Kawior z bakłażana z dodatkiem nasion chia (wegański, bezglutenowy)

Wielu z Was już zauważyło, że w mojej kuchni bardzo często wykorzystuję bakłażana. No cóż... warzywo to uwielbiam w każdej postaci i grzechem byłoby nie zrobić go w bardzo popularnym ostatnio wydaniu, czyli jako wegański kawior. W dodatku, w nieco bardziej oryginalnej wersji, z dodatkiem nasion chia. Czy to nie brzmi wspaniale?


Pewnie się nie domyślacie, ale kawior z bakłażana jest bardzo starą potrawą, pojawiającą się już w polskich książkach kucharskich początku XX wieku. Z tego co wiadomo, jest to danie kuchni żydowskiej, ale zdobyło także uznanie w Rosji i w krajach basenu Morza Śródziemnomorskiego. Nie byłabym jednak sobą, gdybym owej tradycyjnej wersji nie zmodyfikowała. Mam nadzieję, że zaskoczyłam nią osoby znające już od dawna ten bakłażanowy przysmak, dodając do niego nasiona chia. Nie tylko wzbogacą one strukturę naszego kawioru, ale także dostarczą naszemu organizmowi dużej ilości kwasów Omega 3 i Omega 6, witaminy E, B1, B3, wapń, fosfor, żelazo czy cynk. Dodadzą pozytywnej energii i polepszą funkcjonowanie naszego mózgu. 

No to, kto się skusi?

Kawior z bakłażana chia wegański bezglutenowy roślinny blog kuchnia
wegański bezglutenowy

 Kawior z bakłażana z dodatkiem nasion chia


- 1 duży bakłażan
- 2 płaskie łyżki nasion chia
- 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
- 3 łyżki posiekanego koperku
- 1 duży, drobno posiekany ząbek czosnku
- 1/3-1/2 szalotki drobno posiekanej
- 4-5 łyżek oliwy
- 3 łyżki soku z cytryny
- sól
  1. Bakłażana myję, nakłuwam widelcem, układam na blaszce i wkładam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na ok. 60. W czasie pieczenia, co jakiś czas go przewracam.
  2. Bakłażana wyciągam z piekarnika i pozostawiam by lekko ostygł. Pozbawiam go skóry, a uzyskany miąższ drobno siekam. Przekładam go do miski, dodaję pozostałe składniki i dokładnie mieszam. Próbuję i w razie potrzeby doprawiam.
  3. Tak uzyskany "kawior", przykrywam folią spożywczy i wkładam do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc). Wyciągam z lodówki 30 min przed podaniem, najlepiej z dodatkiem domowego pieczywa
Smacznego!


5 komentarzy:

  1. Bardzo interesujące połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a myślałam, że już niczym mnie nie zaskoczyć i proszę! genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kawior z bakłażana? To już brzmi bardzo intrygująco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo pysznie ;p

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń