Czekoladowy budyń jaglany (wegański, bezglutenowy, bez cukru)

Czy istnieją zdrowe desery, które nie tylko dbają o naszą sylwetkę, ale dostarczają naszemu organizmowi niezbędnych wartości odżywczych? Oczywiście! Dziś proponuję jeden z nich - sycący, niezwykle czekoladowy wegański budyń jaglany. Idealny sposób na przemycenie kaszy jaglanej naszym pociechom. 


Chyba każda młoda mama wie, jak trudno namówić dziecko na zjedzenie czegoś zdrowego i wytłumaczenie, że sklepowe słodycze nie są najlepszym pomysłem na podwieczorek. Gimnastykujemy się, stajemy na głowie, tłumaczymy, podtykamy pod nosek jabłko, banana, a mały smakosz nadal kręci główką. "Mamo, chcę batonika", "Mamo, chcę nutellę", "Mamo, kup mi colę". Znacie to skądś?

Mam dla Was dobrą wiadomość.

Możecie podarować Waszym dzieciom prawdziwy czekoladowy deser i jednocześnie zadbać o ich zdrowie. Tym deserem jest przepyszny czekoladowy budyń jaglany. Jak się domyślacie, jego głównym składnikiem jest kasza jaglana, o której cudownych właściwościach odżywczych pisałam tu. Co najważniejsze, deser ten jest wegański, bezglutenowy i zawiera jedynie naturalne źródła cukru. Na pewno nie zaszkodzi Waszym dzieciom, a co lepsze, wspaniale wpłynie na odporność i witalność małego łasucha.

Czekoladowy budyń jaglany wzbogaciłam listkami świeżej szałwii, która idealnie komponuje się ze smakiem czekolady. Spokojnie możecie ją pominąć. Deser nadal będzie przepyszny. :)


budyń jaglany wegański bezglutenowy bez cukru roślinny blog

Słodkie ryżowe kulki z suszoną śliwką

Nie masz co zrobić z ugotowanym ryżem? Proponuję proste w wykonaniu wegańskie kulki ryżowe. Zachwycają wartościami odżywczymi, ale co najważniejsze smakiem. Idealne na podwieczorek lub małą przekąskę do pracy.

słodkie ryżowe kulki

Zielone szparagi w towarzystwie kaszy jaglanej

Co dzisiaj? Będąc niezwykle oryginalną, ponownie skupię się na kaszy jaglanej. Dzisiaj w wersji wiosennej, w towarzystwie zielonych szparagów, które uwielbiam. Idealna, smakowita porcja zdrowia na wiosenny wieczór.

Przepis ten jest moja wegańska wersją sałatki opublikowanej na Kwestii Smaku.

Zielone szparagi z kaszą jaglaną

Jaglany chrupki chlebek skandynawski (wegański, bezglutenowy)

Dzisiaj ciąg dalszy przepisów z wykorzystaniem kaszy jaglanej. Tym razem proponuję przepyszny chrupki chlebek jaglany, który pasuje do dżemów, dipów i past, a także idealnie nadaje się na samodzielną zdrową przekąskę. Co istotne, jest wegańskibezglutenowy, dlatego każdy może go jeść bez obaw. Gorąco polecam!!!!

Bezglutenowy jaglany chrupki chlebek skandynawski
wegański bezglutenowy

Kasza jaglana z truskawkami

Sezon truskawkowy ruszył pełną parą. Wytęsknieni ich smakiem moglibyśmy je jeść na śniadanie, obiad i kolacje. Dlatego dziś proponuję sycące śniadanie z truskawką w tle. Dobry humor na cały dzień - gwarantowany :)

kasza jaglana z truskawkami

Spring rolls (wegańskie, bezglutenowe)

W końcu udało nam się przegonić zimno. Już nie potrzeba potraw, które rozgrzeją nasze zmarznięte ciała. Przeciwnie, organizm domaga się czegoś lekkiego i orzeźwiającego. Proponuję coś orientalnego - spring rollsy. Wbrew powszechnemu przekonaniu, są one bardzo łatwe w wykonaniu, a co ważne, nie musicie się trzymać przepisu! Możecie włożyć do nich to, na co macie ochotę. Propozycja na wiosenny weekend - zaproście przyjaciół na wspólne zwijanie spring rollsów. Świetna zabawa gwarantowana!

wegańskie spring rolls

Gzik wegański

- Gzik wegański?! - mówi on - Niemożliwe... Wątpię, czy ci się uda.
Chwila namysłu.
- Dobra kobieto. Zrób, ale mało. Tak eksperymentalnie. 
Zrobiła. Jadł aż mu się uszy trzęsły.

Ach... Kuchnia wegańska jest magiczna. Tam nie ma rzeczy niemożliwych!

gzik wegański

Pasta z białej fasoli z majerankiem (wegańskie, bezglutenowe)

Dzisiaj moja wersja znanej większości wegan pasty fasolowej. Mam nadzieję, że i wam zasmakuje.  

Pasta z białej fasoli z majerankiem

Sałatka z zielonymi szparagami, ziemniakami i kaszą gryczaną

Pogoda nie odpuszcza. Zimno, deszczowo... Nie tak wygląda idealna wiosna, dlatego proponuję przywołać wiosnę i wprowadzić ją na talerzu. Sałatka tak smakowita, że uśmiech osoby, której ją zaserwujecie - gwarantowany. Uśmiech, który rozświetli każdy pochmurny dzień. 

Sałatka z zielonymi szparagami i kaszą gryczaną

Migdałowy sernik jaglany (wegański, bezglutenowy, bez cukru)

Mówiąc skromnie, jeden z moich najbardziej udanych wypieków. Własna receptura i trochę magii sprawiły, że sernik ten wyszedł niezwykle wilgotny, wyrośnięty, a smakiem zachwycał nie tylko wegan. Nawet babcia, nierozumiejąca mojej "dziwacznej diety", zjadła dodatkowy kawałek, nie komentując tym razem, że ona i tak woli serniki z prawdziwego sera :)

Migdałowy sernik jaglany

Słodko-pikantna pasta z czerwonej fasoli (wegańskie, bezglutenowe)

Jedna z jego ulubionych wegańskich past. Zrozumiałe, bo jest on miłośnikiem kuminu. Po raz pierwszy podobną pastę jedliśmy w Warszawie. Jej posmak przez długie tygodnie pozostawał na naszych językach, a myśli męczyło pytanie: "co tam było?". Po kilku próbach udało odtworzyć się ten oryginalny smak pasty, która na dobre zagościła w naszym kulinarnym repertuarze. Po reakcjach gości raczonych tym przysmakiem zauważyłam, że albo się tą pastę kocha, albo nienawidzi. Spróbujcie i podzielcie się wrażeniami. Pokochaliście? Czy przeciwnie? 

Słodko-pikantna pasta z czerwonej fasoli

Chleb żytni ze słonecznikiem

Dzisiaj chlebek dla fanów słonecznika. Podstawą tego przepisu jest posiadanie własnego zakwasu. Jeśli go macie, koniecznie spróbujcie upiec swój własny zdrowy chleb. Gwarantuję, że jest o stokroć lepszy niż kupne wypieki :)

Chleb żytni ze słonecznikiem

Roladki z cukinii (wegańskie, bezglutenowe)

Gdy na dworze zaczyna robić się ciepło, idealną przekąską jest coś zimnego i odświeżającego. Coś, co idealnie komponuje się z lampką schłodzonego białego wina. Moją propozycją są roladki z cukinii, które osobiście uwielbiam. Przepis znalazłam u Jadłonomi. Oczywiście troszkę go zmodyfikowałam. :) 

Roladki z cukinii

Falafel (wegańskie, bezglutenowe)

Falafel wydaje się być czymś niezwykle skomplikowanym, wymagającym sporo pracy i wielkich umiejętności kulinarnych. Nic podobnego. Małymi kroczkami udało nam się stworzyć falafel idealny. Prosty w wykonaniu, choć nie taki prosty w smaku... Po prostu pycha!

falafel
wegańskie, bezglutenowe

Kokosowy torcik jęczmienny

Jestem typek eksperymentatorki kulinarnej. Wyznając zasadę, że w kuchni wszystko jest możliwe, próbuję dowieść, że również ze zdrowych produktów można tworzyć przepyszne słodkości. Wielu mi mówi, po co kombinować, skoro owe kombinowanie związane jest z ryzykiem wyrzucenia nieudanego eksperymentalnego ciasta i w straceniu nie tylko produktów, ale i masy energii w nie włożonej. Ja odpowiadam - gdy nie ma ryzyka, nie ma zabawy, a euforia związana z udanym stworzonym przez siebie przepisem jest stokrotnie wielka niż radość z wypieku upieczonego grzecznie wg książki kucharskiej. Dlatego dzisiaj moje wielkie odkrycie - torcik jęczmienny. Użyłam dla niego tego określenia, choć jest on czymś pomiędzy plackiem a tortem. Niezwykły w swojej delikatnej konsystencji, zachwyca smakiem (nie tylko wegan). 

wegański torcik jęczmienny

Orkiszowe nachos

Dzisiaj wersja zdrowych domowych nachos, które są równie smaczne (a nawet lepsze ;p) niż te kupione w sklepie. Można je wykonać ze zwykłej mąki pszennej, jednak ja zdecydowanie polecam orkiszową. 

orkiszowe nachos

Czekoladowe kulki z kaszy gryczanej (wegańskie, bezglutenowe, bez cukru)

Słodkie, aromatyczne, czekoladowe kulki skrywające w sobie masę dobroci - kaszę gryczaną, płatki owsiane, orzechy włoskie, rodzynki, olej kokosowy, karob. Ta wegańska, bezglutenowa i bez cukrowa przekąska jest nie tylko zdrowa, ale i pyszna. Tak pyszna, że nikt nie może uwierzyć z czego jest zrobiona.


Najczęściej coś pysznego wychodzi wtedy, gdy się eksperymentuje, a efekt końcowy jest jednym wielkim znakiem zapytania. Tak się stało i z czekoladowymi gryczanymi kulkami, których początkiem była próba wykorzystania pozostałej z poprzedniego dnia, ugotowanej kaszy gryczanej. Efekt zaskoczył nawet mnie. Słodziutkie, oryginalne w smaku, który przywodził na myśl Boże Narodzenie. Każdy nimi poczęstowany nie pomyślał nawet, że zajada kaszę gryczaną. Tylko ja się uśmiechałam pod nosem widząc, że zdrowe także może smakować :)

Cukinia faszerowana pomidorową kaszą bulgur (wegańskie)

W naszej kuchni ostatnio króluje bulgur. To mało znana kasza, będąca czymś pomiędzy kuskusem a ryżem. Niestety zawiera gluten, ale smakuje wybornie i raz na jakiś czas warto ją zjeść. Oczywiście ścisłym bezglutenowcom polecam zastąpienie jej brązowym ryżem. Danie będzie równie pyszne.

wegańskie

Pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej z żurawiną (wegańskie, bezglutenowe)

Dzisiaj ponownie wegański pasztet, ale nie jakiś zwykły pasztet. Jego smak przerósł o głowę ostatnie paszteciki z ciecierzycy (choć one są także pyszne). Zachwycali się nim nie tylko weganie, ale i mięsożercy. Podobno smakiem przypomina zwykły pasztet. Niestety trudno mi to ocenić, gdyż od wielu wielu lat nie jem mięsa. Przepis zaczerpnęłam z Jadłonomi, jednak lekko go zmodyfikowałam, wzbogacając mój pasztet m.in. o świetną fakturę, którą nadaje mu niezmiksowana soczewica.  

Pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej z żurawiną

Kuskus idealny

Wydaję się, że przygotowanie kaszy kuskus jest dziecinnie proste, jednak często nasz gotowy już kuskus odbiega od ideału - jest posklejany, pozbawiony smaku lub ociekający wodą. Warto pamiętać, że ta niewymagająca wiele pracy kasza prosi się o więcej uwagi, niż nam się wydaje.

Kuskus idealny

Kuskus po marokańsku (wegańskie)

Największy fun, gdy z niczego wyczarujesz coś dobrego. W kuchni wszelkie wariacje są dozwolone, a użycie naszej fantazji wręcz wskazane. Dlatego nie trzymajmy się kurczowo przepisów i zaufajmy naszej intuicji. My ostatnio to zrobiliśmy i stworzyliśmy coś niesamowicie pysznego. A wszystko zaczęło się od chęci wykorzystania nadmiaru produktów zalegających w spiżarni. 

Kuskus po marokańsku

Paszteciki z cieciorki z ogórkiem kiszonym

Przed zostaniem weganinem nie przepadałam za pasztetami - ani ich nie jadałam ani też sama nie robiłam. Wydawały mi się czymś skomplikowanym. Daniem, za które lepiej się nie brać. Dlatego, gdy postanowiłam zabrać się za mój pierwszy wegański pasztet zaglądnęłam do Jadłonomi. Wiedziałam, że ona zna się na tej robocie, zarówno na kwestiach technicznych wypieku samego pasztetu, jak i na połączeniach smakowych. Nie zawiodłam się! Pasztet nie tylko okazał się prosty w wykonaniu, ale i przepyszny. Czasem, diabeł nie taki straszny, jak go malują... :)

Paszteciki z cieciorki z ogórkiem kiszonym