Bezglutenowa tarta z botwinką

Na lokalnych rynkach coraz większy ruch i coraz więcej pysznych warzyw można na nich znaleźć. Niestety, pójście na rynek na zakupy powoli staje się dla mnie traumatycznym przeżyciem, gdyż czuję się tam jak dziecko w sklepie z zabawkami. Co by tu kupić? Wszystko! O, tu mają śliczne zielone szparagi, zaraz zaraz... a może wziąć te białe? Ooo! Są już młode ziemniaki! No i jeszcze botwinka... rzodkiewka... ogórki... kalarepa... młoda kapusta. Ojej... tydzień ma tylko 7 dni, a ja bym chciała stworzyć z każdej z tych rzeczy masę pysznych dań. Co gorsze, wiem, że to nie koniec, a dopiero początek pojawiania się na rynkach wiosenno-letnich pyszności. Na szczęście, udało mi się znaleźć na siebie sposób - na rynek chodzę z ograniczoną ilością pieniędzy. Niestety, i tak serce mi się kraja, gdy przechodzę koło pięknych szparagów i nie mogę ich kupić...
Ostatnio kupiłam za to piękną botwinkę, poszalałam i podałam ją w bezglutenowej tarcie. Oj niebo na talerzu...

wegańska bezglutenowa

Tarta z botwinką

(forma do tarty o średnicy ok. 20-23 cm)

spód:
- 50 g mąki gryczanej
- 50 g mąki kasztanowej (można użyć innej mąki bezglutenowej)
- 50 g mąki jaglanej
- 50 g mielonego siemienia lnianego
- 1 łyżka płynnego oleju kokosowego
- mleko roślinne - u mnie owsiane
- 1/2 łyżeczki mielonego kuminu
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
- 1 łyżeczka syropu z agawy
- 1 łyżeczka soli morskiej
  1. Wszystkie składniki, oprócz oleju kokosowego, syropu z agawy i mleka roślinnego wrzucam do miski i dokładnie mieszam. Dodaję syrop, olej kokosowy i 3-4 łyżki mleka. Znowu mieszam. Następnie dodaję tyle mleka, ile potrzebne jest mi do ugniecenia zwartego ciasta.
  2. Formę na tartę wykładam papierem do pieczenia, wyklejam ciastem i wkładam do lodówki na ok. 30 min.
  3. Ochłodzony spód wkładam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na ok. 15-20 min.
  4. Upieczony wyciągam z piekarnika i pozostawiam do ostudzenia.
botwinkowe pesto:
- pęczek botwinki 
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 3 garście orzechów nerkowca namoczonych w wodzie przez ok. 2 h i z niej odsączonych
- 1 duża garść świeżej bazylii
- 1 ząbek czosnku
- 4 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych (nie-weganie mogą zastąpić je 1 łyżką startego parmezanu)
- 1 łyżeczka syropu z agawy
- 2 1/2 łyżki octu balsamicznego
- odrobina świeżego tymianku
- 2-3 łyżki mleka roślinnego
- sól, pieprz
dodatkowo: oliwa extra virgin, świeży tymianek
  1. Botwinkę pozbawiam buraków. Gotuję je na parze. Ugotowane buraki kroję w cienkie plasterki.
  2. Pozostałe składniki blenduję na gładką masę.
  3. Na tarty wykładam pesto botwinkowe. Na nim układam plasterki z buraków. Solę, pieprzę i polewam oliwą. Całość wkładam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na ok. 20-30 min.
  4. Gotową tartę wyciągam z piekarnika. Pozostawiam ok. 5 min do ostudzenia. Przed podaniem skrapiam oliwą extra virgin i dekoruję świeżym tymiankiem. 
Smacznego!


9 komentarzy:

  1. prezentuje się wspaniale!!! Chciałabym, żeby nasz synuś - 15 miesięcy też zjadł, czym zastąpić ocet balsamiczny i jak zwiększyć ilość składników na tartę o średnicy 28cm? Twoje przepisy są wspaniałe:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zamiast octu balsamicznego dodaj ocet jabłkowy/sok z cytryny i odrobinę syropu z agawy (wszystko do smaku). Możesz oczywiście też to pominąć - tarta będzie miała wtedy trochę inny smak. Do tarty o śr. 28 cm zwiększyłabym ilość składników ok o 1/3 - 1/2 (tu nie obiecuję dokładności, bo nie jestem w przeliczaniu specem). Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Smacznie wygląda :D W ogóle uwielbiamy kolor buraczkowy więc na talerzu jest mile widziany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też uwielbiam ten kolor, jak i smak botwiny czy buraków. Niestety, nie za ładnie wygląda np. na białej koszuli ;p

      Usuń
  3. cudowna ta tarta i super pomysł z botwinką! trzeba korzystać z dobrodziejstw wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O Głodomory ! Jak to cudnie wygląda... a u mnie dzisiaj tylko tapiokowe placki z kuskusem i zieleniną :) oa jakiegoś czasu robię burakowo-kakaowy placek - delicja <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo teraz mi ślinka pociekła :p podzielisz sie przepisem? :) pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  5. Jakis pomysl na reszte botwinkowego pesto? Bo troche mi zostalo....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makaron z nim :) Mniam!
      Na kanapki też pasuje idealnie :)

      Usuń