Najprostsza fasola w pomidorach z majerankiem (wegańska, bezglutenowa)

Prosty, pyszny, wegański przepis, do którego nie potrzebujemy żadnych wyszukanych składników? 
Brzmi zachęcająco?
Zapraszam więc na niezwykle aromatyczną najprostszą fasolę w pomidorach z majerankiem.


Wracamy zmęczeni z pracy. Ostatnia rzecz, o której marzymy to założenie kulinarnego fartucha i z zapałem zawodowego kucharza zabranie się za krojenie, siekanie i skomplikowane gotowanie. Pragniemy po prostu usiąść na czterech literach i zjeść coś pożywnego i ciepłego. Smaczna i zdrowa kuchnia to wcale nie kuchnia trudna i czasochłonna. Dzisiaj pokażę Wam moje ratunkowe danie, które jest nie tylko pyszne ale i banalnie proste w wykonaniu. Zwykle przygotowuję je dzień wcześniej, kiedy wiem, że jutro mam ciężki dzień i nie będę miała czasu ani ochoty na gotowanie. Szczerze, odgrzewana jest jeszcze pyszniejsza. Często gotuję fasolę w większych ilościach i mrożę już po porcjowaną. Będzie idealna dla zmęczonego mężczyzny szukającego w lodówce czegoś do zjedzenia. Mój już wie, że oprócz lodówki, jest także zamrażalnik.

Jak już powiedziałam, przepis na fasolę w pomidorach jest niezwykle prosty. Sprosta mu nawet największa kulinarna łamaga, chociaż ja osobiście nie wierzę w posiadanie kulinarnego antytalentu. Wszystko jest kwestią chęci. Potrawa ta praktycznie gotuje się sama. To wymarzone danie dla każdego zabieganego Kowalskiego. 

Nie tylko kwestia prostoty wykonania czyni ten przepis wyjątkowym. Kilka składników, znajdujących się w większości Waszych kuchni, zamienia zwykłą, ugotowaną fasolę w danie godne króla. Nie bójce się, królowi nie grożą żadne problemy gastryczne. Długie moczenie fasoli, jak i dodatek majeranku sprawi, że fasola nie będzie już u Was na cenzurowanym. 

Powiem Wam też w tajemnicy, że to nie tylko nasze danie ratunkowe. Wegańska fasola w pomidorach z majerankiem to jedna z naszych ulubionych potraw, którą zawsze rozpoczynamy sezon jesienno-zimowy i jemy ją aż do wczesnej wiosny.


wegańska bezglutenowa

Najprostsza fasola w pomidorach z majerankiem

(2 porcje)

- ok. 200 g namoczonej przez ok. 12 h fasoli Jaś (może być inna biała fasola) lub ok. 400 g ugotowanej fasoli (może być z puszki)
- 1 duża cebula (lub 3 małe)
- 2 ząbki czosnku
2 puszka (po 400 g) pomidorów bez skórek w sosie pomidorowym
- 2 łyżki majeranku
- szczypta cynamonu
- szczypta gałki muszkatołowej
 - sól, pieprz
- olej roślinny
  1. Fasolę odcedzam z wody, w której się moczyła i gotuję do miękkości w osolonej wodzie (ok. 1 h).
  2. Pokrojoną w kostkę cebulę podsmażam na oleju. Kiedy się zeszkli, dodaję posiekane 2 ząbki czosnku. Gdy czosnek się lekko zarumieni zalewam go puszką pomidorów. 
  3. Dodaję odcedzoną wcześniej ugotowaną fasolę, przyprawy i gotuję na wolnym ogniu ok. 40-60 min, tak by sos się zredukował. Próbuję i w razie potrzeby doprawiam do smaku. 
  4. Gotową fasolę posypuję obficie majerankiem.
Smacznego!


5 komentarzy:

  1. Fasola z pomidorami i ziołami - czyli coś, co jest szybkie i idealnie rozgrzewa, za to ją uwielbiam. Metody mrożenia nie próbowałam, ale to bardzo dobry pomysł ;) A następny razem, kiedy będę miała w perspektywie dzień bez czasu na gotowanie, skorzystam właśnie z Twojego przepisu na fasolę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobną fasolę robi nam nasza mama kiedy wie, że przyjeżdżamy.... Dlatego, że: a) na mięso będziemy kręcić nosem, b) fasola jest pożywna a przecież za każdym razem jest nas coraz mniej :P, c) lubimy połączenie pomidorów ze strączkami

    OdpowiedzUsuń
  3. Często robię taką fasolke. Jest pyszna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepis taki prosty ale danie bardzo smaczne! :)

    OdpowiedzUsuń