Ciasto marchewkowe pomarańczowo-tymiankowe (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Marchewkowe pole rośnie wokół mnie... Słowa tej piosenki rozbrzmiewają w radiu, a ja właśnie studzę moje pierwsze wegańskie bezglutenowe ciasto marchewkowe. Przypadek? Omen? Ale że się nie uda czy nie uda? Nie wytrzymałam, urwałam kawałek jeszcze ciepłego... i znalazłam się w marchewkowym raju...


Miało być zwykłe ciasto marchewkowe. O zgrozo, nie zamierzałam nawet stworzyć bezglutenowego wypieku. Przeciwnie, myślałam, że na mój pierwszy raz postawię na mąkę orkiszową. No cóż... kobieta zmienną jest. :p Do marchewkowego ciasta wpadła po drodze pomarańcza i tymianek. Dla dodatkowej zabawy, podwyższyłam sobie poprzeczkę i w ostatniej chwili zdecydowałam się na mąki bezglutenowe. Całość była istnym wariackim eksperymentem kulinarnym, który o dziwo... się udał. Nawet ja, wieczna optymistka nie spodziewałam się po tym cieście fajerwerków. Traktowałam je jako drogę do idealnego wypieku, a cudem już na dzień dobry uzyskałam idealne ciasto marchewkowe. Nie za suche, bez zakalca, z cudowną kokosowo-waniliową chmurką, która nie tylko je zdobi, ale i uzupełnia jego smak. W dodatku, całość bez grama rafinowanego cukru. Dla mnie - ideał!

No cóż... dosyć reklamy. Musicie po prostu to ciasto upiec. Żadne słowa nie są w stanie przekazać Wam, jakie ono jest pyszne. A na wegański i bezglutenowy wypiek to na prawdę wyczyn! :)



Ciasto marchewkowe pomarańczowo-tymiankowe wegańskie, bezglutenowe, bez cukru roślinna kuchnia blog kulinarny
Wegańskie bezglutenowe bez cukru

Ciasto marchewkowe pomarańczowo-tymiankowe

(tortownica o śred. 21 cm)

- 250 g marchewki, startej na tarce o grubych oczkach
- 100 g oleju kokosowego
- 100 g ksylitolu
- 4-5 łyżki syropu klonowego / syropu daktylowego / innego płynnego słodzidła
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 150 ml soku pomarańczowego
- 1 łyżka soku z cytryny
- skórka starta z 1 pomarańczy
- 100 g mąki jaglanej*
- 100 g mąki kukurydzianej*
- 50 g mąki  ziemniaczanej*
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/3 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
- 60 g orzechów włoskich, posiekanych nie za drobno
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia / kamienia winnego
- 1 łyżka octu winnego / ryżowego
- 1 i 1/2 łyżki świeżych listków tymianku
- 1 łyżeczka pasty waniliowej / ekstraktu waniliowego / ziarenka z 1/2 laski wanilii
- szczypta soli
  1. W kąpieli wodnej rozpuszczam olej kokosowy. Dodaję ksylitol, syrop klonowy, sok pomarańczowy, sok z cytryny, ekstrakt waniliowy i szczyptę soli. Całość podgrzewam, do całkowitego połączenia się składników. Zdejmuję miskę znad parującej wody i odstawiamy, by masa przestygła. Dodaję mielone siemię lniane i dokładnie mieszam.
  2. Do dużej miski przesiewam mąki i proszek do pieczenia. Dodaję przyprawy. Całość mieszam.
  3. Do mokrych składników wrzucam startą marchewkę, skórkę pomarańczową, tymianek i orzechy włoskie. Mieszam. Następnie dodaję suche składniki i ponownie, dokładnie mieszam do połączenia się składników. 
  4. W miseczce zalewam 1 łyżeczkę sody, octem. Uzyskaną pianę wlewam do mas na ciasto i ponownie dokładnie mieszam.
  5. Tortownicę wykładam papierem do pieczenia. Przekładam do niej masę na ciasto.
  6. Tak przygotowane ciasto wkładam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na ok. 45 min. Gotowe ciasto studzę w foremce przez ok. 1-2 h.
kokosowa śmietana waniliowa:
- śmietana z 1 puszki mleka kokosowego (ta stała część)
- 3-4 łyżki ksylitolu
- 1/2 łyżeczki pasty waniliowej / kilka kropel ekstraktu waniliowego

do dekoracji:
- starta skórka pomarańczowa
- orzechy włoskie
- świeże listki tymianku
  1. Schłodzoną śmietanę ubijam z ksylitolem. Na koniec dodaję pastę waniliową i dalej ubijam. 
  2. Gotową masę wykładam na przestudzone ciasto marchewkowe. Całość posypuję orzechami włoskimi, otartą skórką pomarańczową i odrobiną listków świeżego tymianku.
  3. Ciasto wstawiam na ok. 2 h do lodówki, by śmietana zgęstniała. Jeśli jednak nie możesz wytrzymać, możesz od razu zajadać ciasto. :p
Smacznego!


Ciasto marchewkowe pomarańczowo-tymiankowe wegańskie, bezglutenowe, bez cukru roślinna kuchnia blog kulinarny




*Jeśli chcesz, możesz wszystkie mąki zastąpić orkiszową/żytnią/pszenną


17 komentarzy:

  1. Jakiego mleka używasz do ubijania? chodzi mi o firmę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieekologiczneg real Thai, a ekologicznego Terrasana

      Usuń
  2. Cudne! Urwało trochę tekstu dotyczącego kokosowej śmietany waniliowej...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka razy próbowałyśmy stworzyć ciasto marchewkowe bez glutenu i niestety kończyło się to właśnie zakalcem. Tak czy inaczej pożarłyśmy wszystko ale ciacho było mało reprezentatywne :P W przeciwieństwie do Twojego dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się szczerze, że lubię zakalec :p

      Usuń
  4. jest przepiękne, to połączenie smaków… uwielbiam! :) czarujesz jak zawsze, cudowne słodkości tworzysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty jak zawsze sprawiasz, że się rumienię :*

      Usuń
  5. nigdy jeszcze nie robiłam ciasta marchewkowego- aż mi ciężko uwierzyć biorąc pod uwagę, że jest tak popularne- i biorąc pod uwagę fakt, że uwielbiam Twoje przepisy zapewne wypróbuję! tak jak chlebek zmieniający życie i dziś dodany "bezglutenowy jaglany chrupki chlebek skandynawski":) dziękuję za inspirację, oba chlebki były przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo się cieszę! Pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  6. Czy mogę użyć gotowe siemie zmielone odtluszczone, czy musze sama mielic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super. Zapomnialam zapytac o olej kokosowy, czy lepiej zastąpić go bezmleczna margaryna, czy olejem rzepakowym- nie możemy kokosa.

      Usuń
    2. Ja bym użyła bezmlecznej margaryny :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Hej :-), ja kupuję mleko kokosowe w Lidlu i ono ma bardzo dużo tej śmietany, a płynu dosłownie tylko 1-2 cm. Czy w innych mleczkach też tak jest? Druga sprawa, to świeży tymianek, nie jestem pewna, czy uda mi się go kupic... Mam go pominąć, czy dodać suszony?
    Ciasto niesamowicie apetycznie wygląda :-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz wręcz idealne mleczko kokosowe! :)
      Co do tymianku, stawiałabym tutaj na świeży, jest delikatniejszy. Ja kupuję go w Piotrze i Pawle, Almie, Auchan. W Lidlu też na niego trafisz - szukaj wśród ziół w doniczkach :)
      Ewentualnie możesz zastąpić suszonym - daj 1 łyżeczkę, ale nie ręczę za to, czy nie będzie zbyt mocno wyczuwalny.
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń