Orientalna sałatka z komosą ryżową i pieczonym batatem (wegańska, bezglutenowa)

Słodkie, wilgotne, mięsiste, o lekko karmelowym zapachu. Brzmi kusząco? Hmm... co to jest? 
Batat! 
A co jeśli podać go w wegańskiej orientalnej sałatce z komosą ryżową, w dodatku bezglutenowej
Musi to brzmieć kusząco!


Mmmm... Batat. Warzywo uzależniające, które upieczone jest tak pyszne, że można je jeść prosto z piekarnika, bez niczego (uwaga! nie poparzcie się - mi łakomczuchowi się zdarzyło ;p). Bataty są idealne, dla osób kochających słodycze, a starających się je ograniczyć. Jeśli uda Wam się powstrzymać i nie zjecie porcji przygotowanej na kolację (ja piekę zwykle więcej niż potrzebuję), zróbcie z nich potrawę, która również, jak same bataty, uzależnia. Idealna na lekką kolację, lunch, pokazuję, że słodkie ziemniaki można jeść z najróżniejszymi dodatkami. 

Dzisiaj u mnie pieczony batat w sałatce na sposób orientalny, w towarzystwie komosy ryżowej, która jest świetnym źródłem białka, tak istotnym w diecie wegańskiej. Zwykle nie powtarzam drugi raz tego samego dania, które zrobiłam, ale dla tej sałatki zrobię wyjątek. Nie tylko pyszna, ale prezentuje się tak pięknie, że powiedzenie "jeść oczami" nabiera znaczenia. Co najważniejsze, sałatka ta jest w 100 % bezglutenowa!


sałatka batat komosa ryżowa wegańska bezglutenowa przepis blog
wegańska bezglutenowa
Orientalna sałatka z komosą ryżową i pieczonym batatem
(2 porcje)

- 1 duży, upieczony batat (ok. 400 g)*
- 3/4 szklanki komosy ryżowej (150 g)
- duża garść pistacji, podprażonych na suchej patelni
- duża garść pestek dyni, podprażonych na suchej patelni
- 1 łyżka posiekanych listków świeżej mięty
- 2 garście rukoli
- 1 opakowanie kiełków słonecznika
- garść świeżych listków bazylii, pokrojonych na mniejsze kawałki 
- sok z 1/3 - 1/2 limonki
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka sosu sojowego Tamari
- 3 łyżki oleju arganowego (można go zastąpić olejem sezamowym lub większą ilością oliwy z oliwek
- szczypta pieprzu cayenne
- duża szczypta mielonego cynamonu
- szczypta mielonego imbiru
- szczypta gałki muszkatołowej
- sól, pieprz
  1. Komosę ryżową gotuję w 1 i 1/2 szklanki, lekko osolonej wody. Gotuję na małym ogniu, pod przykryciem, ok. 20-25 min, aż komosa będzie miękka i wchłonie cały płyn.
  2. Pokrojonego w kostkę upieczonego batata, przekładam do wysmarowanej oliwą blaszki. Skrapiam go oliwą i oprószam solą. Tak przygotowanego batata wkładam do piekarnika na opcję grill na ok. 10 min.
  3. W misce przygotowuję mój orientalny sos. Mieszam sok z limonki,  oliwę z oliwek, sos sojowy, olej arganowy, przyprawy, sól i pieprz.
  4. Do gotowego sosu wrzucam bazylię, miętę i ugotowaną komosę ryżową. Całość dokładnie mieszam.
  5. Na talerzach układam po garści rukoli. Na niej wykładam komosę, batata i kiełki słonecznika. Gotową sałatkę obficie posypuję pestkami dyni i pistacjami.
Smacznego!
*Jak upiec batata? Batata myję i dokładnie owijam folią aluminiową. Piekę go ok. 1 h w temperaturze 200 st. C.. Upieczonego batata wyciągam z piekarnika (musi być bardzo miękki), pozostawiam do przestygnięcia. Zdejmuję folię aluminiową i pozbawiam go skóry. 


6 komentarzy:

  1. Skusiłabym się na to połączenie :) Całość komponuje się wybornie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bataty to prawię nasze dynie :) W tym roku takie nam wyrosły, że bardziej smakują ziemniaczkiem niż dynią xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku... jak ja Wam zazdroszczę tego ogródka! ;p

      Usuń
  3. Uwielbiam takie orientalne smaki ;3
    W szczególności jak jednym ze składników jest batat :p

    OdpowiedzUsuń
  4. takie sałatki to ja mogę jadać! moje smaki :) batata najbardziej lubię w wersji pieczonej, zupełnie tak samo jak dynie - teraz jest okres kiedy sporo zjadam właśnie takich warzyw :) sałatka zapisania, do zrobienia! pistacje kuszą <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te pistacje :p Daj znać, jak smakowało :* Buziaki!

      Usuń