają!) serowym posmakiem wegańskiego parmezanu (przepis na niego znajdziecie na blogu) i chrupkością podprażonych płatków migdałowych. W rezultacie uzyskujemy wiosenną przekąskę idealną... :)


Szparagi z migdałami i wegańskim parmezanem wegańskie, bezglutenowe roślinna kuchnia blog
wegańskie, bezglutenowe

Pizza ze szparagami, wegańską ricottą i pesto bazyliowym (wegańskie, bezglutenowe)

Dość nietypowa, ale według mnie jedna z najlepszych odsłon wegańskiej i bezglutenowej pizzy na naszym blogu. Tym razem postawiliśmy na sezonowość, tworząc danie wyjątkowo w swoim smaku - pizzę ze szparagami, wegańską ricottą i pesto bazyliowym, która spokojnie może konkurować z klasycznym włoskim przepisem. To już kolejny przepis, który pokazuję, że w naszej kuchni nie ma granic... :)


Czasem się zastanawiam, czy to pasja, czy już bardziej szaleństwo. Te ciągłe łamanie wszelkich jedzeniowych konwenansów. No cóż... Uwielbiam to i sprawia mi to tak wielką frajdę, że potrafię godzinami siedzieć w kuchni, czytać książki kulinarne czy oglądać takowe programy. Potem kombinuje, gimnastykuje się... szukam dziury w całym, i nowego, błyskotliwego rozwiązania. Choć, o błyskotliwość, wielu zapewne by mnie nie podejrzewało. :P Co więcej, rozwiązanie kulinarnego problemu, chodzącego za mną od miesięcy, potrafi sprawić, że w najbardziej pochmurny i pechowy dzień, uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Tak, to chyba jakaś kulinarna mania... No ale, świat byłby szary bez szaleńców. :)

Dlatego chyba nikogo nie dziwi ta szalona wegańska pizza prezentowana dziś na blogu. Pomimo, że nie należy ona do klasyków, może spokojnie z nimi konkurować. Chrupiący spód, soczyste szparagi, wyraźne i aromatyczne pesto bazyliowe oraz niezwykle delikatna, lekko serowa ricotta z tofu. Całość tworzy zestaw doskonały. Tym bardziej doskonalszy, że jest on wegański i bezglutenowy. Bo kto powiedział, że pyszne nie może być zdrowe? 


Pizza szparagi pesto bazyliowym wegańska, bezglutenowa roślinna kuchnia przepis
wegańska bezglutenowa

Ciasto rabarbarowe z budyniem kokosowym (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

To był, jak zwykle u mnie, eksperyment kulinarny. Jedna wielka niewiadoma, gdzie po raz pierwszy brałam pod uwagę porażkę. Zweganizowanie i pozbawienie glutenu i cukru ciasta kruchego, które co więcej ma się piec razem z surowym rabarbarem i wilgotnym kokosowym budyniem, nie mogło zapowiadać nic innego, jak zakalca...


Nie wiem, skąd wzięłam odwagę. Może to była jednak głupota... Przeanalizowałam klasyczne przepisy podobnych ciast i wzięłam się do roboty. Trochę w tym było planowania, więcej improwizacji wykorzystującej dotychczasowe doświadczenie w podobnie trudnych wypiekach. Całość piekła się 50 min, dodatkowo czas potrzebny na wystudzenie ciasta, nie ułatwiaj moim nerwom sprawy. W końcu nie czekając, położyłam się spać, by rano zobaczyć, co zmajstrowałam... 
I wiecie co? 
Byłam w szoku! 
To był najcudowniejszy poranek ostatnich tygodni! Okazało się, że zmajstrowałam ciasto idealne! Pyszne, wilgotne, delikatne, słodkie, a zarazem lekko kwaskowate ciasto rabarbarowe z budyniem kokosowym. Ciasto, które nie przetrwało jednego dnia. Cała, niemałej wielkości blaszka została dosłownie pochłonięta. Nawet moja babcia, wielka fanka pszenicy i cukru, nie mogła się nadziwić pyszności tegoż wypieku.

To ciasto jest namacalnym dowodem na to, że każdy przepis można zweganizować, a wegańskie, bezglutenowe i pozbawione rafinowanego cukru wypieki mogą konkurować z niezdrowymi klasykami,

Ciasto rabarbarowe z budyniem kokosowym  rabarbar wegańskie, bezglutenowe, bez cukru blog kulinarny

wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

Orientalne kopytka marchewkowe (wegańskie, bezglutenowe)

Kopytka nie muszą być nudne. W dodatku, mogą przemycać w sobie różnego rodzaju warzywa, co jest czasem jedynym sposobem, by namówić nasze dzieci do zjedzenia czegoś wartościowego. Co powiecie więc na pyszne orientalne kopytka marchewkowe? W dodatku, tak ślicznie wyglądające, że aż szkoda je jeść. Co więcej, kopytka te są wegańskie i bezglutenowe, więc stanowią idealne danie dla alergika.


Uwielbiamy te kopytka. Jadamy je na różne sposoby, ale najbardziej lubimy te w orientalnym stylu. Tu kilka dodatków - sos sojowy, sos bezrybny, tamaryndowiec, limonka i sezam - zamienia niepozorne kopytka w wyjątkowo smakujące danie. Co więcej, ich piękny, nadany przez marchewkę, intensywny, pomarańczowy kolor, wspaniale prezentuje się na talerzu, tworząc z kolendrą i sezamem kompozycję idealną. Takie dania dosłownie je się oczami!

kopytka marchewkowe wegańskie, bezglutenowe kuchnia roślinna blog marchewka
wegańskie bezglutenowe 

Lody "mojito" z awokado (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Lody z awokado? Możliwe...? Przyzwyczajcie się, że na naszym blogu wszystko jest możliwe! Dzisiaj przekraczamy kolejne jedzeniowe granice i prezentujemy przepis na wegańskie, bezglutenowe, bez dodatku rafinowanego cukru lody o smaku mojito, zrobione właśnie z awokado!


Aromatyczne, orzeźwiające lody, które są nie tylko pyszne, ale i zdrowe. Lody dla każdego, gdyż nie zawierają nabiału, glutenu i niezdrowego rafinowanego cukru. Możecie bezkarnie pałaszować je w gorące dni, rozpieszczając równocześnie Wasze kubki smakowe i organizmy.
Ach... lody i smak mojito... Czy połączenie to nie najlepiej ochłodzi nas w upalny dzień?
A że są zrobione z awokado? Ci... nikt tego nie poczuje :).

Pamiętajcie, że użyte do lodów awokado musi być dojrzałe
Jak rozpoznać dojrzałe awokado i jak ewentualnie pomóc mu dojrzeć pisałam tu.

LODY Z AWOKADO WEGAŃSKIE BEZGLUTENOWE
wegańskie bezglutenowe bez cukru

Penne z szałwią w wegańskim sosie śmietanowym (wegańskie, bezglutenowe)

Proste i pyszne - to niewątpliwie dwie cechy, które według mnie charakteryzują danie idealne. Co to mogłoby być? Oczywiście makaron! Dziś w 100 % wegański, w delikatnym śmietanowym sosie z dodatkiem świeżej szałwii.  


Wegański makaron w śmietanowym sosie? Czy to możliwe? Oczywiście! Wszystko za sprawą śmietanki roślinnej i nieaktywnych płatków drożdżowych. Dzięki tym dwóm składnikom, jesteśmy w stanie otrzymać pyszny makaron w delikatnym, kremowym sosie o lekko serowym posmaku. W dodatku, owy sos wzbogaciliśmy niesamowitym smakiem świeżych listków szałwii. Całość stworzyła kompozycję idealną!
To danie, które niewątpliwie podbije kubki smakowe niejednego ignoranta kuchni roślinnej. 

Sami decydujecie, jakiego makaronu tu użyjecie. Jeśli unikacie glutenu, spokojnie możecie użyć tego bezglutenowego, najlepiej gryczanego lub z komosy ryżowej.

Penne z szałwią w sosie śmietanowym wegańskie, bezglutenowe wegański blog
wegańskie, bezglutenowe

Muffiny cytrynowe z rabarbarem (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Kto nie kocha tego mocno kwaskowatego warzywa, które rozpoczyna sezon wypieków wiosenno-letni? Rabarbar, bo o nim mowa, co roku świeci triumfy w mojej wegańskiej i bezglutenowej kuchni. Dziś więc na blogu niezwykle pyszne i aromatyczne cytrynowe muffiny z rabarbarem, obok których trudno przejść obojętnie. Tym bardziej, że nie posiadają ani grama rafinowanego cukru.


To niezwykle lekkie, bezglutenowe i wegańskie muffiny, z wyraźnie wyczuwalną cytrynową nutą. Rabarbar i cytryna wspaniale się tu uzupełniają, tworząc duet doskonały. Dla mnie wręcz uzależniający... Trudno skończyć na jednej babeczce. Na szczęście, owa babeczka jest jedynie grzechem wagi lekkiej, gdyż nie zawiera nabiału, glutenu i cukru. Gwarantuję, że nie zagrozi Waszej figurze. No chyba, że zjedzie całe 12 sztuk. :)


Muffiny cytrynowe z rabarbarem wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

wegańskie bezglutenowe bez cukru

Pieczony batat z guacamole z czerwoną fasolą i kiełkami słonecznika (wegańskie, bezglutenowe)

Chyba nie ma osób, które nie lubią batata, szczególnie tego pieczonego. Cudownie kremowy, słodki, o lekko karmelowym smaku - czy może być coś cudowniejszego? A jeśli nafaszerować go moim ostatnim odkryciem, czyli guacamole z czerwoną fasolą? Otrzymamy niezwykle pyszne i zdrowe, wegańskie, bezglutenowe danie!


Przyznam Wam się szczerze, kocham smak pieczonego batata, dlatego staram się go jak najczęściej wykorzystywać w przepisach, które tworzę. Ostatnio chodził za mną faszerowany batat. Jakimś cudem udało mi się dostać dwa, równe, nie za duże okazy, jednak pomimo udanego zakupu pomysł na wykorzystanie słodkich ziemniaków się nie pojawiał. Chciałam zrobić coś nowego. Zresztą u mnie to normalne - moje gotowanie to ciągłe kombinowanie. Nienawidzę nudy i tylko na prośbę bliskich, wykonuję moje stare przepisy. W końcu stwierdziłam, że wykorzystam mój ostatni wynalazek - guacamole z czerwoną fasolą adżuki. I wiecie co? Wyszła rewelacja! Słodziutki, miękki batat, orzeźwiające guacamole i chrupiące kiełki słonecznikowe stworzyły wegańskie i bezglutenowe danie idealne!

Pieczony batat z guacamole z czerwoną fasolą i kiełkami słonecznika wegańskie, bezglutenowewegańskie, bezglutenowe

Hummus z pieczoną papryką (wegańskie, bezglutenowe)

Hummus nigdy nam się nie znudzi! Dziś ta wegańska pasta w trochę innej odsłonie - z dodatkiem pieczonej papryki, która idealnie komponuje się ze smakiem cieciorki, tahiny i cytryny. To wersja hummusu, którą oprócz tej klasycznej, najbardziej lubię.


W ostatnim czasie hummus podbił kulinarny świat Polski. Od paru lat to najbardziej popularna wegańska pasta, którą próbują podawać wszyscy. Niestety, pomimo że to bardzo prosta przekąska, rzadko kto potrafi ją zrobić dobrze. Próbując kolejne jej nieudane kulinarne wcielenie, dosłownie nóż otwiera mi się w kieszeni, gdyż nie rozumiem, jak można zepsuć coś tak prostego i oczywistego. Z moich obserwacji niestety winika to, że jest to objawem albo ignorancji (szef kuchni nigdy nie jadł prawdziwego hummusu), albo próba oszczędności (np. brak tahiny). Przecież klient i tak się nie pozna... Wrrr!

Osobiście najbardziej lubię klasyczną wersję hummusu, z dużą ilością soku z cytryny. Przepis na mój hummus idealny znajdziecie tutaj. Obiecuję, że postępując wiernie z moim przepisem, otrzymacie prawdziwy smak owej bliskowschodniej pasty.

Oczywiście, nie byłabym sobą, gdybym nie eksperymentowała i nie robiła też innych wersji hummusu. Ostatnio, bardzo popularny w moim repertuarze kulinarnym jest tez z dodatkiem pieczonej papryki i dużej ilości świeżo mielonego kuminu. Jeśli znudził Wam się klasyczny przepis na hummus, zróbcie ten. Gwarantuję, nie pożałujecie! :)

wegańskie, bezglutenowe

Tarta z masłem orzechowym, rabarbarem i gruszką (wegańska, bezglutenowa, bez cukru)

Sezon rabarbarowy trwa, więc trzeba maksymalnie wykorzystać to przepyszne warzywo! Dzisiaj na blogu mój ostatni słodki, wegański, bezglutenowy wynalazek - tarta z masłem orzechowym, rabarbarem i gruszką.


To cudowna, lekko kwaskowata bezglutenowa i wegańska tarta z wyraźnie wyczuwalną orzechową nutą. Tarta, która skupia w sobie wszystko, co uwielbiam - rabarbar, gruszki i masło orzechowe. Pomimo tego ostatniego składniku, ciasto jest niezwykle lekkie i idealnie sprawdzi się na deser w ciepły wiosenny dzień. W dodatku, brak rafinowanego cukru sprawia, że owa słodkość nie zaszkodzi Waszej przyszłej plażowej figurze.

Wykonanie owej wegańskiej tarty nie jest wcale takie trudne, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Jest w stanie ją zrobić każdy, nawet największa kulinarna łamaga. Zresztą, ja osobiście uważam, że takowe kulinarne łamagi nie istnieją. Każdy może się nauczyć gotować. Skoro ja to zrobiłam, to i Tobie się uda. :)

Tarta z masłem orzechowym, rabarbarem i gruszką wegańska, bezglutenowa, bez cukru
wegańskie bezglutenowe bez cukru

Guacamole z czerwoną fasolą (wegańskie, bezglutenowe)

Coś dla fanów awokado i guacamole. Nowa wersja owej wegańskiej pasty - guacamole z dodatkiem czerwonej fasoli. Cudownie pyszna przekąska, pełna zdrowego tłuszczu i roślinnego białka.


Uwielbiam awokado. Mogłabym je jeść codziennie. Obojętnie, czy pod postacią musu do spaghetti, dodatku do sałatki czy słodkiego deseru. Najbardziej jednak lubię robić z niego pastę, którą wszyscy bardzo dobrze znają - guacamole. Ono nigdy mi się nie nudzi. Przepis na idealne klasyczne guacamole znajdziecie tu. Ja tym razem, dla urozmaicenia zrobiłam je w nieco innej wersji. Dodałam do niego ugotowaną, drobną czerwoną fasolkę adżuki. Całość wzbogaciłam świeżą bazylią i kolendrą, oraz odrobiną mielonego imbiru. Tym sposobem otrzymałam niesamowicie pyszną wersję guacamole i jednocześnie pełną zdrowego tłuszczu i roślinnego białka przekąskę. Jeśli tak jak ja kochacie awokado, koniecznie musicie sięgnąć po ten przepis. Jeśli jednak nie przepadacie za tym owocem, to na 99% nie jedliście go dobrze przyrządzonego. :)

Pamiętajcie - awokado musi być dojrzałe i miękkie


Guacamole z czerwoną fasolą wegańskie, bezglutenowe
wegańskie, bezglutenowe

Placuszki z kaszy jaglanej z bananem (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Słodko, zdrowo i pysznie... Dla mnie nie może już być już lepiej. Tym bardziej, że jestem wielkim wielbicielem słodkich śniadań i lunchów. Dzisiaj więc jedno z moich ulubionych śniadań - wegańskie i bezglutenowe placuszki z kaszy jaglanej z bananem. Pycha!


Możecie jeść słodko, a nie używać wcale rafinowanego cukru. Wystarczy jak do słodzenia użyjecie naturalnie słodkich produktów, jakim np. są dojrzałe banany. To niewątpliwie oprócz daktyli, mój ulubiony środek słodzący. Uwielbiam robić z nich szybkie, nieskomplikowane wegańskie i bezglutenowe placuszki, do których wykonania używam nadmiaru ugotowanej kaszy jaglanej. Te słodkie placuszki smakują każdemu, w szczególności dzieciom.



Placuszki z kaszy jaglanej z bananem wegańskie, bezglutenowe, bez cukru

wegańskie, bezglutenowe, bez cukru