Wegański smalec z fasoli

Wegański smalec z fasoli, niezwykle popularne dziś smarowidło, które wydaję się być w naszej kuchni czymś abstrakcyjnym i nowym. Pudło! Nawet nie spodziewalibyście się, że przepis na niego znajduje się na kartach starych polskich książek kucharskich. 


Mówi się, że weganizm czy wegetarianizm jest modą, wymysłem naszych czasów. Może jako idea, filozofia tak, ale na pewno nie jako sposób odżywiania. Jeszcze sto lat temu ludzie nie wykorzystywali zwierząt na tak masową skalę, a samym mięsem odżywiali się sporadycznie, od "święta", gdyż był to produkt luksusowy. W codziennej diecie znajdowały się takie produkty jak kasze, strączki, warzywa, owoce, jaja czy nabiał. Wymyślano z nich masę cudownych potraw, także wegańskich, które do niedawna zapomniane, dziś wracają do łask. 

Zapewne każdy z Was zna niezwykle popularny wegański smalec z fasoli. Otóż moi mili, owa pasta nie jest wcale wynalazkiem naszych czasów. Udało mi się znaleźć przepis na nią pochodzący z początku XX wieku. Było to doświadczenie niezwykłe. Czułam się tak, jak odkrywcy rysunków z Lascaux i z niedowierzaniem czytałam dawną recepturę. Inspirując się nią, a także własnym doświadczeniem, stworzyłam przepis na mój wegański smalec doskonały. Idealny na kanapkę do szkoły czy świąteczna przekąskę. 

Zasmakuje każdemu, nawet wielbicielowi tradycyjnego smalcu. :)


Wegański smalec z fasoli roślinny przepis blog
Smalec z fasoli

Smalec z fasoli

(3 małe słoiczki)

- 1 1/4 szklanki ugotowanej lub 1 puszka białej fasoli
- 1 duża cebula, pokrojona w małą kostkę
- 1 średnie jabłko, pokrojone w drobną kostkę (po obraniu ze skórki i pokrojeniu w kostkę ok. 120 g)
- 1 duży czosnek - wyciśnięty przez praskę
- 2 duże liście laurowe
- 2 owoce jałowca
- 1 goździk
- 1 ziele angielskie
- 1-2 łyżeczki sosu sojowego Tamari
- 3/4 - 1 łyżeczka białego octu winnego / ryżowego
- 1 łyżeczka majeranku
- 2/3 łyżeczki lubczyku
- sól i pieprz do smaku
- olej ryżowy do smażenia
  1. Cebulę wraz z jabłkiem smażę na oleju wraz z liśćmi laurowymi, jałowcem, zielem angielskim i goździkiem. Gdy cebula zmięknie, dodaję czosnek i chwilę smażę. Wyjmuję przyprawy i je wyrzucam.
  2. Do blendera wrzucam pozostałe składniki, dodaję 2 łyżki usmażonej cebuli z jabłkiem. Całość blenduję na gładką masę.
  3. Masę przekładam do miski, dodaję pozostałą część cebuli z jabłkiem i dokładnie mieszam. Próbuję i w razie potrzeby doprawiam.
  4. Gotowy smalec z fasoli przekładam do słoiczków i przechowuję w lodówce do 5 dni. Najlepiej smakuje na domowym razowym chlebem, posypany majerankiem lub w towarzystwie ogórka kiszonego.
Smacznego!


6 komentarzy:

  1. Nie ma bata! Będziemy robić! Tato ostatnio kupił smalczyk roślinny, który dumnie jest reklamowany i stwierdził, że kupił go dla siebie ale bardziej dla nas żebyśmy nie mówiły mu, że je niezdrowo xD Zrobimy mu taki smalczyk i ciekawe czy wróci po tamto marketowe świństwo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :) Właśnie podobnie jak Wy pomyślałam o smalczyku marketowym ;p Ostatnio widziałam gotowe kupne guacamole - połowa składu to jakiś olej, a z 20 % to awokado, ale w proszku ;p Wariactwo. A można kupić awokado, wymieszać z czosnkiem, cebulą, dobrawić i gotowe :)

      Usuń
    2. Dla niektórych przygotowanie samemu prostej pasty z awokado to już jest szczyt kulinarny a to dlatego, że kojarzy im się to z czymś trudnym i egzotycznym. Same wiemy jak to jest bo jeszcze 3 lata temu nawet nie kupiłybyśmy awokado :P A fasole już mamy i czekamy na moment xD

      Usuń
  2. to jedno z moich ulubionych smarowideł na kanapki :) koniecznie muszę znowu je zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  3. kochana chciałabym bardzo dziś zrobić - ale nie możemy ani czosnku ani sosu sojowego - czy są jakieś inne zamienniki tego smaku ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, nic mi nie wpada do głowy :(

      Usuń