Tarta ze szparagami i pomidorkami koktajlowymi (wegańska, bezglutenowa)

Uwielbiam zielone szparagi i wciąż staram się wymyślać nowe dania z ich udziałem. Oczywiście, klasyka jest równie pyszna, szczególnie zwykłe zielone szparagi smażone na patelni. Kiedy jednak i one się nudzą, szukam alternatyw. Chcę wykorzystać sezon szparagowy do granic możliwości. Zbyt długo na niego czekałam. Niestety wiem, że nim się spostrzegę, szparagi zostaną wyparte przez bób, który równie uwielbiam. No a wtedy kochany bobie - nie ma zmiłuj się, wykorzystam i ciebie do granic możliwości.  

wegańska bezglutenowa

Tarta ze szparagami i pomidorkami koktajlowymi

(śr. 20 cm)

ciasto:
- 100 g mąki gryczanej
- 50 g mąki amarantusowej (można dać więcej mąki gryczanej lub zastąpić inną mąką bezglutenową)
- 2 łyżki mąki z ciecierzycy (można zastąpić ziemniaczaną, kukurydzianą)
- 30 g płynnego oleju kokosowego
- 3/4 łyżeczki soli
- 7 g suszonych drożdży
- 1 łyżeczka syropu z agawy
- 5-6 łyżek wody
  1. Do miski wsypuje mąki, sól i drożdże. Mieszam. Dodaję pozostałe składniki i wyrabiam ciasto (ok. 5-10 min). Jeśli ciasto jest zbyt suche, dodaję odrobinę wody.
  2. Ciasto rozwałkowuję na placek większy niż dno formy. Wykładam nim dno i boki wysmarowanej olejem formy. Przykrywam bawełnianą ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce na czas przygotowania nadzienia i szparagów.
nadzienie:
- 250 g tofu naturalnego (najlepiej ekologiczne, ja użyłam firmy Polsoja)
- 125 g sojowego jogurtu naturalnego
- 1- 2 łyżki soku z cytryny
- 4-5 łyżek nieaktywnych płatków drożdżowych
- 5-6 łyżek mleka roślinnego
- 6-7 pomidorów suszonych z zalewy
- świeży tymianek
- ok. 400 g zielonych szparagów
- 10 pomidorków koktajlowych przekrojonych na pół
- sól, pieprz
- olej do smażenia 
  1. Do malaksera wrzucam tofu, jogurt sojowy, sok z cytryny, płatki drożdżowe i mleko roślinne. Wszystko blenduję na gładką masę. Dodaję sól, pieprz i świeży tymianek do smaku. Ponownie blenduję. Na końcu wrzucam pokrojone w kostkę, odsączone z zalewy suszone pomidory i dokładnie mieszam.
  2. Szparagi myję, osuszam, pozbawiam twardych końcówek i wrzucam na rozgrzany olej. Całość solę, pieprzę i smażę ok. 10 min. Szparagi mają być miękkie, mocno zrumienione, w niektórych miejscach nawet przypalone. Usmażone szparagi układam na ręczniku papierowym, by je odsączyć z niepotrzebnego nadmiaru tłuszczu.
  3. Piekarnik rozgrzewam do 180 st. C i wkładam do niego ciasto, by je podpiec (na ok. 10 min). 
  4. Wyciągam ciasto z piekarnika. Na dnie ciasta rozsmarowuję 1/3 masy. Układam na niej 1/2 usmażonych szparagów i przekrojone na pół pomidorki koktajlowe. Całość przykrywam pozostałą masą z tofu, a na górze układam szparagi i posypuję je  świeżo zmielonym pieprzem i świeżym tymiankiem.
  5. Tak przygotowaną tartę wkładam na do piekarnika na ok. 20-30 min ( 180 st. C ).
Smacznego!


7 komentarzy:

  1. Ciekawe nadzienie :) Wygląda bardzo smacznie, w ogóle podobają nam się w ten sposób ułożone szparagi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja korzystam z szparagowego sezonu ile można, ale przyznam, że bobu też nie umiem się już doczekać :) fantastyczna tarta, tak świetnie wygląda, a smakiem pewnie jeszcze bardziej zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bób tak kocham, że nawet go mrożę i to w wielkich ilościach ;p Co do tarty - jest pyszna, szczególnie to nadzienie z tofu :) Buziaki!

      Usuń
  3. Bardzo fajny przepis na spód do tarty. Wykorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O Jezu, wygląda bosko :-) Do zrobienia w najbliższym czasie :-)

    OdpowiedzUsuń