Orkiszotto z dynią (wegańskie)

Znałam już klasyczne risotto i jego bardziej lokalną wersję czyli pęczotto, ale orkiszotto? Postanowiliśmy zaeksperymentować i zużyć przy tym zalegający nadmiar dyni. Wyszło zaskakująco pysznie. Należy jednak pamiętać, by użyć odpowiedniego rodzaju orkiszu. Koniecznie musi być omielony, by miał możliwość lekkiego rozklejenia się, tak jak w risotto ryż arborio.


wegańskie

Orkiszotto z dynią

(2 porcje)

- 1 duża lub 2 małe cebule
- 180 g omielonego orkiszu (koniecznie omielony, gdyż zwykły jest zbyt twardy i się nie "rozklei", jeśli go nie masz możesz użyć pęczaku)
- 1 szklanka wytrawnego białego wina (200 ml)
1 kostka bulionu warzywnego ekologicznego
- 500 g pokrojonej na kawałki dyni
- 1 łyżeczka zmielonych nasion kolendry
- 1 łyżeczka kozieradki
- 1 łyżeczka zmielonego kuminu
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1/3 łyżeczki zmielonego imbiru
- sól i pieprz do smaku
- olej do smażenia
- do podania: świeży tymianek
  1. W 750 ml gorącej wody rozpuszczam kostkę bulionu warzywnego. Bulion posłuży do "podlewania" naszego orkiszu. Możliwe, że nie wykorzystamy całości. Bulion podczas "podlewania" powinien cały czas być ciepły, najlepiej więc trzymać go na ciepłym palniku.
  2. Pokrojoną w kostkę cebulę podsmażam na oleju. Do zeszklonej cebuli wrzucam orkisz i białe wino. Dokładnie mieszam. 
  3. Gdy wino odparuje wrzucam przyprawy, pokrojoną w kostkę dynię i całość zalewam chochelką bulionu. Teraz przez cały czas gotowania, jak orkisz wchłonie cały bulion dodaję jego kolejną porcję (jak w risotto), pamiętając by co jakiś czas zamieszać potrawę. Czynność tą powtarzam do czasu aż orkisz zmięknie. Trwa to ok. 20-25 min.
Smacznego!


6 komentarzy:

  1. no i jak zwykle znajduję tutaj świetny przepis! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo apetycznie, uwielbiam danie w kolorze pomarańczowym (cieszą oczy!), więc prosiłabym się do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam :) uwielbiam przyjmować gości i dla nich gotować ;p

      Usuń
  3. W składnikach nie ma dyni.

    OdpowiedzUsuń