Zapiekanka z porów i batatów (wegańskie, bezglutenowe)

Pyszna wegańska i bezglutenowa zapiekanka z porów i batatów, która sprawi, że już inaczej spojrzycie na oba warzywa. Mają one duży potencjał, a zestawione razem, tworzą danie idealne. 


Lubicie pora
Często go jadacie? 
Nie...? 
Ostatnio zauważyłam, że warzywo to jest rzadko wykorzystywane w naszej kuchni. Jeśli już się pojawi, zwykle gra rolę drugoplanową. A szkoda, gdyż por nie tylko jest zdrowy, ale i niezwykle smaczny. Powinniśmy raz na jakiś czas pozwolić mu wykazać się w roli głównej. Zapewniam, nie zawiedzie waszych oczekiwań. Może nawet zdobędzie w Waszych oczach kulinarnego Oskara. U mnie dziś na blogu godna owej nagrody, zapiekanka z porów i batatów. Naprawdę pyszna kompozycja!

Nadal nie przekonani do pora?
Kochane Kobiety, mam tu też asa w rękawie, który może przekonać Waszą drugą połówkę do zrezygnowania z klasycznego schabowego i spróbowania pora w moim wydaniu. Warzywo to podobno jest afrodyzjakiem i rewelacyjnie wpływa na potencję seksualną mężczyzn. Kochani Panowie - jemy więc pora! ;p


Zapiekanka z porów i batatów wegańska, bezglutenowa kuchnia roślinna blog kulinarny

Bezglutenowa wegańska

Zapiekanka z porów i batatów 

(ok. 3 porcje)

- 2 małe bataty (ok. 700 g)
- 5-6 porów (tylko białe i jasnozielone części)
- 600 ml mleka roślinnego (u mnie owsiane)
- 40 ml oliwy 
- 40 g mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki kaparów
- 3 łyżki soku z cytryny
- 1 i 1/2 łyżeczki tymianku
- 1 łyżka świeżego oregano
- sól, pieprz
- dodatkowo: odrobina oliwy z oliwek i świeży tymianek
  1. Obrane i pokrojone na cienkie plasterki bataty wkładam do garnka, zalewam wodą, lekko solę i całość zagotowuję. Gotuję ok. 3 min od momentu zagotowania i odcedzam na sicie.
  2. W międzyczasie na patelni, na rozgrzaną oliwę wrzucam pokrojone na plasterki pory. Duszę pod przykryciem ok. 4 min. Następnie wsypuję mąkę i dokładnie mieszam. Stopniowo dodaję mleko (po 1/2 szklanki), cały czas delikatnie mieszając. Gotuję już bez przykrycie  ok. 10 min. (gdyby sos był zbyt gęsty dodaję więcej mleka).
  3. Po tym czasie dodaję kapary, tymianek, oregano i sok z cytryny. Doprawiam solą i pieprzem. Gotuję jeszcze 1-2 min.
  4. Całość patelni wylewam do żaroodpornego naczynia wysmarowanego uprzednio oliwą. Na wierzchu układam plastry batata (tak, by na siebie nachodziły). Całość skrapiam oliwą i posypuję świeżym tymiankiem, solą oraz pieprzem.
  5. Zapiekankę wkładam do piekarnika nagrzanego do 200 st. C na ok. 25 min. Po tym czasie włączam opcję grill i piekę jeszcze 5-10 min (do zrumienienia się batatów).
Smacznego!


10 komentarzy:

  1. Zapiekanka wygląda super! Pora jadamy dość często bo bardzo nam smakuje ugotowany na parze (jest wtedy bardzo słodki). Jednak są po nim pewne rewolucje jelitowe więc nie wiemy czy to dobry pomysł aby zrobić go np. na romantyczną kolacje xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, z pora wychodzi niesamowita słodycz - w tej zapiekance też. Nie wiem, czy się będzie nadawał na romantyczną kolację. My już jesteśmy odporni na wysoką zawartość błonnika :)

      Usuń
  2. wygląda przepysznie i tak kolorowo, jeszcze do batatów nie do końca się przekonałam, więc chętnie wypróbuję je w zapiekance

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bataty odpowiednio przyrządzone są naprawdę pyszne. Może w tym wydaniu Ci zasmakują :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. przeczytałam nazwę i składniki, myślę... o mniam! moje smaki! patrzę na zdjęcie, robię się jeszcze bardziej głodna :) na pewno wypróbuję przepis! pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przepis Ci zasmakuje. Zresztą chyba niemożliwe, że nie, bo ja jadłam aż mi się uszy trzęsły (a pomimo, że dużo gotuję należę do niejadków ;p)

      Usuń
  4. świetna zapiekanka, bataty są rewelacyjne do tego typu dań!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jadłam kiedyś podobną w Izraelu i była przepyszna ! :D
    Zapraszam: http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię pora, ale zawsze jest taki nieporęczny do kupienia, za bardzo z torby wystaje :P Ale zapiekanka cudeńko <3 Wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :( Ja mam jednak na to sposób. Czasem, gdy muszę zrobić zakupy w markecie kupuję tacki tylko z białymi i jazno-zielonymi częściami albo proszę panią na bazarze, by mi tą zbędną część ucięła ;p Pozdrawiam ciepło!

      Usuń