Płatki śniadaniowe (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Jeśli ktoś nie przepada za granolą, nic nie stoi na przeszkodzie, by zrobić samemu własne płatki śniadaniowe, i to w dodatku bezglutenowe. Niezwykle proste w przygotowaniu, sprawią, że w mig przygotujemy pyszny, wartościowy poranny posiłek. Wystarczy dodać ulubionych owoców, zalać wszystko mlekiem lub jogurtem i śniadanie gotowe. 

Bezglutenowe płatki śniadaniowe

- 1 i 1/3 szklanki mąki gryczanej
- 1/2 szklanki mąki jaglanej
- 100 ml syropu klonowego (daj 125 ml, jeśli lubisz bardzo słodkie płatki)
- 175 ml mleka migdałowego lub innego roślinnego (150 ml jeśli dasz więcej syropu z klonowego)
- 1/2 szklanki płatków z amarantusa (moa być też jaglane bądź gryczane)
- 1 łyżeczka pasty waniliowej
- 1 łyżeczka sody 
- szczypta soli
  1. Do jednej miski wsypuję składniki suche, bardzo dobrze mieszam. W drugiej misce dokładnie łączę składniki mokre.
  2. Dodaję składniki suche do mokrych i mieszam, by się dobrze połączyły.
  3. Ciasto rozprowadzam cienko na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 160 st. C i piekę ok. 30 min. Po tym czasie, ciasto wyjmuję, łamię na mniejsze kawałki i ponownie wstawiam do piekarnika ze zmniejszoną temperaturą do 100 st. C. Suszę ok. 1 h.
  4. Połamane kawałki wyjmuję z piekarnika i pozostawiam do wystudzenia. Jeśli lubicie bardzo drobne płatki, po ostudzeniu połamcie je jeszcze bardziej (możecie np. włożyć  je do woreczka i pokruszyć wałkiem).
Płatki przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku do miesiąca.

Smacznego!

Inspiracją był ten przepis.


19 komentarzy:

  1. Każde ścinki po wykrawanych ciastkach zostawiamy na własnie taki płateczki :D
    Oj zalane mlekiem ryżowym lub migdałowym to po prostu bajeczka :) Nawet kawałki biszkoptu wykorzystujemy w ten sposób więc u nas nic się nie marnuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej...super pomysły!!! Ja też staram się, aby nic u mnie się nie marnowało, tym bardziej, że gotuję z dość drogich, ekologicznych produktów :) Buziaki Dziewczyny! (wiosna za oknem! ;p)

      Usuń
    2. Dokładnie, składniki nie są takie tanie więc trzeba wykorzystać je maksymalnie :)
      Jest po prostu pięknie! W taką pogodę od razu więcej pomysłów na wypieki i udało nam się poskromić mąkę kokosową. Cudne serduszkowe markizy pojawią się pewnie w któryś weekend ;)
      Pozdrawiamy cieplutko :*

      Usuń
    3. Kurczę, ale genialny pomysł! Muszę kiedyś to wykorzystać :) Jak mi zostanie ścinków :D

      Usuń
    4. Ooo dziewczyny! To czekam na przepis :) Buziaki!

      Usuń
  2. świetne! kiedyś robiłam domowe płatki, ale nic nie staje mi na przeszkodzie by zrobić kolejne- tym bardziej gdy są tak zdrowe i pyszne, z pewnością wykorzystam przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj taaak...są pyszne :) przyznam sie, ze jem je na sucho :p Jesli zrobisz je, daj znać, czy smakowały :) pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. Super pomysł! Takie płatki muszą być pyszne :) A mam pytanko: chrupią mocno czy nie bardzo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj taaaak...są mocno chrupiące, ale wszystko zależy od tego, ile będziesz je suszyć :)

      Usuń
  4. Bardzo oryginalny pomysł na płatki. Zdrowe, a do tego bez glutenu. Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i do tego pyszne :p Z całego serca zachęcam do ich zrobienia :* Buziaki!

      Usuń
  5. muszę się zaopatrzyć w tę mąki bezglutenowe bo aż szkoda że nie mogę już pobiec do kuchni i wyczarować takie piękne platki <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj koniecznie musisz! Mąka gryczana i jaglana (a także ta z cieciorki) to u mnie podstawa. Są pyszne i nie trudne do opanowania :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  6. A co jeśli mój poekarnik ma minimalną możliwą temperaturę 140stopni? Może głupie pytanie ale ile mam piec/suszyć ? Pozdrówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, płatki mogą się przypalić, gdyż mają się suszyć a nie piec. Możesz ewentualnie spróbować z temp. 140 st. C, ale z uchylonymi drzwiczkami (obniży to temperaturę). Susz dopóki płatki nie będą wysuszone i chrupiące, wydaję mi się, że jeśli zastosujesz trik z otwarciem piekarnika, możesz spokojnie suszyć tyle, ile w przepisie :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  7. Zrobiłam- wyszły smaczne, ale...okrutnie twarde :P Nawet po moczeniu przez 10-15 min, środek byłtak twardy, że moje zęby miała nie lada wyzwanie ;D Może za grube kawałki zrobiłam, albo za długo piekłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj...:( Nie, za długo na pewno nie, wydaję mi się, że winą są zbyt grube kawałki - warstwa musi być dość cienka. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  8. Ja jestem smakoszką wszelkiego rodzaju płatek, dlatego muszę upiec i wypróbować te przedstawione powyżej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te sa pyszne, tylko mają jedna wadę - czasem nie dotrwają do śniadania ;p

      Usuń