Panforte di Siena (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jesteś łasuchem? Uwielbiasz to, co słodkie, aromatyczne, z dużą ilością bakalii i orzechów? Mam przepis na coś idealnego dla Ciebie - wegańską i bezglutenową wersję włoskiego specjału, czyli Panforte di Siena.


Zapewne Ci, którzy bywają we Włoszech coś o nim słyszeli, a na pewno je tam widzieli lub nawet spróbowali. Panforte jest tamtejszym przysmakiem bożonarodzeniowym. Słodki, intensywny w smaku i zapachu, pełen bakalii i orzechów. Duża ilość przypraw korzennych, dodatek miodu (weganie mogą go zastąpić syropem klonowym) powoduje, że panforte smakiem i zapachem przypomina piernik. Słodycz banalnie prosta w przygotowaniu, a co istotne - panforte im starsze, tym lepsze. Można je jeść miesiącami. Wytrzymuje do ok. 3 miesięcy zamknięte w szczelnej puszce. Co ciekawe, Włosi jedzą je nie tylko do kawy, ale jako dodatek do wina i serów.

Nie proponuję Wam klasycznego przepisu na Panforte, ale pewną jego modyfikację. Klasyczna receptura zawiera cukier trzcinowy. Nie posiada także kakao czy niektórych dodanych przeze mnie bakalii. Oczywiście, Wy sami możecie także eksperymentować. Zmienić rodzaj bakalii, orzechów, zrezygnować z kakao. Starajcie się jednak trzymać podanych przeze mnie proporcji. 

Panforte może być cudownym, jadalnym prezentem pod choinkę!

panforte przepis bezglutenu bezcukru wegański
wegańskie, bezglutenowe

Panforte di Siena 

(tortownica o śred. 20-23 cm)

- 125 g orzechów laskowych, podpieczonych w piekarniku lub uprażonych na suchej patelni
- 125 g migdałów, podpieczonych w piekarniku lub uprażonych na suchej patelni
- 100 g płatków migdałowych, podprażonych na suchej patelni
- 100 g suszonych fig, niezbyt drobno pokrojonych
- 75 g suszonych daktyli, niezbyt drobno pokrojonych
- 50 g suszonych śliwek, najlepiej kalifornijskich,  niezbyt drobno pokrojonych
- 25 g suszonej żurawiny
- 25 g skrobi z tapioki / ziemniaczanej
- 50 g mąki ryżowej
- 1 łyżka kakao 
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
- 1/2 łyżeczki zmielonych goździków
- 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
- 1 łyżeczka nasion kopru włoskiego, utłuczonych w moździerzu
- 1/4 nasion kolendry, utłuczonych w moździerzu
- 1/4 łyżeczki mielonego pieprzu
- 150 g ksylitolu / (możesz użyć cukru trzcinowego)
- 175 g syropu klonowego / miodu
- 30 g oleju kokosowego
- skórka otarta z 1 pomarańczy
- kilka kropel ekstraktu migdałowego
  1. Dno i boki tortownicy smarujemy olejem i wykładamy papierem do pieczenia.
  2. W misce łącze: orzechy laskowe, migdały, płatki migdałowe, figi, daktyle, śliwki, żurawinę, mąki, kakao, przyprawy i skórkę pomarańczową.
  3. Do rondelka wrzucam ksylitol, olej kokosowy, ekstrakt migdałowy i syrop klonowy (miód). Podgrzewam na średnim ogniu, do chwili aż wszystkie składniki się rozpuszczą i się połączą. Gdy masa zacznie się pienić, zmniejszam palnik na minimum i gotuję ok. 3-4 min (masa nie może przekroczyć 120 st. C).
  4. Gorący syrop od razu przelewam do miski z bakaliami i szybko i dokładnie wymieszać.
  5. Masę przekładam do formy i przyciskam ją do dna (za pomocą wilgotnej łyżki).
  6. Piekę ok. 35 min. w temperaturze 160 st. C (termoobieg). Uważam, by wierzch się nie przypalił.
  7. Gotowe Panforte wyjmuję z piekarnik, studzę w formie ok. 4 h. Po tym czasie wyjmuję je z formy. Nie martwcie się, że jest ono miękkie, gdyż stężeje podczas studzenia i w trakcie przechowywania. Można je posypać zwykłym cukrem pudrem z ksylitolu.
Gotowe Panforte przechowujemy w temperaturze pokojowej, szczelnie zamknięte w puszce do 3 miesięcy.

Smacznego!


9 komentarzy:

  1. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich wyczynów kulinarnych, szczególnie zachwycają mnie ostatnie z okazji Świąt. Brawo, blog na najwyższym poziomie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej... Dziękuje :* zarumieniłam sie :)

      Usuń
  2. Znam to ciasto i jest zachwycające! Tyle w nim dobroci <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jej! Nigdy nie jadłyśmy ale wygląda tak apetycznie, że chętnie byśmy spróbowały po kawałeczku... albo po pięć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej cała blaszkę :p hihihi jest pyszne :)

      Usuń
  4. nie jadłam, ale już sam opis i ta ilość orzechów mnie motywują by zrobić, a potem cieszyć się smakiem - musi być przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest... A serio im starsze tym jeszcze lepsze :)

      Usuń
  5. Czy mąkę ryżowa można zastąpić zwykłą mąką? To samo pytanie odnośnie oleju kokosowego czy może być to inny olej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąkę tak, olej jedynie masłem. Pozdrawiam!

      Usuń