Pasta ze słonecznika i pieczonej papryki (wegańska, bezglutenowa)

Dzisiaj moja ulubiona pasta do chleba. Jest ona odrobinę bardziej czasochłonna, niż większość past pokazywanych na naszym blogu, lecz gwarantuję, że jej smak wynagrodzi wam poświęcony jej czas. Ja zazwyczaj robię jej więcej i zawekowaną trzymam w lodówce. Dzięki temu jest zawsze pod ręką. Zresztą, namawiam was do wekowania lub mrożenia. Jest to świetny sposób na zaopatrzenie się w awaryjne dania czy produkty. Nie ma wtedy wymówki, że się nie miało czasu i przez to wrzuciło się w swój organizm jakieś wysoce przetworzone świństwo.

wegańska bezglutenowa

Pasta ze słonecznika i pieczonej papryki


- 1 bakłażan
- 5 czerwone papryki
- 2 suszone papryczki peperoncino
- 1 ząbek czosnku
- 1 i 1/2 łyżka octu winnego
- 2 łyżeczki miodu (w wersji wegańskiej - syrop z agawy)
- 100 g podprażonych na suchej patelni nasion słonecznika
- oliwa
- sól, pieprz
  1. Nastawiam piekarnik na 200 st. C. 
  2. Na wysmarowaną oliwą blaszkę wykładam całe papryki i nakłutego widelcem bakłażana. Całość lekko skrapiam oliwą. Blaszkę wkładam do piekarnika na ok 1 h. Co jakiś czas obracam warzywa, aby się równo przypiekły z każdej strony.
  3. Upieczone warzywa wyjmuje z piekarnika. Papryki powinny być lekko zwęglone, a bakłażan miękki. Należy pamiętać, by zostawić sok, który wyciekł z piekących się warzyw.
  4. Gorące jeszcze papryki wkładamy do woreczka na ok. 10 min, co ułatwi ich obieranie. Wyjmuję je z woreczka i obieram ze skóry (usuwam również pestki). Obrane, przekładam do malaksera.
  5. Z bakłażana wybieram miąższ i dodaję go do papryk. Następnie wrzucam słonecznik, suszone papryczki peperoncino, czosnek, ocet, miód i sok, który wyciekł z warzyw podczas pieczenia. Wszystko blenduję na gładką masę. Doprawiam do smaku solą i pieprzem. Jeśli pasta jest zbyt gęsta dodaję odrobinę oliwy.
Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


12 komentarzy:

  1. Uwielbiam tego bloga, zarówno za świetne przepisy, jak i piękne zdjęcia a także przejrzystą i minimalistyczną oprawę graficzną, ale... (jest jedno ale) brakuje mi w nim trochę tańszych przepisów. Raz na jakiś czas. Jestem biedną studentką, która utrzymuje się całkowicie sama i tak jak soczewica czy ciecierzyca jeszcze są dla mnie w zasięgu ręki, tak niektóre z tych składników- nieosiągalne. Nie żądam, nie proszę nawet, ot- sugeruje ; ) Może jakieś makarony? W kółko przygotowuję sobie makaron gryczany ze szpinakiem i trochę mam już go dosyć, ale jest najszybszy i najtańszy ; D
    Cóż, dziękuję za tego bloga (zwłaszcza za cannelloni z pora ) : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz - masz :) Jesteśmy dla was, więc każde aluzje, konstruktywna krytyka są dla nas bardzo ważne. Jeśli tego nie będzie, blog nie będzie szedł w dobrym kierunku. Czasem nie da się przewidzieć, czego potencjalny czytelnik na nim szuka. Obiecuję, postaramy się raz na jakiś czas opublikować coś tańszego, szczególnie potrawy obiadowe :)
      Co do makaronów, może spróbuj tego http://truetastehunters.blogspot.com/2014/10/spaghetti-orkiszowe-z-buraczanym-pesto.html - można pominąć dodatek orzeszków Pini (które są najdroższe) i dodatek nieaktywnych płatków drożdżowych, które nie każdy ma możliwość zakupić.
      Jeszcze raz dziękujemy za komentarz! Trzymaj się ciepło!

      Usuń
  2. świetna pasta, ja tego typu pasty wyjadam prosto z miseczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię pasty na bazie ziaren, a z słonecznika robiłam jak na razie z suszonymi pomidorami i bazylią :) nie zmienia to fakty iż paprykową z wielką chęcią jak najszybciej wypróbuję :)
    zmieniłam bloga, teraz tutaj - www.anappleeveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno na niego zajrzę :)
      Jeśli lubisz takie pasty, z pewnością i ta Ci zasmakuje :)
      Buziaki!

      Usuń
  4. Ostatnio nieczęsto takie pasty pojawiają się na naszym stole. Pewnie dlatego, że wypieku zastępujące chleb posiadają teraz słodsze oblicze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach... mam też czasem taki czas, że bym ciągle jadła na słodko :p

      Usuń
  5. Pasty z pieczonych warzyw - najlepsze na tę porę roku!
    Pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak uważam :) również bardzo cieplo pozdrawiam!

      Usuń
  6. Do zrobienia pasty używamy miąższu czy bakłażana?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bakłażana piekę w całości, a po upieczeniu, wybieram z niego tylko miąższ, skórę wyrzucam :)
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń