Tarta karobowa z truskawkowym musem, poziomkami i rozmarynowym "mascarpone" (wegańska, bezglutenowa, bez cukru, bez pieczenia)

Wyśmienita, prosta w wykonaniu, a jednocześnie spektakularnie wyglądająca, wegańska i bezglutenowa tarta karobowa z truskawkowym musem, poziomkami i rozmarynowym "mascarpone". Tarta, która powaliła na kolana naszych nie-wegańskich gości. Może i Ciebie powali? :p


Nie wszyscy nasi znajomi będą akceptować naszą dietę. Zresztą, nudno byłoby gdyby wszyscy byli tacy sami i posiadali podobne zdanie. Życie piękne jest dlatego, że jest kolorowe i różnorodne :). Wokół mnie są zarówno zagorzali mięsożercy, jak i wegetarianie i weganie. Lubię wszystkich, nie zaglądam nikomu do talerza, a gdy robię imprezę staram się, aby każdy z nich był kulinarnie zadowolony. Robię zawsze dwa ciasta - normalne (z jajkami i cukrem) i takie bardziej moje, czyli wegańskie i bez-cukrowe (często bezglutenowe). Nawet nie wiecie, jak cieszę się, gdy to drugie przyćmiewa pierwsze. Tak było w przypadku tej tarty. Zrobiłam ją, aby pokazać, jak smakują wypieki Tth i ku mojemu zaskoczeniu, goście nie mogli się nadziwić, że takie "coś" może być zjadliwe, a co dopiero pyszne ;p. Ciasto zniknęło w mig, a mi uśmiech nie schodził z twarzy przez dobrych kilka dni. :)



wegańska, bez cukru bezglutenowa

Tarta karobowa z truskawkowym musem, poziomkami i rozmarynowym "mascarpone" 

(śred. ok. 21-24 cm)

spód:
- 300 g świeżych daktyli
50 g dmuchanej gryki z dodatkiem migdałów i melasy Dobra Kaloria ,można użyć też innej, bez dodatków lub innego produktu preparowanego, tylko jeśli nie jest on niczym słodzony radziłabym dodać ok. 3 łyżki ksylitolu do zblendowanych daktyli*
- 10 g amarantusa ekspanowanego - ja użyłam Amarello
- 100 g płatków migdałowych
- 6 łyżek oleju kokosowego
- 9 łyżek karobu (90 g)
- 2 łyżek melasy karobowej (można zastąpić inną melasą lub ewentualnie syropem klonowym, choć akurat melasa karobowa jest tu idealnym dopełnieniem)
- 2 łyżki ksylitolu
- 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
- 1 łyżka pasty waniliowej / ekstraktu waniliowego
- kilka kropel ekstraktu migdałowego
- 1 i 1/2 łyżeczki cynamonu
- szczypta soli
  1. Daktyle blenduję na gładką masę. 
  2. Dodaję olej kokosowy, pastę waniliową, melasę karobową, przyprawy i sól. Całość blenduję. Wrzucam kakao, karob, ksylitol, siemię lniane i dalej blenduję. Uzyskaną masę przekładam do miski, wrzucam grykę ekspandowaną i popping z amarantusa i całość dokładnie mieszam - najlepiej rękami.
  3. Spód tortownicy wykładam papierem do pieczenia, natomiast jej boki wysmarowuję olejem kokosowym. Tortownicę wyklejam ciastem - jak na tartę (wysokość ok. 3 cm). Całość przekładam do lodówki.
wegański rozmarynowy mascarpone:
- 300 g nerkowców namoczonych przez noc w wodzie i z niej odsączonych
- 1 puszka mleka kokosowego (400 g) 
- 100 g ksylitolu (jeśli chcecie masę słodszą dajcie więcej)
- 1 i 1/2 łyżki pasty waniliowej / ekstraktu waniliowego / ziarenka z 1 laski wanilii
- 2-3 łyżki soku z cytryny
- 5 łyżek oleju kokosowego
- szczypta soli
- duża gałązka rozmarynu
  1. Mleko kokosowe zagotowuję pod przykryciem razem z gałązką rozmarynu, ksylitolem i pastą waniliową. Zdejmuję pokrywkę i całość gotuję na małym ogniu jeszcze 20 min.
  2. Wszystkie składniki blenduję na gładką masę. Próbuję i w razie potrzeby dodaję odrobinę więcej ksylitolu lub soku z cytryny.
  3. Masę przekładam na gotowy spód.
  4. Ciasto wkładam do lodówki na ok. 2 h.
masa truskawkowa:
- 200 g pokrojonych truskawek
- 2 łyżki ksylitolu
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżka wody różanej
- dodatkowo do przybrania: garść poziomek lub truskawek
  1. Truskawki wkładam do garnka wraz pozostałymi składnikami. Całość przykrywam pokrywką i stawiam na małym ogniu. Gotuję chwilę, do czasu aż truskawki puszczą sok i będą miękkie.
  2. Wszystko blenduję na gładką masę i ponownie stawiam na małym ogniu, by się zredukowało (ok. 5-10 min).
  3. Gotową masę truskawkową układam kleksami na stężonym serku wegańskim i rozprowadzam w postaci esów floresów.
  4. Na wierzchu układam poziomki lub truskawki.
  5. Ciasto wkładam do lodówki na 5-6 h (najlepiej na całą noc).
Smacznego!

Gotowe ciasto należy przechowywać w lodówce, do ok. 4 dni.




9 komentarzy:

  1. ja mam ogromną słabość do tego typu ciast, robię je często, bo tez w mgnieniu oka znikają i zapewne tak też byłoby z tym! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie jest podobnie, moi bliscy to mięsożercy tylko z wyjątkiem Mamy, a teraz jestem u kuzynku, której ulubionym daniem jest boczek... ale nie wariuje, nie unika nikogo tylko pokazuje swoją kuchnię, tak by zachęcić do próbowania nowych smaków i popchnąć trochę w stronę wegetarianizmu jak już weganizm to dla nich zbyt wiele.
    ja jednak jestem mega szczęśliwą weganką i takie tarty mogłabym... jeść CODZIENNIE! :D haha, cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas jest podobnie :D Na każde rodzinne spotkanie robione jest ciasto tradycyjne oraz my robimy takie bardziej nasze :P Ile razy już było tak, że nasz torcik był bardziej rozchwytywany! Cieszy to niesamowicie :)
    W ogóle ale to w ogóle nie dziwimy się, że Twoje powyższe dzieło zdobyło dobre słowo "normalnożerców" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo...trudno konkurować z ciastem niewegańskim. Upieczenie ciasta z jajkami, cukrem, masłem, na mące pszennej to pikuś, szczególnie dla mnie. Zawsze smakuje bo słodkie, za to takie zdrowe cudo nie zawsze przypada gustom gości, szczególnie tym jedzących normalnie. No a tarta nawet mnie zadziwiła i wyglądem i smakiem. Miałam szczególnych gości więc się bardzo starałam ;p

      Usuń
  4. Jest piękna! Poproszę kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow , prawdziwa orgia smakowa , taki szczy szczytów zdrowej etycznej kuchni

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie się prezentuję. Chyba nigdy takiej nie jadłam, ale chetnię wpadłabym na kawałeczek!

    OdpowiedzUsuń
  7. Co prawda zdziwiłam się, że raz jest napisane 1 i 1/2 łyżka karobu w później 9 łyżek i w efekcie dałam mniej więcej ok. 6 a z mleka kokosowego tylko stałą część (boję się maniakalnie, że ciasto nie zastygnie, jak to dzieje się tak wiele razy). Dodatkowo zapomniałam dodać migdałów, nie miałam też ekstraktu migdałowego ani rozmarynu czy melasy (dałam syrop daktylowy) ale wyszło coś cudownego. Coś, co przekonało już dwóch nie-wegan jak pyszna może być zdrowe ciasto!
    Serdecznie dziękuję za przepis i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomimo mojej pomyłki wszystko wyszło :) Miało być 9 łyżek :)

      Usuń